wielki_czarownik 24.04.03, 22:19 Przyznali się do tego podczas rozmów. Ciekawe co teraz będzie. Mam nadzieję, że jeśli już będą tego używać to na amerykanach a nie na swoich południowych braciach. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Misza maja plutonium na okolo 250 glowic... IP: *.mp109.aaanet.ru 25.04.03, 00:26 wielki_czarownik napisał: >Ciekawe co teraz będzie. Mam nadzieję, > że jeśli już będą tego używać to na amerykanach a nie na swoich południowych > braciach. Ja tez mam taka nadzieje. Opinia publiczna w Korei Pld. Jest teraz znacznie bariej antyamerykanska niz antypolnocna... Pozdr Misza Odpowiedz Link Zgłoś
bart99 Re: maja plutonium na okolo 250 glowic... 25.04.03, 07:28 Gość portalu: Misza napisał(a): > wielki_czarownik napisał: > > >Ciekawe co teraz będzie. Mam nadzieję, > > że jeśli już będą tego używać to na amerykanach a nie na swoich południowy > ch > > braciach. > > Ja tez mam taka nadzieje. Opinia publiczna w Korei Pld. Jest teraz znacznie > bariej antyamerykanska niz antypolnocna... > > Pozdr > Misza Głupoli z Korei najbardziej boi sie Japonia i to ona często straszyła uderzeniem wyprzedzającym. Zresztą chętnie bym zobaczył Japończyków w akcji, pamiętając jak dali czadu w WWII. Bart Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 A czym Japońcy mają uderzać? 25.04.03, 17:23 Szperałem sobie przy okazji informacji o tej prewewncji po stronach opisujących japoński sprzęt i nie znalazłem nic o kierowanym uzbrojeniu lotniczym powietrze- ziemia. W zrzucanie klasycznych bomb szybujących z F-15J nie za bardzo wierzę. Maraynarka chyba też nie ma takiego uzbrojenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EZ_lo Re: maja plutonium na okolo 250 glowic... IP: *.asystent.polsl.gliwice.pl 25.04.03, 08:19 a mozecie mi wyjasnic, dlaczego macie nadzieje? przeciez jasne jest, ze jesli doszloby do walki z uzyciem atomowek, to usa moga zrobic z korei dupny parking. ale rownie jasne jest, ze nie skonczyloby sie wtedy na korei i grozilby nam znacznie powazniejszy konflikt, a jego efekty bylyby globalne. zbyt wiele, niestety, panstw uzurpuje sobie prawo do mocarstwowosci - i to dokonujac tego tylko na plaszczyznie wojskowej (ostatnio pakistan tez stroszy piorka wymachujac rakietami). korea nie powinna miec broni masowego razenia. jest na to zbyt niestabilnym krajem. zle sie stalo. ale tez zle sie czlowiekowi robi, czytajac wasze komentarze do sytuacji. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Dlaczego 25.04.03, 09:42 Moim zdaniem jedynym krajem, który zasłużył na atak nuklearny to USA. Bandyci którzy napadają wszystkich wokół i narzucają swoją wolę innym. Tylko, że w wydaniu amerykańskim nazywa się to szerzenie demokracji, a w wydaniu północnokoreańskim jest to już terroryzm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misza Dokladnie tak, czarowniku IP: 80.80.96.* 25.04.03, 10:08 Pozdr Misza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misza Re: maja plutonium na okolo 250 glowic... IP: 80.80.96.* 25.04.03, 10:08 Gość portalu: EZ_lo napisał(a): > a mozecie mi wyjasnic, dlaczego macie nadzieje? Bo kiedys zrcucali juz bomby na cywili i mieli zamiar zrzucic 50 (!) atomowek w 1954 roku, ale TYLKO ten fakt ze ZSRR jzu mial atomowa bron uratowalo Koree przed totalnym zniszczeniem. Pierdolic pindosow!. Mam nadzieje ze pare atomowek nasze polncne bracia wysadza kolo baz USA w japonii czy Korei Pld. :)) > przeciez jasne jest, ze jesli doszloby do walki z uzyciem atomowek, to usa moga > zrobic z korei dupny parking. Nie zrobia, bo: 1) To zniszczy srodowisko naturalne i ekologie w calej azji srodkowej 2) Znajac dokladnosc (?! :)) pindosowskich rakiet istneje duza wiarygodnosc ze jedna z rakiet spadnie albo Na ROsje albo na Chiny. A to jzu poczatek WW3. Nie mial bym nic przeciwko temu, ale pindosi chyba maja cos do stracenia ;))) 3) Zdestabilizuje to sytuacje w calym swiecie - caly swiat bedzie ntyamerykanski... Ale moze Bush rzeczywiscie jest az taki debil ;)) ? Pozdr Misza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Słoju Re: maja plutonium na okolo 250 glowic... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 25.04.03, 10:21 > Bo kiedys zrcucali juz bomby na cywili i mieli zamiar zrzucic 50 (!) atomowek > w 1954 roku, ale TYLKO ten fakt ze ZSRR jzu mial atomowa bron uratowalo Koree > przed totalnym zniszczeniem. Pierdolic pindosow!. Mam nadzieje ze pare > atomowek nasze polncne bracia wysadza kolo baz USA w japonii czy Korei Pld. :)) Gratuluje ci braci, co prawda w Polsce mowia, ze rodziny się nie wybiera ale w tym wypadku mogles troche pomyslec. Nie zrzucili atomówek, bo odzyskali inicjatywe na froncie a taki pomysl byl powaznie rozwazany tylko w kregach wojskowych i dlatego Mc Arthur stracił stanowisko. > > Nie zrobia, bo: > 1) To zniszczy srodowisko naturalne i ekologie w calej azji srodkowej > 2) Znajac dokladnosc (?! :)) pindosowskich rakiet istneje duza wiarygodnosc ze > jedna z rakiet spadnie albo Na ROsje albo na Chiny. A to jzu poczatek WW3. Nie > mial bym nic przeciwko temu, ale pindosi chyba maja cos do stracenia ;))) Dokladnosc maja raczej wyzsza od waszych (slabiutko co u was pociskami precyzyjnymi) ale przeciez nie beda strzelac pociskami balistycznymi. Bomba lotnicza az tak nie chybi a pociski typu cruise musi sie uzboic przed uderzeniemm w cel. > 3) Zdestabilizuje to sytuacje w calym swiecie - caly swiat bedzie > ntyamerykanski... > > Ale moze Bush rzeczywiscie jest az taki debil ;)) ? To pytanie do psychiatry a nie na forum militarne pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misza Re: maja plutonium na okolo 250 glowic... IP: 80.80.118.* 25.04.03, 18:59 Gość portalu: Słoju napisał(a): > Gratuluje ci braci, co prawda w Polsce mowia, ze rodziny się nie wybiera ale w > tym wypadku mogles troche pomyslec. Masz czegos przeciwko Koreaczykom? Ja nie - sa w porzadku - u mnie na uczelni studuje kilka studentow. Jeden Koreaczyk jest moim bliskim przyjacielem. Nie sadze ze on lub jego krewni/przykaciele w Korei musza umierac z powodu USA. Jeden raz USA juz zrobilo im genocid. Na drugi nie zasluguja... > Nie zrzucili atomówek, bo odzyskali > inicjatywe na froncie :)) Hitler tez kiedy spieprzal z ZSRR nazywal to odzyskaniem inicjatywy i zmniejszeniem linii frontu ;)) > Dokladnosc maja raczej wyzsza od waszych (slabiutko co u was pociskami > precyzyjnymi) ale przeciez nie beda strzelac pociskami balistycznymi. Wlasnie ze dokladnosc ( a raczej niezaodnosc) cruisow i rakiet maja kiepska. Balistyczna rakieta lici po traektorii balistyczne. Tak czy inaczej trafi w rpomeniu 0+/- 500 m, a cruise moze wyleciec troche dalej (jak np. zamiast Iraku do Turcji czy Iranu, zamiast do Kosowo lubili latac do Bulgarii ;)) > Bomba > lotnicza az tak nie chybi No jesli uzyja B2 to chyba tak. Pzdr Msiza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: maja plutonium na okolo 250 glowic... IP: gw:* / 192.168.115.* 25.04.03, 10:25 Misza, przykro to mówić, ale ostatnio ci się wyraźnie pogorszyło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misza Re: maja plutonium na okolo 250 glowic... IP: 80.80.118.* 25.04.03, 18:51 Gość portalu: Ed napisał(a): > Misza, przykro to mówić, ale ostatnio ci się wyraźnie pogorszyło. Mysle ze naodwrot - nigdy nie czulem sie tak dobrze jak w ostatnie miesiace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hood Re: maja plutonium na okolo 250 glowic... IP: *.acn.pl 25.04.03, 20:07 Gość portalu: Misza napisał(a): > Gość portalu: Ed napisał(a): > > > Misza, przykro to mówić, ale ostatnio ci się wyraźnie pogorszyło. > > Mysle ze naodwrot - nigdy nie czulem sie tak dobrze jak w ostatnie miesiace. Spytaj pacjenta szpitala psychiatrycznego, to odpowie tak samo. Tam wszyscy czują się doskonale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misza Re: maja plutonium na okolo 250 glowic... IP: 80.80.119.* 25.04.03, 21:46 Gość portalu: Hood napisał(a): > Spytaj pacjenta szpitala psychiatrycznego, to odpowie tak samo. Tam wszyscy > czują się doskonale. Widze ze tam byles ze tak dobrze znasz tamta "kuchnie" ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hood Re: maja plutonium na okolo 250 glowic... IP: *.acn.pl 26.04.03, 11:02 Gość portalu: Misza napisał(a): > Gość portalu: Hood napisał(a): > > > Spytaj pacjenta szpitala psychiatrycznego, to odpowie tak samo. Tam wszysc > y > > czują się doskonale. > > Widze ze tam byles ze tak dobrze znasz tamta "kuchnie" ;)) Oczywiście, pacjentów się nie wybiera. Leczyć trzeba każdego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwiadowca Re: Korea PN ma broń nuklearną. IP: *.marwit.gliwice.pl 25.04.03, 13:06 Sorry za mocne slowa... Trzeba byc skonczonym idiota, zeby mowic, ze ma sie nadzieje, ze beda uzywali atomowek. Wielki Czarowniku, idz sie leczyc razem z Misza... Podnosi mi sie jak czytam wasze antyamerykanskie komentarze. Jestescie chorzy z nienawisci!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Źle przeczytałeś 25.04.03, 13:56 Napisałem, że JEŚLI JUŻ BĘDĄ TEGO UŻYWAĆ to najlepiej na amerykanach. Nie napisałem, że tego chcę. W poście pt. "Dlaczego" napisałem dlaczego to właśnie USA powinny stać się celem ataku nuklearnego, JEŻELI JUŻ BY MUSIAŁO do niego dojść. Jeszcze raz zaznaczam, że nie chcę trzeciej wojny światowej, ale tak samo jak uważam, że Hiroszima się japończykom należała, tak samo uważam, że jeśli BY MIAŁO dojść do użycia broni masowej zagłady to najlepiej na USA. Odpowiedz Link Zgłoś
bart99 Re: Korea PN ma broń nuklearną. 25.04.03, 14:10 Chciałem poczytac o Japońskiej armii Obronnej a Wy o bombardowaniu USA atomówkami. Macie jakiś kompleks czy co :-)))) bart Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik I jeszcze raz o USA! Czemu ich nie nawidzę! 25.04.03, 14:18 W roku 1919 i 1939 padliśmy ofiarą zdradzieckiej napaści bolszewickiej zarazy. Zaraza ta zaatakowała nas pod trzema pretekstami: 1. Zaprowadzenia u nas jedynego słusznego ustroju komunistycznego 2. Wyzwolenia nas spod ucisku obszarników, kapitalistów i Piłsudskiego 3. Ochrony prześladowanych przez nas mniejszości Ukraińskiej, Litewskiej etc. W roku 2003 Irak padł ofiarą amerykańskiego terrorysty pod trzema pretekstami: 1. Zaprowadzenia tam jedynego słusznego ustroju kapitalistyczno-demokratycznego 2. Wyzwolenia Irakijczyków z pod ucisku Saddama i partii Baas 3. Ochrony "mniejszości" szyickiej i kurdyjskiej Nie widzicie analogii? Na początku byłem za tą wojną. Ale teraz już nie. Okazało się, że Irak broni masowego rażenia nie ma. Okazało się, że więzienia oficjalnie pełne politycznych przeciwników są puste, okazało się, że masowe groby nie zawierają ciał zabitych przeciwników Saddama, ale żołnierzy poległych w ostatnich wojnach. Okazało się, że dowody na istnienie broni masowego rażenia zostały sfałszowane! I co teraz?? Jasne się stało, że wojna była o ropę! Czyli typowa wojna łupieżcza! Hitler walczył o Lebensraum, Bush walczy o ropę. Nie przeczę, że reżim Saddama był zły. Ale na Białorusi też jest źle, też znikają opozycjoniści, ale nikt tego kraju nie atakuje. Bo nie ma ropy! I dlatego uważam, że jeśli już zrzucać atomówkę to na biały dom, a drugą na pentagon. Pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hood Re: I jeszcze raz o USA! Czemu ich nie nawidzę! IP: *.acn.pl 25.04.03, 16:16 wielki_czarownik napisał: > W roku 1919 i 1939 padliśmy ofiarą zdradzieckiej napaści bolszewickiej zarazy. > Zaraza ta zaatakowała nas pod trzema pretekstami: > 1. Zaprowadzenia u nas jedynego słusznego ustroju komunistycznego > 2. Wyzwolenia nas spod ucisku obszarników, kapitalistów i Piłsudskiego > 3. Ochrony prześladowanych przez nas mniejszości Ukraińskiej, Litewskiej etc. > W roku 2003 Irak padł ofiarą amerykańskiego terrorysty pod trzema pretekstami: > 1. Zaprowadzenia tam jedynego słusznego ustroju kapitalistyczno- demokratycznego > 2. Wyzwolenia Irakijczyków z pod ucisku Saddama i partii Baas > 3. Ochrony "mniejszości" szyickiej i kurdyjskiej > Nie widzicie analogii? Taaa..... widzimy, bez psyhiatry taki tok myślenia mało kto zrozumie. Piłsudski został zrównany z Husajnem. Gratulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 A czemu ja ich nawidzę 25.04.03, 17:37 Jeżeli bierzesz na poważnie to, co mówi propaganda amerykańska, rosyjska, niemiecka, polska czy jakakolwiek inna a później czujesz się rozczarowany to jesteś sam sobie winien. Od samego początku było wiadomo, że wojna ma takie cele: uderzenie w Euro, wyeliminowanie wpływów rosyjskich i chińskich z rejonu Zatoki Perskiej, uzyskanie terytorium dla ewentualnego zastąpienia chwięjącej się Arabii Saudyjskiej i na końcu ropa. Reszta była gadką dla debili, stanowiących niestety 95% ludności świata. Ktoś w każdym razie musi dominować na tym cholernym świecie, kiedyś było lepiej, jeśli był to zepsuty Rzym niż barbarzyńcy, dziś lepiej, że jest to sukinsyńska Ameryka niż Putin, Misza i ich bracia z Korei Pn. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misza Re: Korea PN ma broń nuklearną. IP: 80.80.118.* 25.04.03, 18:52 Gość portalu: zwiadowca napisał(a): > Trzeba byc skonczonym idiota, zeby mowic, ze ma sie nadzieje, ze beda uzywali atomowek. Wielki Czarowniku, idz sie leczyc razem z Misza... Nie potrzebuje leczenia. Mam dobry humor, a to dobrze wplywa na zdrowie ;)) Widze ze musze powiedziec dokladniej: Mam nadzieje ze kiedy USA napasdnie na Koree Pln., to Koreanczycy uzyja broni atomowej przeciko nim - w takim przypadku pindosi wroca do siebie i juz nie beda myslec "jakby komus tu czegos nie zbombardowac" > czytam wasze antyamerykanskie komentarze. No to nie cztaj - pisze nie do ciebie, nie ? ;)) > Jestescie chorzy z nienawisci!!! Idz przespij sie, bo ty jestes chyba nieco podniecony :)) Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 Nie życzcie w.cz.,żeby mu w domek walnęło 25.04.03, 17:54 Życzenie może się spełnić, a gdyby to była atomówka, to i mój by przynajmniej osmaliła :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abcdefgh Re: Korea PN ma broń nuklearną. IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.03, 18:30 wielki_czarownik napisał: > Przyznali się do tego podczas rozmów. Ciekawe co teraz będzie. Mam nadzieję, > że jeśli już będą tego używać to na amerykanach a nie na swoich południowych > braciach. niech rozpierdola ta pieprzona ameryke Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pzl Re: Korea PN ma broń nuklearną. IP: 217.97.177.* 25.04.03, 19:51 Gość portalu: abcdefgh napisał(a): > wielki_czarownik napisał: > > > Przyznali się do tego podczas rozmów. Ciekawe co teraz będzie. Mam nadziej > ę, > > że jeśli już będą tego używać to na amerykanach a nie na swoich południowy > ch > > braciach. > > niech rozpierdola ta pieprzona ameryke To jest niemozliwe bo rakiety Koreanskie doleca tylko do Japoni. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Panowie! Ja naprawdę nie chcę wojny!! 25.04.03, 20:07 Nie zależy mi na tym, aby zginęły miliony ludzi. Naprawdę. Ponadto uważam, że wojna w Iraku przyniesie więcej dobrego niż złego i uważam, że to nie była zła wojna (choć dobra też nie). Wnerwia mnie zaś to, że amerykanie pod pozorem naprawiania świata wzmacniają swój kraj kosztem innych. Boję się, że kiedyś ktoś się wnerwi, a należy pamiętać że amerykanów jest ledwo 270 mln, zaś samych chińczyków grubo ponad miliard i dojdzie do wielkiej katastrofy. Dlaczego amerykanie nie wprowadzą demokracji np. w Etiopii, Rwandzie, Sudanie? Tam wciąż dochodzi do czystek etnicznych, więc pretekst jest jak znalazł. Ale tam nie ma ropy!! I dlatego powtarzam po raz kolejny. NIE CHCĘ ŻADNEJ WOJNY. Ale jeżeli już by miało do niej dojść i miano by użyć broni masowej zagłady (co oby nigdy nie nastąpiło), to pierwszą bombę powinien dostać największy zbójnik tego świata czyli USA. Kiedyś mieliśmy wybór - chcemy zbójnika wschodniego czy zachodniego. Teraz został jeden bandzior i nie ma go kto powstrzymać. I tu jest największy ból. Oczywiście jeśli miałbym wybierać to wolałbym okupacjję USA od na rosyjskiej, ale to nie zmiena faktu że USA to największy dzisiejszy zbrodniarz. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik BARDZO BARDZO WAŻNE!!!! PRZECZYTAJCIE!!!! 25.04.03, 20:10 Proponuję, ażeby dyskusje polityczną (jeśli jeszcze taka będzie) prowadzić tylko tutaj - w tym wątku. Oszczędzi nam to chaosu na forum, a ludzie którzy nie chcą o tym czytać (i się denerwować) będą mogli to bez problemu ominąć. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misza mam lepsza propozycje. IP: 80.80.119.* 25.04.03, 21:49 Niech wszyscy ludzie, ktorzy dwa razy na dzien sluchaja hymnu USA i u ktorych wisi flaga USA na podworku lub ktorzy marza dopiero o wyjezdzie do "kraju wielkich mozliwosci", po prostu nie czytac moje posty. Widze ze kazde slowo przeciwko ich teorii o nieomylnosci ludzi z USA doprowadza ich do szalu ;)) Pozdr Misza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j.rodrige Re: mam lepsza propozycje. IP: *.acn.pl 26.04.03, 04:00 Gość portalu: Misza napisał(a): > Niech wszyscy ludzie, ktorzy dwa razy na dzien sluchaja hymnu USA i u ktorych > wisi flaga USA na podworku lub ktorzy marza dopiero o wyjezdzie do "kraju > wielkich mozliwosci", po prostu nie czytac moje posty. Widze ze kazde slowo > przeciwko ich teorii o nieomylnosci ludzi z USA doprowadza ich do szalu ;)) > > Pozdr > Misza Oni nie sa nieomylni. Czesto bywaja aroganccy. Im bardziej jakis uklad staje sie jednobiegunowy tym bardziej psuje strone dominujaca. Oceniajac operacje w iraku (obecna) nie nalezy zapominac o misyjnosci amerykanskiej kultury politycznej tak gleboko zakorzenionej w ich historii. Nalezy rowniez pamietac o tym, ze to pragmatycy. Miszka, tak jeszcze tylko dodam ze jestes cenny dla tego forum ze wzgledu na posiadane przez ciebie dane ktore dla nas sa ciezkie do wygrzebania. I lubie jak przytaczasz suche fakty bo one mowia same za siebie. Wszystkich przeciwnikom chcialbym przypomniec kilka faktow o poprzednich interwencjach us. O tych ostatnich bo od wietnamu dziela nas juz doktrynalne zmiany. Jugoslawia, jakos nikt nie potrafil sie tym bez nich zajac. Kosowo, jw. Somalia: Jakos nikomu ni chcialo sie przerwac ten koszmar. Tylko us sprobowalo. Co do somali miszka to czesto przytaczasz. Zwracaj czesciej uwage na fakt ze operacja IRENE ktora zapewne masz na mysli byla akcja sil specjalnych. Wzielo w niej udzial jakas kompania rangersow z dodatkami 2 druzyn delty (szczegolowe dane wszedzie). Nie porownuj wiec ani do groznego ani jakiejkolwiek innej operacji. To byla akcja 100 z hakiem zolnierzy i wybrneli doskonale przy bardzo niskich stratach wlasnych. A jesli piszesz (o operacjach rosyjskiej armi) ze sukcesem jest jak jest 30% strat wlasnych to jako off pewnie wiesz ze jednostka ponoszaca 30% strat jest z boju WYELIMINOWANA. bo te 30% calosci stanu duzej jednostki to bardzo czesto 60-70% w pierwszej lini. Pustynna burza - wszyscy wiedza. NO fly zones- ponosili TRYLIONOWE (w usd a nie rupiach afganskich) koszty utrzymania tych 2 stref zakazu lotow. Jakos ninkt z krzyczacych (francja rosja niemcy kraje inne)nie zaproponowal rozwiazania: My bierzemy to na siebie a wy dajcie czas inspektorom i polityce. I jeszcze jedno: W obecnej operacji w iraku sila sprawcza jak i militarna bylo rowniez zjednoczone krolestwo. BEZ poparcia i udzialu angli usa nie zdecydowaly by sie na ten krok. Jakos wszyscy pluja tylko na usa ktore pare razy nadstawialo juz karku bezinteresownie. Ani w jugoslawi, bosni, kosowie, afganistanie, somali ropy nie ma. Sa tylko biedni bezpronni wobec skurwysynstwa ludzie. Oprocz usa nawet kot z kulawa noga sie nimi nie interesowal. Pamietacie tych pilotow przykutch do slupow w poblizu stacji radarowych w bosni? Amerykanskie trupy ciagane po ulicach mog? Co do korei: I ZNOWU wszystkie oczy na usa choc zgodnie z logika powinna byc to strefa wplywow chin i ROSJI. Jakos sie rosjanie nie spiesza by tupna noga i potrzasnac paroma dywizjami najlepszych na swiecie czolgow. A powinni. To byla by pierwsza taka operacja rosyjska ktora ma na celu cos, co usa do nadstawiania glowy pare razy juz sklonilo. Przyzwioitosc. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Re: mam lepsza propozycje. 26.04.03, 10:22 Zgadzam się w większości tego, co napisałeś, ale mam dwie uwagi. 1. Rosja ani Chiny nie będą strofować Korei Północnej bo nie mają po co. Koreańczycy nie są aż tak głupi, by atakować chińską czy rosyjską bestię bo by się to dla nich bardzo bardzo źle skończyło. Ponadto są to w pewien sposób sojusznicy. Więc Korea to problem USA. Ameryka musi go zaś tak rozwiązać by nie zdenerwować Moskwy ani Pekinu. 2. O tym posłannictwie USA. Zapomniałeś już o "wojnie bananowej"? Tu też niby chodziło o wyzwolenie ludzi. Skoro są to mesjasze to czemu nie zaprowadzą porządku w Etiopii, Rwandzie, etc? Bo tam nie ma ropy. Amerykanie wykorzystują swój mesjanizm tylko wtedy, jeśli coś na tym zarobią, gdyż los innych im zwisa dokumentnie. Tak samo w Iraku - ministerstwo ropy naftowej zabezpieczyli, ale muzeum narodowego to już nie. Dopiero jak się opinia światowa wściekła, to się pindosy ruszyły. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś