"Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej"

31.10.06, 09:39
a kiedy Polska będzie dysponować bronią jądrową ?
    • old.european Re: "Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej" 31.10.06, 09:43
      signal napisał:

      > a kiedy Polska będzie dysponować bronią jądrową ?

      Zeby ktos ja przepil?
      • tekameka Polska posiadać - tak, dysponować - nie 31.10.06, 10:00
        już niedługo i mu będziemy ją posiadac na swoim terytorium
    • ne_01 "Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej" 31.10.06, 09:43
      no i zaczela sie "reakcja łańcuchowa"... najpierw Korea, teraz Japonia, potem
      Chiny, Iran... i tak zmierzamy do konca...
      • ciumcia Re: "Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej" 31.10.06, 09:46
        Chiny od dawna mają atomówkę, a Iran być może też
        • asteroida2 Re: "Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej" 31.10.06, 10:39
          Gdyby Iran miał broń jądrową, to już dawno by to ogłosił.
          Bo w ten sposób natychmiast pozbyłby się zagrożenia inwazją USA.
          • zigzaur Re: "Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej" 31.10.06, 11:38
            Sądzę, że odwrotnie.

            Awanturnctwo polityczne prezydenta o trudnym do wymówienia nazwisku może uczynić
            atak na Iran koniecznością.
            • kijwoko Re: "Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej" 31.10.06, 14:06
              A co z awanturnictwem kraju z prezydentem-gwalcicielem (juz ty wiesz dobrze o
              ktory mi idzie...)? Postulujesz, ze tez konieczny jest atak?
              • zigzaur Re: "Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej" 31.10.06, 15:22
                W tym kraju akurat nie ma czego bombardować. Bo i po co niszczyć:
                - budynki kamitietów i kamiend,
                - ohydne pomniki Lenina,
                - skażone radioaktywnie nieużytki,
                - rozsypujące się koszary pamiętające cara Mikołaja I,
                - baraki w łagrach,
                - fabryki broni nadającej się tylko na ćwiczebne cele
                ?

                Koszt materiałów wybuchowych będzie większy niż wartość zniszczeń.
                • kijwoko Re: "Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej" 31.10.06, 15:59
                  Faktem jest, ze ten z tego kraju gwalty chwalil... Ale erotoman gawedziarz, to
                  nie to samo co zboczeniec...
                  • zigzaur Re: "Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej" 31.10.06, 16:06
                    Od broni atomowej do seksuologii i psychiatrii.
                    • kijwoko Re: "Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej" 31.10.06, 16:26
                      > Od broni atomowej do seksuologii i psychiatrii.
                      rownie dobre jak wycena nieruchomosci, infrastruktury wszelkiej wraz z
                      przewidywanymi kosztami jej wyburzenia...
    • frant3 Re: "Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej" 31.10.06, 09:47
      signal napisał:
      > a kiedy Polska będzie dysponować bronią jądrową?

      Jak rozczepią jądra.

      --
      Frant - humor, satyra, krytyka
      • werbus Bombę atomową będziemy mieli 31.10.06, 09:50

        > Jak rozczepią jądra.
        Bliźniaków - ziemniaków
      • ne_01 Re: "Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej" 31.10.06, 10:49
        jedno juz rozczepili i wyszly blizniaki...
    • bolko_turan Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej- PL tez 31.10.06, 09:47
      Polska wspolpracujac z Japonia, w szybkim tempie moglaby zostac mocarstwem
      atomowym. Ale i samodzielnie, szybciej niz biedna Korea polnocna Polska
      potrafilaby rozwinac program budowy wlasnej broni jadrowej.

      Dopiero posiadajac wlasna bron jadrowa, Polska bedzie istnie suwerenna i
      bezpieczna - zaden sojusznik nie jest tyle warty, co wlasna bron jadrowa w
      rekach polskich.
      • mangusta3 dwupaszportowy Radek Sikorski to agent CIA i MI6 31.10.06, 10:15
        • troll7777 a kiedy to odkryla(e)s?! po raz pierwszy... 31.10.06, 13:07
          a co powiesz o annie applebaum? tez miala(e)s widzenie? czy7 raczej jestes pewna(y)? haha haha!
          • mangusta3 Applebaum ta Żydówka podstawiona przez neocons 31.10.06, 17:20
            temu durniowi Radziowi dobrze spełnia swoją rolę
            wtyczka neocons prowadzony przez CIA toż to nowy Rokkosowski
      • rafikzabki Re: Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej- P 31.10.06, 10:39
        i tu się zgadzam -żadne sojusze nie zastąpia nam własnego atomu.... dopóki inni
        mają rezygnacja z takiej broni to idiotyzm...
        ale dlatego zamknięto Żarnowiec aby Polska nie mogła mieć surowca do produkcji
        broni atomowej...
        • zigzaur Re: Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej- P 31.10.06, 11:39
          A czy czytałeś coś o reaktorach powielających?

          Czy zdajesz sobie sprawę z faktu, że nie każdy reaktor, a zwłaszcza
          energetyczny, umożliwia produkcję Pu-239 i U-235?
    • japj Re: "Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej" 31.10.06, 09:52
      A po co nam broń atomowa?
    • troll7777 krajow o potencjale atomowym jest wiele... 31.10.06, 09:55
      w najblizszej okolicy to oczywiscie niemcy szwecja holandia szwajcaria itd
      itd... czyli kazdy ktory posiada reaktor moze w dluzszym badz krotszym czasie
      wyprodukowac owe zabawki dla duzych ( choc wciaz niedorozwinietych ) dzieci...
      te, ktore moga to zrobic bardzo szybko siedza zazwyczaj najciszej i nic nie
      mowia... tak jak japonia do tej pory, ktora zapewne ma tyle materialow
      koniecznych na skladzie, ze w kazdej chwili moga glowice sfabrykowac.... i tyle.
      biedni ludzie dostali od bozi bron ostateczna i teraz nie wiedza co z tym
      poczac... bo powojowalo by sie wiecej... ale radioaktywne grzybki groza ze
      zmienia owych ludzikow w male szczeciniaste diabelki... bleeee... haha haha!
    • alatien Re: "Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej" 31.10.06, 09:56
      Na razie dysponujemy bronia "jedno-jajowa"...
    • roar [...] 31.10.06, 10:06
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • abhaod przezylismy system swiecki, przezyjemy i sowiecki 31.10.06, 10:16
      jedna bomba atomowa i dojdziemy az do Lwowa...
    • igf2r w Polsce broń jądrowa = szaleństwo 31.10.06, 10:35
      Jak przy władzy są oszołomy z manią prześladowczą, to lepiej nie mieć atomówki
      na stanie.
      • magnes77 Re: w Polsce broń jądrowa = szaleństwo 31.10.06, 11:19
        tak :) bylibyśmy pierwszym krajem który by użył broni atomowej przeciwko samemu
        sobie ;-)
        • zigzaur Re: w Polsce broń jądrowa = szaleństwo 31.10.06, 13:16
          Drugim, nie pierwszym.

          Niejaki Gieorgij Konstantinowicz Żukow przeprowadzał ćwiczenia wojskowe z
          użyciem broni jądrowej. Prawdziwej.
          • magnes77 Re: w Polsce broń jądrowa = szaleństwo 31.10.06, 14:36
            zigzaur napisał:

            > Drugim, nie pierwszym.

            chodzi mi o użycie militarne a nie o ćwiczenia :)

            > Niejaki Gieorgij Konstantinowicz Żukow przeprowadzał ćwiczenia wojskowe z
            > użyciem broni jądrowej. Prawdziwej.

            Amerykanie też święci nie są: polecam 'Atomic soldiers' Howarda Rosenberga - był
            też film na podstawie tej książki... www.imdb.com/title/tt0097977/

            generalnie wsadzali oddział do okopu jakiś 1km od ground zero - po eksplozji
            żołnierze wychodzili i szli w kierunku grzyba... raz ktoś 'zapomniał' wcześniej
            wykopać okop a oddział musiał sobie poradzić tylko przy pomocy saperek...
            większość żołnierzy biorących udział w tych 'ćwiczeniach' zmarło później na
            białaczkę...
            • zigzaur Re: w Polsce broń jądrowa = szaleństwo 31.10.06, 15:23
              Ja przytoczyłem osobę faktycznie istniejącą a ty wspomniałeś o filmie fabularnym.
              • magnes77 Re: w Polsce broń jądrowa = szaleństwo 31.10.06, 16:01
                zigzaur napisał:

                > Ja przytoczyłem osobę faktycznie istniejącą

                to ja też przytoczę Ci osoby faktycznie istniejące: Harry Truman, Dwight David
                Eisenhower...

                > a ty wspomniałeś o filmie fabularnym.

                No cóż... ten film fabularny został nakręcony na podstawie książki która
                przedstawia prawdziwe wydarzenia... (książkę napisał dziennikarz i publicysta a
                nie pisarz z dziedziny Toma Clancy'ego)

                Aby nie być gołosłownym:
                www.naav.com/index.htm - stowarzyszenie zrzeszające weteranów m.in.
                tamtych testów (chodzi o naziemne testy nuklearne na poligonie w Newadzie z
                udziałem żołnierzy)

                no ale możesz przecież podważyć wiarygodność "jakieś tam" strony w internecie -
                może więc tu (Biblioteka Kongresu jest wystarczająco wiarygodna?):

                thomas.loc.gov/cgi-bin/query/D?c109:3:./temp/~c109bSZTkD::
                (wklej dokładnie ze wszystkimi kropkami i dwukropkami)
                jakby ci się nie udało to na stronie głównej biblioteki w wyszukiwarkę wklep
                'atomic veterans'

                jeszcze ciekawy artykuł w tym temacie:
                www.publicshelter.com/main/bofile.html
                (po angielsku, ale bardzo ciekawy... widzę że jesteś osobą konkretną, więc myślę
                że ten język obcy znasz i przeczytasz (a przynajmniej przejrzysz) przytoczone
                strony, bo jak widzę na chorobę zwaną 'ignorancja' raczej nie cierpisz)
                • magnes77 Re: w Polsce broń jądrowa = szaleństwo 31.10.06, 16:07
                  ta wyszukiwarka nie tworzy stałych linków...

                  > jakby ci się nie udało to na stronie głównej biblioteki w wyszukiwarkę wklep
                  > 'atomic veterans'

                  więc:

                  thomas.loc.gov/ -> Search Bill Text -> 'atomic veterans' -> 3 . Nevada
                  Test Site Veterans' Compensation Act of 2006 (Introduced in Senate)[S.2439.IS]

                  i inne dokumenty...
    • zegrz Jak rządzącym urosną jaja 31.10.06, 10:42
      ;)
    • sagger polska zwoduje dwie fregaty własnej konstrukcji. 31.10.06, 10:44
      pierwszy okręt będzie nosił nazwę "Lech" a jednostka bliźniacza "Jarosław".
    • vvvitek Za Gierka były przymiarki 31.10.06, 10:46
      A nie wiem czy wiecie, ale ponoć za Gierka były takie przymiarki...
      • magnes77 albo można było kupić od Ukrainy ;- 31.10.06, 11:08
        > A nie wiem czy wiecie, ale ponoć za Gierka były takie przymiarki...

        cos Fakt pisal na ten temat - labolatorium badawcze mialo byc w warszawie (na
        WATcie ? - podobno wybudowano juz wal ochronny gdyby cos mialo pojsc nie tak ;-)
        ) a poligon w bieszczadach, ale miala to nie byc bombka typu 'hiroszima' - ale
        reakcje termonuklearna (rozczepienie jader (sory za wyrazenie) deuteru) mialo
        odbywac sie przez stymulacje promieniowaniem laserowym - sorry za niescislosci
        fizyczno-techniczne - slabo sie znam podobnie pewnie jak i redaktorzy Faktu :)

        a
        • magnes77 Re: albo można było odkupić od Ukrainy... 31.10.06, 11:17
          ...no właśnie - ciekawe na ile to jest prawda... nie wiem czy czytaliście "Lewy
          czerwcowy" Kurskiego :) - tam pojawia się taki wątek, chyba Parys o tym
          opowiadał - że ponoć Belweder miał plany odkupienia paru atomówek po cichu od
          Ukrainy kiedy wycofywały się wojska radzieckie a arsenał na terenie jeszcze się
          ostał i nie bardzo było wiadomo co z tym zrobić...
      • kijwoko Re: Za Gierka były przymiarki 31.10.06, 11:08
        Byly, byly, tylko owczesny wielki brat tez byl niechetny i zastanawiano sie, czy
        uda sie to gdzies ukryc w Bieszczadach...
      • kijwoko Re: Za Gierka były przymiarki 31.10.06, 11:13
        A ja chcialbym zeby Japonia zaczela przymierzac sie do budowy takiej broni,
        wzbogacac uran i wreszcie przeprowadzila jakis test.
        Czy usa byloby sklonne do takiej nagonki na ten kraj, grozenia militarnego,
        wprowadzania sankcji miedzynarodowych itp.?!?

