incydent! izraelskie F-16 kontra niemiecka fregata

26.10.06, 00:37
Dwa izraelskie F-16 ostrzelały z działek niemiecki okręt patrolujący
libańskie wody, były to prawdopodobie strzały ostrzegawcze ale nie wiadomo
czym sprowokowane. Myśliwce przeleciały nisko nad okrętem ostrzeliwując się
flarami, Niemcy nie zareagowali.
    • mosze_zblisko_daleka Re: incydent! izraelskie F-16 kontra niemiecka fr 26.10.06, 07:30
      Fregata byla na granicy z Izraelem i wystartowal smiglowiec z jej pokladu bez
      zadnego uprzedzenia...czy to moze byc mozliwe w takim miejscu????
      • marek_boa Re: incydent! izraelskie F-16 kontra niemiecka fr 26.10.06, 08:06
        Drogi Mosze znaczy się Mossad już tak zszedł na psy i ździadział,że nie
        wiedzieli piloci co to za okręt i jakiej jest narodowości?:) Toć sam Izrael
        prosił aby siły ONZ pojawiły się w Libanie i okolicach!
        -Pozdrawiam!
        • mosze_zblisko_daleka To nie tak moj drogi... 26.10.06, 14:35
          Wszystkie sily ONZ dostali rozkaz wspolpracowac z Izraelem i maja swoich ludzi
          ktorzy zajmuja sie tym. Ten wypadek byl ze niemcy nic nie podali ze chca
          podniesc smiglowca w poblizu granicy z Izraelem....
          Jest wiadome kazdemu, jak zbliza sie samolot do izraelskich granic i nie jest
          wiadomo kim on jest, bedzie natychmiast stracony!!!
          Izrael nie moze czekac nawet minuty. To nie jest granica miedzy Polska i
          Niemcamy lub Czechami i Rosjanami.
          Sasiedzie nasi groza caly czas ze beda atakowac.
          Z drugiej strony niemcy nawet nie wiedza co sa rakiety i co fugasy....?
          Fajne wojsko!
          • marek_boa Re: To nie tak moj drogi... 26.10.06, 14:51
            Wszystko pięknie - ładnie Mosze ale piloci Izraelscy też powinni być
            poinformowani o tym,ze w pobliżu morskich granic Izraela są okręty państw,które
            wysłały swoje kontygenty do Libanu! Bo gdybanie ,że na Niemieckiej fregacie
            śmigłowiec pilotuje... Hezbollah wydaje się deczko śmieszne i nie poważne!
            Według mnie ,piloci po prostu "przekozaczyli" bo chcieli Niemcom pokazać kto tu
            rządzi! Następny taki raz może się okazać mało śmieszny dla IAF bo Niemcy są z
            tego znani,że poczucie humoru mają dość słabo rozwinięte!
            -Pozdrawiam!
            • azyata Ale za to 26.10.06, 15:04
              Niemcy uważani byli kiedyś za ściśle trzymających się regulaminów i instrukcji.

              Na pewno pierwsi nie zaatakowaliby izraelskiego samolotu.

              pzdr
          • grogreg Re: To nie tak moj drogi... 26.10.06, 16:59
            Nie macie zestrojonych z NATO urzadzen IFF?
            • mechanior Re: To nie tak moj drogi... 26.10.06, 17:07
              Napisz Mosze na jakich prochach latają piloci IAF , jeśli to nie tajemnica :)
              • mosze_zblisko_daleka Nie rozumiem... 26.10.06, 18:33
                Nie rozumiem tego pytania.
                • grogreg Re: Nie rozumiem... 27.10.06, 12:33
                  Koledze pewnie chodzi o srodki pobudzajace.
                  Sa powszechnie stosowane i tolerowane w USAF.
                  • mosze_zblisko_daleka Re: Nie rozumiem... 28.10.06, 16:40
                    Nie mam pojecia - ja nawet nie pale papierosy...
            • mosze_zblisko_daleka Re: To nie tak moj drogi... 26.10.06, 18:37
              O ile znam sie na tym, to Izrael nie jest czlonkiem NATO.
              Mysle ze jakis cel wodny/powietrzy jak zbliza sie do granic panstwa, lub gdzie
              jest region wojenny, potrzebuje uwazac wiecej zeby nie byl wziety jako wroga
              sila....
              • marek_ogarek Re: To nie tak moj drogi... 26.10.06, 19:44
                Mosze, izrael istnieje tylko dla tego bo ma silnych sojusznikow. Sami to
                mozecie co najwyzej rozwalic caly bliski wschod bronia atomowa, ktorej podobno
                nie macie ;). Ale czy wam to pozwoli przetrwac ? Watpie.
                Jesli bedziecie strzelac do sojusznikow to sie oni najzywklej odwroca. Wiesz co
                by sie dzialo w niemczech gdyby na tej fregacie zginal choc jeden marynarz ? O
                dalszej pomocy mozecie zapomniec. Nie wspomne zeniemcy maja tez kluczowe
                znaczenie w calej UE. Mysle ze oficerow odpowiedzialnyc za ten incydent
                powinniscie postawic przed sadem wojskowym bo wykazali sie totalna
                bezmyslnoscia. W przeciwienstwie do niemcow, ktorzy zachowali zimna krew.
                • mosze_zblisko_daleka Hej, troche proporcji prosze... 26.10.06, 19:55
                  To nie byl zadny atak na niemcow, to bylo zwykle badanie do sily, ktora
                  zblizyla sie do izraelskiej granicy. Takie rzeczy caly czas sa na swiecie...
                  Czy wiesz ze na kazdym okrecie, ktory plynie na wodach miedzynarodowych, jesli
                  zbliza sie jakis niewiadomy cel, wszyscy wchodza w stan pogotowia, nawet jesli
                  panuje teraz "pokoj"?
                  Nikt nie strzelal, wiec nie szukaj nic co nie bylo!
              • grogreg Re: To nie tak moj drogi... 27.10.06, 12:34
                Czlonkiem NATO Izrael nie jest, ale kody odzewowe mozna uzgodnic, prawda?
                • marek_boa Re: To nie tak moj drogi... 27.10.06, 12:51
                  Myślę,że jest tu pewien błąd logicznego rozumowania ze strony Izraela! Oni po
                  prostu uważają,że siły ONZ są tam li tylko po to by chronić Izrael przed
                  Hezbollahem a chyba już "zapomnieli",że misja ma też chronić Liban przed
                  atakiem Izraela! Fakt,że takie rozumowanie jest dla Izraela bardzo
                  wygodne,szczególnie dla własnej opinii publicznej po bęckach jakie dostali od
                  Hezbollahu!
                  -Pozdrawiam!
                  • mosze_zblisko_daleka Mozna wiedziec jak zaczynac wojne... 28.10.06, 16:36
                    ... ale nigdy nie mozna wiedziec jak sie skonczy...
                    Hizbule mozna myslec ze wygrali, tak to myslisz?
                    • marek_boa Re: Mozna wiedziec jak zaczynac wojne... 28.10.06, 16:49
                      A czy nie wygrali Drogi Mosze? Mossad ich nie docenił i po prostu zaspał,a cele
                      jakie najprawdopodobnie chcieli osiągnąć to osiągnęli! Widzisz cały pic polegał
                      na tym,że Hezbollah doskonale wiedział czego się spodziewać po Izraelskiej
                      armii bo sposobu działania nie zmieniliście od ponad 10-ciu lat! Tak
                      pokierowali konfliktem aby na agresora wykreować Izrael i im się to udało! Tak
                      kiepskich notowań w opinii publicznej to chyba Izrael nie miał od 30-stu lat!
                      Okazali się po prostu lepsi w klocki w jakie Wasza armia myślała ,że umie grać!
                      Dla tego teraz w Izraelu ostro główkują jak zmienić taktykę działania bo starą
                      można już tylko właśnie dzięki działaniom Hezbollahu odstawić do lamusa!
                      -Pozdrawiam!
                      • mosze_zblisko_daleka Ok, ok ... 28.10.06, 21:59
                        ...Ale czy to byla wojna miedzy wojskami?
                        Zobacz w kazdym koncie swiata wojsko regularne wyposazone w super nowoczesna
                        bron nie moze rozbic terror (Afganistan i Irak) Oczywiscie ze izrael popelnil
                        duzo i duze bledy. Z drugiej strony nie ma teraz hizbulow na granicy. Oni sa
                        wszedzie ale (tam mieszkaja) Maronici (chrzescijanie) i Druzy powoli podnasza
                        glowe i wracaja do siebie. Nikt w Libanie nie popiera hizbulow ze przez ich
                        walke Liban zostal zniszczony. To potrwa jeszcze czas, teraz na granicy staja
                        posterunki wojska Libanu. Nie sa oni oczywiscie ulubiency Syjonu, ale tez nie
                        hizbulow.
                        • marek_boa Re: Ok, ok ... 28.10.06, 22:48
                          Mosze jak by nie patrzeć to Hezbollah jest organizacją militarną acz nie tylko
                          i stworzona została na wzór wojskowy! Popełniasz podstawowy błąd wyodrębniając
                          członków Hezbollahu z ludności Libanu a to są przecie Libańczycy Mosze! Równie
                          dobrze Mógł byś napisać ,że członkowie Likudu nie są Izraelitami!:)
                          To ,że "Partia Boga" nie afiszuje się pobytem przy granicy z Izraelem wcale nie
                          znaczy,że nie ma swoich sympatyków w armii Libańskiej! Przecież dobrze Wiesz,że
                          członkowie Hezbollahu od innych Libańczyków nie różnią się wyglądem ani kolorem
                          skóry tylko poglądami! A tych na zewnątrz nie widać! Jedynym ratunkiem i dla
                          Was i dla Hezbollahu są właśnie żołnierze ONZ-tu! Moim skromnym zdaniem
                          prowokowanie ich i drażnienie może nie wyjść na dobre żadnej ze stron!
                          Piszesz ,że wojna z terroryzmem toczy się w wielu zakątkach świata i przy
                          użyciu najnowocześniejszej broni! To prawda Mosze! I prawdą też jest to,że ta
                          wojna jest praktycznie nie do wygrania! Popatrz na Irak! Czy w Iraku byli jacyś
                          terroryści przed obaleniem Saddama przez Amerykanów? Ano nie było ani
                          terrorystów ani skrajnych islamistów bo i jednych i drugich pozbył się Saddam
                          jakieś 30 lat temu!Terroryści i skrajni islamiści pojawili się w Iraku dopiero
                          po wkroczeniu Amerykanów! To samo jest ze strefą Gazy i Libanem! To wy sami
                          czyli armia Izraela tworzy terrorystów działających przeciwko Izraelowi! Można
                          by nawet posunąć się dalej i napisać,że bez otaczającego Was terroru armia
                          Izraelska straciła by rację bytu! Według mnie jedynym posunięciem mogącym
                          wpłynąć na los regionu w ,którym żyjecie jest po prostu się dogadać! Tylko
                          proszę nie pytaj mnie jak bo ni cholery nie wiem!:)
                          -Pozdrawiam!
                          • mosze_zblisko_daleka Tango na 2... 29.10.06, 00:45
                            To chyba juz znane. Hammas i hizbule nie chca wcale uznac Izrael i Zydow to jak
                            mozna dogadac sie...to juz nawet moj rozum nie rozumi....
                            Patah uznal Izrael, ale teraz rzadzi inna partia, ktora dostaje forse od Iranu,
                            tam za kazde podnoszenie ropy dostaja jeszcze 1 milliard dolarow...

                            Moim zdaniem jest - jak spadna ceny ropy, Iran nie bedzie mial dolarow, wtedy
                            Hammas i hizbule nic nie dostana i beda prowadzic pokojowe rozmowy z Izraelem...
                            (Iran importuje 80% bendzyny (nie maja rafinerie))
                            • marek_boa Re: Tango na 2... 29.10.06, 11:11
                              Wszystko pięknie -ładnie ale jak sam Napisałeś do rozmów potrzeba dwu stron!
                              Dokąd Izrael będzie prowadził "rozmowy" za pomocą czołgów,samolotów i
                              buldożerów dotąd tamci będą robić to samo za pomocą samobójców i rakiet
                              niekierowanych! Przecież doskonale wszyscy to wiedzą Mosze! Cena ropy nie ma tu
                              nic do rzeczy bo głównym odbiorcą tego surowca z Iranu są Chiny z ich wciąż
                              rosnącym zapotrzebowaniem! Przewidywanie,że zapotrzebowanie na ropę w Chinach
                              drastycznie spadnie to ...utopia! Chińczycy za ropę w części płacą bronią
                              Iranowi,więc na dobrą sprawę Iran jest w takim samym stopniu potrzebny
                              Chińczykom jak Chiny Iranowi! Zmiana ceny tego surowca albo wcale nie zmieni
                              tych stosunków albo w minimalnym stopniu!
                              -Pozdrawiam!
    • dreaded88 Re: incydent! izraelskie F-16 kontra niemiecka fr 26.10.06, 20:49
      USS Liberty się tak bajdełej przypomina.
      • robin241 Re: incydent! izraelskie F-16 kontra niemiecka fr 26.10.06, 21:00
        ale niechby tak to izraleskiego statku/ samolotu czy zolnierza strzelano to
        bylby szum ze hej;
        przypomina mi sie ja jakis chuligan w Warszawie przy rabinie krzyknal ze Polska
        dla Polakow, od razu krzyk byl na caly swiat ze w polsce sa sami antysemici;
    • jorl Re: incydent! izraelskie F-16 kontra niemiecka fr 26.10.06, 21:47
      Nie sadze ze to byl jakis prawdziwy incydent. Niemcy (jak i inni tam) sa tam
      TYLKO dla ochrony Izraela. Merkel to niedawno szczerze powiedziala. Arabom sie
      te sily nie podobaja. I mysle ze to byl udawany incydent aby pokazac
      "bezstronnosc" Niemcow. Zreszta tak jak protesty Francuzow o lotach samolotow
      izraelskich na Libanem. Uwazam ze omowione z Izraelem. Taka PR.
      Ale Arabowie tez nieglupi. Dzisiaj sie okazalo ze Niemcy NIE maja prawa kontroli
      niczego w pasie 6mil od Libanu. Ciagle bylo gadanie ze maja ale dzisial wylazlo
      szydlo z worka ze nie.
      No to za wszelka cene staraja sie Arabom przypodobac. Stad i ten niby incydent.
      Pozdrowienia
    • jorl boa... 29.10.06, 17:27
      marek_boa napisał:

      > Wszystko pięknie -ładnie ale jak sam Napisałeś do rozmów potrzeba dwu stron!
      > Dokąd Izrael będzie prowadził "rozmowy" za pomocą czołgów,samolotów i
      > buldożerów dotąd tamci będą robić to samo za pomocą samobójców i rakiet
      > niekierowanych! Przecież doskonale wszyscy to wiedzą Mosze!

      Naiwny jestes boa. Oni sie tam NIE dogadaja. Izrael chcialby to zrobic
      naturalnie ale Arabowie maja cel wysiedlenia Zydow z Izraela. Kompletnie. Tak
      ze Twoje rady dla Mosze mozna sobie o kant d.. rozbic.

      Po prostu przed 100 laty jak wymyslono osiedlenie sie tam Zydow myslano o
      Arabach jak o Indianach. Ze sie to tak zalatwi. Ale okazuje sie ze maja rope,
      modernizuja sie tak ze jak wlasnie ostatnia wojna z Hisbolami pokazale mysla
      juz prawidlowo. Maja przemyslowe resursy aby samemu produkowc bron ktora
      inaczej ale skutecznie zwalcza IDF.
      Dlatego wlasnie wojska krajow zachodnich zostaly do Libanu wyslane. Dla obrony
      Izraela. Ale nawet one nie zdolaly dyplomatycznymi naciskami zmusic Arabow np.
      do oddania suwerennosci na wodach terytorialnych Libanu. Widze w Niemczech jak
      przed paroma tzgodniami niby flota niemiecka miala prawo woperowac gdzie
      chcala, a teraz po cichu okazuje sie ze MUSZA pytac Liban. A jak ktos mysli ze
      sa roznice w rzadzie Libanu to sie myli.
      Zyczeniowe myslenie.
      Tez widac te tunele pomiedzy Egiptem a Gaza. Taki Egipt moglby je przeciez
      zamknac i przeciac dostawy broni do Gazy. USA, mimo ze Egipt niby sojusznik,
      dostarcza przeciesz Mubarakowi broni, a nie moze tego wymusic. Dla Izraela jest
      coraz gorzej. Widac jak przewage strategiczna uzyskuja na Bliskim Wschodzie
      Arabowi (tez Persowie naturalnie).
      Za dwa lata Izrael bedzie mial w Gazie to samo co ostatnio w Libanie. Tysiace
      rakiet na miasta, jak czolgi beda do Gazy wchodzily to beda palone. Pod Gaz
      Arabowie nic tylko ryja bunkry.
      Nie, Arabow jakikolwiek pokoj z Izraelem NIE interesuje. Tylko pakowanie
      walizek i wyjazd maja Zydom do zaproponowania. Wtedy nawet rozejm aby to
      zrobili w spokoju. Wyjazd naturalnie.

      Widze ze sie denerwujesz boa na slabe merytoryczne watki na forum dolaczanych
      do jakis artykulow. Nietety Twoja propozycja "dogadania" sie Izraela z Arabami
      ma podobny poziom.

      Pozdrowienia

      Pozdrowienia
Pełna wersja