Izrael idzie na cala wojne...

31.07.06, 19:09
Nie ma wiecej zawieszenia broni. Wojska ladowe ida dalej rozbic hizbolow.
Nie bedzie zadnej przewy. Niedawno rozbita zostala kolejna ciezarowka z bronia
od Syrii.
Kiedy zolnierze Golani w pierwszej bitwie byli okrazeni w Bint Dzbel,
dowodzca batalionu widzac granat rzucony przez hizbolow, skoczyl na niego
ratujac swoich zolnierzy....smiertelnie ranny zdazyl powiedziec jeszcze:
"Szma Israel Adonaj Elecheinu, Adonaj Ehad" (Sluchaj Izrael, Jan jest naszym
Bogiem, Pan jest Jedyny) pozniej powiedzial przez radio ze umiera i niech
jego zastepca bierze dowodztwo....
Imie oficera bylo Iftah Klein blp.
Takich zolnierzy hizbule nie zwycieza, oni chca tylko mordowac, caly Liban
cierpi i boi sie ich.
    • grogreg Re: Izrael idzie na cala wojne... 31.07.06, 19:35
      Jak z kiepskiego sowieckiego filmu.
      Profesjonalny dowodca nie pozbawi odzialu dowodcy.
      Po eksplozji granatu nie da sie wiele powiedziec.
      • bhuzdur Re: Izrael idzie na cala wojne... 31.07.06, 21:28
        grogreg napisał:

        > Jak z kiepskiego sowieckiego filmu.
        > Profesjonalny dowodca nie pozbawi odzialu dowodcy.
        > Po eksplozji granatu nie da sie wiele powiedziec.

        Czepiasz sie. Dla mnie to przyklad prawdziwego bohaterstwa. Oficer ocalil swoj
        oddzial. doswiadczony zolnierz ocalil mlodych chlopakow. Rozumiem ze armii
        rosyjskiej leutnant kazal by skoczyc na grantal najmlodszemu, a w polskiej
        dziadkowe wrzucily by na niego "kota". Shabbat Shalom!
        • jorl Re: Izrael idzie na cala wojne... 31.07.06, 22:52
          bhuzdur napisał:

          > grogreg napisał:
          >
          > > Jak z kiepskiego sowieckiego filmu.
          > > Profesjonalny dowodca nie pozbawi odzialu dowodcy.
          > > Po eksplozji granatu nie da sie wiele powiedziec.
          >
          > Czepiasz sie. Dla mnie to przyklad prawdziwego bohaterstwa. Oficer ocalil swoj
          > oddzial. doswiadczony zolnierz ocalil mlodych chlopakow. Rozumiem ze armii
          > rosyjskiej leutnant kazal by skoczyc na grantal najmlodszemu, a w polskiej
          > dziadkowe wrzucily by na niego "kota". Shabbat Shalom!

          A moze najepiej nie szukac kogo na ten granat wrzucic a samemu pasc i sie ukryc?
          I wszyscy by przezyli bo czasu bylo jak widac. Mozna bylo gadac, wybierac ofiary
          na ten granat, moze odliczac jak w berka kto ma sie poswiecic?

