Kozienice a Grunwald dla Marka Boa i nie tylko

19.01.07, 12:37
Coż gdys nie zapodal, że w ktoryms tam miejscu mieszakasz w Kozienicach,
nigdy bym nie wiedzial, ze taka miejscowosc istnieje. wybacz zlosliwosc.

Otoz czytajac dzisiaj rano w kibelku przed wyjsciem do roboty (dla higieny
psyhicznej ksiazka i kibelek sa mi codziennie potrzebne, zona sie juz
przyzwyczaiła )))Otóz czytajac rano Polskę Jagielonów Pawła Jasienicy,
dowiedziałem się, ze Kozienicach zostal zbudowany ów słynny most pontonowy,
który potem z Kozienic został przetransportowany Wisła pod Czerwinsk, gdzie
przeprawiła się cała armia polska, coby sie połączyć na Mazowszu z Litewska i
ruszyć na Prusy. Jak wszystkim wiadomo ten ruch zaskoczył Krzyzaków, którzy
sami takiego mostu nie mieli i albo musieli nadkładac drogi (chyba przez
Malbork), albo musieli korzytać z promów (ale tego nie jestem pewien). W
każdym razie ten most to był ewenement na skale europejska, a Kozienice mialy
swoje 5 minut podczas jesieni sredniowecza,

pozdrawiam
    • wujcio44 Re: Kozienice a Grunwald dla Marka Boa i nie tylk 19.01.07, 13:34
      panzerviii napisał:
      Kozienicach zostal zbudowany ów słynny most pontonowy,
      > który potem z Kozienic został przetransportowany Wisła pod Czerwinsk, gdzie
      > przeprawiła się cała armia polska, coby sie połączyć na Mazowszu z Litewska i
      > ruszyć na Prusy.
      >W każdym razie ten most to był ewenement na skale europejska, a Kozienice mialy
      > swoje 5 minut podczas jesieni sredniowecza,


      Oczywiście most został zbudowany przez pułki smoleńskie, te same, które później
      zwyciężyły pod Grunwaldem. Jak widać już wtedy Wielkorusi przodowali w całej
      Europie jesli chodzi o technikę militarną.
      (Wydaje mi się, że godnie zastąpiłem Węża, który nabrał wody w usta)
      • marek_boa Re: Kozienice a Grunwald dla Marka Boa i nie tylk 20.01.07, 11:14
        Mała rzecz a cieszy co nie?:)Było jeszcze kilka takich "pięcio minotówek" w
        historii mojej miejscowości!:) W Królewskiej letniej rezydencji,która
        znajdowała się w Kozienicach urodził się Zygmunt Stary,przez długi okres czasu
        funkcjonował tu największy targ końmi w Polsce(cóś ala obecny Słomczyn) no i
        produkowane były sztucery,które przez Kościuszkę uważane były za jedne z
        lepszych w ówczesnej Europie!:)
        -Pozdrawiam!
        P.S. Wujciu nie nabrałem wody w usta bo jeśli już co to pijam szlachetniejsze
        trunki!:)Na emeryturę jeszcze mnie się nie chce(choć już mogiem!)a nigdy nie
        łączyłem pracy z przyjemnością,więc w pisanie "bawię się" dopiero w domu!:)
        • axx611 Re: Kozienice a Grunwald dla Marka Boa i nie tylk 22.01.07, 04:26
          To nie byl most pontonowy w dzisiejszym rozumieniu tego slowa. Po prostu z
          puszczy kozienickiej przygotowano drewno i splawiono do Czerwinska. W
          Czerwinsku z tego drewna wykonano most przez rzeke. To byly grube rowno
          uciete stare drzewa powiedzmy i nazwijmy je pontonami. Most wykonano 30
          czerwca 1410 roku a bitwa byla 15 lipca.
          • axx611 Re: Kozienice a Grunwald dla Marka Boa i nie tylk 22.01.07, 04:30
            W uzupelnieniu jest jeszcze opis polowania i ilosc zabitej zwierzyny w tym
            upolowano ostatniego zubra. W opastwie w Sulejowie jest natomiast pamiatka na
            sklepieniu w wejsciu jakoby po ostrzeniu mieczy przez krola i jego rycerzy w
            swietym miejscu i z blogoslawienstwem.Widzialem osobiscie. Polowanie odbylo sie
            na rok przed wyprawa.
            • mac.card Re: Kozienice a Grunwald dla Marka Boa i nie tylk 22.01.07, 11:11
              axx611 napisał:

              > upolowano ostatniego zubra.

              Tu przesadziłeś. Żubry w stanie dzikim uchowały się do I wojny światowej.
              Później stado odtworzone z osobników trzymanych w niewoli. Nigdy zatem nie
              wystąpiła sytuacja, że "zabito ostatniego".

              Chyba, że chodziło Ci o tura. Ale wtedy też chybiłeś w czasie, bo ostatnia
              samica tura padła z przyczyn naturalnych ok. 1627 roku.
              • axx611 Re: Kozienice a Grunwald dla Marka Boa i nie tylk 22.01.07, 21:42
                Oczywiscie ze chodzilo o tura i masz racje a co do tej samicy to jak wiesz jak
                to jest z samicami.
          • marek_boa Re: Kozienice a Grunwald dla Marka Boa i nie tylk 22.01.07, 21:41
            Jeśli chodzi o most Axx to tu niestety się Mylisz!:) Dziś nazwalibyśmy ten most
            łodziowo-pomostowy! Służę dokładnym opisem:
            - "Most zbudowany w Kozienicach przez mistrza Jarosława został ustawiony pod
            Czerwińskiem 30 czerwca 1410 roku.Miał on 500 metrów długości i składał się z
            84 sześciometrowych przęseł montowanych na 168 łodziach o długości 5
            metrów,szerokosci 1,5 metra i głębokości 1 metra.Szerokość mostu wynosiła 3,5
            metra.Przeprawa oddziałów małopolskich i wielkopolskich wraz z chorągwiami
            zaciężnymi i artylerią trwała niecałe trzy dni.Most wytrzymał także przejście
            ciężkich taborów.Później został spławiony do Przypustu 65 kilometrów w dół
            Wisły i tu wojsko polskie przeprawiło się po nim w drodze powrotnej.Most był
            jeszcze wykorzystywany w 1414 roku pod Zakroczymiem i w 1422 roku ponownie pod
            Czerwińskiem."
            -Pozdrawiam!
            • axx611 Re: Kozienice a Grunwald dla Marka Boa i nie tylk 23.01.07, 03:37
              Bardzo ciekawy opis i dokladny w kazdym calu. Rzeczywiscie zapomnialem dodac
              ze musialy byc lodzie jak od wiekow to robiono a takze chyba sovieci takie
              mosty robili i w Polsce. W kazdym razie ten most swiadczy o dobrej organizacji
              i technice wojennej jaka w tym czasie Polska dysponowala.Podobno byl jeszcze
              uzywany kilka razy. Wikipedia podaje nawet zdjecie takiego (podobnego) mostu
              tylko oczywiscie w innym miejscu i czasie. Dziekuje.
        • poglodzio Re: Kozienice a Grunwald dla Marka Boa i nie tylk 28.01.07, 11:39
          No akurat obecnie największy targ koni funkcjonuje w Bodzentynie a nie w jakimś
          słomczynie
          • marek_boa Re: Kozienice a Grunwald dla Marka Boa i nie tylk 28.01.07, 16:23
            Facet czy Ty "czasami" Rozumiesz co się pisze??? W Słomczynie nie daleko Grójca
            jest największa w Polsce giełda samochodowa! Odpowiednikiem samochodu w dawnej
            Polsce był koń!Największy targ końmi przez wiele lat funkcjonował właśnie w
            Kozienicach! Zrozumiałeś porównanie?
            -Pozdrawiam!
            P.S. W Kozienicach jest jeszcze stadnina koni ,hodująca konie czystej krwi
            Angielskiej!
      • panzerviii Re: Kozienice a Grunwald dla Marka Boa i nie tylk 22.01.07, 14:51
        wujcie, jeżeli chodzi o Pułki Smoleńskie, to:
        a. w XV wieku trudno stwierdzić, gdzie konczyły sie ziemie Rusinów, a gdzie
        ziemie Wielkorusów wywodzacych się z ksiestwa Włodzimiersko suszdalskiego,
        ktorego stolica gdzies tak pod koniec XIV wieku została Moskwa. Matka
        Jagiełly - Jogaiłly po litewsku, byla ksiezniczka Twerska. Od Tweru do Moskwy
        nie jest daleko, Czy zatem Jagiełlo był pół Litwinem (po ojcu Olgierdzie) pół
        Bialorusinem, czy tez pół Litwinem poł Rosjaninem? Pytanie oczywiscie jest
        głupie bo sensownej odpowiedzi udzielic na nie mozna. Nie rozstrzygajmy zatem
        czy w pulkach Smolenskich słuzyli Rosjanie czy Bialorusini Chociaz fakt, ze
        Bialorusinom sie tez nalezy udział w Grunwaldzie, czego nawet Backa nie
        zaprzecza.
        b. Pułki Smolenskie biły sie bardzo dzielnie, straty poniosły ogromne, za to
        nalezy im sie szcunek, niezalenie od narodowosci.(niedookresloenj zreszta)
        • wujcio44 Re: Kozienice a Grunwald dla Marka Boa i nie tylk 23.01.07, 13:10
          panzerviii napisał:

          > wujcie, jeżeli chodzi o Pułki Smoleńskie, to:

          Drogi kolego. Wiadomo, że Smoleńszczyzna to Białoruś. Ja tylko żartowałem.
          Chciałem podkreślić zasługi Rosji w bitwie pod Grunwaldem oraz jej przodującą
          rolę w każdej dziedzinie.
    • wladca_pierscienii Kozienice sztucery a rosyjscy najeźdźcy 22.01.07, 17:16
      W końcu XVIII wieku utworzono w Polsce formację "strzelcy piesi" vel "strzelcy
      celni" - piechotę w kapeluszach i zielonych mundurach, walczącą w rozproszeniu
      i używającą gwintowanych sztucerów. Na kilkanaście lat przed utworzeniem
      brytyjskich "zielonych kurtek" (patrz filmy z majorem Sharpem (Sean Bean)).

      Sztucery te produkowano w Kozienicach.

      Strzelano z nich do najeźdźców rosyjskich w wojnie polsko-rosyjskiej 1792 r. i
      w Powstaniu Kościuszkowskim.
      • panzerviii Re: Kozienice sztucery a rosyjscy najeźdźcy 23.01.07, 11:38
        tego nie wiedziałem, Drogi Panie Frodo

        swoją drogą szkoda, że tamtej wojny w obronie Konstytucji chociaz nie
        zremisowalismy, były szanse i to duze moim zdaniem, kiedys byla dyskuja na
        forum, ale nie brałem w niej udziału, nie mialem czasu, chociaz mnie swiezbiło
        by tyle durnych wypowiedzi bylo. Coz aby tamta wojne wygrac musiałby ktos inny
        byc na tronie. Cenie Krola Stasia, ale zeby chociaz mial w połowie tyle
        charakteru co jego bratanek.

        Jakby Rzeczpospolita Obojga Narodów przetrwała, to byłoby znacznie piekniej,
        caly ten syf ze wschodu nie zostałby do nas przywleczony. A jeszcze piekniej
        byłoby jak bysmy sie z rezunami dogadali - najlepiej od razu po 1621 r. po
        pierwszym Chocimiu. ech uszlachciłoby sie hurtem starszyne kozacka i po bólu. A
        tak. ((((((( płacznad rozlanym juz bardzo dawno mlekiem.


        A Majora Sharpa bardzo lubię )))))) czy w któryms odcinku walczył z Polakami?
      • marta_sk Re: Kozienice sztucery a rosyjscy najeźdźcy 28.01.07, 12:17
        No tego to juz towarzysz Boa by nie pochwalil.
        Jego partyjne wojsko strzelalo z gwintowek do robotnikow na Wybrzezu w 1970 ku
        wielkiemu zadowoleniu Rosjan. A potem blagali Rosjan o wkroczenie - Boa pewnie
        juz szykowal brame powitalna z czerwonymi girlandami jak w 1939 roku.
        Kiedy Sowieci odmowili wejscia no sami juz musieli znowu do Polakow strzelac.
        • marek_boa Re: Kozienice sztucery a rosyjscy najeźdźcy 28.01.07, 16:38
          Pochwalił ,pochwalił Martuniu droga bo wszystko co związane z moją
          miejscowością jest mi bliskie i drogie!"Partyjne wojsko"? A coż to za twór?
          Jakaś nowość? Bo jak żyję o niczym takim nie słyszałem?Oczywiście,że w 1939
          roku szykowałem bramę powitalną ino mi miejscowa ludność pochodzenia Ukraińsko-
          Dagestańskiego girlandy podp...liła!:) A teraz Weź w łapki mapę Martuniu i
          Odszukaj Kozienice(oj wagarowało się na lekcjach geografii!) dla ułatwienia
          dodam ,że moja miejscowość leży na trasie Warszawa - Radom!Dokładnie 87
          kilometrów od Warszawy i 35 od Radomia! No Widzisz nie miałem bladego
          pojęcia ,że w 1939 roku Rosjanie mieli tu dojść!:)
          -Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja