Kasetowe nie "kasetonowe", dziennikarze z GW...

25.07.06, 23:50
To, że typowy dziennikarz pisujący do gazety codziennej nie ma zielonego
pojęcia o technice wojskowej wiadomo od dawna, acz niektóre "kfiatki" jakie
pojawiają się w tekstach GW wywołują przekonanie, że poza brakiem wiedzy o
militariach, brakuje również znajomości języka polskiego. I bynajmniej nie
przekonuje mnie, że jest to wklejenie wiadomości z PAP-u. W końcu powinno się
sprawdzać doniesienia i poprawiać idiotyczne zgoła sformułowania.

serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3506017.html
"Armia izraelska odrzuciła we wtorek oskarżenia międzynarodowej organizacji
praw człowieka Human Rights Watch o użycie w trakcie obecnej operacji
libańskiej tzw. bomb kasetonowych. Podkreśliła, że nie jest ono zakazane
przez prawo międzynarodowe.

- Zastosowanie amunicji kasetonowej (cluster munition) jest legalne według
międzynarodowego prawa i armia Izraela używa takiej amunicji zgodnie z
międzynarodowymi standardami - poinformowała we wtorek armia. (...)

HRW oznajmiła, że posiada zdjęcia pocisków M483A1 zmagazynowanych po
izraelskiej stronie granicy. Pociski te rozpadają się na 88 podpocisków,
które często nie eksplodują od razu i są potencjalnym zagrożeniem dla cywilów
po zakończeniu działań wojennych."

Kaseton to - w myśl definicji w SJP PWN - "wgłębione pole czworoboczne lub
wieloboczne, wykonane w drewnie, kamieniu lub stiuku, rzeźbione lub malowane;
ozdoba stropów, sklepień i kopuł (głównie w architekturze wnętrza
renesansowego", natomiast bomby czy pociski artyleryjskie, jak w tym
przypadku, są tylko i wyłącznie KASETOWE. Błąd jest mniej więcej tego rodzaju
jak nazwanie samochodu osobowego "samochodem osobistym", w końcu też się
na "o" zaczyna.
    • speedy13 Re: Kasetowe nie "kasetonowe", dziennikarze z GW. 26.07.06, 08:56
      Jednym z winnych jest dość popularny pisarz SF Jacek Dukaj, w jednej z jego
      książek także wystąpiły "bomby kasetonowe", stąd jak sądzę to poszło w
      lud ... :)

      To jeszcze raz, żebyśta sobie wszystkie zapamiętali raz na jutro: bomby
      KASETOWE - od słowa KASETA, czyli pudełko, pojemnik - bo takie bomby czy
      pociski to właśnie pojemniki, z których po otwarciu rozrzucane są te małe
      bombki, miny czy inne takie.
      • abstrakt2003 Dukaj pomylił się czy 26.07.06, 09:12
        na potrzeby ksiązki wymyślił nowy rodzaj broni?
        • speedy13 Re: Dukaj pomylił się czy 26.07.06, 11:47
          abstrakt2003 napisał:

          > na potrzeby ksiązki wymyślił nowy rodzaj broni?

          Z kontekstu wynikało że chodziło o bomby kasetowe.
    • zwiadovvca Re: Kasetowe nie "kasetonowe", dziennikarze z GW. 26.07.06, 09:51
      Z podobnych kwiatkow natknalem sie kiedys w "CKM" na artykul o platnych
      zabojcach, nie moglo tam braknac "fachowej" ramki na temat "ulubionej" broni
      killerow. Otoz wedlug "CKM" Glock jest produkowany w wersjach na naboje 9mm
      Parabellum i .40 S&W Oba komorowe. Cudo! Po pierwsze juz wtedy tych wersji bylo
      wiecej a po drugie tlumacz nie wiedzial co oznacza fraza "chambered for 9mm
      Parabellum and .40 S&W" bo tak ona musiala brzmiec w oryginale.
    • michalgajzler Re: Kasetowe nie "kasetonowe", dziennikarze z GW. 26.07.06, 10:41
      W podobnym stylu, telegazeta TVP1 donosiła o "pociskach laserowych". Chodziło
      rzecz jasna o naprowadzane laserowo bomby GBU-28.
Pełna wersja