ignorant11
02.01.07, 01:53
Sława!
Sikorsky przejmie PZL Mielec
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_061230/ekonomia/ekonomia_a_17.html
Amerykański potentat lotniczy Sikorsky Aircraft oficjalnie zostanie
właścicielem PZL Mielec 10 stycznia 2007 r. Umowa w tej sprawie została
parafowana w ostatnich dniach grudnia
Do sprzedania zakładu wciąż nie chce się przyznać Agencja Rozwoju Przemysłu,
właściciel Mielca, choć na 10 stycznia zwołała już konferencję w tej sprawie.
Adam Stolarz, wiceprezes ARP, w rozmowie z "Rz" przyznał jednak, że
ostateczna wersja umowy, w której nie zmieni się nawet jeden przecinek,
została już podpisana. Agencja nie chce podać wartości transakcji. - Czekamy,
aż Jeffrey P. Pino, prezes Sikorsky Aircraft, znajdzie czas na podpisanie
umowy. Ma to nastąpić 10 stycznia - stwierdził prezes Stolarz.
Zapewnił, że w żadnym momencie negocjacji nie wiązano zakupu PZL Mielec z
preferencjami dla firmy Sikorsky przy przetargu na dostawy nowych śmigłowców
dla polskiej armii i ratownictwa medycznego. Około 85 ciężkich transportowych
maszyn chce kupić armia, a Ministerstwo Zdrowia szuka dostawców 23 lekkich
helikopterów do roku 2010. Łączna wartość rządowego kontraktu szacowana jest
na 4 miliardy dolarów. W ocenie prezesa Stolarza Amerykanie płacą za
możliwość natychmiastowego uruchomienia produkcji swojego modelu, bo gdyby
decydowali się na otwarcie nowej fabryki, straciliby sporo czasu i pieniędzy
na budowę oraz wyszkolenie pracowników.
Według informacji podanych w piątek przez "Życie Warszawy" koncern Sikorsky
ma zainwestować w Mielcu 40 mln dol., głównie w uruchomienie produkcji
kadłubów do śmigłowców wojskowych UH-60 Black Hawk. Amerykanie mieliby też
spłacić długi mieleckiego zakładu. Nie wiadomo, jaka to może być suma. Nie
jest znana wartość całej transakcji, gdyż negocjacje dotyczące ceny były
objęte ścisłą tajemnicą. Trudno jest ją także oszacować, ponieważ niełatwa do
określenia jest wartość mieleckich zakładów. Jedyną wskazówką może być
kapitał własny PZL, który wynosił 84,6 mln zł. Jednak są to dane z 2004 r.,
nowsze nie były publikowane przez spółkę. Według informacji sprzed dwóch lat
spółka miała wtedy 24 mln zł straty netto przy 159 mln zł przychodów. Jej
zobowiązania ogółem nie przekraczały 55 mln zł.Straty netto spółka ponosi od
2002 roku, jednak w pierwszych trzech latach działalności była dochodowa.
Paweł Brzezicki, prezes ARP, wyjaśniając w "Naszym Dzienniku" powody
sprzedaży Mielca, stwierdził, że zaangażowanie finansowe państwa w PZL Mielec
było i tak bardzo duże i gdyby nie sprzedaż Sikorsky'emu, musiałoby się
jeszcze zwiększyć. Żadnych kwot nie podał.
Sfinalizowanie transakcji z Sikorsky Aircraft powinno zdecydowanie
przyspieszyć negocjacje w sprawie sprzedaży innej helikopterowej fabryki
kontrolowanej przez ARP, czyli PZL Świdnik. Tu od kilku już lat na zakup 49
proc. udziałów polskiej fabryki czeka europejski koncern śmigłowcowy Agusta
Westland. Roma Sarzyńska, rzeczniczka prasowa ARP, zastrzega, że rozmowy
wciąż trwają, i nie można ocenić, jak szybko transakcja zostanie zawarta.
Przyspieszenie inwestycji niewątpliwie wiąże się z zapowiadanymi wielkimi
przetargami na dostawy śmigłowców.
a.mac.
------------------------------------------------------------------------------
--
Niskie loty PZL Mielec
Niskie loty PZL Mielec
Od trzech lat PZL Mielec ponosi straty, bo spada sprzedaż jego samolotów.
Szansą dla zakładów jest uruchomienie produkcji helikopterów Black Hawk. ¦
źródło:
Forum Słowiańskie
gg 1728585