w kwestii radaru w azerbejdżanie

19.06.07, 17:35
Dlaczego nikt w dyskusji nie użył argumentu o wielkiej bliskośc Iranu, któremu może się udać konwencjonalnie zniszczyć stanowisko radarowe. Druga sprawa to możliwość radykalizacji Azerbejdżanu w kierunku islamskim i związane z tym niebezpieczeństwo utraty kontroli nad stanowiskiem.

Obie te niedogodności nie występują w Czechach.
    • billy.the.kid Re: w kwestii radaru w azerbejdżanie 19.06.07, 19:58
      większa niedogodnością jest lokalizacja w czechach, gdzie przytłaczająca
      większość mieszkańców NIE CHCE TEGO BADZIEWIA.
      • o333 Re: w kwestii radaru w azerbejdżanie 20.06.07, 02:35
        wiem że googlanie boli.
        a) spawradź w jakiej odległości znajduje się najbliższe lotnisko Irańskie
        b) czy wiesz jak chroniona jest ta baza?
        c) czy znasz standartowy czas reakcji
        d) czy wiesz jaki zasięg ma ten radar
        e) Jaką rolę spełnia ta baza dla bezpieczeństwa Rosji
        Miłego pogłębiania wiedzy życzę
        PS. Nie uwzględniłem czynników politycznych ( tak 4fun żebyś miał prościej)
        Pozdrawiam
        • nairias Re: w kwestii radaru w azerbejdżanie 20.06.07, 17:05
          Myślisz, że zniszczyć lub uszkodzic to stanowisko można tylko używając samolotów? Gratuluję.

          Ochrona bazy bez wątpienia jest miła i skuteczna, ale w przypadku użycia przez Iran nieposiadanej jeszcze broni atomowej, na nic się nie zda. Rakiety przechwytujące nie zdążą przechwycić. Podobnie w przypadku działań partyzanckich, do których teren jest doskonały.

          Chciałbym, aby spełniał jak największą rolę dla bezpieczeństwa Rosji, ponieważ wtedy Rosja byłaby słabo broniona.

          Tak 4fun proponuję, żebyś ty się zapoznał z sytuacją w Azerbejdżanie, bo wiedzę masz sprzed 10 lat.

          Nie byłem w Azerbejdżanie, podobnie jak ty nie brałes udziału w I i II wojnie.

          Jeśli chodzi o radykalizację i islamizację państwa: obecnie tego zagrozenia nie ma, ale system obrony nie jest budowany z myślą o teraźniejszości. Zagrożenie islamizacją występuje i staje się coraz bardziej realne. Dotychczas nie powstał silny front islamski, ale widać już początki budowania tej świadomości oraz od-laicyzowanie się państwa z pomocą sąsiadów z południa oraz państw arabskich. Objawy to radykalne zwiększenie ilości meczetów, ilości wiernych uczęszczających do nich, powstawanie szkół islamskich oraz uniwersytetu, wszystko finansowane przez Iran, Arabię oraz Turcję. Na dodatek, nie posiadając własnych islamskich "edukatorów" szuka się ich w państwach o uznanych tradycjach. Przykłady można mnożyć, zachęcam do samodzielnego zapoznania się z faktami, a ne ulegania propagandzie kremlowskiej lub amerykańskiej.
    • o333 Re: w kwestii radaru w azerbejdżanie 20.06.07, 07:13
      ah zapomniałem o twoich obawach "radykalizacji" :P , świadczy to tylko i
      wyłącznie o twojej ignorancji z zakresu demografii tej post-radzieckiej
      republiki :). I zapewne nigdy w życiu nie byłeś tam i nigdy nie poznałeś żadnego
      Azera. Pozdrawiam serdecznie
      • axx611 Re: w kwestii radaru w azerbejdżanie 20.06.07, 23:45
        Tak w ogole to proponuje odwiedzic Global security. Sporo ciekawych informacji
        o tym radarze i nie tylko. W skrocie zajmuje teren 210 hektarow. Budynek ma
        wysokosc 16 pieter(jest wizualizacja i zdjecia z kosmosu) Posiada wlasna
        elektrownie 50 MW. Rosja placi podobno 7 mln dolarow. Sa podchody w sprawie
        ochrony srodowiska. moze dostana wiecej.
        Rozmowy na temat wspolpracy byly juz za Clintona w zamian za ustepstwa tak ze
        Putin tylko odgrzal stara sprawe. Smiem twierdzic ze sovietu jednak nie mozna
        bezkarnie zbombardowac co mnie bardzo cieszy.
Pełna wersja