poglodzio 05.09.06, 14:51 po wielkiej trójce potęgę wojskową w czasie II wojny światowej ???? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
axx611 Re: Dlaczego Europa uważa Francję za kolejną 05.09.06, 15:01 Mistrzowska dyplomacja francuska i...glupota polakow. Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Re: Dlaczego Europa uważa Francję za kolejną 05.09.06, 15:47 Prawda gdyż to polska była IV armia świata, mileśmy najlepszy wywiad, największą partyzantke i walczyliśmy na każdym fronci Odpowiedz Link Zgłoś
baba_w_oknie Re: Dlaczego Europa uważa Francję za kolejną 05.09.06, 17:19 partyzantke najwieksza miala Jugoslawia. Odpowiedz Link Zgłoś
jarsoon 4 armia swiata? 05.09.06, 20:44 1. rosja 2. usa 3. brytole 4. japonia 5. bycmoze polska??? dodattkowo trzeba dopowiedziec ze walczylismy na obcym teerytorium, wyposazeni przez "sojuszników", po przegranej wojnie obronnej, kadry oficerskie nie byly tez rewelacyjne, oolnie to srednioo to wyglada Odpowiedz Link Zgłoś
o333 Re: 4 armia swiata? 05.09.06, 22:22 największą partyzantkę miała armia czerwona, polska była lepiej zorganizowana pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: 4 armia swiata? 05.09.06, 22:38 jarsoon napisał: > 1. rosja > 2. usa > 3. brytole > 4. japonia > 5. bycmoze polska??? > > dodattkowo trzeba dopowiedziec ze walczylismy na obcym teerytorium, wyposazeni > przez "sojuszników", po przegranej wojnie obronnej, kadry oficerskie nie byly > tez rewelacyjne, oolnie to srednioo to wyglada > Sława! A Goebbelsowo? Wtedy spadamy na 6te punktowane miejsce, ale wsród Aliantów napewno 4te, bo Franca to de Gaule czyli chyba moze 1 cała dywizja? Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit Re: 4 armia swiata? 05.09.06, 23:49 co by nie powiedziec o Francy, dostala jednak swoja strefe okupacyjna, a my taka zostalismy na 50 lat.. Odpowiedz Link Zgłoś
wolf34 Wróć do rzeczywistości-najsilniejsza partyzantka ? 06.09.06, 14:28 Najsilniejsza partyzantka w Polsce? Chyba w polskich legendach bo najsilniejsza to była w Jugosławii-Tito skupił w swojej partyzance w 1942 roku 110 tysięcy UZBROJONYCH ludzi kontrolujących 20% terytorium kraju (tzw Titoland albo Republika Bihacka obejmująca 50 tysiecy km kwadratowych gdzie teren był pod pełną kontrolą partyzantów ,działały ich organy władzy,prowadzono mobilizację-stolica była w Bihaciu) itd zaś w 1943 roku miał już 300 tysiecy uzbrojonych ludzi a w czerwcu 1944 roku-500 tysięcy kontrolujących już wówczas wiekszość terytorium kraju(już przed wkroczeniem armii Czerwonej we wrześniu 1944 roku). W marcu 1945 armia Tity liczyła 800 tysięcy uzbrojonych ludzi. Naturalnie taki wzrost nie byłby możliwy bez udzielanej od lata 1943 roku znacznej pomocy aliantów Wielkiej Brytanii,pózniej USA a od 1944 roku także ZSRR. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Dlaczego Europa uważa Francję za kolejną 05.09.06, 22:34 axx611 napisał: > Mistrzowska dyplomacja francuska i...glupota polakow. Sława! Raczej bardzo mało mistrzowska dyplomacja Francji i glupota Francuzów. Franca podzieliła los POlski i przestała sie liczyc w swiatowych rankongach... Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś
wredny_adam4 Re: Dlaczego Europa uważa Francję za kolejną 07.09.06, 15:11 Po pierwsze- dyplomacja Po drugie- dyplomacja Po trzecie i najwazniejsze koloni, kolonie, i jeszcze raz kolonie Odpowiedz Link Zgłoś
czescjacek Re: Dlaczego Europa uważa Francję za kolejną 06.09.06, 14:07 to kwestia polityczna a nie militarna - chodziło o takie ułożenie stosunków po wojnie, żeby kolejna za 20 nie wybuchła Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Polska była 4 armią świata w czasie zakończenia 06.09.06, 17:01 2 wojny światowej. A japonia sie tu nie liczy gdyż była po stronie osi. A apropo partyzantki to AK była największą grupą partyzancką europy i najlepiej zorganizowaną Odpowiedz Link Zgłoś
czescjacek Re: Polska była 4 armią świata w czasie zakończen 06.09.06, 17:18 ale większa połowa polskiej armii była zależna od zsrr, a mniejsza od aliantów zachodnich. nie szło o siłę militarną tylko polityczną - Polska mogła sobie spokojnie przejść w strefę wpływów radzieckich a Francja jak by miała działać? po okupacją angielską? :)) i chyba jeszcze dochodzi kwestia kolonii! zresztą szczerze mówiąc nigdy tego tematu nie zgłębiałem, starczało mi takie chłopskorozumowe rozumowanie jak przedstawiłem; może ktoś mądrzejszy ode mnie się powymądrza trochę... Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Kolonie były mało ważne bo albo Francja je już 06.09.06, 17:31 utraciła albo miała utracić a co do Polski to uważam że nie dostała bo ją wykiwali zachodni alianci. Dali mało liczącej się podczas wojny Francji a Polsce która była najwierniejszym sojusznikiem i straciła najwięcej ludzi i terytorium dali przysłowiową fige z makiem Odpowiedz Link Zgłoś
czescjacek Re: Kolonie były mało ważne bo albo Francja je ju 06.09.06, 17:36 że Polska kiepściej wyszła niż Francja to fakt. ale nie za bardzo sądzę, żeby można było stosować tu pojęcia typu "wykiwali" - alianci zachodni dbali o interes swoich państw i tyle. silna, sprzymierzona Francja była w ich interesie i mogli zapewnić jej istnienie bez większych kłopotów. o Polskę musieliby się bić z ZSRR i trudno im się dziwić, ze nie palili się do tego pomysłu! Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Możliwe Francja była im bardziej na rękę niż 06.09.06, 17:41 Polska. Ale zauważ że gdy tylko zachód Europy jest w kłopocie zawsze na pomoc lecą polacy Odpowiedz Link Zgłoś
czescjacek Re: Możliwe Francja była im bardziej na rękę niż 06.09.06, 17:44 to już raczej temat psychologiczny i historiozoficzny. zresztą, szczerze mówiąc, nie zgadzam się :) Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Re: Możliwe Francja była im bardziej na rękę niż 06.09.06, 17:45 Nie zgadzasz się z czym??? Odpowiedz Link Zgłoś
czescjacek Re: Możliwe Francja była im bardziej na rękę niż 06.09.06, 17:53 że Polacy zawsze na pomoc lecą... ostatni raz to chyba pod Wiedniem, nie licząc II w.św. (która też jest przypadkiem spornym, moim skromnym to raczej Zachód pomagał Polsce - inna rzecz, jak mu ta pomoc szła). Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Chodzi mi nie tylko o czasy RON-u 06.09.06, 18:09 gdzie byliśmy ochroną zachodniej Europy jak o czasy Napoleona, I i II wojny swiatowej gdzie na przykład w bitwie o anglie stanowiliśmy 2 po anglikach najliczniejszą nacje w lotnictwie Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Chodzi mi nie tylko o czasy RON-u 07.09.06, 20:55 bo byliśmy najliczniejszą po Anglikach nacją w lotnictwie. Odpowiedz Link Zgłoś
wolf34 Re: Polska nie była 4 armią koalicji pod koniec wo 06.09.06, 19:22 Ani AK nie była najsilniejszą partyzancką grupą Europy ani najlepiej zorganizowaną-tu prymat mieli Jugosłowianie którzy od odziałów partyzanckich już pod koniec 1941 roku liczących 80 tysięcy partyzantów kontrolujących wówczas 10% terytorium Jugosławii(głównie tzw Republika Uzicka)jesienią 1941 przeszli do formowania pierwszych brygad a potem i dywizji,korpusów zaś w połowie 1944(w czerwcu -)mieli 500 tysiecy uzbrojonych ludzi kontrolujących ponad połowę kraju a końcu 4 armii liczących w marcu 1945 roku 800 tysięcy żołnierzy.Jugosławie Niemcy oceniali jako znacznie niebezpieczniejsze tereny niż GG. Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Re: Polska nie była 4 armią koalicji pod koniec w 07.09.06, 15:33 Czy to w różnych encyklopediach czy książkach jest napisane o polskiej partyzantce jako największej na świecie podobnie możesz spojrzeć na discovery channel lub cyvilisation. A tak apropo to te 1 mln francuskich żołnierzy tak naprawdę nie istniał gdyż nawet połowa z tego nie walczyła odczas wojny a została zwerbowana po lub przed zakończeniem 2 wojny światowej. A na portalu historycy.org znjdziesz informacje na temat armii świata Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Co do Francji to po stronie koalicji walczyło tam 07.09.06, 15:36 niecałe 500 tys żołnierzy z których większość zaciągneła się zaraz przed zakonczeniem niewoli lub po wyzwoleniu z obozów.Najwyżej że liczysz tu kolaborancką Vichy która miala o wiele więcej żołnierzy. A co do wyzwalania Francji to siły rozkładały tu się tak 1. Amerykanie 2. Brytyjczycy 3 .Kanadyjczycy 4.Polacy 5.Francuzi Odpowiedz Link Zgłoś
wolf34 Najsilniejsza partyzantka to była w Jugosławii 07.09.06, 16:02 W jakiej poważnej encyklopedii jest teza o rzekomo najsilniejszej w Europie polskiej partyzantce?Jakie obszary swojego kraju kontrolowała ta "najsilniejsza"partyzantka i ilu uzbrojonych ludzi wystawiła? Bo Jugosłowianie(tylko w oddziałach Tity bez czetników) wystawili już jesienią 1941 roku 80 tysięcy uzbrojonych ludzi kontrolujących tzw Republikę Użicką,w 1942 już po likwidacji tej republiki mieli 110 tysięcy partyzantów a w 1943 roku -300 tysiecy całkowicie kontrolujących 50 tysiecy kilometrów kwadratowych (20% terytorium Jugosławii)które Niemcy nazywali Titolandem a partyzanci od jej stolicy republiką Bihacką.Latem 1944 roku oddziały Tito liczyły 500 tysięcy ludzi i kontrolowały(już przed nadejsciem aliantów-Armii Czerwonej)ponad połowę terytorium kraju zaś w marcu 1945 roku liczyły już 800 tysięcy żolnierzy. Największe straty ponosili Niemcy na okupowanych terenach ZSRR(zwłaszcza na Białorusi gdzie w 1944 r działało 374 tysiące uzbrojonych partyzantów)potem szła Jugosławia a dopiero na 3 miejscu Polska.Tereny ZSRR(gdzie partyzantka ściśle współdziałała z regularną armią i była przez nią masowo zaopatrywana w sprzęt i kadry) i Jugosławii Niemcy uważali za najniebezpieczniejsze-tam ponosili największe straty. Co do armii francuskiej:na koniec wojny liczyła 1250 tysięcy żołnierzy z których 280 tysięcy walczyło na froncie-zachodnim (Niemcy,Włochy,Austria).Pominąłem flotę. Armia Vichy która przestała istniec jesienią 1942 roku liczyła niewiele ponad 100 tysiecy żolnierzy. W ogóle pomijasz istnienie I armii francuskiej. Co do świeżo wcielonych-w II korpusie polskim i 1 DPanc stanowili oni b.dużą grupę-byli to ludzie świezo zwolnieni z obozów tyle że...alianckich. Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Re: Najsilniejsza partyzantka to była w Jugosławi 07.09.06, 16:11 Bialoruś była w polowie polska a partyzantka radziecka stanowiła tam mniejszość Co do jugosławi się zgodze gdyż sami wyzwolili prawie cały kraj. Partyzantka francuska była kierowana przez polaków około 20-30 tys. A armia francuska nie stanowiła istotnej podpory aliantów. Co do naszych partyzantów to przypomne ci o akcji Burza czy republice pińczowskiej Odpowiedz Link Zgłoś
wolf34 Najsilniejsza partyzantka była w Jugosławii i ZSRR 07.09.06, 16:54 Na tej "w połowie polskiej"Białorusi-na Polesiu Polacy stanowili według najbardziej optymistycznych urzędowych przedwojennych polskich obliczeń-14%. Na przedwojennych terenach ZSRR-znacznie mniej.Najwięcej było ich na nowogródczyżnie(ponoc 50% według polskich danych z wliczeniem częśći Żydów i tutejszych )ale w 1941-już sporo mniej-część wywieziono,część zadeklarowała(w nowym państwie)białoruską lub żydowską narodowość. "Partyzantka radziecka stanowiła tam mniejszość"!? To jakiś żart? Na radzieckiej Białorusi zdecydowanie dominowali od początku,już od lata 1941 też na Polesiu(AK w najwiekszym rozkwicie wystawiła tam w 1944 poniżej tysiąca ludzi tzw 30 DP-radziecka zaś przeszło 28 tysiecy)zaś na Nowogródczyznie dominacje zdobyli w 1943 roku i powiekszyli w 1944r(22 tysiące partyzantów radzieckich kontra 7-8 tysiecy partyzantów AK. Sami wyzwolili prawie cały(80% terytorium) swój kraj także Grecy(ELAS i EDES)a cały swój kraj -Albańczycy(UNC). "Partyzantka francuska była kierowana przez Polaków"-ale tylko w polskich bajkach,owszem Polonia francuska licznie zasiliła podziemie tworzyła też nawet własne organizacje (głównie POWN i sformowaną w 1944 Milicję Patriotyczną)ale dominowali w nim i dowodzili Francuzi poczytaj coś o Tajnej Armii(AS),Wolnych Strzelcach i Partyzantach Francuskich (FTFP)scalonych we Francuskich Siłach Wewnętrznych FFI,którym zresztą podporządkowała się także POWN. O Republice Pińczowskiej wiem-obszar powiatu w poblizu Przyczółka Sandomierskiego gdzie przez przeszło 3 tygodnie panowali partyzanci(około tysiąca) z AK,AL,BCH. O Akcji "Burza tez czytałem-kilkadziesiąt tysiecy partyzantów AK głównie z propagandowych względów zorganizowanych w brygady,dywizje a nawet 2 korpusy (przy czym kielecki Korpus "Jodła" liczył 5 tysiecy ludzi) próbowało powitac Armie Czerwoną "w roli gospodarza" i przejąć władzę ignorując ustalenia Wielkiej Trójki z Teheranu. Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Sam Pińczów trzymali długo ale 07.09.06, 18:19 Kazimierz już tylko przez 4 dni Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio W 1944 AK liczyła 380 tysięcy żołnierzy 07.09.06, 16:14 tak dla zakończenia o partyzantach Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio A oto porównanie strat polski i francji 07.09.06, 16:19 Polska: wojskowi-850 000, cywile: 6000000, razem:6 850 000-największe straty osobowe Francja: wojskowi-340 000, cywile-470 000, razem-810 000 Porównując francje to w tym samym czasie straty czechosłowacji wyniosły 400 tys ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
wolf34 Rachunek u rzeznika nie świadczy o skuteczności 07.09.06, 16:32 to raz. Ponad 3 miliony stanowili Żydzi-to dwa. A podawanie strat wojskowych(żołnierze,partyzanci i powstańcy) Polski(za wikipedią jak mniemam) na 850 tysięcy to groteska-w najkrwawszej polskiej kampanii-wrześniowej w 1939 roku zgineło\zmarło z ran prawie 70 tysiecy żołnierzy i oficerów WP-gdzie zginęła reszta z tych mitycznych 850 tysięcy żołnierzy bo na pewno nie w PSZ na zachodzie,LWP i konspiracji? . Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Nie są to wiadomości z wikipedi 07.09.06, 17:56 ale potwierdzam nie są dokładne gdyż nawet teraz ujawniono że ta liczba 6 mln. zabitych cywili jest tylko liczbą polaków zabitych w granicach po 45 czyli nie ma tam polaków zabitych na kresach Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Dodam jeszcze że liczba żołnierzy AK nie zawiera 07.09.06, 16:29 w sobie liczby żołnierzy BCH, oddziałów GL czy partyzanckiej AL jak i również NSZ Odpowiedz Link Zgłoś
wolf34 Wątpliwa izawiera scalone z AK oddziały BCH i NSZ 07.09.06, 17:24 Zaś sama liczba jest wątpliwa(choć tego że ZWZ-AK było najsilniejszą w Polsce organizacją podziemną nie kwestionuję). Wynika ona po prostu z mechanicznego przemnożenia deklarowanej przez okregi liczby konspiracyjnych plutonów razy 60 żołnierzy(w przypadku plutonów pełnych) i razy 20 żołnierzy(w przypadku plutonów szkieletowych.Wysocy oficerowie KG AK kwestionowali ją powołując się m .in na wyniki inspekcji. Generał Tatar zastepca szefa sztabu AK meldował w VI 1944 o 250 tysiącach żołnierzy AK z których w marcu 1944 roku broń(głównie z Września) miało około 35 tysięcy. AK w 1943 roku miało w partyzantce kilka tysiecy żołnierzy zaś w 1944 roku- kilkadziesiąt tysięcy.Pierwsze oddziały partyzanckie AK pojawiły sie na przedwiosniu(w lutym-marcu) 1943roku poprzednio nie było oddziałów partyzanckich AK.Większość konspiratorów AK była nieuzbrojona -nigdy nie udało się zaopatrzyc ich w broń a dostawy z zachodu były nikłe(w Polsce dla podziemia zrzucono 600 ton zaopatrzenia zaś we Francji 10000 ton.Najwieksze dostawy otrzymała Jugosławia. BCH umowę scaleniową podpisało w V 1943 zas NSZ w III 1944 i scalone oddziały jak najbardziej są uwzględnione w tej liczbie(niecałe organizacje sie scaliły) Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Prawda BCH i NSZ chwilowo 07.09.06, 18:00 połączyło się ale większość batalionów chlopskich tego nie uznała i działały na rachunek tej oragnizacji a nie AK i było to 50 tys żołnierzy. Zaś NSZ wystąpiło z tego połączenia i działało lub wręcz kolaboralowało z niemcami bijąc w 44-45 ruskich partyzantów. I nie podałeś również partyzantów z AL i GL a cała ta liczba mogła nieźle przekroczyć 400 tys Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Co do stanu Wojska to liczba żołnierzy francuskich 07.09.06, 16:38 na zakończenie II wojny światowej szacowana jest na 500 tys ( wielu francuzów przebywało wtedy w niemieckich obozach lub w obozach przejściowych dla kolaborantów) zaś liczebność polskiej armii szacowana jest na 680 tys nie uwzględniając lotnictwa i marynarki, oraz wywiadu i polaków walczących a partyzantkach innych krajów ( franacuskiej,belgijskiej-około 20-30 tys) i polaków walczących w polskich oddziałach w innych armiach takie oddzialy były min w armi francuskiej, w lotnictwie brytyjskim jak i zrówno w piechocie i w ACZ ( 150 tys polaków) a przy boku armi francuskiej była samodzielna dywizja polska podlegająca rządowi w lublinie złożona z polskich partyzantów Odpowiedz Link Zgłoś
wolf34 Przez kogo jest tak szacowana?przez historyków PL? 07.09.06, 17:42 Przez kogo jest tak szacowana? I jak ci "historycy" osiągneli te 680 tysiecy bo ze zsumowania LWP i PSZ na zachodzie(z lotnictwem i marynarką włącznie) w żaden sposób to nie wynika. W belgiskim ruchu oporu z bronią w ręku walczyło około tysiąca Polaków. To belgijski i francuski ruch oporu działały jeszcze w 1945? Walczyli przeciw okupacji US Army? Jakie to oddziały składające się głównie z Polaków a pozostajace poza PSZ na zachodzie były w brytyjskim lotnictwie czy piechocie?Jakie oddziały składajace sie głównie z Polaków(poza LWP) były w Armii Czerwonej?Czy rozkaz o odkomenderowaniu do Armii Polskiej w ZSRR\LWP który objał większość żołnierzy Armii Czerwonej narodowości polskiej i polskiego pochodzenia ich nie dotyczył? "Samodzielna dywizja polska przy boku armii francuskiej podlegająca rządowi w Lublinie" czyli jak mniemam 19 i 29 zgrupowania piechoty polskiej dowodzone przez mjr J.Gerharda liczyły 1220 żołnierzy. Odpowiedz Link Zgłoś
wolf34 Skąd sie wzięła cyfra 680 tysiecy-rozwiązanie 07.09.06, 18:02 Otóż jakiś "historyk"zsumował zapewne najwyzszy stan LWP z 30 IX 1945(przed demobilizacją)-440 tysięcy z najwyższym stanem PSZ na zachodzie-(osiągnęły maksymalne stany wiosną 1946 roku szykujac się do pewnej według Andersa III wojny)-240 tysięcy i stąd te 680 tysięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Możliwe bardzo możliwe 07.09.06, 18:21 ale nadal nie mogę uwieżyć w tą Francje nigdzie nie moge znaleść informacji jakoby Francja nas przewyższała potencjałem , ani w żadnej książce ani w internecie. Jeżeli masz jakieś źródła pisane to uwierze Odpowiedz Link Zgłoś
