mako75
16.05.03, 08:49
16.05.2003 06:38 (aktualizacja 07:32)
List intencyjny w sprawie współpracy Polski przy budowie amerykańskiej tarczy
antyrakietowej podpisali wczoraj w Waszyngtonie przedstawiciele Przemysłowego
Instytutu Telekomunikacji z Warszawy oraz lotniczego koncernu Boeing.
Przewiduje ona współpracę z amerykańskim gigantem lotniczo-zbrojeniowym w
badaniach nad systemami rozpoznania elektronicznego ("pasywna" lokalizacja
obiektów na podstawie ich promieniowania), systemami dowodzenia i kontroli,
oraz produkcję niektórych elementów tych systemów.
Byłby to polski przyczynek do tworzenia amerykańskiego systemu obrony
antyrakietowej (ang. skrót NMD), który powstaje m.in. w Boeingu i ma być
rozmieszczony na całym terytorium NATO. Polska także może w przyszłości stać
się jednym z miejsc lokalizacji "tarczy antyrakietowej"
Jak powiedział min.Kleiber, umowa PIT z Boeingiem "ma w sobie kolosalny
potencjał" i nie jest przypadkiem, gdyż "Polska jest uznanym na świecie
producentem radarów wojskowych".
Na razie jest to jednak tylko list intencyjny. - Najpierw musimy wynegocjować
pewne techniczne porozumienia, później ono musi być zatwierdzone przez
odpowiednie agendy rządowe. To potrwa 3-5 miesięcy, zanim sprecyzujemy
dokładnie zakres współpracy, po czym będzie można przystąpić do tej
wspólpracy - mówi radiu RMF inżynier Roman Dufrene z PIT.
Tarcza" zacznie działać przed końcem 2004 roku, na razie w wersji
ograniczonej. Przed upływem pierwszej kadencji prezydenta Busha na Alasce
rozmieszczonych zostanie pierwszych 10 rakiet.
System radarów tarczy rozmieszczonych na całym świecie ma błyskawicznie
wykryć rakietę startującą np. z bazy w Iranie, a antyrakiety zestrzelą ją w
locie. Amerykanie poprosili już m.in. Polskę, Wielką Brytanię i Danię o zgodę
na umieszczenie takich właśnie radarów.