Misja w Afganistanie.

08.06.07, 19:51
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=63849812
    • billy.the.kid Re: Misja w Afganistanie. 08.06.07, 20:00
      może poprawniej byłoby nazywanie rzeczy po imieniu. jest to jakas AWANTURA a
      ty nazywasz to MISJĄ.
      • grogreg Re: Misja w Afganistanie. 08.06.07, 21:25
        Kazda wojna jest awantura.
        A ja wole aby wojna odbywala sie na terenie wroga.
        • marek_boa Re: Misja w Afganistanie. 08.06.07, 21:45
          HM!? A ja tak w kwestii formalnej! Czy RP (z numerem kolejnym) to wojnę Irakowi
          i Afganistanowi wypowiedziała? Bo coś mnie się widzi,że chyba nie? To bardzo
          proszę mnie wytłumaczyć od kiedy Afganistan czy Irak jest naszym wrogiem?
          -Pozdrawiam!
          • billy.the.kid Re: Misja w Afganistanie. 08.06.07, 22:03
            to tak zdziebko jakoś tak ze wróg naszego właściciela-jest naszym wrogiem.
          • grogreg Re: Misja w Afganistanie. 08.06.07, 22:04
            Widzisz, problem polega na tym, ze nie da sie zdefiniowac teraz wroga przez
            kontekst panstwa. Puki co amatorzy fajerwerkow w autobusach sa skupieni na Iraku
            i Afganistanie i niech tak zostanie.
            • marek_boa Re: Misja w Afganistanie. 08.06.07, 22:13
              Znaczy się według tej definicji,jeśli Rosja stwierdzi,że na terenie Polski
              ukrywa się terrorysta odpowiedzialny dajmy na to za zamach na teatr, na
              Dubrowniku i pierdyknie w jakąś chałupę pociskiem z Iskandera rozpylając przy
              okazji pół miasta to też nie będzie można do nich mieć pretensji? Jeśli nawet
              później okaże się,że w tej chałupie NIE BYŁO nigdy żadnego terrorysty?!
              -Pozdrawiam!
              • grogreg Re: Misja w Afganistanie. 08.06.07, 22:16
                Hipotetycznie tak. Praktycznie mamy wysadzony pociagi w Hiszpanii i Anglii a od
                dluzszego czasu spokoj, prawda?
              • mac.card Re: Misja w Afganistanie. 08.06.07, 22:19
                Marku
                Skup się na danych liczbowych. Jesteś w tym naprawdę świetny. A analizy
                polityczne pozostaw innym. Bo porównanie dałeś od czapy.
                :)

                Polska jest krajem, w którym przestrzegane są powszechnie standardy prawne.
                Irak i Afganistan takimi krajami nie były i nie są. Jeżeli Rosja da informację,
                że taki terrorysta ukrywa się w Polsce, to może nawet Ty osobiście będziesz go
                zawijał. I stanie się to szybko.
                A daj taką informację do władz irackich lub afgańskich... Terorysta dostałby
                pewnie ekstra wypłatę.

                Nawiasem mówiąc, po Rosji też nie spodziewam się szybkiego sukcesu jeśli nie
                będzie to dotyczyło terrorysty antyrosyjskiego.
                • marek_boa Re: Misja w Afganistanie. 08.06.07, 22:42
                  Spokojnie panowie to był tylko taki....skrót myślowy!:) Choć a pro po Iraku to
                  akurat wszelkiej maści terroryści i wysadzacze autobusów + ekstremisci Islamscy
                  pojawili się tam dopiero po obaleniu Saddama! Przez bez mała 30 lat swoich
                  rządów Saddam mógł być wręcz nauczycielem Amerykanów jak postępować z
                  ekstremistami!Według co nie których specjalistów Zachodnich Irak był jednym z
                  NAJBARDZIEJ omijanych krajów Arabskich przez zwolenników Islamskiej ekstremy!
                  -Pozdrawiam!
                  • mac.card Re: Misja w Afganistanie. 08.06.07, 23:01
                    Bo za Saddama Irak był eksporterem. Teraz stał się importerem terrorystów.
                    • marek_boa Re: Misja w Afganistanie. 09.06.07, 10:35
                      M.C to ,że Saddam płacił Palestyńskim rodzinom grubą kasę jako swego rodzaju
                      odszkodowanie za śmierć wysadzających się w misjach samobójczych w Izraelu
                      wszelkiej maści "bojowników" wcale nie oznacza od razu ,że był "eksporterem"
                      terrorystów!Toż samo w temacie obozów szkoleniowych Islamskiej ekstremy!Jakoś
                      nigdy przed Amerykańskim atakiem nawet Amerykanie nie wspominali o
                      terrorystycznych zapędach Saddama w jakichkolwiek szczegółach tylko ogólnikowo!
                      Co innego Liban,Libia,Sudan, Iran ,Syria,Afganistan czy obecnie nawet
                      najwierniejszy sojusznik USA w tamtym regionie czyli Pakistan!Tak na dobrą
                      sprawę jedynymi ugrupowaniami terrorystycznymi w Iraku były
                      ugrupowania...Kurdyjskie tępione z resztą praktycznie przez wszystkie kraje
                      regionu a szczególnie Turcję!
                      -Pozdrawiam!
                      • mac.card Re: Misja w Afganistanie. 10.06.07, 16:19
                        Zabrakło mi jednego słowa. Powinno być "eksporterem terroryzmu"
                        • odyn06 Re: Misja w Afganistanie. 11.06.07, 11:23
                          Już stary prezydent Finlandii Urho Kekkonnen mawiał, że wrogów należy mieć
                          daleko, a przyjaciół blisko. Mawiał to w czasach gdy świat był bipolarny,
                          byli "oni" i byli "my" i wszystko był proste jak walenie cepem. Dzisiaj do
                          stwierdzenia mądrego Fina dodac nalezy maksymę, że "wrogów należy mieć daleko
                          I ZWALCZĆ ICH NA ICH TERENIE". Maksyma ta jest teraz powszechna i stosują ją
                          tak Amerykanie, jak i Rosjanie. Może nie?
                          W sprawie misji w Afganistanie sugerowałbym większą wstrzemiężliwość w
                          formuowaniu sądów. Przede wszystkim jest to zupełnie inna misja od irackiej.
                          Iracka była stabilizacyjna,a tam Amerykanie i Brytyjczyce mieli placet na
                          prowadzenie działań bojowych.
                          W Afganistanie już patrolowanie strefy odpowiedzialności będzie misją bojową i
                          tym różni się to od osłony konwojów w Iraku.
                          Misja w Afganistanie rózni się od irackiej we wszystkich aspektach. Na butach
                          zaczynając a na uzbrojeniu skończywszy, Zawsze jest tak, ze pierwsza zmiana
                          jest"zmianą zbierania doświadczeń". W drugiej doświadczenia przerabia sie na
                          konkrety, a w trzeciej wojsko jest ready to go. Popatrzcie na Amwerykanów. Jak
                          różnią się zawet z wyglądu zewnętrznego od tych z 2004 roku. U nas będzie to
                          samo za jeden rok.
                          Na koniec czynnik ludzki. Najtrudniejszy. Człowiek na wojnie zachowuje sie
                          PRAWDZIWIE. Tego nie nauczy sie w Drawsku, czy przede najlepszym nawet
                          symutatorem. Ludzi histeryzujących SMS-ami i chcacych byc "korespondentami"
                          tabloidów Żadnarmeria Wojskowa winna jak najszybciej odesłać do kraju. Dla
                          dobra wspólnego.
                          Na koniec pieniądze. Jeżeli na forum jakić zakompleksiały gutek pisze o
                          pieniądzach, to ja mam dla niego propozycję. Jedź tam i zarób sobie-nie musisz
                          byc źołnierzem. Jeżeli znasz się na wodzie, oświacie, przesyłaniu
                          elektryczności, chorobach dziecięcych i tropikalnych, to nie zwlekaj. System
                          Civil and Military Cooperation czeka! I przestań ludziom zazdrościć. Popatrz na
                          przeliczniki dolarowe, skalkuluj i ... siedź w domu.
                          • axx611 Re: Misja w Afganistanie. 15.06.07, 03:15
                            Nic nie przekona soldateski polskiej od akcji w Afganistanie. Zatem musza byc
                            ofiary. Im wiecej tym lepiej. Dopiero wtedy soldateska odpusci pod naporem
                            protestow spolecznych. Musi byc podobnie jak bylo z rosjanami. 15 tys nie
                            wrocilo. Zatem pozostaje czekac no i trzba zapewnie bedzie podeslac wiecej
                            kapelanow.
                            • odyn06 Re: Misja w Afganistanie. 15.06.07, 08:46
                              A ty qwa ciągle to samo. Nudny jesteś. Wysil intelekt. Napisz coś nowego.Pzdr.
                            • mac.card Re: Misja w Afganistanie. 15.06.07, 08:53
                              Axx,
                              baz urazy, ale zaczynam podejrzewać, że Twój stosunek do kapelanów ma jakieś
                              osobiste podłoże.

                              Ile razy można klepać to samo???
                              • axx611 Re: Misja w Afganistanie. 15.06.07, 22:53
                                Jestem zdecydowanym przeciwnikiem tej wyprawy a szczegolnie to podpieranie sie
                                KK w tej jatce. Rozumiem ze wykorzystuje sie uczucia religijne do lepszego
                                zabijania. Kapelani maja to usprawiedliwic i pomoc tym ktorzy maja jakies
                                watpliwosci.Bebenek patriotyzmu jest znany soldatesce. Zatem smierc frajerom.
                                • funnypunch Re: Misja w Afganistanie. 16.06.07, 11:56
                                  No tak. Jak jakiś żołnierz będzie potrzebował tzw. pociechy duchowej, to jej
                                  nie dostanie, bo kapelanów nie powinno się wysyłać na wojnę. To, że ty nie
                                  chciałbyś się z takim zobaczyć, to twój problem. Ale niektórym żołnierzom może
                                  być raźniej, że mają np. mszę. Tylko oni według ciebie są gorsi, bo są
                                  chrześcijanami.

                                  W mojej parafii, niemal wszyscy księża, to są takie ekstremalne ........
                                  (zostawie tu miejsce na pare przekleństw), którzy kupują nowe samochody co pół
                                  roku. Ale znam też kilkunastu bardzo fajnych księży. Krytyka się zawsze przyda,
                                  ale nie bezmyślny antyklerykalizm, pod tytułem: "nienawidzę kogoś, bo ma
                                  koloratkę"

                                  I daj sobie spokój z tą soldateską. Wbrew temu co ci się śni, nie mamy tu
                                  państwa wojskowego, ani policyjnego (choć to ostatnie zbliża się wielkimi
                                  krokami - pozdrowienia dla marka boa ;) )
                                  • marek_boa Re: Misja w Afganistanie. 16.06.07, 18:31
                                    Dziękuję za pozdrowienia ale...nie skorzystam!:) Już teraz czasami nie wiem w
                                    co ręce włożyć!:)Teoretycznie każdy z "nas" powinien prowadzić maksymalnie 2-3
                                    sprawy na raz!Tylko co robi kolejne 30-40 teczek w mojej szafie??? Cholera
                                    mnożą się jak króliki jakieś?!Co by nie było śmieszniej to tak jest w całym
                                    kraju!Więc...litości!:)
                                    -Pozdrawiam!
                          • vandermerwe Misja stabilizacyjna? 16.06.07, 07:37
                            Ciekawie wyglada ta stabilizacja w Iraku. Misja chyba powinna nazywac sie
                            destabilizacyjna.
                            Co do reszty Kol. "odyn06" sa to konflikty, ktorych zaangazowane wojska nie sa
                            w stanie wygrac. Skonczy sie niechlubnym wycofaniu z calkowicie zdemolowanego
                            kraju. Juz sie slyszy glosy ze my im chcielismy pomoc alo oni nie dorosli do
                            naszej pomocy ( "naszej" w sensie bardzo szerokim). Oczywiscie nie dorosli ani
                            cywilizacyjnie ani kulturowo - tacy mali wredni podludzie bez kszty
                            wdziecznosci.

                            Pozdrawiam
                            • odyn06 Re: Misja stabilizacyjna? 16.06.07, 18:14
                              Masz całkowitą rację. Wojsko nie jest sposobem na rozwiązywanie konfliktów
                              politycznych. Założenia stabilizacyjne spieprzyli sami Amerykanie działaniami
                              tego idioty Bremmera i dzisiaj mamy tego rezultaty. Pisałem już o tym i nie chcę
                              się powtarzać. Zajrzyj proszę do archiwum. Pzdr.
                              • vandermerwe Re: Misja stabilizacyjna? 16.06.07, 21:02
                                Grzech pierworodny konfliktu w Iraku nie jest nawet zwiazany z Bremmerem.
                                Czego wobec tego szuka polskie wojsko w tamtym regionie swiata? To samo dotyczy
                                Afganistanu - niech kazdy sprzata po sobie!!!

                                Pozdrawiam
                                • odyn06 Re: Misja stabilizacyjna? 16.06.07, 21:52
                                  To słuszne pytanie, ale stawiane być winno politykom, a nie wojskowym. Oni tam
                                  nic nie szukają. Ich tam posłano i tyle. Zastanawiające był powinno, że w
                                  kwestii Iraku i Afganistanu występuje zadziwiająca zbieżność poglądów między
                                  Kwaśniewskim i Kaczyńskim. Z czego to wynika?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja