Najbardziej sztucznie nadęci ,,wodzowie''

IP: *.bg.am.lodz.pl 06.06.03, 15:00
Chodzi tutaj o dowodcow nieslusznie wypromowanych na gwiazdy pierwszej
wielkosci.
Oczywiscie numer 1 Georgij Zukow najbardziej napchany przez propagande
sowiecka.Nie bede tutaj szczegolowo uzasadnial bo jest cala ksiazka.
Kleska Na Wolyniu 3400 czolgow przeciw 1000 Niemieckich.Nieudolna ofensywa na
pocz.1942 roku.Zaprzepaszczenie stalingradu przez bezsensowna ,,likwidacje
kotla''.Nieudolne 2 letnie!!!ataki na Rzew.Itd.
Zeby bylo sprawiedliwie:
Wellington ,,pogromca Napoleona''.To rozgromienie polegalo na tym ze Anglikom
udalo sie dotrwac w kiepskim stanie az na pole walki podpelzlo
Prusactwo.Oczywiscie zmeczeni zolnierze Napoleona nie mieli sil walczyc z
nowym wrogiem.Niemniej Wellington zostal ,,pogromca Napoleona''.
Montgomery-tez wytwor propagandy brytyjskiej ledwo sobie poradzil z o ilez
slabszym Rommlem,ze o Arnhem nie wspomne.
Hindenburg rzekomy zwyciezca spod Tannenbergu pozniej okazalo sie ze zupelnie
kto inny zaplanowal bitwe.Wslawil sie przekazaniem wladzy Hitlerowi.
No zostawie troche miejsca dla innych :o)))
    • Gość: Krzys Re: Najbardziej sztucznie nadęci ,,wodzowie'' IP: *.icpnet.pl 06.06.03, 16:12
      Edward Rydz-Śmigły, mały błysk w czasie wojny polsko-bolszewickiej, a
      następnie lata propagandy: "Silni, zwarci, gotowi" i klęska w 1939 a potem
      ucieczka do Rumuni 17 września. Brak planu działań i próba dowodzenia dywizjami
      to jego największe błędy!!
      Znalazło by się jeszcze paru "wrześniowych" generałów którzy opuszczali swoje
      dywizje.
      Z zagranicznych geniuszy to na pierwszym miejscu stawiam Montgomerego, a od
      Niemców to prawie wszyscy „ dowódcy ” waffen -SS
    • Gość: ERYK Bismarck IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.03, 00:30
      • gre1 Re: Bismarck 08.06.03, 10:01
        Jaki stopien wojskowy posiadal Bismarck?
        Ktorymi armiami dowodzil?
        Ach znowu sie popisales jak trzeba, Eryczku, Eryczku, jakos w "tygrysach" nic
        o Bismarcku nie pisano co?
        • Gość: ERYK Re: Bismarck IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.03, 10:23
          gre1 napisała:

          > Jaki stopien wojskowy posiadal Bismarck?
          > Ktorymi armiami dowodzil?
          > Ach znowu sie popisales jak trzeba, Eryczku, Eryczku, jakos w "tygrysach" nic
          > o Bismarcku nie pisano co?


          tematem wątku było o WODZACH
          zrozumiałem ze mowimy nie tylko o wodzach
          jako dowodcow polowych ale rowniez postaci
          historyczne takze o charakterze politycznym
          Powstrzymaj wiec swe obelgi kolego

          pozdr
          • gre1 Re: Bismarck 08.06.03, 11:30
            zalozycieltego watku napisal:
            "Chodzi tutaj o dowodcow nieslusznie wypromowanych na gwiazdy pierwszej
            wielkosci."
            A wiec co ma Bismarck z tym wspolnego?
            • Gość: Zulu Italiano IP: *.telia.com 08.06.03, 21:01
              Benito Mussolini
              • Gość: x2468 Re: Italiano IP: *.dip.t-dialin.net 08.06.03, 23:30
                zapomnieliscie o Hermanie Göringu,ktory powiedzial ze jesli jedna wroga bomba
                spadnie na berlin,to bedzie mozna bedzie do niego zwracac sie Herr Mayer
                (Popularne nazwisko Zydow Niemieckich).
                I oczywiscie Suworowie.Jedyna jego koncepcja walki z Francuzami Napoleona byla
                permanentna ucieczka.Wygrala kampanie przestrzen i zima rosyjska.Poniewaz byl
                jedynym Rosyjskim dowodca o Rosyjskim nazwisku,zrobiono go zwyciezca.
                Ps.Uwazam ze Polska w 1939 roku byla nie do obronienia.Tak dluga granica,nie
                chroniona w sposob naturalny musiala "peknac"Na budowe sensownej lini
                obrony,czyli jej skrocenie,z przyczyn politycznych nie mozna bylo sobie
                pozwolic.Jeszcze bardziej niz na przegrana wojne.
                • Gość: and Re: Italiano IP: 192.9.200.* 09.06.03, 08:14
                  Czy nie chodzi Ci o Kutuzowa? Michała Goleniszczewa-Kutuzowa, feldmarszałka i
                  naczelnego dowódcę wojsk rosyjskich w kampanii 1812. Dokładnie w jej drugiej
                  fazie.

                  Pozdrawiam
                  • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Italiano IP: *.bg.am.lodz.pl 09.06.03, 14:36
                    Tak na pewno szlo o Kutuzowa.Z tym ze on sie nie wycofywal.To Bagration sie
                    wycofywal(rozsadnie skoro mial Napoleona przeciw a znal mozliwosci dowodcze
                    swoich).To sie Rosjanie wsciekli i dali Kutuzowa pozniej z niego robiac
                    kolejnego ,,pogromce Napoleona''.
                    • Gość: and Re: Italiano IP: 192.9.200.* 09.06.03, 14:51
                      Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                      > To Bagration sie wycofywal(rozsadnie skoro mial Napoleona przeciw a znal
                      mozliwosci dowodcze swoich).


                      Barclay, a nie Bagration dowodził armią rosyjską.

                      Bagration zginął w trakcie tej kampanii (pod Borodino; podobno je go ostatnie
                      słowa to było: "Brawo, brawo!" - na widok atakujących Francuzów.

                      Pozdrawiam
                      • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Italiano IP: *.bg.am.lodz.pl 10.06.03, 15:48
                        Tak Barclay !!!Pomylilem bardzo podobne nazwisko!!!Baration dowodzil 2
                        armia.Poza tym podobno Kutuzow byl przeciwny bezsensownej bitwie pod
                        Borodino,ktora tylko zaszkodzila armii rosyjskiej.Zrobil to tylko na rozkaz
                        Cara.Ale moze to legendy aby go usprawiedliwic?W kazdym razie zaden ,,pogromca
                        Napoleona''.
                  • x2468 Re: Italiano 10.06.03, 21:39
                    Gość portalu: and napisał(a):

                    > Czy nie chodzi Ci o Kutuzowa? Michała Goleniszczewa-Kutuzowa, feldmarszałka i
                    > naczelnego dowódcę wojsk rosyjskich w kampanii 1812. Dokładnie w jej drugiej
                    > fazie.
                    >
                    > Pozdrawiam
                    Przepraszam.Oczywiscie Kutuzow.(ten na ow,tamten na ow)
                • Gość: Flieger Herr Mayer IP: 212.6.124.* 10.06.03, 09:27
                  Gość portalu: x2468 napisał(a):

                  > zapomnieliscie o Hermanie Göringu,ktory powiedzial ze jesli jedna wroga bomba
                  > spadnie na berlin,to bedzie mozna bedzie do niego zwracac sie Herr Mayer
                  > (Popularne nazwisko Zydow Niemieckich).

                  Wot Chaliera. Zydow w Niemczech w ilosciach homeopatycznych jedynie zostalo, a
                  ksiazki telefoniczne dalej pelne Mayerow, Meyerow, Maierow i innych tym
                  podobnych.

                  Toc jakbys napisal, ze Nowak czy Kowalski to popularne nazwisko Zydow
                  polskich :-)


                  Pozdr.

                  F.
                  • x2468 Re: Herr Mayer 10.06.03, 21:37
                    Gość portalu: Flieger napisał(a):

                    > Gość portalu: x2468 napisał(a):
                    >
                    > > zapomnieliscie o Hermanie Göringu,ktory powiedzial ze jesli jedna wroga bo
                    > mba
                    > > spadnie na berlin,to bedzie mozna bedzie do niego zwracac sie Herr Mayer
                    > > (Popularne nazwisko Zydow Niemieckich).
                    >
                    > Wot Chaliera. Zydow w Niemczech w ilosciach homeopatycznych jedynie zostalo,
                    a
                    > ksiazki telefoniczne dalej pelne Mayerow, Meyerow, Maierow i innych tym
                    > podobnych.
                    >
                    > Toc jakbys napisal, ze Nowak czy Kowalski to popularne nazwisko Zydow

                    > polskich :-)
                    >
                    >
                    > Pozdr.
                    >
                    > F.
                    Fakt.Jednak dowiedzialem sie tego od Niemcow.Wyglada na to ze "Maier" to cos
                    takiego jak nasz"cyklista"
                    Liczba Zydow w Niemczech nie ma tu nic do rzeczy.
                    Ponadto Hitlerowcy w Niemczech kryli sie z mordowaniem nie Niemcow o wiele
                    bardziej niz w Polsce.Np.w Berlinie prztrwala wielka Synagoga,zniszczona lecz
                    przez bombardowania.Wielkie deportacje zaczely sie gdzies w 1943 roku,i trwaly
                    prawie do konca wojny.Hitler liczyl sie z Niemiecka opinia publiczna.Z Polska
                    nie.
    • myth2004 Re: Najbardziej sztucznie nadęci ,,wodzowie'' 09.06.03, 10:07
      Z Polaków - Andrzej Kosciuszko.
      • Gość: vonNogaj Re: Najbardziej sztucznie nadęci ,,wodzowie'' IP: 195.94.201.* 09.06.03, 15:28
        Chodzi Ci o tego, który miał na drugie Andrzej? A na pierwsze Tadeusz, a na
        trzecie Bonawentura?
        Czy o jakiegoś Andrzeja K. mniej znanego.
        A może to miał być Ace Ventura?;-)))
        Bo nie do końca rozumiem...
        Pozdrawiam
        • myth2004 Re: Najbardziej sztucznie nadęci ,,wodzowie'' 09.06.03, 21:58
          Gość portalu: vonNogaj napisał(a):

          > Chodzi Ci o tego, który miał na drugie Andrzej? A na pierwsze Tadeusz, a na
          > trzecie Bonawentura?
          > Czy o jakiegoś Andrzeja K. mniej znanego.
          > A może to miał być Ace Ventura?;-)))
          > Bo nie do końca rozumiem...
          > Pozdrawiam

          1. Andrzej - takie imię otrzymał podczas chrztu;
          2. Kosciuszko (vel Kostiuszko - od dworzanina Zygmunta I - od którego wywodzi
          się ród Kosciuszków); (Kosciuszko bez "ś" !!! - taką pisownią nazwiska (jeśli
          dobrze pamiętam) nawet sam Andrzej się posługiwał).

          Pzdrv
          • Gość: vonNogaj Re: Najbardziej sztucznie nadęci ,,wodzowie'' IP: 195.94.201.* 10.06.03, 09:02
            Tak sie czepiam;-)))
            Po prostu przyzwyczajenie, ze uzywa się glownie Tadeusza.
            Pozdrawiam
            vN
      • Gość: jarek Re: Najbardziej sztucznie nadęci ,,wodzowie'' IP: *.fastres.net 10.06.03, 10:19
        Amerykanie uwazaja , ze nie byl taki zly, ale nie mieli z kim go porownac.
        • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Najbardziej sztucznie nadęci ,,wodzowie'' IP: *.bg.am.lodz.pl 11.06.03, 14:41
          No to jest dyskusyjne.Pod Dubienka dowodzil bardzo dobrze.Natomiast kampanie maciejowicka skopal koszmarnie.Byl zapewne dobry taktycznie natomiast slaby w strategii...
Pełna wersja