        (teraz czekam zeby mi jakis baran odpisal, ze Japonia jest panstwem
        demokratycznym, nie "terrorystycznym" itp.)
        • zigzaur Re: Za Gierka były przymiarki 31.10.06, 11:43
          Japonia to niemalże odwieczny i solidny sojusznik USA.

          Epizod z lat 1941-1945 jest absolutnie niewytłumaczalny. Atak Japończykow na USA
          (Pearl Harbor) był rzeczą absolutnie bezsensowną. Jego jedynym sensem było to,
          że Japonia nie zaatakowała wtedy Rosji. A powinna. Rok 1945 dowiódł tego.

          Zresztą, Japonia doskonale zrozumiała, że atak na USA i wstrzymanie się od ataku
          na Rosję w grudniu 1941 było idiotyzmem i samobójstwem.
          • uu1 Re: Za Gierka były przymiarki 31.10.06, 11:51
            > Zresztą, Japonia doskonale zrozumiała, że atak na USA i wstrzymanie się od ataku
            > na Rosję w grudniu 1941 było idiotyzmem i samobójstwem.
            Widać, że jesteś wybitnym strategiem ale czy mógłbyś wyjaśnić dlaczego Japonia
            powinna była zaatakować Rosję?
            • zigzaur Re: Za Gierka były przymiarki 31.10.06, 13:07
              Odpowiedź jest oczywista:

              1. Późną jesienią 1941 Rosja miała krytyczną sytuację na froncie niemieckim.
              Właśnie brak japońskiego ataku pozwolił Rosji na przerzucenie posiłków znad
              Amuru na front niemiecki.

              2. Gdyby Niemcy wygrali pod Moskwą jesienią 1941, wojna na wschodzie trwałaby
              szybciej, Niemcy z Rosjanami wyrzynaliby się dłużej i to między Wołgą a Uralem.
              Walczące Niemcy musiałyby szukać choćby minimalnego pojednania z Polakami,
              Białorusinami i Ukraińcami z uwagi na linie zaopatrzeniowe.

              3. Gdyby Japonia nie zaatakowała USA, Amerykanie mogliby się skoncentrować na
              walce tylko z Niemcami i doszliby nie do Łaby jak w kwietniu 1945 ale do Bugu a
              może dalej.

              4. Gdyby Japonia nie zaatakowała USA, nie byłoby atomowych wybuchów w Hiroshimie
              i Nagasaki.

              5. To, że Japonia nie zaatakowała Rosji jesienią 1941, nie uchroniło Japonii
              przed rosyjskim atakiem w sierpniu 1945. Wtedy Japonia utraciła Sachalin, Wyspy
              Kurylskie, Mandżurię i Koreę.

              Zwłaszcza punkt 5 dowodzi, że niezaatakowanie Rosji było dla Japonii nieopłacalne.
              • uu1 Re: Za Gierka były przymiarki 31.10.06, 13:34
                ad 5
                Japonia należała do Osi i atak radziecki był prostą konsekwencja tego faktu.
                Korea i Mandżuria to nie są tereny historycznie japońskie.
                PS. Japonia miała swoje interesy w Azji płd.-wsch. O nie grała a raczej
                próbowała grać. Co zyskiwała na przegranej ZSRR?
                • zigzaur Re: Za Gierka były przymiarki 31.10.06, 14:00
                  Tak zwana "oś" czy też "pakt trzech" okazała się sojuszem bardzo luźnym i zawodnym.
                  Zresztą, po bitwie pod Chałchyn-Goł, Japonia zawarła z Rosją pakt o nieagresji.
                  W okresie po tym pakcie o nieagresji a przed niemieckim atakiem na Rosję
                  (czerwiec 1941) Japonia myślała o stworzeniu ogromnej antyanglosaskiej osi:
                  Rosja, Niemcy, Włochy, Japonia także Hiszpania i uzależniona od Niemiec Francja.

                  Prowadząc wojnę przeciwko Chinom, Wielkiej Brytanii, Holandii czy USA wcale nie
                  musiała być w stanie wojny z Rosją.
                  Kapitulacja Niemiec spowodowała ostateczny upadek "osi".

                  Korea i Mandżuria owszem, nie są japońskie. Ale nie są też historycznie
                  rosyjskie czy chińskie. Zresztą, można zapytać mieszkańców Mandżurii, czy
                  woleliby życie pod chińskim komunizmem czy pod japońską okupacją. Akurat w
                  Mandżurii nie było żadnego antyjapońskiego ruchu oporu. Istniało państwo
                  "Mandżukuo" uznawane tylko przez Japonię, ale mogące stać się np. zarodkiem
                  niekomunistycznych Chin, jak Tajwan (zresztą też okupowany przez Japonię i to
                  znacznie dłużej).

                  Owszem, Japonia miała interesy w Azji. Chciała pozbyć się europejskich państw
                  kolonialnych. Ale Rosję również uważała za europejskie państwo kolonialne.

                  Co Japonia mogła zyskać na klęsce Rosji w wojnie z Niemcami? Ano, zachowanie
                  Sachalinu, Kuryli, Mandżurii i Korei.
                  Sowiecki atak na Japonię
                  • marek_boa Re: Za Gierka były przymiarki 31.10.06, 22:36
                    Zigzaur Japonia prowadząc wojnę przeciwko wszystkim państwom ,które Wymieniłeś
                    nie tylko nie musiała być w stanie wojny z ZSRR ale też i nie była! Co do
                    Madżukuo to się mylisz! Ruch oporu przeciwko Japończykom był choć dość
                    niemrawy! Chciałbym też zaznaczyć ,że tereny obecnej Korei Południowej zostały
                    wyzwolone przez Amerykanów a nie Rosjan!
                    -Pozdrawiam!
              • marek_boa Re: Za Gierka były przymiarki 31.10.06, 22:28
                HM!?:)
                1) ZSRR faktycznie miał w pażdzierniku i listopadzie krytyczną sytuację na
                froncie walk z Niemcami i dokonał przebazowania z Zakaukazia,Zabajkala i
                Dalekiego Wschodu np.19 dywizji lotniczych i doborowych jednostek lądowych
                tylko ,że Japończycy dowiedzieli się o tym tak kole roku 1944!O ataku Japonii
                na USA Rosjanie wiedzieli wcześniej niż dowódcy okrętów biorących w nim udział!
                2) Gdyby Niemcy wygrali pod Moskwą to opanowali by dopiero KAWAŁEK europejskiej
                części ZSRR! Jak Zerkniesz na mapę to się Przekonasz ile jeszcze by im
                zostało!:) Walczący z Rosjanami Niemcy tak Polaków jak Białorusinów czy
                Ukraińców uważali za podludzi i dogadywali się z nimi li tylko za pomocą
                plutonów egzekucyjnych!
                3) Gdyby Japonia nie zaatakowała USA to najprawdopodobnie Roosevelt nie zdołał
                by przekonać społeczeństwa by USA wyszły z izolacjonalizmu i dołączyły do
                koalicji antyhitlerowskiej! Ergo żadnej Łaby ani Normandii mogło by nie być! A
                o Bugu mógł byś tylko pomarzyć!
                4) Pełna zgoda!
                5)Bo i uchronić nie mogło! Kłania się konferencja w Poczdamie i zawarte tam
                ustalenia!
                -Pozdrawiam!
                • nairias Re: Za Gierka były przymiarki 03.11.06, 20:53
                  Nie zgodzę się z punktem 2 - Moskwa miała kluczowe znaczenie dla ZSRR, a te twoje wielkie przestrzenie są więcej niż śmieszne - są niezaludnione. Co z tego, że do przejścia by miał Adolf 4,000 km Syberii, jeśli by miał 95% ludności wroga w ręku?
                  • marek_boa Re: Za Gierka były przymiarki 03.11.06, 21:35
                    Nic bardziej błędnego! Moskwa tak jak Leningrad czy Stalingrad miała kluczowe
                    znaczenie ale li tylko propagandowo-moralne! Proponuję zerknąć na ewakuację
                    przemysłu za Ural! Kto w tych fabrykach i kombinatach pracował? Ewakuowano
                    tylko maszyny i personel techniczny+konstruktorów wszelkiej maści! Wszyscy
                    robotnicy tych fabryk to była ludność zamieszkująca tereny gdzie te fabryki
                    budowano od podstaw po ewakuacji! Od Moskwy do Uralu jest oprawie cztery razy
                    dalej niż od granicy do Moskwy! A Syberia jest ZA Uralem!:) Taki punkt widzenia
                    jest możliwy ale tylko i wyłącznie wtedy gdy przyjmiemy ,że za każdym razem
                    Niemcy oskrzydlają i zamykają kotły z wojskami Radzieckimi i albo biorą ich
                    wszystkich do niewoli albo zabijają! Takie sytuacje i owszem były ale tylko w
                    pierwszym okresie tamtej wojny! Później Rosjanie cofali się planowo i na całym
                    froncie! Odtworzenie możliwości bojowej rozbitych jednostek i tworzenie nowych
                    NIGDY przez Niemców nie było zagrożone! A w szczytowym okresie wojska lądowe
                    ZSRR liczyły około 12-13 milionów ludzi! Po za tym na Dalekim Wschodzie nadal
                    utrzymywali jednostki osłonowe,które przy zaangażowaniu Japonii w walkę z USA w
                    OSTATECZNOŚCI mogli ściągnąć do walki z Niemcami! Rosjanie przez całą wojnę z
                    Niemcami nie użyli WSZYSTKICH jednostek wojskowych jakie stacjonowały przy
                    granicy z Chinami i na Syberii! Jednostki te stanowiły trzon sił uderzeniowych
                    na Armię Kwantuńską w 1945 roku!
                    -Pozdrawiam!
                    • nairias Re: Za Gierka były przymiarki 04.11.06, 14:20
                      Jesteś w błędzie nie doceniając znacznia Moskwy dla całej wojny. Nie ma co dyskutować, bo stało się jak się stało i się nie odstanie :)
                      • marek_boa Re: Za Gierka były przymiarki 04.11.06, 14:51
                        Nie chodzi o to ,że ja znaczenia Moskwy nie doceniam tylko ,że ja go NIE
                        PRZECENIAM!:) Moskwa już zdobywana przez przeciwników Rosjan w historii była! I
                        co? Poddali się z tego powodu? Albo przegrali jakąś wojnę? Największe znaczenie
                        miała właśnie propagandowe! Stalin wykorzystał to wydając swój słynny rozkaz nr
                        200, który zaczynał się słowami "Za naszymi plecami Moskwa,cofać się nie ma już
                        dokąd"! W tym czasie większość urzędów stołecznych była już w...Kujbyszewie!
                        Zaręczam Ci kolego ,że plany dalszej kampanii po możliwym zdobyciu Moskwy przez
                        Niemców Rosjanie mieli opracowane! Wojna by się na zdobyciu tego miasta nie
                        skończyła!
                        -Pozdrawiam!
                        • nairias Re: Za Gierka były przymiarki 04.11.06, 15:55
                          Kolego, zdobycie Moskwy by nie zakończyło wojny, ale by zmieniło jej zakoczenie. Nie musisz zaręczać za rosyjskie plany, wiadomo, że je mieli, ale podobnie plany mieli Polsacy i nawet Francuzi, i też zaręczam, że Francuzi nie planowali natychmiastowego poddania się tylko walkę.
                          • marek_boa Re: Za Gierka były przymiarki 04.11.06, 16:26
                            Sorki ale w jaki sposób według Ciebie zdobycie Moskwy przez Niemców miało by
                            wpłynąć na zakończenie wojny??? Ani nie zagroziło by to Radzieckiemu
                            przemysłowi ani możliwością uzupełnienia strat i formowania nowych jednostek!
                            Czy to ,że Niemcy zdobyli na jakiś czas Stalingrad wpłynęło na zakończenie
                            wojny? Nie sądzę! Co do planów kolego to Polskie plany NIE PRZEWIDYWAŁY
                            długotrwałego oporu przeciwko Niemcom! Według tych planów mieliśmy ich
                            powstrzymać tylko do czasu uderzenia Anglii i Francji! Nikt w Polsce nie
                            planował w 1939 roku zwycięstwa Polski w wojnie z Niemcami! Fakt,że nasi
                            sztabowcy przez całą kampanię wrześniową mieli głupie pomysły ale aż tak
                            głupich planów nie było!:) Widzisz różnica między planowaniem w Polsce w 1939
                            roku a planowaniem w ZSRR w 1942 roku dalszej walki po zdobyciu stolicy była
                            taka,że Armia Czerwona miała się gdzie wycofać i dalej prowadzić walkę po
                            przegrupowaniu(bo mieli ku temu możliwości)a u nas ani możliwości ani
                            praktycznie armii po 14 dniach walk już nie było!Więc "drobna" różnica polegała
                            na 7-8 milionach żołnierzy jakimi dysponował w 1942 roku ZSRR! Zakończenie
                            wojny mogło by się li tylko zmienić....datą zdobycia Berlina! Najprawdopodobnie
                            Rosjanie zdobyli by go circa abaut 2 miesiące później! I tyli!
                            -Pozdrawiam!
                            • nairias Re: Za Gierka były przymiarki 04.11.06, 17:35
                              Dyskusja jest bezcelowa, ale odniosę się do jednego - nawet te 2 miesiące byłby tutaj kwestią powstrzymania barbarzyńskiej dziczy sowieckiej i niedopuszczenia jej na zachód. Pomyśl tylko ile przestrzeni przez 2 miesiące przeszliby Amerykanie. Ale to czyste gdybanie, podobnie jak gdybanie o sojuszu Polski z Niemcami i wspólnym uderzeniu na dzicz sowiecką :)
                              • marek_boa Re: Za Gierka były przymiarki 04.11.06, 18:02
                                Fakt przy takim nastawieniu jak Twoje Masz absolutną rację! Dalsza dyskusja
                                jest bezcelowa! Ta według Ciebie "barbarzyńska dzicz Sowiecka"
                                pokonała "ludzkie" hitlerowskie Niemcy i może dla tego jeszcze żyjemy! Co do
                                Amerykanów to zapewne gdyby nie Rosjanie to dalej dreptali by w miejscu przed
                                Niemieckimi umocnieniami na granicy! Doborowe jednostki Niemieckie w większości
                                rozbili Rosjanie! Ale dyskusja na ten temat na tym forum już była!
                                -Tyli
          • magnes77 Re: Za Gierka były przymiarki 31.10.06, 12:15
            koniec końców Japonia najlepiej na tym wyszła... kim byłaby teraz gdyby nie
            atomowe ciosy a potem olbrzymia pomoc (chyba pod wpływem kaca moralnego) od USA?
            Czy byłaby najbardziej technologicznie zaawansowanym krajem świata, potęgą
            gospodarczą z międzynarodowymi megakorporacjami ? Czy gdyby dostała baty od ZSRR
            to potem dostałaby też taką pomoc? Chyba tylko w postaci szerzenia dalej kaganka
            komunizmu, czyli mniej więcej taką jak i my... Krok Japonii podyktowany był
            bardzo dalekosiężnymi wizjami i celami strategicznymi ;-)
            • zigzaur Re: Za Gierka były przymiarki 31.10.06, 13:11
              Ależ właśnie Japonia DOSTAŁA BATY od Rosji!