wolf34 Re: Możliwe bardzo możliwe 07.09.06, 18:31 Poszukaj coś choćby o I armii francuskiej generała De Lattra walczacej we Francji i Niemczech czy o korpusie generała Juin walczącym we Włoszech i Austrii.Francuzi poza dywizjami kolonialnymi i bedącym częścią Francji Algierią mieli mozliwpość prowadzenia mobilizacji we Francji właściwej poczynając od Korsyki i z możliwości tej skorzystali. To że Francuzi mieli w 1945 roku liczniejszą armię i więcej żołnierzy na froncie niż Polacy wykrztuszają czasem nawet niektórzy polscy historycy sumując na ogół(podległe 2 wrogim sobie dowództwom i rządom) LWP z PSZ na zachodzie. Bo berlingowców można opluwać i nazywać polskojęzycznymi formacjami ale jak trzeba naciągać statystyki -wtedy oczywiście są żołnierzami PSZ. Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio OK poszukam ale berlingowcy 07.09.06, 18:33 są naprawde dziś pomijani choć na froncie wschodnim polska miała największe straty Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Nadal te liczby nie sa równe liczbą żołnierzy 07.09.06, 18:50 polskich Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Re: Przez kogo jest tak szacowana?przez historykó 07.09.06, 18:05 Są to szacowania przez historyków z WB. Zaś teraz odpowiem na twoje pytania W czsie bitwy o Anglie polacy mieli dywizjon poznański i kościuszkowski a w kolejnych 7 dywizjonach służyli również polscy lotnicy ( w tym czechosłowackim) w poniektórych stanowiąc 90 procent podobnie zresztą było z piechotą. Co do tej dywizji to z tego co pamiętam to zaraz po wojnie przeszła do PRL jako bohaterzy. I z tego co wyczytałem była to dywizja ale nie będe się w to zgłębiał. Chciałem się jeszcze zapytać czy wliczłeś w to żołnierzy Vichy i czy do polaków wpisałeś min. dywizjon chiński Odpowiedz Link Zgłoś
wolf34 Re: Przez kogo jest tak szacowana?przez historykó 07.09.06, 18:18 To nie są prawdopodobne te (polonijne?)oszacowania. Lotnictwo polskie jako całość było częścią składowa RAF ale w danych Polaków służących w dywizjonach brytyjskich uwzględniało. Oddziały polskie w Wielkiej Brytanii tworzyły tzw I Korpus Polski wchodzący w skład PSZ i wraz z nimi podporządkowany brytyjczykom. W lądowych jednostkach armii brytyjskiej Polaków mogła być garstka. Skąd się prawdopodobnie wzięła liczba 680 tysięcy-napisałem. 19 i 29 zgrupowania piechoty polskiej dowódca major jan Gerhard (1220 żolnierzy) faktycznie wróciły po wojnie do kraju ale na pewno nie była to dywizja. Tych b.żołnierzy Vichy którzy w Afryce czy gdzie indziej przeszli pod rozkazy aliantów a pózniej walczyli w oddziałach Wolnych Francuzów De Gaulla jak np korpus generała(powojennego marszałka) Juin oczywiście uwzględniłem(tak jak uzwzględniam b.żołnierzy Wehrmachtu którzy w pewnym etapie stanowili 30% PSZ na Zachodzie i kilka procent I Armii WP. Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio O to mi nie chodziło, chodziło mi 07.09.06, 18:24 o tych żołnierzy Vich którzy nie przeszli na strone De Gaulla i albo siedzieli w obozie albo siedzieli we Francji do końca czy ich też wliczałeś??? Z tym Wermachtem to różnie bywało zależy kto jak to widział CZY to niemcy są wyzwolicielem czy ACZ każdy widział to inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Przez kogo jest tak szacowana?przez historykó 08.09.06, 22:18 Chłopie czy Ty się blekotu objadłeś???Jaki Chiński dywizjon? O ile mnie pamięć nie myli to w Chinach latał w "Latających Tygrysach" JEDEN Polski pilot Witold Urbanowicz! W 75 Dywizjonie 14 Amerykańskiej Grupy lotniczej w 1943 roku!Do tego był ochotnikiem! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Co do Polaków w armii czerwonej 07.09.06, 18:07 to jest to liczba 150 tys z samych kresów którzy zaraz po polskiej kapitulacji otrzymali obywatelstwa ZSRR i walczyli w jednostkach ACZ. W 1943 wielu takich polskich oficerów przeszło do polskiej armii Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Chyba nawet w ostatnich odchodach 07.09.06, 18:56 rocznicy zwycięstwa media gramiały że wspomniano o włoskich antyfaszystach a o 4 armii świata nie Odpowiedz Link Zgłoś
aso62 Skończ już baranie z tą czwartą armią świata bo ch 07.09.06, 21:24 uj mnie strzela jak cię czytam. Kłócisz się z Wolfem trzeci dzień a nawet nie jesteś w stanie podać ilu ta "4- ta armia świata" miała żołnierzy. Ale oczywiście wiesz, że była 4-ta. Dla twojej wiadomości podaję liczebność największych armii alianckich w maju 1945: 1. ZSRR 11,400 2. USA 11 - 11,800 (różnie podają) 3. UK 3,5 - 4,000 (+ 1,5 - 2,000 kolonialnych, często też wliczanych) 4. Chiny ok. 3,000 (nominalnie było ze 7,000 ale tylko część miała czym walczyć) 5. Indie 2,000 6. Kanada ok. 900 (nie wiem ilu służyło w marynarce) 7. Jugosławia 800 8. Polska 570 9?. Australia ok. 500? Odpowiedz Link Zgłoś
aso62 Mała poprawka 07.09.06, 21:35 Z tego wszystkiego zapomniałem o przedmiocie sporu - Francji. Po poprawce: 1. ZSRR 11,400 2. USA 11 - 11,800 (różnie podają) 3. UK 3,5 - 4,000 (+ 1,5 - 2,000 kolonialnych, często też wliczanych) 4. Chiny ok. 3,000 (nominalnie było ze 7,000 ale tylko część miała czym walczyć) 5. Indie 2,000 6. Francja 1,200 7. Kanada ok. 900 (nie wiem ilu służyło w marynarce) 8. Jugosławia 800 9. Polska 570 10?. Australia ok. 500? Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Baranie z twoich obliczeń wynika że to USA 08.09.06, 16:24 mialo największa armię świata. I z kąd ci się wzieła tak armia jugosławiańska?? Odpowiedz Link Zgłoś
aso62 Re: Baranie z twoich obliczeń wynika że to USA 08.09.06, 17:46 poglodzio napisał: > mialo największa armię świata. I co w tym dziwnego? > I z kąd ci się wzieła tak armia jugosławiańska?? Z partyzantki. Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Partyzantki nikt nie wlicza w regularne wojsko 09.09.06, 10:52 bo jeżeli by tak zrobić to liczba polaków na pewno była by większa. Najwyżej że są to jusz żołnierze wywodzący się z partyzantki którzy służyli w regularnym wojsku Odpowiedz Link Zgłoś
wolf34 Partyzantka przekształciła się w regularne wojsko 09.09.06, 12:12 Przy czym w Jugosławii trudno nawet precyzyjnie okreslic kiedy-czy z chwilą gdy Titowcy zaczęli operować dywizjami a pózniej korpusami czy w momencie sformowania 3 armii(czwartą sformowano nieco pózniej)którym dostarczono ciężki sprzęt acz siłę ognia mieli mniejszą niż LWP nie mówiąc już o oddziałach aliantów zachodnich. Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Panowie... 08.09.06, 19:05 ...a można prosić o zaprzestanie rzucania "baranami" na prawo i lewo? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Po pierwsze 08.09.06, 16:18 liczba polskich żołnierzy to 600 tys. po drugie jugosławia nie miała takiej armii a po trzecie chodzi tu o koalicje anty niemiecką a nie anty japońską Odpowiedz Link Zgłoś
wolf34 armia Jugosławii liczyła 800 tysiecy żołnierzy 08.09.06, 16:41 -wystawiła 4 armie walczące na froncie. Liczbę żołnierzy polskich pod koniec wojny Aso podał dokładnie. Australia,Kanada tak jak USA,Wielka Brytania,Indie walczyły równoczesnie z III Rzeszą i Japonią. Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio To gdzie niby walczyli ci jugosławiańscy żołnierze 08.09.06, 16:54 bo jakos nikt o nich nie wspomina Odpowiedz Link Zgłoś
wolf34 Tam gdzie powinni-w swojej ojczyznie,teżw Trieście 08.09.06, 17:20 we Włoszech(chcieli przyłączyć go do Jugosławii)oraz zahaczyli o Austrię (Bleiburg itd). Chodzi mi oczywiście o oddziały Tito(800 tysięcy żolnierzy). Oddziały podległe rządowi emigracyjnemu(5 tysięcy żołnierzy i marynarzy) walczyły w Afryce(m.in Tobruk) tez w i w Europie(-ich znaczenie było rzecz jasna znacznie mniejsze niż oddziałów Tito. Odpowiedz Link Zgłoś
wolf34 Re: Mała poprawka 08.09.06, 10:29 Indie nie były państwem niepodległym toteż często uwzględniane są w siłach Wielkiej Brytanii(tak jak np marokańskie-we francuskich).Przystąpienie Indii do wojny ogłosili Brytyjczycy. Kanada i Australia były niepodległymi państwami wchodzącymi w skład Wspólnoty Brytyjskiej. Nieco inaczej wygląda ta lista przy uwzględnieniu tylko wojsk walczących na linii frontu(a nie znajdujących sie na tyłach lub na innych teatrach działań wojennych) w Europie ale i tu Polska IV miejsca nie zajmowała. Odpowiedz Link Zgłoś
aso62 Re: Mała poprawka 08.09.06, 11:39 wolf34 napisał: > Indie nie były państwem niepodległym toteż często uwzględniane są w siłach > Wielkiej Brytanii(tak jak np marokańskie-we francuskich).Przystąpienie Indii > do wojny ogłosili Brytyjczycy. Zgadza się. Tym nie mniej Indian Army stanowił całkiem odrębny twór od British Army. Odpowiedz Link Zgłoś
wladca_pierscienii 4 potęga - Chiny ? 08.09.06, 15:22 A może to nie Francja lecz Chiny były czwartą potęgą - przynajmniej przez wiele lat wiązali w Chinach siły japońskie ??? Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Kończe ten temat rospoczynając nowy 08.09.06, 16:22 Kto waszym zdaniem zabił najlepszego pancerniaka niemiec: do tego przyznają się i polacy i anglicy i kanadyjczycy więc jak sądzicie kto?? Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Re: Kończe ten temat rospoczynając nowy 08.09.06, 19:16 Patrz archiwum: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=10834547&v=2&s=0 ze szczególnym uwzględnieniem ostatniego posta Cattaraugusa Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Re: Kończe ten temat rospoczynając nowy 08.09.06, 19:22 i jeszcze tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=26994724&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Re: Dlaczego Europa uważa Francję za kolejną 08.09.06, 16:29 polecam www.historycy.org/index.php?showtopic=5965 Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Na canale Discovery jest program 08.09.06, 17:31 poświęcony II wojnie światowej i nie ma tam mowy o armii Jugosławiańskiej zresztą o polskiej też nie ( a na przykład jest o rumuńskiej) i w żadnym podręczniku historii też tego nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
wolf34 Swoją znajomosć historii opierasz na Discovery? 08.09.06, 17:57 i polskich podręcznikach do historii? Odpowiedz Link Zgłoś
jaski Re: Swoją znajomosć historii opierasz na Discover 09.09.06, 00:37 Nie wiesz Wolf? Dyom three o three wygral przeciez bitwe o anglie, a te niewdzieczne anglicy poswiecili swym zbawcom jedynie about 10 minuts w filmie. Zgroza. Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Nie opieram na tym ale często oglądam tam takie 09.09.06, 10:51 programy , np w bitwie o anglie niestety nie ma prawie mowy o polakach czy czechach a jest o francuzach Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio zresztą to dziwne że nie uczą w szkołach 09.09.06, 10:55 o armiach II wojny światowej, mało jest poświęcone ogólnie całej batali a wiele faktów jest pomijanych Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: zresztą to dziwne że nie uczą w szkołach 09.09.06, 11:13 Facet to czego uczą w szkołach zależne jest od tych co piszą podręczniki! W Polsce tym "procederem" zajmują się niestety nie fachowcy tylko "upolitycznieni historycy" zależący od panującej w danej chwili opcji politycznej! Najlepszy przykład wydanego kilka lat temu podręcznika do historii dla Liceów Ogólnokształcących w ,którym pani Radziwiłł "zapomniała" o....Rewolucji Francuskiej!Przed 1989 rokiem marginalizowano działania Polskich Sił Zbrojnych na zachodzie a o walczacych na wschodzie było wiadomo,że Sielce,Lenino,Studzianki Pancerne,Wał Pomorski,Berlin i tyle! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś