swiatlo 06.04.03, 18:17 Bismarck czy Missouri? A moze jeszcze inne? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Szef Re: Najsilniejszy pancernik II wojny IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.04.03, 18:21 To już chyba było , no ale jak nie to zaczynamy :-) Wg mnie jeśli bierzemy tylko siłę ognia to Yamato i Mushasi , pancernik jako cały system broni ( sys. kierowania ogniem , siła ognia , odporność na ciosy) to Iowa i spółka. Odpowiedz Link Zgłoś
serwal Re: Najsilniejszy pancernik II wojny 08.04.03, 16:28 "Iowa", "North Carolina" - ich 406 mm działa mogły spokojnie niszczyć inne pancerniki. Poza tym prędkość (wyciągały chyba 33 węzły), odporność. Japonia mogła popisać się pancernikami z działami większego kalibru: 457 mm. Poza tym w przypadku "Yamato" i "Musashi" można je było przezbroić w działa 510 mm, gdyby na scenie pojawił się jakiś potężniejszy pancernik. Jednak działa 510 mm mogły oddać niewiele strzałów - żywotność lufy była krótka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gamling Re: Najsilniejszy pancernik II wojny IP: *.bsipl.com.pl 09.04.03, 15:13 No i pamietajmy ze te kolosy mialy zdecydowanie najbardziej zaawansowana obrone plot i nie chodzi tutaj tylko o ilosc luf!!! A jak wykazala praktyka najlatwiej pancernik zatopic z powierza (albo przynajmniej bardzo mocno go uszkodzic a flota zrobi reszte) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
zwyczajny Yamato i Musashi 06.04.03, 19:10 pod każdym względem były największe. Miały 9 18 calowych dział, podczas gdy Iowa miały 16 calowe. Co do wartości bojowej, to trudo oceniać bo w ogole pancerniki się kończyły. Oczywiście, że Iowa były nowocześniejsze i pewnie dołozyłyby Bismarkowi bez problemów. Były zresztą większe. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Niemcy mieli plany budowy pancernika H44 06.04.03, 20:46 Wyporność standardowa 122000 ton, pełna 141500 ton! Uzbrojenie 8x508 mm. Przy tym potworze planowany Super Yamato (70000 ton standard, 6x508mm) wyglądał mizernie. Niemcy nawet zaczęli budować pierwszy okręt H (ale w pierwszej wersji - "tylko" 52600 ton w standardzie) - budowa trwała od 15.VII.39 do 10.X.39. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwiadowca Re: Najsilniejszy pancernik II wojny IP: *.rz.fh / 10.0.1.* 06.04.03, 21:15 Najlepsze na pewno byly (sa nadal :-) Iowa. najlepszy system opancerzenia, najlepszy system obrony przeciwtorpedowej, najlepszy SKO. Dziala tez niczego sobie. Yamata byly wieksze i niby silniej uzbrojone, ale za to w wymienionych powyzej dziedzinach byly sporo slabsze. Ponadto spora czesc wypornosci stracono na idiotyczne w tym wypadku dziala 155 mm, potem z wiekszosci z nich zrezygnowano dajac wiecej artylerii plot. Bismarck jest w tym towyrzystwie zupelnie nie na miejscu. Przestarzaly od poczatku, mylna koncepcja. Troszke rozdmuchala go propaganda i to ze tak latwo utopil Hooda (zadna sztuka). Niezly byl tez Vanguard, ale sporo slabszy od czolowki. Za to mial lepsze wlasciwosci morskie od Iowy i spolki. polecam www.warships1.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Najsilniejszy pancernik II wojny IP: *.telia.com 06.04.03, 22:43 Pare lat temu w pismie popularno naukowym w Szwecji pokazywano zdjecia Bismarcka lezacego cos tam kolo 3100m juz nie pamietam co ciekawe,swietnie calosc byla oswietlona silnym swiatlem z olbrzymich reflektorow zamntowanych na zdalnie sterowanym urzadzeniu.Zdjecie pokazywalo tego olbrzyma stojacego prawidlowo jak zapewnie pamietacie on sie odwrocil na stepke i tak zatonal,ale przy tej ostatniej podrozy odwrocil sie na normalnie i tak zostal.Jako ciekawostka kolo okretu lezaly setki butow i nic wiecej.Pzdr.Michal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: Najsilniejszy pancernik II wojny IP: 217.97.129.* 08.04.03, 11:35 Bismarck to jednak przestarzala konstrukcja bazujaca bardziej na doswiadczenaich Hochseeflotte ... Iowa byla najnowoczesniejsza, choc kto wie czy w bezposrednim starciu bez przewagi lotniczej nie mialaby jednak olbrzymich problemow z Yamato czy Musahi... ALe uroda numer jeden dla Hooda a z nowszych to moze Littorio? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwiadowca Re: Najsilniejszy pancernik II wojny IP: 141.18.6.* 08.04.03, 12:52 Gość portalu: Kuba napisał(a): > ALe uroda numer jeden dla Hooda >>> W kategorii fajerwerki jak rozumiem? ;-> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: Najsilniejszy pancernik II wojny IP: 217.97.129.