pocisk z niemieckiego możdzierza Thor w Wawie

09.06.07, 11:59
wczoraj saperzy zawieżli na poligon celem "zlikwidowania " znaleziony w Wawie
pocisk burzący z moździerza kal. 580 mm ,o wadze 1, 5 t który w czasie
Powstania ostrzeliwał Warszawę Czy ten pocisk został wysadzony , czy może w
jakiś sposób rozbrojony? skorupa takiego pocisku byłaby wiele mówiącym
eksponatem Muzeum Powstania albo Muzeum Wojska Polskiego
    • billy.the.kid Re: pocisk z niemieckiego możdzierza Thor w Wawie 09.06.07, 19:00
      czy skuteczność tych pocisków była wątpliwa? w czasie powstania chyba kilka
      takich pocisków było rozbrojonych a ładunek wybuchowy wykorzystany do produkcji
      powstańczej.
      • azyata Niektóre pociski wybuchały 12.06.07, 08:53
        Pamiętacie zdjęcia "Prudentialu", ostrzelanego z tego moździerza?

        Chyba robił je Sylwester Braun "Kriss". Po prostu doszedł do wniosku, że Niemcy
        muszą celować w najwyższy budynek Warszawy, no i czaił się z aparatem...

        pzdr
    • speedy13 Re: pocisk z niemieckiego możdzierza Thor w Wawie 10.06.07, 11:04
      Hej

      Gwoli uściślenia drobnych błędów:

      - Zamieszanie z nazwami: moździerz 60 cm Gerat 040 nosił ogólnie nazwę Karl,
      zapewne na cześć gen. Karla Beckera który w 2. połowie lat 30. był bossem od
      artylerii i wielkim zwolennikiem i promotorem budowy takich moździerzy.
      Zbudowano 6 egzemplarzy które miały też nazwy własne (od różnych germańskich
      bogów). Moździerz który ostrzeliwał Warszawę w 1944 nosił wdzięczną nazwę Ziu.
      Thor to był inny egzemplarz.
      - zamieszanie z kalibrem: możdzierz nazywał się 60 cm Morser, najczęściej
      spotyka się dokładny kaliber 615 mm. W toku rozwoju skonstruowano do niego nową
      lufę, dłuższą i o mniejszym kalibrze (540 mm) dla zwiększenia donośności. Lufy
      takie otrzymaŁy Loki i Thor (no i Odin, który od razu w czasie prób uległ
      zniszczeniu przy eksplozji pocisku w lufie i nie został w końcu odbudowany).
      - pocisk "lekki" ważył 1740 kg (220 kg m.w.) - spotyka się też nieco inne dane
      być może pociski z różnych serii modyfikowano.
      - faktycznie sporo tych pocisków nie eksplodowało z uwagi na wady zapalnika
      (za "twardy") - poprawiono go zaraz po Powstaniu, jeszcze w 1944.
      - w Muzeum Wojska Polskiego jest eksponowany taki pocisk 600 mm, a także
      ciekawostka, nieudany (pęknięty) odlew takiego pocisku.
      • marek_boa Re: pocisk z niemieckiego możdzierza Thor w Wawie 10.06.07, 16:54
        Gwoli ścisłości to "Thor" stoi sobie jako eksponat w muzeum na Kubince!:)
        -Pozdrawiam!
        • virra gwoli scislosci 11.06.07, 03:26
          panie boa...to skad pan wie ze to akurat "Thor" stoi sobie na Kubince ?
        • speedy13 Re: pocisk z niemieckiego możdzierza Thor w Wawie 11.06.07, 09:07
          Hej

          marek_boa napisał:

          > Gwoli ścisłości to "Thor" stoi sobie jako eksponat w muzeum na Kubince!:)

          Wydaje mi się że się mylisz. Nie pamiętam na 100% ale wydaje mi sie że
          moździerz w zbiorach w Kubince to wariant kal. 600 mm z charakterystyczną
          króciutką lufą L/6, pękatą i lekko zwężoną na wylocie. A Thor miał wymienioną
          lufę na 540 mm wyraźnie dłuższą (L/10 czy 11) o bardziej cylindrycznym
          kształcie.
          • marek_boa Re: pocisk z niemieckiego możdzierza Thor w Wawie 12.06.07, 01:07
            Dobrze Ci się wydaje Speedy!:) Sorki!:) Na Kubince stoi "Adam"
            czyli..."Baldur"!:)
            -Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja