Co się dzieje w Bagdadzie?

IP: *.ibch.poznan.pl 07.04.03, 15:33
Co się dzieje w Bagdadzie? Czy Amerykanie utrzymali zdobyte pozycje,
czy jak to było w sobotę się z nich wycofali. Jakie straty ponoszą obie
strony, czy prawdą jest że po stronie koalicji ginie 1-2 ludzi,a po stronie
irackiej tysiące?
    • jorland Re: Co się dzieje w Bagdadzie? 07.04.03, 15:39
      Gość portalu: Tomasz napisał(a):

      > Co się dzieje w Bagdadzie? Czy Amerykanie utrzymali zdobyte pozycje,
      > czy jak to było w sobotę się z nich wycofali. Jakie straty ponoszą obie
      > strony, czy prawdą jest że po stronie koalicji ginie 1-2 ludzi,a po stronie
      > irackiej tysiące?

      Prawdopodobnie trwa "sondowanie" Bagdadu. Czyli lokalne amerykanskie ataki
      sprawdzaja iracki opor i w korzystnych miejscach Amerykanie zaczepiaja sie.
      Przypuszczam, ze na razie sytuacja jest bardzo plynna. Poczekajmy troche, a
      sprawa sie wyklaruje
      • mako75 Re: Co się dzieje w Bagdadzie? 07.04.03, 15:51
        jorland napisał:

        > Prawdopodobnie trwa "sondowanie" Bagdadu. Czyli lokalne amerykanskie ataki
        > sprawdzaja iracki opor i w korzystnych miejscach Amerykanie zaczepiaja sie.
        > Przypuszczam, ze na razie sytuacja jest bardzo plynna. Poczekajmy troche, a
        > sprawa sie wyklaruje

        Też mi sie, wydaje....dziwny jest jednak komunikat CENTCOMu mowiący o tym że to
        dowodcy grup uderzeniowych maja decydować o pozostaniu w mieście. Być może
        amerykanów zaskoczył słaby opór gwardii....Ciekawe czy zamierzonym efektem było
        dotarcie do centrum.
        Zobaczymy co sie stanie pod wieczór.

        Pozdrawiam
        • Gość: zwiadowca Re: Co się dzieje w Bagdadzie? IP: 141.18.4.* 07.04.03, 19:05
          Mi to sie cos zdaje, ze Bagdad bedzie w calosci nalezal do sil inwazyjnych
          bardzo szybko. Troche martwi mnie perspektywa dzialan partyznatki miejskiej,
          ale biorac pod uwage jak bardzo bano sie Gwardii Republikanskiej i ile ona na
          prawde byla warta smiem przypuszczac, ze nie bedzie z tym problemow.
        • jorland Re: Co się dzieje w Bagdadzie? 08.04.03, 15:05
          mako75 napisał:
          [...]
          > Też mi sie, wydaje....dziwny jest jednak komunikat CENTCOMu mowiący o tym że
          to
          > dowodcy grup uderzeniowych maja decydować o pozostaniu w mieście.

          To rozsadna taktyka. Te pierwsze wypady mialy charakter "rozpoznania bojem".
          Takie samodzielne kolumny musialy sie wiec liczyc z chwilowym odcieciem od
          glownych sil. Stad duza swoboda decyzyjna nadana amerykanskim dowodcom takich
          kolumn.

          > Być może
          > amerykanów zaskoczył słaby opór gwardii....Ciekawe czy zamierzonym efektem
          było
          >
          > dotarcie do centrum.
          > Zobaczymy co sie stanie pod wieczór.

          Eksperci podkreslaja, ze Amerykanie musza zdobyc dzielnice rzadowa. Pewnie wiec
          tam pojdzie glowny atak. Przyznac jednak trzeba, ze to "dziwna wojna". Bagdad
          okazal sie do obrony kompletnie nieprzygotowany. Byc moze przygotowane sa do
          takiej obrony czesci miasta, tylko pytanie po co? Co to za szturm miasta jesli
          glowna informacja jest, ze czolg wystrzelil kilka pocikow w hotel "Palestine"
          przez co zginelo kilku reporterow, a nad miastem pojawily sie dwa helikoptery?
          Mysle, ze wielkich "emocji" w tej wojnie juz nie zaznamy. Niektorzy ludza sie,
          ze na polnoc od Bagdadu, miedzy Tikritem a Mosulem cos jeszcze Arabowie beda w
          stanie powalczyc. Czas fajerwerkow chyba powoli sie konczy - teraz zaczyna sie
          zmudne porzadkowanie, wprowadzanie nowych porzadkow, organizacja nowej wladzy.
          • mako75 Idzie druga zmiana... 08.04.03, 16:48
            Właśnie widziałem...4 dywizje...zdaje sie że rusza z Kuwejtu na Bagdad....O ile
            zdążą przed końcem to irakijczyków czekają wkrótce przykre niespodzianki....
            • mako75 Re: Idzie druga zmiana... 09.04.03, 16:52
              Znalazła sie 4 dywizja...poszła na Tirkit:)))))
    • mako75 Re: Co się dzieje w Bagdadzie? 09.04.03, 12:16
      No a co sie dzisiaj dzieje w tym Bagdadzie...jakiś obłęd...
      Amerykanów podobno witają kwiatami.
      Korespondenci mówia, że ochrona i służba bezpieczeństwa gdzieś znikła.
      Donoszą też że prawie umilkły strzały w centrum, że irakijczycy szabrują
      wszystko, jeden irakijczyk na antenie RMF mowił, że znikło wojsko i policja
      nikogo nie ma na ulicach...

      P.S.
      Aha i znikł mój ulubieniec: Iracki minister informacji...bedzie mi go
      brakować:)))

      Pozdrawiam
      • Gość: Rosa Re: Co się dzieje w Bagdadzie? IP: *.acn.pl / 10.68.4.* 09.04.03, 12:26
        Minister ma zapewnioną pracę w każdej istniejącej telewizji. Wszyscy takiego
        człowieka powitaliby z otwartymi ramionami. Dookoła gwiżdżą kule a on opowiada
        o nadchodzącym zwycięstwie. Dzisiaj zapewne powiedziałby ,że wojska irackie
        przegrupowują się w celu ostatecznego zniszczenia resztek sił amerykańskich.
        • mako75 Re: Co się dzieje w Bagdadzie? 09.04.03, 12:56
          Gość portalu: Rosa napisał(a):

          > Minister ma zapewnioną pracę w każdej istniejącej telewizji. Wszyscy takiego
          > człowieka powitaliby z otwartymi ramionami. Dookoła gwiżdżą kule a on
          opowiada
          > o nadchodzącym zwycięstwie. Dzisiaj zapewne powiedziałby ,że wojska irackie
          > przegrupowują się w celu ostatecznego zniszczenia resztek sił amerykańskich.


          Gość był lepszy od Urbana w latach 80-tych, a nawet od Goebbelsa....Te jego
          ciągłe opowiadanie o tym ile to oni nie destroyed amerykańskich czołgów...i to
          ostatnie przemówienie z wczoraj o otoczeniu amerykanów w
          Bagdadzie...mistrzostwo propagandy:))))

          • jorland Re: Co się dzieje w Bagdadzie? 09.04.03, 13:08
            Fakt, ze facet do konca stara sie wypelniac swoje obowiazki. Nas to nie powinno
            zaskakiwac, przeciez kilkanascie lat temu tez mielismy wielu specow od
            informacji klamiacych w zywe oczy (dzisiaj zreszta przemalowanych na demokratow
            i obiektywnych dziennikarzy). Teraz pewnie zniknie, a po wojnie wyplynie jako
            jeden z liderow nowego Iraku, ladnie przepoczwarzony w zwolennika
            demokratyzacji kraju. Bedzie opowiadal jaki to mial destrukcyjny wplyw na
            iracka obrone i morale fedainow, skutkiem czego wojna skonczyla sie znacznie
            szybciej. Facet moze miec przed soba jeszcze ladna przyszlosc.
            • mako75 Re: Co się dzieje w Bagdadzie? 09.04.03, 14:35
              Mnie ciekawi jeszcze jedno...
              Amerykanie napewno powołają przychylny sobie rząd iracki...przynajmniej na
              jakieś 2 lata do ewentualnych wyborów. W związku z tym ciekawi mnie postawa ONZ
              i np. Francji oraz Rosji....
              Oni mają u siebie irackich ambasadorów...Co z nimi???
              Jeżeli ONZ wywali ambasadora iraku to znaczyć będzie, że sankcjonuje
              interwencje jako "leglną". To samo tyczy sie Francji i Rosji... w innym wypadku
              ONZ i w/w kraje będa musiały ograniczyć uczestnictwo w odbudowie Iraku..No i
              wypadałoby przyjąc u siebie ministrów Saddama jako rząd na wygnaniu (Francja
              zdaje sie ma w tym praktyke).
              To będzie ciekawa rozgrywka dyplomatów:)))
              • jorland Re: Co się dzieje w Bagdadzie? 09.04.03, 14:56
                Dyplomaci wczesniej, czy pozniej pewnie sie dogadaja. Pewnie nowa wladza uzna
                kontynuacje wladzy w Iraku, a wiec i ambasady. Wymieni tylko personel
                dyplomatyczny. Zaangazowani rezymowcy pojda na zielona trawke. Tym bardziej
                jesli nowa wladza bedzie uprawomocniona wolnymi wyborami - europejscy demokraci
                beda musieli ja uznac jako zupelnie legalna.
              • Gość: zwiadowca Re: Co się dzieje w Bagdadzie? IP: 141.18.6.* 09.04.03, 15:12
                Hmm bardzo ladna lamiglowka Mako75 :-) Cos mi sie zdaje, ze Francuzi jako ze
                kochaja demokracje beda sie czuc troche... tego no... nieswojo :->
Pełna wersja