* 09.04.03, 10:37 Gość portalu: zwiadowca napisał(a): > Gość portalu: Kuba napisał(a): > > > > ALe uroda numer jeden dla Hooda > > >>> W kategorii fajerwerki jak rozumiem? ;-> przede wszystkim w kategorii czysto reprezentacyjnej...duzy, ladny...co wiecej oczekiwac od okretu w czasach pokoju ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwiadowca Re: Najsilniejszy pancernik II wojny IP: 141.18.6.* 09.04.03, 11:49 Do Hooda to ja mam chyba jakis uraz ;-) Nie umiem docenic nawet jego walorow estetycznych. Brzydki blaszak i tyle ;-) Natomiast piekne byly japonskie pancerniki z nadbudowkami jak swiatynie... Bardzo lubie USS Nevade, za dzielna postawe zalogi w Pearl Harbour. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: Najsilniejszy pancernik II wojny IP: 217.97.129.* 09.04.03, 12:09 Nagato i Mutsu? rzezcywiscie imponujace zwlaszcza jesli porownamy z ich typowo superdrednotowymi nadbudowkami na poczatku sluzby... Ja za to jakos do amerykanskich pancernikow nie mam specjalnie sentymentow. No moze poza Washingtonem i Noth Carolina... ale to dzieki Guadalcanalowi...Reszta jakas taka bezimienna byla no poza epizodem hawajskim ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwiadowca Re: Najsilniejszy pancernik II wojny IP: 141.18.6.* 09.04.03, 15:03 Hmmm trafiles w czuly punkt - Guadalcanal to moj ulubiony rejon wojny :-) Jednak pancerniki nie mialy tam wiele pola do popisu w porownaniu np. z Filipinami (ciesnina Surigao...). Japonskie pancerniki podobaja mi sie tylko z wygladu, ich technike uwazam za lekko denna (w doslownym tego slowa znaczeniu ;- ) Podoba mi tez HMS Repulse - niby krazownik liniowy (tak jak HMS Hood), ale cos w nim drzemie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: Najsilniejszy pancernik II wojny IP: 217.97.129.* 09.04.03, 15:50 tak Surigao, ale jednak po guadalcanalu to juz bylo tylko dobijanie japsow. Repulse faktycznie...imponujaca smuklosc kadluba przy dlugosci imponujacej okretom z IIws...Taki Warspite wygladal przy nim jak kaczuszka... Okrety japonskie rzeczywiscie technologicznie odbiegaly choc mimo wszystko tzreba przyznac ze za oryginalnosc sie japsom uznania naleza. No i ta linia ich krazownikow i niszczycieli...falista linia pokladu, zarabisty stosunek dlugosci do szerokosci, dziob, jak i nadbudowki dziobowe....taki Haguro albo Mogami... Ja mam jeszcze kilka takichna polce ;) robota sprzed paru lat 1/700 glownie Tamiya. Imponujaco wygladaja nawet w pokoju ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwiadowca Re: Najsilniejszy pancernik II wojny IP: 141.18.4.* 09.04.03, 17:54 Gość portalu: Kuba napisał(a): > tak Surigao, ale jednak po guadalcanalu to juz bylo tylko dobijanie japsow. >>> No nie do konca - w czasie walk o Wyspy Salomona Japoncy dalej byli dosc grozni > Ja mam jeszcze kilka takichna polce ;) robota sprzed paru lat 1/700 glownie > Tamiya. Imponujaco wygladaja nawet w pokoju ;) >>> No to zazdroszcze cierpliwosci :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: Najsilniejszy pancernik II wojny IP: 217.97.129.* 10.04.03, 09:31 dawne czasy....teraz ledwie pare wolnych chwil by na forum pogadac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leo151 Re: Najsilniejszy pancernik II wojny IP: *.zamoyski.edu.pl 10.04.03, 13:42 Gość portalu: Kuba napisał(a): > Gość portalu: zwiadowca napisał(a): > > > Gość portalu: Kuba napisał(a): > > > > > > > ALe uroda numer jeden dla Hooda > > > > >>> W kategorii fajerwerki jak rozumiem? ;-> > > przede wszystkim w kategorii czysto reprezentacyjnej...duzy, ladny...co wiecej > oczekiwac od okretu w czasach pokoju ;) Wg mnie najpiękniejszym pancernikiem (i również całkiem udanym) był RICHELIEU. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwiadowca Re: Najsilniejszy pancernik II wojny IP: 141.18.4.* 10.04.03, 16:48 Gość portalu: Leo151 napisał(a): > Wg mnie najpiękniejszym pancernikiem (i również całkiem udanym) był RICHELIEU. >>> A mi sie skomasowanie artylerii na dziobie nie podoba nie tylko z praktycznego punktu widzenia - jest po prostu brzydkie. Ale jedno jest faktem - francuskie okrety wygladaly jak jachty. No i czesto byly to porzadne okrety, szkoda tylko, ze ich zalogi niewiele maja powodow do dumy... Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 USS Kearsarge był bezwzględnie najsilniejszy 09.04.03, 17:57 www.history.navy.mil/photos/sh-usn/usnsh-k/ab1.htm Czy "Yamato" albo "Iowa" potrafiły podnieść 250 ton? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolek Re: Najsilniejszy pancernik II wojny IP: *.banded-shark.dialup.pol.co.uk 11.04.03, 01:34 yamato musashi oczywiscie 9x457mm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuza Re: Najsilniejszy pancernik II wojny IP: 217.8.188.* 11.04.03, 13:26 yamato z bratem, a czemu pytasz? Odpowiedz Link Zgłoś