Historyczni wodzowie o Polakach

IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.03, 22:07



"dla moich Polaków nie ma
rzeczy niemożloiwych"

Mapoleon Bonaparte


"Na Lachów nigdy nie idź bez armat"

generał Suvorow


"niemiecki sprzet plus polskie wojsko
mozna pokonać każdego"

Hitler


"bili sie bardzo dzielnie czesto
z bohaterską brawurą"

generał Rommel (pamiętniki)


"Polacy to chyba najlepsi rzołnierze na świecie"

premier Churchill

o takich opiniach słyszałem, jezeli chodzi o Napoleona,
Suvorowa i Rommla to jestem pewien, o reszcie tylko
słyszałem i nie wiem ja ile są prawdą.

czy ktoś słyszał jeszcze o jakiś opiniach o Polakach?



pozdr
    • Gość: Marcin Re: Historyczni wodzowie o Polakach IP: *.sympatico.ca 04.05.03, 01:55
      Gość portalu: ERYK napisał(a):

      >
      >
      >
      > "dla moich Polaków nie ma
      > rzeczy niemożloiwych"
      >
      > Mapoleon Bonaparte
      >
      >
      > "Na Lachów nigdy nie idź bez armat"
      >
      > generał Suvorow
      >
      >
      > "niemiecki sprzet plus polskie wojsko
      > mozna pokonać każdego"
      >
      > Hitler
      >
      >
      > "bili sie bardzo dzielnie czesto
      > z bohaterską brawurą"

      ladniej zabrzmialoby z bohaterstwem i brawura

      > generał Rommel (pamiętniki)
      >
      >
      > "Polacy to chyba najlepsi rzołnierze na świecie"

      Chyba raczej zolnierze

      > premier Churchill
      >
      > o takich opiniach słyszałem, jezeli chodzi o Napoleona,
      > Suvorowa i Rommla to jestem pewien, o reszcie tylko
      > słyszałem i nie wiem ja ile są prawdą.
      >
      > czy ktoś słyszał jeszcze o jakiś opiniach o Polakach?

      > pozdr
      Mam nadzieje ze nie czujesz sie urazony tym co
      napisalem ,rowniez pozdrawiam
      • forward Re: Historyczni wodzowie o Polakach 04.05.03, 11:40
        A co to za głupoty te całe cytaty, Polacy umieli może i wygrywać bitwy, ale
        zawsze przegrywali wojny, bo na wojnie ważna jest też dyplomacja i zamysł
        strategiczny, trzeba myśleć jak w szachach, dwa ruchy naprzód. No i co Polsce
        przyszło z odsieczy wiedeńskiej (1683) albo bitwy o Monte Cassino (1944)? Nic
        absolutnie nic. Zginęli ludzie, mięsko armatnie Europy.
        Zresztą każdy kraj uważa że ich żołnierze są najlepsi i też ma mnóstwo
        cudzoziemskich cytatów na poparcie tej tezy.




        Forward
        • Gość: miki Re: Historyczni wodzowie o Polakach IP: *.dip.t-dialin.net 04.05.03, 15:16
          forward napisał:

          > A co to za głupoty te całe cytaty, Polacy umieli może i wygrywać bitwy, ale
          > zawsze przegrywali wojny, bo na wojnie ważna jest też dyplomacja i zamysł
          > strategiczny, trzeba myśleć jak w szachach, dwa ruchy naprzód. No i co Polsce
          > przyszło z odsieczy wiedeńskiej (1683) albo bitwy o Monte Cassino (1944)? Nic
          > absolutnie nic. Zginęli ludzie, mięsko armatnie Europy.
          > Zresztą każdy kraj uważa że ich żołnierze są najlepsi i też ma mnóstwo
          > cudzoziemskich cytatów na poparcie tej tezy.

          Czyzbys patrzyl na swiat przez konskie okulary?Jedno jest pewne.Piszesz
          szybciej niz myslisz.Gdyby tak bylo jak myslisz,to jak sie to stalo ze w pewnym
          czasie Polska byla "od morza do morza"?
          O narodach ktore przegrywaly bitwy (czasem tylko jedna)swiat dawno zapomnial.
          >
          >
          >
          >
          > Forward
          • forward Re: Historyczni wodzowie o Polakach 04.05.03, 19:27
            Tak, jeszcze dodaj wyprawę na Kijów i Szczerbiec itd., ta cała żałosna mądrość
            polityczna Jagiellonów, którzy zapomnieli o Śląsku łakomiąc się na dziadowską
            Ruś .
            A z wodzów to jeszcze dodajmy Bismarca, który polskiego zawsze chciał się
            nauczyć żeby komplementować pułki z Poznańskiego.





            Forward
Pełna wersja