szatek100 29.01.07, 23:03 eddy.ant-design.ru/public_html/article.php?story=20070126113737184 A potem jest wielka zdziwka , że tubylcy ich nienawidzą... pzdr Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
paw_dady Re: Jankesi zabawiają się na irackich szosach...( 29.01.07, 23:24 szatek100 napisał: > A potem jest wielka zdziwka , że tubylcy ich nienawidzą... no cos ty nei czytujsze ignoranta? to Ruskie jechaly tym dzipem us marines nie mogli nigdy by tak sie zachowac. BTW koniec takich zabaw widac na filmie 2 ;/ Serdecznosci PD Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Jankesi zabawiają się na irackich szosach...( 30.01.07, 00:36 Na mój gust powinni dostać mandat za brak płynu w spryskiwaczach;) Odpowiedz Link Zgłoś
remov Tubylcy nie znaja wlasnych przepisow 30.01.07, 02:06 szatek100 napisał: > A potem jest wielka zdziwka , że tubylcy ich nienawidzą... Nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi. Lub może inaczej - wszelkiego rodzaju ataki na wojska stacjonujące w Iraku, czy też stany emocjonalne miejscowych, nijak nie są związane z ich sposobem jazdy miejskiej, a raczej z setką innych powodów. Raczej nikt nie strzela do innych ludzi dlatego, że jego samochód został lekko potrącony przez pojazd wojskowy, chyba, że jest niespełna rozumu. Według przepisów irackich, w miastach KAŻDY samochód cywilny MUSI NATYCHMIAST ustąpić miejsca na drodze pojazdom wojskowym i policyjnym - zarówno irackim jak i amerykańskim (czy też innej nacji, Polakom również). Poza obrębem miast taki pojazd MUSI się zatrzymać na poboczu. Dura lex sed lex. Faktem jest, że takie trącanie jest raczej delikatną formą wymuszania tej zasady wśród - jak widać - niezdyscyplinowanych mieszkańców Iraku. Normalnie nikt nie powinien się do pojazdu naruszającego przepisy zbliżać, co najwyżej z pewnej odległości wymusić na nim odpowiednie działania (np. klakosem, strzałami w powietrze etc.), ale podejrzewam, że w ten sposób w zatłoczonych centrach miast nikt nigdzie by nie dojechał. Skądinąd ten filmik pokazuje dlaczego jest tak dużo postronnych ofiar cywilnych w atakach na wojska na misjach pokojowych, lokalni patrioci nie przejmują się ziomkami, gdy odpalają bomby... Odpowiedz Link Zgłoś
chomikdc Re: Tubylcy nie znaja wlasnych przepisow 30.01.07, 10:00 Warto zdać sobie sprawę jak łatwym celem jest pojazd wojskowy stojący w korku. Ciekaw jestem który z tych specjalistów oburzających się na GI`ów przestrzegałby przepisów i ze stalowymi nerwami przejachał przez centrum Bagdadu (poza zieloną strefą) zgodnie z przepisami i ze średnią prędkością pieszego ;) Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Tubylcy nie znaja wlasnych przepisow 30.01.07, 15:18 z tych oburzających sie specjalistów zaden nie ma zamiaru jezdzić po bagdadzie. i tu zdecydowanie nalezy ich poprzeć. do q..y nędzy znów nalezy przypomniec ze tych z usa nikt do iraqu nie zapraszał. Odpowiedz Link Zgłoś