mako75
02.04.03, 14:27
Rosyjscy generałowie szkolili irackę armię przed wybuchem wojny - doniósł
portal internetowy "Gazeta.Ru".
Chodzi o dwóch generałów- pułkowników w stanie spoczynku Igora Malcewa i
Władysława Aczałowa.
Jak ustaliła Gazeta.Ru w ciągu ostatnich 5 lat byli oni w Iraku 20 razy.
Ostatni raz na tydzień przed wybuchem wojny. Wtedy właśnie otrzymali wysokie
irackie odznaczenia.
Portal dotarł do fotografii, na których Rosjanie odbierają nagrody.
Obaj generałowie nie chcieli powiedzieć za co je otrzymali.
"Jeśli wręczyli to znaczy, że było za co" - oświadczył jedynie generał
Aczałow.
Gazeta.Ru twierdzi, że nie ma wątpliwości, iż rosyjscy generałowie
przygotowywali iracką armię do wojny.
Igor Malcew jest uznawany w Rosji za jednego z największych specjalistów w
dziedzinie obrony przeciwlotniczej.
Portal sugeruje, że obecność rosyjskich specjalistów w Iraku może jeszcze
bardziej skomplikować stosunki ze Stanami Zjednoczonymi.
Bo choć obaj generałowie od dawna nie są już w służbie czynnej to jest mało
prawdopodobne, że o ich działalności nikt na Kremlu nie wiedział.
----------------
Ten Malcew to sie chyba nie bardzo wykazał z tą obrona plot....przynajmniej
narazie.
Chyba, że wyszkolił tego chłopa od AH-64....
Pozdrawiam