              W sierpniu 1945.

              Pomoc ze strony USA była ale nie z powodu żadnego tam "kaca moralnego" tylko z
              czystego wyrachowania. Terytorium Japonii nie zostało okupowane, suwerenność
              Cesarza została zachowana.

              Krok Japonii był dalekowzroczny???
              A któż rozpoczyna wojnę licząc na klęskę???
              W chwili ataku na Pearl Harbor Japonia miała więcej lotniskowców niż USA a w
              dodatku liczyła na to, że amerykańskie lotniskowce TAKŻE będą w Pearl Harbor.

              Japonia była państwem technicznie nowoczesnym jeszcze przed wojną.
              • magnes77 Re: Za Gierka były przymiarki 31.10.06, 13:31
                zigzaur napisał:
                > Ależ właśnie Japonia DOSTAŁA BATY od Rosji!
                > W sierpniu 1945.

                Pouprawiajmy trochę political (military) fiction:
                A jakby dostała baty w '42? I zajęte zostały w 100%? USA równie ochoczo by je
                potem wyzwalały jak i nas :)

                > Pomoc ze strony USA była ale nie z powodu żadnego tam "kaca moralnego" tylko z
                > czystego wyrachowania

                Co rachowali sobie amerykanie? Nieograniczone dostawy ryżu? ;-) No chyba że bazy
                wojskowe blisko ruskich...

                > Krok Japonii był dalekowzroczny???
                > A któż rozpoczyna wojnę licząc na klęskę???

                :))))))) Ha! wiedziałem że ktoś się da podpuścić :)

                > W chwili ataku na Pearl Harbor Japonia miała więcej lotniskowców niż USA a w
                > dodatku liczyła na to, że amerykańskie lotniskowce TAKŻE będą w Pearl Harbor.

                Tu fakt... jankesom się wtedy upiekło... kto wie co by było gdyby cała flota
                pacyfiku spoczęła na dnie pearl harbor (ciekawe że USA przytaczają to jako swoją
                największą haniebną klęskę w dziejach ;-))
                • zigzaur Re: Za Gierka były przymiarki 31.10.06, 14:17
                  magnes77 napisał:
                  > A jakby dostała baty w '42? I zajęte zostały w 100%? USA równie ochoczo by je
                  > potem wyzwalały jak i nas :)
                  W 1942 Rosja miała ciężką przeprawę z Niemcami. Na atak na Japonię nie było jej
                  stać. Zwróć uwagę, że rosyjski atak na Japonię odbył się dopiero na początku
                  sierpnia czyli 3 miesiące po zupełnym zakończeniu walk z Niemcami. Oznacza to,
                  że KONIECZNE było przerzucenie dużych sił z Europy. Same siły frontu
                  dalekowschodniego by nie wystarczyły. Zresztą, przeciwko Japonii walczyły 3
                  rosyjskie fronty, których WSZYSCY dowódcy (Malinowski, Purkajew i Mierieckow)
                  dowodzili wcześniej frontami przeciwko Niemcom.
                  >

                  > Co rachowali sobie amerykanie? Nieograniczone dostawy ryżu? ;-) No chyba że baz
                  > y
                  > wojskowe blisko ruskich...

                  Japonia już wtedy potrafiła produkować nie tylko ryż. Poza tym stanowiła
                  doskonały rynek zbytu.
                  >
                  >
                  > :))))))) Ha! wiedziałem że ktoś się da podpuścić :)
                  Wyjaśnij, o co ci chodzi?
                  >
                  > Tu fakt... jankesom się wtedy upiekło... kto wie co by było gdyby cała flota
                  > pacyfiku spoczęła na dnie pearl harbor (ciekawe że USA przytaczają to jako swoj
                  > ą
                  > największą haniebną klęskę w dziejach ;-))
                  Nic by nie było. W budowie znajdowało się więcej amerykańskich okrętów wojennych
                  niż stracono w Pearl Harbor i niż Japonia miała. Już po pół roku straty zostały
                  uzupełnione.
                  Fakt, to była największa amerykańska klęska wojenna (jeśli nie liczyć
                  dziewiętnastowiecznej wojny domowej). Ale tylko taktyczna i tymczasowa. Japonii
                  nigdy nie udało się dotknąć choćby palcem kontynentu amerykańskiego. A przecież
                  przeciwko Japonii walczyli nie tylko Amerykanie mieszkający nad Pacyfikiem.
                  Znacznie więcej ludności USA mieszka nad Atlantykiem. Ci byli dla Japończyków
                  nieosiągalni.
                  A jeszcze trzeba było uporać się z Anglikami (Birma, Malezja), Holendrami
                  (Indonezja), Australijczykami...
                  Trochę dużo. Trzeba było być faktycznie wielkim optymistą.
                  • magnes77 Re: Za Gierka były przymiarki 31.10.06, 14:57
                    zigzaur napisał:

                    > W 1942 Rosja miała ciężką przeprawę z Niemcami. [...]

                    z całej II WŚ nie czaję jednego - PO CO wogóle Cesarz podpisywał pakt z
                    Niemcami? Japończykom daleko było do ideologii faszystowskiej... liczyli na
                    podział świata: Niemcy -> Europa, Japonia -> Azja ?

                    > Japonia już wtedy potrafiła produkować nie tylko ryż. Poza tym stanowiła
                    > doskonały rynek zbytu.

                    myślę że jednak chodziło o strategiczna kontrole nad rejonem...

                    > > :))))))) Ha! wiedziałem że ktoś się da podpuścić :)
                    > Wyjaśnij, o co ci chodzi?

                    zigzaur - bardzo sobie cenię Twoją sporą wiedzę historyczną, ale chłopie, wydaje
                    mi się że nie czaisz co to jest 'ironia' (podpowiedź: stosuję ją wtedy, gdy
                    umieszczam emotikon ';-)' :)

                    no jasne że nikt nie zaczyna wojny myśląc "dobra chłopaki, atakujemy ich bo są
                    trochę silniejsi, ale jak już nam skopią tyłki to chociaż będziemy mieć
                    reperacje wojenne, odbudowę gospodarki a za kilkadziesiąt lat staniemy się
                    potęgą gospodarczą i będziemy im sprzedawać telewizory, hi-fi i zarobimy jeszcze
                    więcej a potem wykupimy ich wszystkie koncerny motoryzacyjne" ;-)))))

                    > >
                    > > Tu fakt... jankesom się wtedy upiekło... kto wie co by było gdyby cała fl
                    > ota
                    > > pacyfiku spoczęła na dnie pearl harbor (ciekawe że USA przytaczają to jak
                    > o swoj
                    > > ą
                    > > największą haniebną klęskę w dziejach ;-))
                    > Nic by nie było. W budowie znajdowało się więcej amerykańskich okrętów
                    wojennych [...]

                    ale opóźniłoby to 'troche' pomoc dla Europy, i kto wie czy sam dywizjon 303
                    zdołałby ocalić Anglię ;)

                    > Fakt, to była największa amerykańska klęska wojenna (jeśli nie liczyć
                    > dziewiętnastowiecznej wojny domowej). Ale tylko taktyczna i tymczasowa.

                    a ile amerykanów zginęło szturmując wyspa po wyspie ?

                    > A jeszcze trzeba było uporać się z Anglikami (Birma, Malezja), Holendrami
                    > (Indonezja), Australijczykami...
                    > Trochę dużo. Trzeba było być faktycznie wielkim optymistą.

                    no właśnie... patrz początek tego postu...
                    • zigzaur Re: Za Gierka były przymiarki 31.10.06, 15:29
                      Po co Tenno podpisywał pakt z Niemcami?

                      Odpowiedzią na to pytanie może być nazwa paktu: "pakt antykominternowski".
                      Komintern to była taka Al-Kaida z początków XX wieku. Dążyła do tego, aby na
                      całym świecie zapanował nie islam lecz komunizm, taki łagrowy. Wypowiedziała
                      wojnę wszystkim "burżuazyjnym" czyli niekomunistycznym państwom.
                      A przy okazji, sygnatariusze paktu zobaczyli, że mają także innych wspólnych
                      przeciwników.
                      Ale głównie chodziło o "antykomintermizm". Do tego paktu należały też Włochy,
                      Węgry i Hiszpania (po zwycięstwie Franco). Jakież inne wspólne interesy mogły
                      mieć Węgry i Japonia?
                      • marek_boa Re: Za Gierka były przymiarki 31.10.06, 23:06
                        A po co Tenno wysyłał emisariuszy do Moskwy na początku 1945 roku aby zawrzeć
                        separatystyczny pokój z ZSRR i jednostki Armii Kwantuńskiej przebazować do
                        obrony wysp Japońskich przed Amerykanami? Bo ustalenia ,że ZSRR po zakończeniu
                        wojny w Europie w jak najszybszym czasie uderzy na Japonię sztabowcom Japońskim
                        były znane! Niestety dla Japończyków Stalin odmówił jakichkolwiek negocjacji
                        (chyba że bezwarunkowa kapitulacja przed wszystkimi Aliantami) i żołnierze
                        Japońscy zamiast zasilić obrońców np.Okinawy czekali na atak Rosjan!
                        -Pozdrawiam!
                        • zigzaur Re: Za Gierka były przymiarki 31.10.06, 23:29
                          Wiosną 1945 między Japonią a Rosją nie było stanu wojny.
                          Japonia wkrótce pożałowała, że nie zaatakowała, gdy była dobra okazja.
                          • marek_boa Re: Za Gierka były przymiarki 31.10.06, 23:49
                            Jeszcze nie było ale Japończycy doskonale wiedzieli o ustaleniach Alianckich!
                            To ich żałowanie było spóźnione o 4 lata! W czasie gdy Rosjanie uzupełniali
                            straty rezerwami na jesieni 1941 roku Japończycy nie zdawali sobie sprawy o
                            tym! Na miejsce jednostek przebazowanych na front z Niemcami ZSRR skierował
                            oddziały na szkolenie! Jeszcze w 1944 roku w niektórych pułkach myśliwskich na
                            Dalekim Wschodzie na stanie były samoloty myśliwskie I-16 Typ 29 i lekkie
                            bombowce Su-2! W tym czasie w Europie od prawie 3 lat nikt nie widział już tych
                            samolotów!
                            -Pozdrawiam!
                  • marek_boa Re: Za Gierka były przymiarki 31.10.06, 22:57
                    Atak na Japonię w 1942 roku przez ZSRR wogóle nie wchodził w grę i nie był
                    nawet rozpatrywany! Atak w 1945 roku był zobowiązaniem sojuszniczym zawartym
                    wcześniej i odbył się w zaplanowanym terminie! Zigzaur rynkiem zbytu Japonia
                    stała się dopiero podczas okupacji Amerykańskiej,bo w czasie działań wojennych
                    nikt nie myślał o rynku i zbycie tylko o wygranej! Co do nie tknięcia palcem
                    kontynentu Amerykańskiego to proponuję poczytać na temat bombardowań z
                    bezzałogowych balonów i ostrzału prowadzonrgo przez Japońskie okręty podwodne!
                    No więc trzeba było i się uporali! Wtłukli Anglikom,Holendrom i przymierzali
                    się do lądowania w Australii! Gdyby nie Amerykanie to kto wie?
                    -Pozdrawiam!
              • marek_boa Re: Za Gierka były przymiarki 31.10.06, 22:45
                Czyje terytorium po wojnie było nieokupowane???? Japonii??? A w konflikcie
                Koreańskim w 1949 roku to skąd się wzięły wojska Amerykańskie jak nie z
                Japonii??? Suwerenność Cesarza i jego niepociągnięcie do odpowiedzialności za
                wojnę to był główny i bodaj jedyny warunek jaki stawiali Japończycy w
                negocjacjach na temat kapitulacji! Amerykanie na ten warunek przystali bo po
                Guadalcanalu i Okinawie uważali ,że na zdobycie wysp Japońskich trzeba będzie
                jeszcze co najmniej roku i bardzo wysokich strat w ludziach! Japonia była
                państwem technicznie nowoczesnym przed wojną ale tylko w wybranych dziedzinach
                militarnych! Bo w innych dziedzinach sorry ale du...a blada!
                -Pozdrawiam!
          • kijwoko Re: Za Gierka były przymiarki 31.10.06, 13:54
            Mowisz niemalze jak bush, przypominam:

            "Od półtora wieku, Ameryka i Japonia tworzą jedno z najbardziej trwałych
            przymierzy czasów współczesnych." G.W. Bush, Tokio, 18 lutego 2002 r.

            ;)
            • zigzaur Re: Za Gierka były przymiarki 31.10.06, 23:33
              Bo też przymierze USA-Japonia jest, pomimo wariackiego epizodu 1941/45, trwałe!

              Atak na Pearl Harbor przyniósł Japonii wyłącznie klęski.
          • kijwoko Re: Za Gierka były przymiarki 31.10.06, 14:14
            > Japonia to niemalże odwieczny i solidny sojusznik USA.

            Rozumiem, ze traktujesz to jako odpowiednik napisania: Japonia jest panstwem
            demokratycznym, nie "terrorystycznym" itp.

            (wiedzialem, zigzaur, ze mnie nie zawiedziesz...)
    • dziadek-ob-lesny jadra+dwie ceglowki=bron jadrowa 31.10.06, 11:06
      czy czesc odmozdzonych z serii "pomiot giertychowski" opcjonujacych za posiadaniem broni nuklearnej
      nie zdaje sobie sprawy, ze posiadanie takowej sprawia iz dany kraj:
      a/ staje sie pierwszorzednym celem do ataku
      b/ musi stworzyc niesamowicie kosztowna strukture wczesnego ostrzegania (why? patrz pkt. a)
      c/ trzeba byc po prostu zakompleksionym debilem aby chciec takie "cos" posiadac - moze niektorzy
      dzieki temu zaznali by w koncu erekcji? Info dla unf..ed boys & girls - lepiej kupcie sobie viagre.
      • y.y Re: jadra+dwie ceglowki=bron jadrowa 31.10.06, 11:16
        dziadek-ob-lesny napisała:

        > czy czesc odmozdzonych z serii "pomiot giertychowski" opcjonujacych za
        posiadan
        > iem broni nuklearnej
        > nie zdaje sobie sprawy, ze posiadanie takowej sprawia iz dany kraj:
        > a/ staje sie pierwszorzednym celem do ataku
        > b/ musi stworzyc niesamowicie kosztowna strukture wczesnego ostrzegania (why?
        p
        > atrz pkt. a)
        > c/ trzeba byc po prostu zakompleksionym debilem aby chciec takie "cos"
        posiadac
        > - moze niektorzy
        > dzieki temu zaznali by w koncu erekcji? Info dla unf..ed boys & girls -
        lepiej
        > kupcie sobie viagre.

        Lol!:)

        ps. a tak na poważnie, 100% racji.
      • uu1 Re: Bez uwag. 31.10.06, 11:53

    • brispol Korea tez ma prawa do broni nuklearnej 31.10.06, 11:17
      Ameryka nie ma prawa nikomu narzucac swoich praw... Niech Bush i spolka
      psychopatow z jego otoczenia wyzbedzie sie atomow...wtedy reszta zastanowi sie
      co zrobic ze swoja bronia !!!!!!!!!!!!
      • zigzaur Re: Korea tez ma prawa do broni nuklearnej 31.10.06, 11:44
        Idź do ambasady USA i odbierz Ameryce to prawo.
    • zigzaur Nie chcem ale muszem! 31.10.06, 11:36
      Oczywiście, Japonia może sobie nie chcieć mieć broni jądrowej.

      Czy jednak ma prawo nie chcieć tego w sytuacji szaleństw Kima, utrzymujących się
      zbrojeniach Rosji, okupacji przez Rosję terenów Japonii oraz możliwego
      awanturnictwa Chin?

      Odpowiedź brzmi: nie.
    • krwawyguchy "Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej" 31.10.06, 11:51
      Dokladnie, niech rozdadza ja kazdemu.
    • sraczynski "Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej" 31.10.06, 12:15
      Po co nam broń jądrowa, wystarczy gnojowica pewnego ministra
    • skandy5 Re: "Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej" 31.10.06, 12:23
      Coraz wiecej panstw mniej czy bardziej "bandyckich"
      Cala masa panstw demokratycznych, ktora od dawna posiada mozliwosc budowy
      bomby jak Japonia, Niemcy, Korea Pld - pewnie w ciagu roku, dwu od momentu
      podjecia decyzji, moze dojsc do wniosku ze taka bron zbuduje.

      Wojny lokalne z uzyciem broni atomowej? Dopiero teraz zaczyna sie na prawde era
      atomowa.

    • grogreg Re: "Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej" 31.10.06, 13:00
      A po co?
      Bron atomowa jest niedokladna, klopotliwa w przechowywaniu i uzyciu a przy tym
      wcale nie taka efektywna jak sie powszechnie uwaza.

      Jedyna jej niezaprzeczalna zaleta to efekt odstraszania.
      • zigzaur Re: "Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej" 31.10.06, 13:19
        Efekt odstraszania, mówisz?

        Czekamy, aż ktoś przełamie barierę psychologiczną.
        • grogreg Re: "Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej" 31.10.06, 13:53
          No, zobacz co sie dzieje na pograniczu pakinstansko-indyjskim. Od kiedy sie
          wydalo, ze obie strony maja bron atomowa jest cihutenko jak makiem zasial.

          Mysle, ze ta granice nie zlamie jakies panstwo tylko fanatyk.

          Kto to powiedzial "nie boje sie kolesia posiadajacego 1000 glowic nuklearnych,
          ale tego z jedna"?
          • zigzaur Re: "Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej" 31.10.06, 14:03
            Takie właśnie cisze zapowiadają wielką wojnę.

            Od 1871 do 1914 były w Europie aż 43 lata zupełnej ciszy. I nawet pewna
            równowaga sił była. A potem?

            Znane są przypadki, gdy zwariowani fanatycy przejmują władzę w dużych państwach.
            Dzisiejszy Iran...
            • grogreg Re: "Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej" 31.10.06, 14:52
              Ja jednak wroze normalizecje w ty rejonie.
              Chyba ze Pervez Musharraf straci wladze na rzecz islamistow.
              No, wtedy odzyskanie Kaszmiru bedzie ich sprawa honoru.
              • axx611 Re: "Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej" 31.10.06, 22:55
                Japonia ma prawo ale USA jej nigdy nie pozwola na to. Zreszta krotko jest
                trzymana i okupowana (Okinawa) Dobrze sie stalo ze USa zbombardowaly Japonie w
                wyniku czego Japonia ma najlepszy system opieki medycznej i najdluzsza srednia
                zycia czlowieka.Ma takze sporo elektrowni atomowych. powoli miejsce Japonii
                zajmuja Chiny robiac dokladnie to samo. Towary japonskie sa juz za drogie. A
                Polska nigdy nie bedzie rowniez miala zadnej atomowej broni. Wystarczy ze
                posiada super kapelanow.
                • grogreg Re: "Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej" 03.11.06, 09:39
                  Moze tak czas jakas herbatke wypic, moze urlopik?
                  Poziom flustracji osiagnal niepokajaca wartosc.
              • virra Re: "Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej" 06.11.06, 02:15
                >>Ja jednak wroze normalizecje w ty rejonie<<<

                ....."Brytyjski "The Times" pisze w sobotę o "widmie wyścigu nuklearnego na
                Bliskim Wschodzie" - sześć państw arabskich zapowiedziało przystąpienie do
                programów cywilnego wykorzystania energii atomowej".....

                No, na wrozke to Ty sie nie nadajesz!
                • marek_boa Re: "Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej" 06.11.06, 11:54
                  Widocznie fusy po kawie były z...trzeciego parzenia!:)
                  -Pozdrawiam!
            • marek_boa Re: "Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej" 31.10.06, 23:11
              Pudło!:) Dzisiejszy Iran jest dużo mniej fanatyczny niż za Chomeiniego!Chomenej
              tak samo jak inni dzisiejsi politycy rządzący Iranem to pragmatycy! Prezydent
              Iranu to tylko funkcja reprezentacyjna i tak na prawdę to w samym Iranie i
              rządzeniu nim ma gó...o do powiedzenia!
              -Pozdrawiam!
              • zigzaur Re: "Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej" 31.10.06, 23:35
                Czyżby upuszczenie krwi przez Saddama Hussajna otrzeźwiło ajatollahów?

                Jeśli to prawda, to chylę czoła przed amerykańskimi politykami, którzy potrafili
                napuścić Saddama na Iran.
                • marek_boa Re: "Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej" 01.11.06, 00:16
                  HM?! Pozwolę się niezgodzić z tym stwierdzeniem! Amerykanom zależało na
                  wyniszczeniu się tak Iranu jak i Iraku! Leżało to w interesie...Izraela! Z
                  początkiem konfliktu nie mieli zaś nic wspólnego bo tak Chomeini jak i Hussein
                  się po prostu serdecznie nie znosili! Chomeini wspierał opozycję Iracką ze
                  stojącym na jej czele przywódcą szyitów Irackich ajatollachem Muchamedem Bakr
                  as-Sadrem oskarżonym i straconym przez Saddama za organizację nieudanego
                  zamachu na ministra spraw zagranicznych Tarika Aziza a Hussein próbował
                  zaanektować prowincję Iranu Chuzestan wspierając separatystów Arabskich swoimi
                  służbami specjalnymi! Wszystkie wystąpienia Arabskie w miastach Khorramshahr i
                  Abadanie zostały stłumione przez policję i wojsko Irańskie!Pisząc tak na szybko
                  jeden(Hussein) nie mógł znieść tego ,że państwo obok jest państwem wyznaniowym
                  a drugi(Chomeini),że państwo obok jest świeckie! Ot i tyli!
                  -Pozdrawiam!
    • heraldek Jak rozbija jadra Kaczorow.... 01.11.06, 00:31
      ...temu polskiemu domowi wariatow nikt bomki A nie da....
      ....a za glupi sa aby ja sami wymyslic...........
    • olcia129 "Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej" 02.11.06, 09:59
      Nie podoba mi się ta broń jądrowa w Japoni...Myślałam, że się zrazili po tym
      jak w 1945 roku Amerykanie zrobili nalot na Hiroshimę i Nagasaki...
      • axx611 Re: "Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej" 04.11.06, 21:23
        Japonia ma chyba kilkadziesiat reaktorow atomowych pracujacych na potrzeby
        energetyki.Zadnej broni atomowej ani ofensywnej nie bedzie miala bo krotko jest
        trzymana przez USA i podana na widelcu sovietom. Cale szczescie ze amerykanie
        uzyli tych bomb w 1945.Naprawde cieszyc sie nalezy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja