ignorant11
30.08.06, 01:43
Sława!
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3581740.html
Spór o Kuryle się zaostrza
Wacław Radziwinowicz, Moskwa2006-08-30, ostatnia aktualizacja 2006-08-29
17:32
Do incydentu doszło jeszcze w niedzielę, ale poinformowano o nim dopiero we
wtorek. W niedzielę rano grupa kutrów wpłynęła na rosyjskie wody terytorialne
między wyspami Sygnalna i Anuczyno w południowej części Archipelagu
Kurylskiego, którą Japończycy uważają za swoje terytorium okupowane od 1945
roku przez Rosjan i domagają się jej zwrotu. Rybacy odpłynęli dopiero wtedy,
kiedy zaczął się do nich szybko zbliżać rosyjski ścigacz.
Niecałe dwa tygodnie temu w tym samym rejonie pogranicznicy rosyjscy,
ścigając japońską jednostkę rybacką "Kasin-Maru", zastrzelili 35-letniego
rybaka. Moskwa tłumaczy, że rybak zginął od przypadkowej kuli. Tokio domaga
się jednak, jak do tej pory bezskutecznie, przeprosin i natychmiastowego
zwrotu zatrzymanego przez Rosjan szkunera.
Śmierć rybaka, pierwszy tak tragiczny przypadek w trwającym od 1945 roku
sporze o zajęte wtedy przez Armię Czerwoną Kuryle, spowodował, że w Tokio
odezwały się głosy przypominające, że jeszcze Nikita Chruszczow obiecywał, że
zwróci Japończykom wyspy.
Po niedzielnym incydencie MSZ Rosji nazwał tę demonstrację japońskich
rybaków "wyzywającą prowokacją", która "nie tylko może rzucić cień na rozwój
stosunków między obu krajami, ale także utrudnić rozwiązanie praktycznych
zagadnień dotyczących współpracy w sferze rybołówstwa".
Rosyjskie agencje poinformowały wczoraj o wzmocnieniu ochrony ambasady Rosji
w Tokio.
ŹRÓDŁO:
Forum Słowiańskie
gg 1728585