macek76 22.01.03, 16:39 Co i gdzie warto zwiedzić pod kątem historii wojskowości. Nie tylko u nas w kraju, także zagranicą. Muzea, skanseny, izby pamieci itp. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: being28 Re: No to mam temat-muzea wojskowe IP: *.icpnet.pl 22.01.03, 16:49 Dla entuzjastow lotnictwa polecam amerykanskie pustynie z ogromem samolotow dawnych i wspolczesnych. Mozna dotknac, popukac itp. W Kalofornii na March Field jest B52, B17, B29, a nawet An2 i Mig21 i inne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Słoju Re: No to mam temat-muzea wojskowe IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.01.03, 17:03 Polecam Imperial War Museum w Londynie, zrobione z fajnym pomysłem, nie przeładowane eksponatami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hardegen Re: No to mam temat-muzea wojskowe IP: *.um.poznan.pl 23.01.03, 08:15 Polecam twierdzę w Brześciu nad Bugiem (Białoruś) - jedno wielkie muzeum. Robi nieprawdopodobne wrażenie swym ogromem i stanem zachowania. Poza tym na terenie rdzenia twierdzy jest muzemu sensu stricto, szczególnie ciekwawe są wykopki i znaleziska z okresu walk w czerwcu 1941. Inne ciekawe, które widziałem to Lesany Pod Pragę - muzeum broni pancernej - mają m.in. PzKpfw IVJ, Hetzera, Kettenkrada oraz mase powojennego sprzętu demoludów. Odpowiedz Link Zgłoś
joseph.007 Re: No to mam temat-muzea wojskowe 23.01.03, 10:13 Mało znane, a b. ciekawe jest muzeum w Skarżysku-Kamiennej, wystepujące pod trochę zniechęcającą nazwą "Skansen Orła Białego". Mnóstwo tam ciekawostek, m.in. chyba pełna prezentacja profilu produkcji miejscowej fabryki amunicji od początku jej powstania. Z wiekszych rzeczy m.in. armata PAK 40, obszerne fragmenty Królewskiego Tygrysa, pełna kolekcja powojennych wozów bojowych (włącznie z wyrzutniami PPK na BRDM), Ił-14 "salonka" którego można zwiedzać, a nawet cały kuter torpedowy ORP "Błyskawiczny" (zapewne ze względu na przebogate tradycje nadmorskie Skarżyska :-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek4 Re: No to mam temat-muzea wojskowe IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 23.01.03, 11:58 Moskwa o ile pamietam to było w okolicach Woroszyłówki!!byłem tam jakies 5 lat temu wiec nie pamietam dokladnie lokalizacji! dużo sprzętu do oglądania w tym ze zaniedbanego troszke brudnawo!! i jeszcze na WDNX w Moskwie mozna było pooglądac sobie i zajrzec do kokpitu jaka38;-)) ponadto polecam pokazy MAKC!! tyle su27 ile zobaczyłem w jeden dzień nie widzialem we wszystkich gaz3etkach o samolocikach!! podobały mi sie tez wystawy towarzyszace opl! s-300 wygladało siuper! nietety zauwazylem rowniez pewne braki w systemie zabezpieczenia pokazów! ludzie podchodzili do samolotów na wystawie statycznej i macali samoloty z kazdej strony! przy mnie jakis ruski wyrwał kawalek przewodu z systemu podwozia tu22! ponadto nie podobało mi sie jak na wystawe statyczna samolocików wtoczył sie miedzy ludzi il18 z pracujacymi silnikami! to był obłed! ogólnie jednak oceniam to co zobaczyłem bardzo pozytywnie! Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: No to mam temat-muzea wojskowe 23.01.03, 12:38 Z trochę mniejszych Muzeum w Gozdowicach n/Odrą- sprzęt saperski, bogata kolekcja min niemieckich. Siekierki- osobiście nie polecam- broń z lat 50-tych udająca drugowojenną, ckm Goriunowa z podpisem DSzK. Odpowiedz Link Zgłoś
joseph.007 Re: No to mam temat-muzea wojskowe 23.01.03, 13:19 maxikasek napisał: > Siekierki- osobiście nie polecam- broń z lat 50-tych > udająca drugowojenną, ckm Goriunowa z podpisem DSzK. Tabliczki wymalowane z pietyzmem przez "fachowców" to niestety słabość wielu ekspozycji. W przytaczanym przeze mnie muzeum w Skarżysku też są podpisy typu: "torpeda bojowa, średnica ok. 53 centymetry", "lufa niemieckiej haubicy 107mm" i tym podobne :-( Nawet w tak szacownej placówce jak MWP w Warszawie niektóre podpisy o pomstę do niebios wołają :-((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hardegen Re: No to mam temat-muzea wojskowe IP: *.um.poznan.pl 24.01.03, 08:48 Będąc w Gozdowicach, można cofnąć się odrobinę na południe i poprzez przejście graniczne w Kostrzynie, przejechać do Seelow (RFN), 17 km. w linii prostej od granicy. Jest tam muzeum przełamania linii Odry i walk o wzgórza seelowskie zimą 1945. Samo muzeum bez jakieś wielkiej rewelacji (są m.in. dechy z bunkra w którym siedział Żukow (?) i obserwował okolicę), jednak główną atrakcją jest małe kino przy muzeum w którym "puszczają" dokumentalny film na ten temat. Kostrzyn, Seelow, Gozdowice i dalej aż do Peenemunde to była moja wyprawa rowerowa w ubiegłym roku. Peenemunde to dziś malutka, senna wioseczka, niemniej bardzo ładnie położona. Oczywiście gros zabudowy to budynku po byłej stacji doświadczalnej. Muzeum jest, z tym, że polecam osobom znającym j. niemiecki. Jest sklep z pamiatkami i sporo wojennej literatury. Teren od wsi do końca półwyspu (lotnisko, stanowiska wyrzutni, itp.) jest zamknięty. W samym porcie stoi natomiast poradziecka łódź podwodna z lat 60, przyholowana i odrestaurowana, udostępniona do zwiedzania w środku (z tym że na własną odpowiedzialność, jak głosi napis) - niestety nie wchodziłem bo nie miałem gdzie zostawić roweru z bagażami, jeszcz by mi się jakiś rodak napatoczył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maks Re: No to mam temat-muzea wojskowe IP: *.acn.pl 23.01.03, 13:34 Proponuję muzeum bitwy nad Bzurą w Sochaczewie. Eksponaty z IIwś oraz powojenne. Może nie ma jakichś "fajerwerków" ale zobaczyć można. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaduła Re: muzeum wojskowe Auckland NZ IP: *.iod.krakow.pl / *.IOd.krakow.pl 23.01.03, 13:50 bardzo ładnie położone na górze nad miastem - polecam gorąco byłem - odkryłem ku mojemu zaskoczeniu w nim fragment nam poswięcony i polskim dzieciom które w czasie II wojny światowej przyjęli w NZ i zostały, całe pietro poświecono tylko żołnierzom NZ którzy zginęli w czasie I i II wojny światowej , a pozniej to chyba Korea i Wietnam, ściany pełne nazwisk i dat, cóz u nas aby tak uczcić pamięć tych co zgineli by trzeba mury budowac ! oprócz tego muzeum kultury Maorysów (i prowadzonych przez nich wojen - też ciekawe np bojowe czółno na sto wojowników) i nie tylko ! polecam - gaduła Odpowiedz Link Zgłoś
maniek182 Re: No to mam temat-muzea wojskowe 24.01.03, 10:33 Obowiąkowo Kubinka,Lesany też mają co pokazać,WTS w Koblencji kesazcze Panzermuseum w Munster i te Angielskie (sorki ale nazwy sobie nie przypomne).JA sam planuje się wybrać w wakacje do Kubinki o ile się da:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cykloop to sie chwali... IP: 213.171.64.* 24.01.03, 12:28 macek76 napisał: > Co i gdzie warto zwiedzić pod kątem historii wojskowości. Nie tylko u nas w > kraju, także zagranicą. Muzea, skanseny, izby pamieci itp. > > pozdr No widzisz Macek,jak chcesz to potrafisz uwolnic sie od defetyzmu.Ale na razie do MW przyjac nie moge.Mamy na glowie wazniejsze sprawy,m.in przejecie wladzy u boku LPR-u i Samoobrony.Ale drogi nie zamykam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: macek defetysta?-nieporozumienie IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 24.01.03, 14:35 Gość portalu: Cykloop napisał(a): > macek76 napisał: > > > Co i gdzie warto zwiedzić pod kątem historii wojskowości. Nie tylko u nas > w > > kraju, także zagranicą. Muzea, skanseny, izby pamieci itp. > > > > pozdr > No widzisz Macek,jak chcesz to potrafisz uwolnic sie od defetyzmu. Ależ ja wcale nie jestem defetystą, to zupełne nieporozumienie. Po prostu potrafię rozmawiać na różne tematy i staram się być obiektywny. To, że prawie do końca XVII wieku laliśmy po dupie Rosjan (względnie Moskwę) jest faktem -ale takim faktem jest też to, że potem częściej oni lali nas (choć były chlubne wyjątki), zajmując bądz zdobywając naszą stolicę. I co w tym defetystycznego czy zdradzieckiego, ot historia. Ale na razie > > do MW przyjac nie moge.Mamy na glowie wazniejsze sprawy,m.in przejecie wladzy > u boku LPR-u i Samoobrony.Ale drogi nie zamykam. A kto w tym sojuszu stanowi elitę intelektualną????? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
stefan41 Skarzysko i Berlin 24.01.03, 18:08 Muzeum w Skarzysku nazywa sie chyba Muzeum Orla Bialego, a nie skasnsen. Szkoda ze jest zaniedbane, a sprzet niszczeje na otwartym powietrzu. Warto zobaczyc takze ekspozycje w budynku muzeum, nie tylko na zewnatrz. W Berlinie jest Muzeum Aliantow (Allierten Museum) w dawnym Berlinie Zachodnim. Wieksza czesc ekspozycji dotyczny blokady Berlina w 1948/1949 i umieszczona jest w dawnym kinie. Naprzeciwko konsulat amerykanski i kwatera kolejnych amerykanskich gubernatorow BZ w tego samego okresu. Najwazniejsze, ze za darmo!! Ale zamkniete w chyba w srody. Dojazd linia metra U2 w strone Krumme Lanke, stacja na ktorej nalezy wysiasc nazywa sie Oskar Helene Heim, po wyjsciu w prawo jakies 300 metrow, po drugiej stronie ulicy widac opuszczona juz kwatere (jej sie nie zwiedza niestety). No i Muzeum Muru Berlinskiego (Checkpoint Charlie), chociaz to zimna, ale zawsze wojna. Eksponaty fascynujace. Dobra odtrutka dla milosnikow poprzedniej epoki Odpowiedz Link Zgłoś
stefan41 Re: Skarzysko i Berlin 25.01.03, 01:12 cos mi sie poplatalo, to wyjsciu ze stacji metra trzeba isc w lewo, a nie w prawo. Idac w strone muzeum po prawej stronie ma sie konsulat i kwatere gubernatorow. Bardzo przepraszam Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cykloop rozdziobia nas kruki i wrony? IP: 213.171.64.* 28.01.03, 15:58 Gość portalu: macek napisał(a): Ależ ja wcale nie jestem defetystą, to zupełne nieporozumienie. Po prostu > potrafię rozmawiać na różne tematy i staram się być obiektywny. > To, że prawie do końca XVII wieku laliśmy po dupie Rosjan (względnie Moskwę) > jest faktem -ale takim faktem jest też to, że potem częściej oni lali nas > (choć były chlubne wyjątki), zajmując bądz zdobywając naszą stolicę. I co w > tym defetystycznego czy zdradzieckiego, ot historia. > > Sytuacja Kraju jest ciezka,potrzeba raczej pisac ku pokrzepieniu,jak Sienkiewicz ,zwlaszcza w czasach ,kiedy wala do nas zza wegla i obiektywizm biora za slabosc. > > A kto w tym sojuszu stanowi elitę intelektualną????? Podstawa tego sojuszu jest wiara w chlopski rozum,bo na widok elyt (nawet tych intelektualnych) ludzie lapia za siekiere.... > Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: macek Pozytywiści do boju! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 29.01.03, 00:38 Gość portalu: Cykloop napisał(a): > Gość portalu: macek napisał(a): > > Ależ ja wcale nie jestem defetystą, to zupełne nieporozumienie. Po prostu > > potrafię rozmawiać na różne tematy i staram się być obiektywny. > > To, że prawie do końca XVII wieku laliśmy po dupie Rosjan (względnie Moskw > ę) > > jest faktem -ale takim faktem jest też to, że potem częściej oni lali nas > > (choć były chlubne wyjątki), zajmując bądz zdobywając naszą stolicę. I co > w > > tym defetystycznego czy zdradzieckiego, ot historia. > > > > Sytuacja Kraju jest ciezka,potrzeba raczej pisac ku pokrzepieniu,jak > Sienkiewicz ,zwlaszcza w czasach ,kiedy wala do nas zza wegla i obiektywizm > biora za slabosc. > > > > A kto w tym sojuszu stanowi elitę intelektualną????? > > Podstawa tego sojuszu jest wiara w chlopski rozum No cóż, Żeromski (myślę że nie jest to ulubiony Twój pisarz) pisał w trudnych czasach, a jednak miał odwagę pokazać rzeczy złe, ciemnotę i zacofanie, brak świadomości niektórych warst. Myślę, że od Powstania Styczniowego w chłopskich umysłach nie zaszły jakieś rewolucyjne (bez złych skojarzeń) zmiany mentalne. Dlatego Twoją wiarę w chłopski umysł traktowałbym ostrożniej. Jeżeli chcesz coś zmieniać to najpierw trzeba się przyznać, że zmiany są potrzebne z jakiś powodów. Tak, tak, to się nazywa praca u podstaw- coś sobie ze szkoły przypomniałem. ,bo na widok elyt (nawet tych > > intelektualnych) ludzie lapia za siekiere.... Tu sie w zasadzie z Tobą zgodzę- "elyty" to totalne dno. Większość ma tendencję do kurwienia się... > > Pozdrawiam pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cykloop 7+6=? IP: 213.171.64.* 30.01.03, 11:28 Gość portalu: macek napisał(a): >> No cóż, Żeromski (myślę że nie jest to ulubiony Twój pisarz) pisał w trudnych > czasach, a jednak miał odwagę pokazać rzeczy złe, ciemnotę i zacofanie, brak świadomości niektórych warst. Myślę, że od Powstania Styczniowego w chłopskich umysłach nie zaszły jakieś rewolucyjne (bez złych skojarzeń) zmiany mentalne. Powiem krotko:e nie patrze na Zeromskiego przez pryzmat dialektyki.Inaczej trzeba by np. takiego Boryne traktowac jako molestujacego seksualnie.No,ale to juz Reymont. > Dlatego Twoją wiarę w chłopski umysł traktowałbym ostrożniej. > Jeżeli chcesz coś zmieniać to najpierw trzeba się przyznać, że zmiany są > potrzebne z jakiś powodów. Tak, tak, to się nazywa praca u podstaw- coś sobie ze szkoły przypomniałem. Demokracja jest w swojej istocie ciaglym cyklem zmian.Od 89'probowano juz wszystkiego ,czas wiec na chlopski rozum.Nawiasem, gdzie i na czym od tych podstaw mamy pracowac,skoro elyty wszystko przepuscily? > Tu sie w zasadzie z Tobą zgodzę- "elyty" to totalne dno. Większość ma > tendencję do kurwienia się... A tu sie nie zgadzam .Po prostu solidnie wypelnili uprzednio postawione im zadanie.Na ten temat moznaby nakrecic "Sting II". > No i jak tu nie posadzac Cie odefetyzm,ile jest 7+6 ???? > pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: macek ..13 IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 30.01.03, 14:26 Gość portalu: Cykloop napisał(a): > Gość portalu: macek napisał(a): > > >> No cóż, Żeromski (myślę że nie jest to ulubiony Twój pisarz) pisał w > trudnych > czasach, a jednak miał odwagę pokazać rzeczy złe, ciemnotę i > zacofanie, brak świadomości niektórych warst. Myślę, że od Powstania > Styczniowego w chłopskich umysłach nie zaszły jakieś rewolucyjne (bez złych > skojarzeń) zmiany mentalne. > > Powiem krotko:e nie patrze na Zeromskiego przez pryzmat dialektyki.Inaczej > trzeba by np. takiego Boryne traktowac jako molestujacego seksualnie. Eee tam, facet był po prostu jurny jak byk i miał gust, w jego wieku też bym tak chciał. To był okaz zdrowej polskiej tkanki, he he No,ale to > juz Reymont. > > > Dlatego Twoją wiarę w chłopski umysł traktowałbym ostrożniej. > > Jeżeli chcesz coś zmieniać to najpierw trzeba się przyznać, że zmiany są > > potrzebne z jakiś powodów. Tak, tak, to się nazywa praca u podstaw- coś > sobie ze szkoły przypomniałem. > > Demokracja jest w swojej istocie ciaglym cyklem zmian.Od 89'probowano juz > wszystkiego I można spróbować raz jeszcze, ale ludzie muszą trochę się zmienić i pewne rzeczy zrozumieć. Nawet gdyby nagle powstał u nas drugi Singapur to i tak zaraz byśmy wszystko rozpieprzyli. To kwestia świadomości, a z tą u nas kulawo. Wejdź do lasu a zobaczysz jak ludzie "szanują" własny kraj, to są fakty. To nie demokracja jest syfna tylko my jeszcze jej nie rozumiemy. Komunizm rzeczywiście dokonał ogromnych spustoszeń w umysłach ,czas wiec na chlopski rozum.Nawiasem, gdzie i na czym od tych > podstaw mamy pracowac,skoro elyty wszystko przepuscily? A ty myślisz że te elyty to kto, śmietanka intelektualna? Im wszystkim (no może większości) jeszcze słoma z butów wystaje. > > > Tu sie w zasadzie z Tobą zgodzę- "elyty" to totalne dno. Większość ma > > tendencję do kurwienia się... > A tu sie nie zgadzam .Po prostu solidnie wypelnili uprzednio postawione im > zadanie.Na ten temat moznaby nakrecic "Sting II". > > > No i jak tu nie posadzac Cie odefetyzm,ile jest 7+6 ???? No, tylko stosu nie rozpalaj... > > > pozdr pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P-51 Re: No to mam temat-muzea wojskowe IP: *.sympatico.ca 25.01.03, 03:07 Tym, ktorych wiatry zagonia do stolicy Kanady polecam dwa muzea: lotnictwa i wojny. W tym pierwszym sporo eksponatow z przekroju calego lotnictwa. www.aviation.nmstc.ca/Eng/Collection/coll_alphabet.html W drugim- przekroj od wojen kolonialnych, po wspolczesne jednostki sil pokojowych ONZ. Jako ciekawostka- zolnierz polski w pelnym oporzadzeniu z `39 roku i opancerzona limuzyna Hitlera. Starannie dobrane eksponaty, eksponowane w bardzo ciekawej trafiajacej do widza formie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Flieger Re: No to mam temat-muzea wojskowe IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 25.01.03, 10:33 macek76 napisał: > Co i gdzie warto zwiedzić pod kątem historii wojskowości. Nie tylko u nas w > kraju, także zagranicą. Muzea, skanseny, izby pamieci itp. > > pozdr Twierdza Königstein nad Elba (Laba) w okolicy Drezna. Juz sama twierdza jest topograficznie imponujaca. A na gorze jest muzeum militarno-historyczne. POdczas wizyty w roku 1979 bylem zachwycony :-) POzdr. F. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ryba Re: No to mam temat-muzea wojskowe IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.03, 22:17 Gość portalu: Flieger napisał(a): > macek76 napisał: > > > Co i gdzie warto zwiedzić pod kątem historii wojskowości. Nie tylko u nas > w > > kraju, także zagranicą. Muzea, skanseny, izby pamieci itp. > > > > pozdr > > Twierdza Königstein nad Elba (Laba) w okolicy Drezna. Juz sama twierdza jest > topograficznie imponujaca. A na gorze jest muzeum militarno-historyczne. > POdczas wizyty w roku 1979 bylem zachwycony :-) > > POzdr. > F. Na dziedzinco twierdzy leza imponujace lufy armatnie z bronzu na ktorych widnieja napisy:(w moim tlomaczeniu."August Mocny,Elektor Saski i Krol Polski"Widok z twierdzy na przlom laby jest niesamowity.Warto zobaczyc. Z Königstein warto pojechac w gore laby,przez niesamowita "Szwajcarie Saska"przez przjscie Schmilka do Czech.W Czechach mozna podziwiac umocnienia Czeskie,ktorych tak obawial sie Adolf. Naprawde warto to zobaczyc. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
serwal Re: No to mam temat-muzea wojskowe 26.01.03, 14:42 Najlepsze polskie muzeum wojskowe to Muzeum Lotnictwa w Krakowie. Posiada jedyny zachowany egzemplarz "Jedenastki", ponadto "Orlika", śmigłowiec doświadczalny z silnikami strumieniowymi, F-5 "Tiger II", Cessna A-37, całą masę sowieckiego sprzętu: Su-20, Ił-28, MIG-i itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mjabol Re: No to mam temat-muzea wojskowe IP: *.acn.waw.pl 13.02.03, 19:19 Jak ktoś będzie jechał do Słoweni,przejazdem(najczęściej), lub docelowo to polecam muzeum w Kobaridzie (dawne Caporetto) - muzeum przełamania frontu na Isonzo (obecnie Socza).Wielokrotnie nagradzane, posiada olbrzymią kolekcje zdjęć(eksponowanych jest 500), przedstawiających działania na froncie włosko- austryiackim, oraz szereg eksponatów które jednak są niczym wobec zdjęć (chodż sporo jest ciekawej broni włoskiej).Szczególne wrażenie robi tzw."czarna sala", przedstawiająca zdjęcia trupów żołnierzy - zmasakrowanych przez wybuchy pocisków, zniekształconych przez odmrożenia, rozszarpanych przez zdziczałe psy itd.To wszystko to fotografie czarnobiałe, wielkie, świetne ujęcia, naturalistyczne wręcz turpistyczne.Muzeum nie ma wymowy pacyfistycznej , ale czlowiek zastanawia się jednak nad sensem wojny, szczególnie oglądając "białą sale" gdzie zgromadzono zdjęcia z życia codziennego żołnierzy w okopach, i na posterunkach położonych na graniach i płaskowyżach ( dominują zdjęcia zimowe) Kurwa, niezły koszmar! Do tego dwa ogromne reliefowe modele przedstawiające linie frontu w masywie Krnu ( ponad 2500m n.p.m.)Więcej zginęło od lawin niż w wyniku typowych działań wojennych. Organizowane są 25 min pokazy multi wizualne przedstawiające 22 miec bitwe ( w 6 językach), oraz relacje ( to najciekawsze ) żołnierzy w tym samego Hemingwaya.Niezła jest sala przełamania frontu ( 24 - 27 x 1917). To był dopiero rozmach! Naprawde warto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mjabol Re: No to mam temat-muzea wojskowe IP: *.acn.waw.pl 13.02.03, 19:20 Jak ktoś będzie jechał do Słoweni,przejazdem(najczęściej), lub docelowo to polecam muzeum w Kobaridzie (dawne Caporetto) - muzeum przełamania frontu na Isonzo (obecnie Socza).Wielokrotnie nagradzane, posiada olbrzymią kolekcje zdjęć(eksponowanych jest 500), przedstawiających działania na froncie włosko- austryiackim, oraz szereg eksponatów które jednak są niczym wobec zdjęć (chodż sporo jest ciekawej broni włoskiej).Szczególne wrażenie robi tzw."czarna sala", przedstawiająca zdjęcia trupów żołnierzy - zmasakrowanych przez wybuchy pocisków, zniekształconych przez odmrożenia, rozszarpanych przez zdziczałe psy itd.To wszystko to fotografie czarnobiałe, wielkie, świetne ujęcia, naturalistyczne wręcz turpistyczne.Muzeum nie ma wymowy pacyfistycznej , ale czlowiek zastanawia się jednak nad sensem wojny, szczególnie oglądając "białą sale" gdzie zgromadzono zdjęcia z życia codziennego żołnierzy w okopach, i na posterunkach położonych na graniach i płaskowyżach ( dominują zdjęcia zimowe) Kurwa, niezły koszmar! Do tego dwa ogromne reliefowe modele przedstawiające linie frontu w masywie Krnu ( ponad 2500m n.p.m.)Więcej zginęło od lawin niż w wyniku typowych działań wojennych. Organizowane są 25 min pokazy multi wizualne przedstawiające 22 miec bitwe ( w 6 językach), oraz relacje ( to najciekawsze ) żołnierzy w tym samego Hemingwaya.Niezła jest sala przełamania frontu ( 24 - 27 x 1917). To był dopiero rozmach! Naprawde warto. Odpowiedz Link Zgłoś