Ej Ballest to moze inaczej

31.05.07, 15:50
bo widze, zę jedyne co mozesz robic, to obrazac Polakow a potem naciskać na
czerwony klawisz, jak ktos ci dopiecze.

z twoich postów wynika, ze ma dla Ciebie znaczenie, to jakie pochodzenie ma
dana postać historyczna.

Piastowie to Wikingowie. Zawisza i Zyndram to Niemcy. Kopernik to Niemiec. Ma
to wynikac stąd, że ich przodkowie pochodziliz Niemiec, Germani czy innej
Wahalii. Zeby ci było latwiej dodam, że słynny krakowski wierzynek -
dzialajaca restauracja, w ktorej to za Kaziemierza Wlk. (wynika, ze to tez
Wiking - w koncu od Mieszka I pochodził) goszcozno kilku krolow, byla tez
załozona przez Niemca. rajaca Wierzynek był synem przybyłego do Krakowa
jeszcze za Łotkietka z Niemiec Wirsinga.

Tylko jakie to ma znaczenie. Dla mnie zadne.

a teraz chłopie powiedz no z reka na sercu, ze wiesz, ze na pewno masz
niemieckie pochodzenie, a nie aby słowianskie. znaczy sie czy aby na pewno
nie jestes w jakies czesci untermenszem (wybacz pismo fonetyczne).

Wszak tereny, na ktorych mieszkała twoja rodzina Olsztyn i Oplszczyna jak
mniemam były świadkiem przemarszu armi radzieckiej. no chłopcy krasnoarmiejcy
lubili sobie pohulac. Byli wrecz do tego zachecani, wezmy wiersze Iliji
erenburga - zabij niemca, tego wymaga od ciebie skrwawiona ojczyzna .. czy
jakos tak. Zgwałcono 2 mln Niemek, jestes pewien, ze wsrod nich nie było
twojej matki lub Babki. Moze skrywa tajemnice, a ty nie jestes czystym
Niemcem, moze twoj dziadek nie jest twoim dziadkiem. moze Ojciec nie jest
twoim ojciem. Co mniej go kochasz?

Wszak niemieckie kobiey jak juz wcielono wszystkich chłopów do Ss, wermahtu
etc. i pognano na front wschodni reguralnie sie puszczały z robotnikami
przymusowymi. golenie głów wiele nie pomagało. PRzysiegniesz ze twoja babka
albo matka nie skorzystała z tego. Raczej nie jestes moim biologicznym
krewnym, bo dziadek po przeniesieniu ze stalgu trafił do bauera do Bawarii, a
nie do Prus czy Slaska. no milo wspominałHaike i Hilde. O takiej przygodzie
wspominał Kaziemierz Kutz. Moze twoj ojciec nie jest twoim ojcem. moze
dziadek nie jest twoim dziadkiem jest z tym ci dobrze. Zle byc utermenszem? Co

Wszak jak ostanio wyczytałem chyba w Przekroju albo w GW 30 % dzieci to wynik
pozamałzenskiej zdrady. skad wiesz czy nie jestes pol Polakiem.

Balles, tak sie składa, ze pierwsza dziewczyna, w ktorej sie zakochałem, byla
Niemką spod Hanoweru. Jej rodzice pochodzili odpowiednio z Breslau - Ojciec i
Allenstein - Matka, jak wyjezdzali mieli po 2 lata. Nie mam nic do Niemców.
Ale jak widzę takich cwiercmozgow jak ty, to klawiatura swieżbi.

I tyle, coz myslalem, ze masz jaja i odpowiesz namoja prowokacje.

A teraz nie krepuj sie nacisnij na czerwony kosz.
    • panzerviii Re: Ej Ballest to moze inaczej 31.05.07, 16:02
      ah Ballest, wiem, ze dla Niemek ze wschodu rok 1945 to był tragedia. Pewnie
      niektore do dzis mimo podeszłego wieku reaguja histeria na slowa "kom frau"
      powiedziane ze wschodnim akcentem.

      ale to khatarsis, ktore zescie przezyli pozwoliło wiekszoci Niemcow wyzbyc sie
      głupiego myslenia typu, a Kopernik to był Niemiec, spolszczony od dwoch
      pokoleń. Kogo to teraz w zjednoczonej Europie? wiec Koles zachowuj sie jak na
      przyzwoitego Niemca przestało - bo niemcy to w wiekszosci przywoici ludzie -
      takich znam - bo jak wskazuje powyższy post, jak i prowokacja, ktora
      wykasowoano - ktorej powyższy post jest ugrzeczniona wersja - pochodzenie jest
      rzecza bardzo względna.
      • panzerviii Re: Ej Ballest to moze inaczej 31.05.07, 16:04
        ah i nie licz na kolegów Rosjan na tym forum. Spodziewaj sie raczej, ze beda
        zaprzeczac jakimkolwiek gwaltom, albo beda twierdzić, ze to sporadyczne, a na
        koniec stwierdzą, ze rzeście na to zasłuzyli.
        • panzerviii Re: Ej Ballest to moze inaczej 31.05.07, 16:24
          oczywiscie "zescie"

          Ballescik, widze ze zamilkłes. Po to a zeby wykazac besens twojego myslenia w
          stylu Zawisza Czarny z Grabowa to Niemiec, bo jego przodkowie przybyli z
          Niemiec napisze tylko, że prawdopodobnie moja prapraprababke kozacy donscy w
          powstaniu styczniowym zgwałcili zanim sie na Slask do Myslowitz przeniosła.
          Nikt nie kwestionuje jednak mojej Polskosci i nie twierdzi z ejestem Rosjaninem.

          Kolega Misza_Kazak, ktory momentami strasznie irytuje, ma bardziej polsko
          brzmiace nazwisko od mojego, do tego jeszcze ma jakis tam polskich przodkow.
          Nikt jednak nie kwestionuje jego rosysjkości.

          swoja drogą, kolega Ballest swoimi niewydarzonym faszystowskimi tekstami
          dowodzi, ze Misza nie jest taki straszny. w kazdym razie chyba wole sluchac
          tekstówwielkorosyjkich, niz szowinistyczno niemieckich, ale Adolf Hitler
          skrzyzowany z Frycem Hohoenzolernem.

          Po0chodzenie to rzecz wzgledna.
          • odyn06 Re: Ej Ballest to moze inaczej 31.05.07, 16:57
            Z "polskim pochodzeniem" jest jak z polską kuchnią. Jest zlepkiem wielu w
            zależności od tegto w którą stronę walił front.
            Swoją drogą, wracanie do popłuczyn ustaw norymberskich i ich publikowanie w
            necie to wynik wyjątkowego zwyrodnienia. Jak znam Niemców - to nie od nich
            wychodzi. Wychodzi to od tzw. Volkswagendeutcher tj ludzi urodzonych u nas,
            wyjechanych tam, ale takich, którzy dla nas nie przestaną być pełnymi kompleksów
            Polakami, a dla Niemców nigdy Niemcami nie będą.
            Też czekam na odpowiedż tego ballesta. Może być interesująca.:-)
            • mechanior Re: Ej Ballest to moze inaczej 31.05.07, 17:21
              odyn06 napisał:
              >a dla Niemców nigdy Niemcami nie będą.
              Czyli jak mówią wasserdojcze, he he.
            • panzerviii Re: Ej Ballest to moze inaczej 31.05.07, 17:32
              Coż, moja pierwsza wypowiedź, ktora admini skasowali (moze to i dobrze) była
              chamska i obrazliwa dla matki i babek Ballesta. Na pewno kobiety na to nie
              zasłużyły.
              ale specjalnie walnałem faceta obuchem po głowie, coby sobie uswiadomił, ze nie
              jest istotne, kto jakie ma pochadzenie, jak krew płynie w jego zyłach i inne
              norymberskie popłuczyny, tylko kto kim sie czuje - Radziwiłowie mogli mowic po
              polsku i nie znac litewskiego, ale czuli sie Litwinami. Czesław Miłosz czuł sie
              Polakiem, ale jego młodszy brat wybrał narodowość litewską. Tak Zyndram i
              Zawisza czuli sie Polakami. ale co z tego. Moj pradzaid czul sie Polakiem,
              walczył jako oficer powstanczy pod gorą Sw. Any w 1920, ale jego rodzony brat
              stwierdził, ze jest Niemcem, chociaz prawdopodobnie jak pisałem wczesniej to
              był po zgwałconej prapraprababce bardziej kozakiem. Ten brat tez walczył o górę
              św. Anny ino, ze jako Freikorps officer. I jego wybór, ktory trzeba uszanować.
              Pradziad widział w muszce mausera swojego brata ..... oczywiscie nie strzelił.
              Moze jego brat tez go widział ............

              ale jak facet pisze, że "Mieszka tez wam odbierzemy" to jest to załosne. W 1939
              było straszne teraz załosne nawet dla wiekszosci Niemców - nieglupi narod tak
              na marginesie i calkiem fajne kobitki))))

              a i z tym poczuciem tez roznie bywa, bo kim czuł sie Mickiewicz Adam. urodzony
              na Bialorusi - nianka jak nic posługiwała sie "bialoruskim wyslowiem", pisał po
              polsku, "Litwo Ojczyzno Moja". Ano Adam był produktem Rzeczyspopsolitej Obojga
              Narodów i dzieki temu, ze czerpał z tradycji co najmniej trzech narodów
              Polaków, Litwinów i Białorusinów mogł takie dzieła tworzyć. Pewno ukrainców tez
              trzeba zaliczyć jezioro Switez z I czesci Dziadów lezy w polnocno zachodniej
              Ukrainie i legendy sa ukrainskie.
    • mac.card Re: Ej Ballest to moze inaczej 31.05.07, 18:09
      Przykro mi Panzervii, ale ja też naciskałem czerwony przycisk przy tamtym
      wątku. Po prostu przesadziłeś. Sam to zauważyłeś pisząc w drugim poscie, że
      zszedłeś do poziomu ballesta, ale już było za późno.

      Uważam, że tacy przeciwnicy nie są godni, aby przyjmować ich styl walki. Trzeba
      też zrozumieć, że tak naprawdę oni nie są w stanie nas obrazić. Pamiętasz
      kodeks Boziewicza i jego założenie o istnieniu zdolności honorowej? Ktoś nie
      posiadający takiej zdolności nie może obrazić, tak jak obrazić nie może pies,
      który obszczy Twój samochód.

      Jak sam pokazałeś teraz, można przekazać tą samą treść, nie zniżając się do
      poziomu gnoju(a). Chociaż wiem, że czasami nerwy puszczają :-).

      Pozdrawiam
      • panzerviii Re: Ej Ballest to moze inaczej 31.05.07, 19:24
        Przesadziłem fakt. Przepraszam począwszy od Ballesta.

        ale cieszy mnie, ze to jednak koledzy z forum, ktorzy sie z pyskaczem nie
        zgadzaja nacisnęli czerwony kosz.
        • odyn06 Koledzy 31.05.07, 20:42
          Sposób załatwienia tej sprawy dowodzi, że z nami nie jest najgorzej. Pzdr.
    • matrek Najsmieszniejsze, ze Kopernik nie byl Niemcem 01.06.07, 19:09
      Nie mam teraz czasu pisac na ten temat, ale ta kwestia zostala juz
      rozstrzygnieta nie tak dawno.
      • panzerviii Re: Najsmieszniejsze, ze Kopernik nie byl Niemcem 04.06.07, 11:16
        Matrek, to naprawdę nie jest ważne. Wpisujesz sie w sposob myslenia i Ballesta
        i calej plejady hohenzollernow, hitrlerow i rosenbergów. Nie gniewaj sie. ale
        cały ten watek był założony tylko po to aby wykazac,ze ustalenie narodowosci
        jest dosyc trudne i nigdy pewne. Po to to napisałem, ze pewno sam Ballest nie
        dałby sobie głowy uciac, ze jest 100 % Niemcem. No bo według jakich kryteriow
        ustalac narodowość Kopernika? rasowych, no mial Kopernik takich a nie innych
        przodków, znajdzie sie to i owo, jakie to ma znaczenie, zawsze znajdziesz
        jakiś "odprysk" krwi niemieckiej lub pruskiej lub litewskiej, a pewno wszystko
        po trochu. poczucie przynalezności do jakiegoś narodu lub panstwa? Tu juz
        latwiej, chociaz sprawa tez nie jest oczywista. Oczywiscie Kopernik służył
        Koronie Polskiej, a i Niemcow tez ekspediował w jakis tam ilosciach na lepszy
        swiat, chociazby podczas obrony Fromborka. Bez watpienia urodził sie jeszcze w
        rodzinie kupieckiej w ten czy inny sposob zgermanizowanej na terenie jeszcze
        zakonu. Ale z drugiej strony to własnie kupieckie czesto zgermanizowane
        mieszczanstwo z pomorza i prus sfinansowało Kazimierzowi jagielonczykowi wojne
        trzynastoletnia przeciw Zakonowi.
        co prawda na Pomorzu w XIV - XVI wieku kwestie narodowościowe maialy znaczenie
        i było postawione dosyc ostro. Podczas procesów papieskich strona polska
        posługiwała sie argumentami, ktorych nie powstydziłaby sie zadna delegacja
        negocjuaca traktat wersalski. Strpna polska wskazywała, ze Krzyzacy winni oddac
        Pomorze, bo ludnosc je zamieszkujaca mówi po polsku i czuje sie Polakami. ale z
        drugiej strony juz w trakcie zycia Kopernika, kształtuje sie inna wspólnota i
        to wspolnota polityczna - narod polityczny. Facet nie dozył Unii Lubelskiej,
        ale juz wtedy powstawał narod szlachecki. Według prawa 50 lat po smierci
        Kopernika chłop z Wielkopolski nie był obywatelem Rzeczypospolitej, ale był nim
        szlachcic zyjacy w okolicach dzisiejszego Dniepropietrowska, ktory po polsku
        znal kilka słow, a posługiwał sie na codzień archaicznym ukrainskim. A nawet
        jeszcze za zycia Kopernika, kim był kiepsko kiepsko mowiacy po polsku szlachcic
        spod Tarnopola (juz nalezał do Korony Polskiej). Kim był dymitr z Goraja jeden
        z autorów pomysłu zaproszenia Jagiełly na tron polski - spolonizowanym lekko
        ruskim magnatem spode Lwowoa - ale co to znaczy. Po lacinie ta ruska szlachta
        okreslala siebie - Natio poloniae ghetne ruthienis. Jakby tak poszukac to sie
        okaze, ze Chmielnicki to byl Polak, a Jarema Wisniowiecki Ukrainiec.

        moim zdaniem takie ustalanie narodowosci postaci historycznych, do niczego
        dobrego nie prowadzi i tyle. Nie wazne jest przy tym czy robi to "Niemiec"
        Ballest, czy Polak Matrek. dajmy sobie spokój \, z takimi głupimi dyskujsami z
        Ballestem. po to ten post, najpierw wersji niedopuszczalnej na forum - wyraznie
        przesadziłem z ekspresją - potem w wersji ugrzecznionej.
        • ak_2107 Re: Najsmieszniejsze, ze Kopernik nie byl Niemcem 04.06.07, 16:59
          panzerviii napisał:
          Ale z drugiej strony to własnie kupieckie czesto zgermanizowane
          > mieszczanstwo z pomorza i prus sfinansowało Kazimierzowi jagielonczykowi
          wojne
          > trzynastoletnia przeciw Zakonowi.

          Hmmm.....nasuwa sie tu pytanie - jak mozna jeszcze bardziej zgermanizowac
          Germanow ???
          W Preußen Bund byli nie tylko kupcy (miasta) ale i szlachta. Nikt ich specjalnie
          nie germanizowal bo w wiekszosci byli to etniczni Niemcy - wystarczy zerknac
          na nazwiska czolowych postaci. Wydaje mi sie.
          • panzerviii Re: Najsmieszniejsze, ze Kopernik nie byl Niemcem 04.06.07, 18:10
            bardzo dobry przykład, jak widac 100 % niemiecka krew niczego nie gwarantuje.
            eh wezmy chociaż przez 200 lat ultralojalne wobec Rzeczypospolitej
            mieszczanstwo i szlachtę z Kurlandii - dzisiejszej Łotwy.
Pełna wersja