          Pozdrowienia

    • jorl Re: Izrael idzie na cala wojne... 31.07.06, 22:49
      Niestety zaczynam miec podejrzenie ze moze byc rozejm. Oczywiscie nie na
      wiecznosc ale na dluzej. Za kulisami zdaje sie sie sa takie dzialania. Ale zobaczymy
      Co do tej wioski w Libanie z zabitymi cywilami. Byc moze ze hesbolahy faktycznie
      PO nalocie wysadzili ten dom aby Izrael oskarzyc. Moze. Ale nie sa tacy jacys w
      tym przypadku swinie. Ja sobie doskonale przypominam przed ok. 10 laty jak w
      czasie wojny w Jugoslawii byla granaty na targowisko w Sarajewie. Natychmiast o
      to oskarzono Serbow i grozono NATOwskim lotnictwem jak nie odsuna haubic o 20
      km. A te granyty strzelali tamtejsi muzulmanie na polecenie sztabow NATO. Aby
      miec pretekst. I zarzadzili taka jatke nie jakies brudne hesbolahy a oficerowie
      amerykanscy i inni zachodni chodzacy po sluzbie na golfa czy tenisa do
      exklusywnych klubow sportowych.
      Jak im bylo wolno to czemu nie tym krwiozerczym hesbolahom? Mieli dobrych
      nauczycieli mosze. A ci nauczyciele byli Twoi opiekunowie. Wiec nie wiem czemu
      moralizujesz. Po prostu wojna. Nie pierwsza.
      Pozdrowienia
    • ellen13 Re: Izrael idzie na cala wojne... 01.08.06, 00:02
      Bez względu na ostateczny wynik wojny w Libanie,która może doprowadzić-jak
      planuje premier Olmert-dorozbrojenia Hezbollahu,albo nie,podkomendni szejka
      Hassana Nasralli zapisali na swoje konto obrone Bint Dżabel.Obronę jeszcze
      trwającą a już ubraną w legendę na miarę polskiego Westerplatte
      • mosze_zblisko_daleka Symbol... 01.08.06, 07:40
        Czesc Ellen.
        Jesli Bint Dzbel jest dla hizbulow symbol, to niech biora sobie. Ja nie mysle
        ze oni wlasnie tak zrobia. Ich najlepsza jednostka "czarne kommando" zostala
        zniszczona, kiedy zaatakowali spadachroniarzy...tam oni tez wpadli w zasadzke.
        Jesli pamietam to bohaterzy Westerplatte, walczyli do konca nie uciekli i nie
        poddali sie. Tak samo to bylo pod Alamo, kiedy armia mexyku oblegala.
        Tutaj to inaczej. W kazdym miejscu chowaja sie pod spodnica kobiety i dzieci.
        Jak wypalaja rakiety od razu chowaja sie i jeszcze nazywaja sie bohaterzy.
        Kampania potrwa wlasnie dlugo, bo Izrael chce oszcedzic zycie ludzi dlatego nie
        idzie ladowo, rzuca nalotki zeby ciwile opuscili miejsce.
        Powiedz moja droga czy slyszalas kiedy zeby podczas wojnu rzucac nalotki,
        zamiast bomb?
        Tak wlasnie hizbule moga sie przygotowac na atak ale to im nie pomoze tym razem.
        Tym razem oni nie beda wiecej stac na granicy, tylko wojsko Libanu.
        Wyobraz sobie gdzie mieszkasz, a twoj sasiad to juz wrog. Kiedy zechce bedzie
        strzelac, kiedy zechce porwie. Tak to nie moze byc. Nie na kraju na swiecie
        zeby pozwolil. Izrael zrobil duzo bledow, ze nie zadal od Libanu. Liban jest b.
        slaby kraj. Nawet teraz kogo hizbuje bronia wlasciwie, za kogo oni walcza?
        Izrael nie ma zadnej przyczyny od Libanu i Liban tez nie od Izraela.
        • marek_boa Re: Symbol... 01.08.06, 11:49
          Oj Mosze,Mosze! Pamięć już jednak nie ta!:) Na Westerplatte zginęło 15 Polskich
          żołnierzy a reszta poddała się Niemcom!Był to Polski symbol beznadziejnego
          oporu przeciwko najeźdźcy!Pod tym względem Hezbollah ten symbol bije na głowę!
          A to z tego powodu,ze oni nadzieję mają!
          -Pozdrawiam!
          • mosze_zblisko_daleka Re: Symbol... 01.08.06, 12:36
            Nie wiedzialem...
            Jak wiesz oposcilem Polske prawie 50 lat temu, wtedy byl inny rezim i tak
            uczyli w szkolach.
      • _misza Re: Izrael idzie na cala wojne... 01.08.06, 07:58
        no, no, nie mowi sie "nasrali" tylko poszli do toalety. Pamietaj, forum to nie
        budowa.
        • bhuzdur Re: Izrael idzie na cala wojne... 01.08.06, 10:12
          haha, to jest dobre:-)
    • _misza Re: Izrael idzie na cala wojne... 01.08.06, 07:56
      mosze, gratuluje sukcesow i zycze wytrwalosci. Robicie kawal dobrej roboty.
      Smiecie trzeba zawsze pozamiatac!
      • mosze_zblisko_daleka Dziekuje... 01.08.06, 12:32
        Przesle co napisales dalej... mysle ze twoj prezydent jest tez Twoim zdaniem.
        Teraz ide kupic miotle... ;-)
        • _misza Re: Dziekuje... 01.08.06, 15:57
          jest i tojest tez bardzo dobrze. Ludzie nie wiedza co ci lebnowcy wyrabiali i
          wyrabiaja a siebie przedstawiaja jak owieczki. Oni sa bardzo przewrotni ale
          macie duzo lepsza armie a to sie teraz liczy najbardziej.

          Czy jest jakis fundusz gdzie mozna przesylac pieniadze na pomoc w walce?
          • mosze_zblisko_daleka Sa kilka... 01.08.06, 16:06
            Tutaj zalaczam jeden:

            www.navah.org.il/index.html
            • _misza Re: Sa kilka... 01.08.06, 16:08
              bardzo ci dziekuje i naprawde rzycze wiekiej wytrwalosci w walce. Wy
              zwyciezycie szkoda ze nie dalo sie tego zrobic w 68-mym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja