Japoński weteran ujawnia zbrodnie wojenne

02.03.07, 11:24
Sława!
www.gazetawyborcza.pl/1,75248,3955915.html
Japoński weteran ujawnia zbrodnie wojenne
Maria Kruczkowska2007-03-02, ostatnia aktualizacja 2007-03-01 15:59
Akirę Makino ruszyło sumienie i opowiedział, jak w 1944 r. na Filipinach
Japończycy w okrutny sposób mordowali jeńców. Takie wyznania nie są w Japonii
dobrze widziane

Fot. AP
Amerykańscy i filipińscy jeńcy wojenni niosą ciała ofiar zamordowanych
najpewniej przez Japończyków w kwietniu 1942. To zdjęcie zrobiono na
Filipinach w pobliżu japońskiego obozu dla jeńców wojennychSąsiedzi znali go
jako uprzejmego starszego pana. Wiedzieli, że 84-letni Akira od dawna jeździ
do miejscowości Zamboanga na Filipiny, gdzie służył pod koniec wojny jako
pomocnik lekarza marynarki wojennej. Woził ubranka dzieciom, wyposażył od
stóp do głów tamtejszą drużynę piłkarską.

Pokutujący pan Makino ruszył też na pielgrzymkę do 88 japońskich świątyń
buddyjskich.

Jak Japonia uznała się za ofiarę

Co gryzie Akirę Makino? Niedawno po śmierci żony opowiedział japońskim
mediom, a potem londyńskiemu "The Times", co robił w 1944 r. na tropikalnej
wyspie Mindanao na Filipinach. Na rozkaz przełożonego na przełomie 1944 i
1945 r. dokonywał wiwisekcji na jeńcach. Ma na sumieniu śmierć 30 ludzi, w
tym dwóch kobiet.

To pierwsze świadectwo o zbrodniach marynarki japońskiej na Filipinach. O
okrucieństwie japońskim najwięcej wiadomo, gdy jego ofiarami byli biali.
Szczegółowe relacje zdali brytyjscy i amerykańscy jeńcy obozów japońskich.
Izolacja powojennych maoistowskich Chin sprawiła, że nie zbadano znacznie
poważniejszych zbrodni armii cesarskiej dokonanych w okupowanej Mandżurii w
latach 1931-45. Do bardziej znanych praktyk armia japońskiej mależy zaliczyc
porywanie Azjatek kobiet do wojskowych burdeli.

O tym wszystkim Japończycy mało wiedzą a też nie chcą wiedzieć. W odróżnieniu
od Niemców nie rozliczyli się ze swoją historią m.in. za sprawą zimnej wojny
a także pozostawieniu przez Amerykanów cesarstwa i cesarza Hirohito na
tronie. A to właśnie w imieniu Hirohito prowadzono wojnę i popełniono
zbrodnie.

Powojenną Japonię zajętą odbudowaniem gospodarki ogarnął rodzaj zbiorowej
amnezji. Dzisiejsze podręczniki szkolne nie rozwodzą się nad zbrodniami armii
cesarskiej, a nauczyciele rzadko dochodzą do ostatniego rozdziału.

Japończycy dużo wiedzą za to o zniszczeniu Hiroszimy i Nagasaki. W oczach
wielu kraj był nie sprawcą, lecz ofiarą wojny. Nieliczne świadectwa takich
jak Makino burzą dobre samopoczucie. I nie są dobrze widziane.

Okrutne lekcje anatomii

Sam Makino przedstawia się w wywiadach jako typowy przedstawiciel swego
pokolenia. Urodzony w 1922 r., wychowany w kulcie boskiego cesarza, gotów
polec za Japonię, wstąpił do marynarki. Mówi, że już w 1942 r. żołnierze
wiedzieli, że Japonia tej wojny nie wygra I że paradoksalnie, poczucie
nadchodzącej klęski wyzwoliło w nich najgorsze instynkty.

Na Mindanao, wyspie w południowej części Filipin, gdzie ich przeniesiono w
1944 r., czekali na nadejście Amerykanów, torturując i mordując tubylców.
Makino opowiada o oficerach ścinających na wyścigi głowy jeńców, "by
sprawdzić, czy szabla jest ostra". Do tej pory wiedziano o podobnej
rywalizacji na liczbę ściętych głów w Nankinie, ówczesnej stolicy Chin, do
której armia japońska wkroczyła w 1937 r.

Makino twierdzi, że w egzekucjach nie uczestniczył, ale był ich świadkiem. Na
sumieniu ma inne zbrodnie. Pod koniec 1944 r. jego dowódca, lekarz marynarki
wojennej zademonstrował mu wiwisekcję. Oficjalnie chodziło o podszkolenie
młodego medyka w anatomii.

- Ofiarą był człowiek w średnim wieku, który leżał przywiązany do łóżka i
odurzony eterem. Mój porucznik przeciął go na pół, następnie pokazał mi: tu
jest wątroba, tu nerki, tu serce.

Bijące serce jeńca lekarz rozciął i pokazał Makino. Dalsze wiwisekcje Makino
przeprowadzał sam. Tłumaczy, że jako żołnierz nie mógł odmówić wykonania
rozkazu. Zaraz potem dodaje, że jeńców nienawidził, a swego dowódcę podziwiał
i czuł się zaszczycony okazanym zaufaniem.

Gdy Amerykanie wylądowali na Mindanao w marcu 1945 r., Makino schronił się w
dżungli. Ukrywał się siedem miesięcy, żywiąc jaszczurkami i zlizując wodę z
liści. Wrócił do Japonii, stał się jednym z milionów
japońskich "salarymenów", pracowników wielkich firm, ożenił się, ma dwóch
synów.

Jednak zaczęły go dręczyć wyrzuty sumienia. Napisał broszurkę o swych
wojennych doświadczeniach, chodził do szkół z prelekcjami o okrucieństwie
wojny. O Mindanao milczał. Do czasu, gdy w październiku 2006 r. jedna z
japońskich gazet zapytała go o zbrodnie. - Coś mi się wtedy wypsnęło -
przyznaje. Zdecydował, że będzie mówić. - Byłem żołnierzem i wykonywałem
rozkazy, ale wiem, że zrobiłem coś strasznego.



Forum Słowiańskie
gg 1728585
    • ignorant11 Re: Japoński weteran ujawnia zbrodnie wojenne 02.03.07, 11:27
      Sława!

      Warto uzupełnic,ze po wojnie w procesie tokijskim skazano wyższych oficerów
      japońskich i powieszono.

      Tak wiec jednak jakies rozliczenia i osadzenia zbrodni japońskich jednak były.

      Jedyna armia, która nie nigdy nie rozliczyła sie ze swoich zbrodni to armia
      sowiecka/rosyjska, której wrecz oficjalna doktryna było ( jest ) ludobojstwo.
      Wielcy zbrodniarze do dzisiaj sa gloryfikowani.

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • marek_boa Re: Japoński weteran ujawnia zbrodnie wojenne 02.03.07, 11:44
        Ignorant nie kompromituj się! Od kiedy to sądzi się zwycięzców?Sądzi się
        przegranych i sądzą zwycięzcy!
        • ignorant11 Re: Japoński weteran ujawnia zbrodnie wojenne 02.03.07, 12:40
          marek_boa napisał:

          > Ignorant nie kompromituj się! Od kiedy to sądzi się zwycięzców?Sądzi się
          > przegranych i sądzą zwycięzcy!


          Sława!

          Nie kompromituj sie boa!

          Sadzi sie bandytów!

          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
          • ignorant11 Re: Japoński weteran ujawnia zbrodnie wojenne 02.03.07, 12:42
            ignorant11 napisał:

            > marek_boa napisał:
            >
            > > Ignorant nie kompromituj się! Od kiedy to sądzi się zwycięzców?Sądzi się
            > > przegranych i sądzą zwycięzcy!
            >
            >
            > Sława!
            >
            > Nie kompromituj sie boa!

            +++Rosja-zbrodniczy niesławny zsrr poniosła totalna kleske ekonomiczna,
            polityczna, moralna i... militarna, choc bez wystrzalu.

            >
            > Sadzi sie bandytów!
            >
            > Forum Słowiańskie
            > gg 1728585
            • marek_boa Re: Japoński weteran ujawnia zbrodnie wojenne 02.03.07, 13:15
              Bredzisz Ignorant! Żeby kogokolwiek osądzić to trzeba go pokonać i okupować
              jego terytorium lub mieć możliwość nacisku militarnego!Nikt militarnie od 1945
              roku nie wygrał żadnej wojny ani z ZSRR ani, z Rosją! Możliwości nacisku
              militarnego na Rosję nie ma nikt - bo też i samobójców w tym zakresie brak na
              świecie!:)To samo z ekonomią!Po okresie rządów głupka Jelcyna,kiedy to
              praktycznie rozgrabiono pozostałości po ZSRR, Rosja ekonomicznie staje się
              coraz mocniejsza!
              P.S A pro po tego Twojego "ulubionego" Konga! Większość surowców tego kraju
              jest już własnością firm Rosyjskich!:)
              • ignorant11 Re: Japoński weteran ujawnia zbrodnie wojenne 03.03.07, 02:06
                marek_boa napisał:

                , Rosja ekonomicznie staje się
                > coraz mocniejsza!
                > P.S A pro po tego Twojego "ulubionego" Konga! Większość surowców tego kraju
                > jest już własnością firm Rosyjskich!:)


                Sława!

                Tia...

                Caly swiat nalezy do Rasiji...
                :)))

                Chore wyobrazenie o chorej polityce chorego kraju...
                Poczytaj se cos, doucz sie niepoprawny komunisto:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12217&w=58365001
                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
                • marek_boa Re: Japoński weteran ujawnia zbrodnie wojenne 03.03.07, 15:29
                  Ignorant nie interesują mnie Twoje "wydumki" w temacie o ,którym bladego
                  pojęcia nie Masz!:) Poczytaj jakieś MIĘDZYNARODOWE opracowania na ten temat a
                  nie pseudo-ekonomistów piszących dla takich Ignorantów jak Ty!:)
                  • ignorant11 Re: Japoński weteran ujawnia zbrodnie wojenne 03.03.07, 16:10
                    marek_boa napisał:

                    > Ignorant nie interesują mnie Twoje "wydumki" w temacie o ,którym bladego
                    > pojęcia nie Masz!:) Poczytaj jakieś MIĘDZYNARODOWE opracowania na ten temat a
                    > nie pseudo-ekonomistów piszących dla takich Ignorantów jak Ty!:)

                    Sława!

                    Poczytaj se cus powazniejszego niz marzenia neokomunistow niewolników
                    kremlowskiej propagandy:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12217&w=58386021
                    Rosja jest chora, patologiczna, barbarzyńska i jeszcze chce podskakiwac
                    Zachodowi.
                    Zadnych szans, zadnych złudzeń na odbudowanie imperium zła.

                    Nawet Sołzenicyn bije na alarm, i przewiduje załamanie w postaci krwawej
                    rewolucji.

                    Rosja ma szanse ucywilizowac sie, dołaczyc do Zachou, podporzeadkowac sie
                    regułom cywilizowane swiata.. lub zginac a spazmach nowej rewolucji lub duzo
                    krwawszej wojny niz Jugosławia.
                    Slobo tez jak Putin był przestrzegany...

                    Forum Słowiańskie
                    gg 1728585
                    • marek_boa Re: Japoński weteran ujawnia zbrodnie wojenne 03.03.07, 17:56
                      Ba!:) Pewnie według Ciebie najpoważniejsze opracowania w tym temacie są
                      drukowane w "Gościu Niedzielnym" i można się ich nasłuchać w koncernie
                      medialnym tatki Rydzyka tylko co ma to wspólnego z rzeczywistością?:)Jak na
                      razie to tylko z Twoich postów wynika,że Jesteś chory na liczne fobie związane
                      z Rosją!:)Po za tym Bredzisz od rzeczy!:)Gdyby Miloszewicz dysponował arsenałem
                      jądrowym i taką armią jak Rosja to nadal by rządził i nikt nie śmiał by go
                      zaatakować!
                      • ignorant11 Re: Japoński weteran ujawnia zbrodnie wojenne 06.03.07, 12:09
                        marek_boa napisał:

                        > Ba!:) Pewnie według Ciebie najpoważniejsze opracowania w tym temacie są
                        > drukowane w "Gościu Niedzielnym" i można się ich nasłuchać w koncernie
                        > medialnym tatki Rydzyka tylko co ma to wspólnego z rzeczywistością?:)Jak na
                        > razie to tylko z Twoich postów wynika,że Jesteś chory na liczne fobie
                        związane
                        > z Rosją!:)Po za tym Bredzisz od rzeczy!:)Gdyby Miloszewicz dysponował
                        arsenałem
                        >
                        > jądrowym i taką armią jak Rosja to nadal by rządził i nikt nie śmiał by go
                        > zaatakować!

                        Sława!

                        Szczesliwie dla swiata nie dysponował, podobnie jak inni socjalistyczni
                        bandyci: Hitler, Mussolini, Husajn...

                        Duzym nieszcześciem dla duzej czesci swiata była potega Rosji.

                        Zapłaciły dziesiatki milionów swoim zyciem, wolnoscia...

                        NA szczeście dla swiata moskiewskie porzadki kurcza sie geograficznie.

                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
    • grogreg Dla Japonczykow to bedzie nowosc. 06.03.07, 10:35
      Dla nich generalnie II ws ogranicza sie do Hiroshimy i Nagasaki. Reszty nie
      bylo.
      Nawet ich podreczniki historii zrecznie omijaja ten okres.
      • ignorant11 Re: Dla Japonczykow to bedzie nowosc. 06.03.07, 12:05
        grogreg napisał:

        > Dla nich generalnie II ws ogranicza sie do Hiroshimy i Nagasaki. Reszty nie
        > bylo.
        > Nawet ich podreczniki historii zrecznie omijaja ten okres.


        Sława!

        Niech sie w końcu dowiedza o rzeziach nie tylko w Chinach.

        O procesie tokijskim.

        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
        • grogreg Re: Dla Japonczykow to bedzie nowosc. 08.03.07, 10:55
          Co innego dowiedziec, a co innego przyjac do swiadomosci.
Pełna wersja