ignorant11
11.07.06, 03:31
Sława!
www.wprost.pl/ar/?O=92419
Japonia rozważa atak na Koreę
Poniedziałek, 10 lipca 2006 - 08:10 CEST (06:10 GMT)
Japoński rząd rozważa możliwość dokonania prewencyjnego ataku na
północnokoreańskie bazy rakietowe, bezpośrednio zagrażające Japonii -
potwierdził rzecznik rządu w Tokio Shinzo Abe.
Główny rozważany problem to czy japońska pacyfistyczna konstytucja
pozwoliłaby na taką akcję.
"Istnieje pogląd, że atak na wyrzutnie rakietowe byłby zgodny z konstytucją
jako akt samoobrony" - powiedział rzecznik.
Sprawę japońskiej odpowiedzi na zagrożenie ze strony Korei Północnej poruszył
po raz pierwszy w niedzielę szef dyplomacji Taro Aso, wskazując że jego kraj
miałby prawo odpowiedzieć na groźbę ze strony Phenianu. Zdaniem ministra taki
prewencyjny atak mógłby zostać podjęty w imię ochrony mieszkańców Japonii i
nie pozostawałby w sprzeczności z obowiązującą od 1947 roku pacyfistyczną
konstytucją kraju.
Niemal natychmiast po oświadczeniu japońskiego ministra, Korea Południowa
zaapelowała do Tokio o powściągliwość, zarzucając władzom japońskim
podsycanie napięć. Według Seulu, retorsje wobec Phenianu nie przyniosą
rezultatu - o wiele skuteczniejsze natomiast mogą okazać się działania
dyplomatyczne. Oświadczenia Aso i Abe stanowią zasadnicze odejście od
dotychczasowej polityki Tokio. Japonia, znajdująca się w strefie rażenia
testowanych ostatnio rakiet północnokoreańskich, ostro reaguje na zaistniałą
sytuację.
Japonia zapowiedziała także, że zdecydowanie będzie domagać się, by Rada
Bezpieczeństwa ONZ w poniedziałek rozpatrzyła sprawę testów rakietowych Korei
Płn. i przyjęła proponowaną przez Japonię rezolucję, zakładającą nałożenie
międzynarodowych sankcji na Phenian. Tokio nie pójdzie w tej kwestii na żaden
kompromis - zapowiedział japoński rząd.
Obecna japońska konstytucja m.in. zakazuje Japonii użycia siły dla
rozwiązywania konfliktów międzynarodowych a także utrzymywania przez ten kraj
ofensywnych sił wojskowych.
pap, ss
Forum Słowiańskie
gg 1728585