Rosyjski APFSDS 3BM-42M "Lekalo"

21.06.07, 09:12
fofanov.armor.kiev.ua/Tanks/ARM/apfsds/ammo.html
Cytat:
"A brand new round with extremely high elongation tungsten alloy penetrator,
utilizing a 4-petal finned composite sabot with two areas of contact, and
subcaliber stabilizing fins. This round has a total length of 740mm and so
does not fit in traditional T-72 autoloaders. The autoloader upgrade is
straightforward and is assumed to have been carried out on newly built T-90
tanks that are therefore compatible with this round."

Wg. ocen ekspertow AL i wierzy wszystkich T72 i T90 mzona latwo dostosowac do
uzycia nowych pociskow o dlugosci do 800mm i wyzej
    • marek_boa Re: Rosyjski APFSDS 3BM-42M "Lekalo" 21.06.07, 10:02
      Nie wiem Misza ile w tym prawdy ale "gdzieś" czytałem ,że już wcześniejszy 3BM-
      46 był tak drogi,że gdyby w T-90 wsadzić pełną jednoskę ognia tych pocisków to
      ich koszt był by większy niż...sam czołg!:)
      -Pozdrawiam!
      • misza_kazak Re: Rosyjski APFSDS 3BM-42M "Lekalo" 21.06.07, 10:29
        marek_boa napisał:

        > Nie wiem Misza ile w tym prawdy ale "gdzieś" czytałem ,że już wcześniejszy
        3BM-
        > 46 był tak drogi,że gdyby w T-90 wsadzić pełną jednoskę ognia tych pocisków
        to
        > ich koszt był by większy niż...sam czołg!:)

        No to raczej przesada.
        Najdrozsze byli Refleksy, a potem wolframowe i uranowe pociski.
        Jesli typowy BK T72B to 39 pociskow i 6 rakiet
        Wg. normatywow co najmniej 50% pociskow mosi byc ppanc, to wychodzi:
        6 relfeksow = 60-80 tys USD
        19 46-tek = 150-200 tys USD
        18 HEAT i HESH = okolo 30-50 tys USD

        W summie 250-350 tys. USD...
        Czyli moze rowna sie cenie T72B, ale T90 juz nie :)

        Pozdro
        Misza
        • marek_boa Re: Rosyjski APFSDS 3BM-42M "Lekalo" 21.06.07, 10:47
          Okej! Dzięki!:)
          -Pozdrawiam!
          • misza_kazak Re: Rosyjski APFSDS 3BM-42M "Lekalo" 21.06.07, 11:03
            marek_boa napisał:

            > Okej! Dzięki!:)
            > -Pozdrawiam!

            Nie ma za co ? :)
            Pozdo
            • marek_boa Re: Rosyjski APFSDS 3BM-42M "Lekalo" 21.06.07, 11:44
              Nie kryguj się Misza!Jest! Moja wiadomość była jak to mówią "zasłyszana" a Ty
              ją skorygowałeś!:) Po za tym nie znałem cen pocisków czołgowych a teraz znam!:)
              -Pozdrawiam!
              • misza_kazak Re: Rosyjski APFSDS 3BM-42M "Lekalo" 21.06.07, 13:45
                marek_boa napisał:

                > Nie kryguj się Misza!Jest! Moja wiadomość była jak to mówią "zasłyszana" a Ty
                > ją skorygowałeś!:) Po za tym nie znałem cen pocisków czołgowych a teraz
                znam!:)

                Ja podalem najczesciej spotykane liczby :)
                Moga sie wachac o 2 razy w obie strony :)
                Sprzedalismy Indiom 1000 pociskow krasnopol za 34,4 miliona USD. Czyli jeden
                Krasnopol (na eksport) kosztuje 34 tys USD. Mysle ze dla Armii RF kosztuje
                okolo 20 tys USD. A o refleksach mowia ze okolo 10 tys...
                Pozdro
          • misza_kazak Re: Rosyjski APFSDS 3BM-42M "Lekalo" 21.06.07, 11:06
            marek_boa napisał:

            > Okej! Dzięki!:)
            > -Pozdrawiam!

            W kazdym razie czolg chyba nie zdarzy wystrzelic wszystkich pociskow.
            Ja sadze ze w obecnej sytuacji pola walki lepiej miec 5-6 refleskow, 10 Lekal,
            15 kumulacyjnych i 14 HE :)
            Pozdro
            Misza
            • marek_boa Re: Rosyjski APFSDS 3BM-42M "Lekalo" 21.06.07, 11:48
              Myślę ,że na obecnym polu walki szanse "przeżycia" czołgu(no zależnie od
              przeciwnika - ale przyjmijmy ,że równorzędny?!)to max oddanie 5-6 strzałów i to
              przy dobrych układach i sprzyjających okolicznościach!W tym wypadku bardziej
              bym stawiał na pociski ppk wystrzeliwane z lufy na maksymalną odlegość!
              -Pozdrawiam!
              • misza_kazak Re: Rosyjski APFSDS 3BM-42M "Lekalo" 21.06.07, 13:47
                marek_boa napisał:

                > Myślę ,że na obecnym polu walki szanse "przeżycia" czołgu(no zależnie od
                > przeciwnika - ale przyjmijmy ,że równorzędny?!)to max oddanie 5-6 strzałów i
                to
                >
                > przy dobrych układach i sprzyjających okolicznościach!W tym wypadku bardziej
                > bym stawiał na pociski ppk wystrzeliwane z lufy na maksymalną odlegość!

                No wlasnie - na maksymalnej odleglosi ostrzal refleksami, potem Lekalami, a
                jesli czolgow jest niewiele a w wiekszosci sa BWP czy lekkich czolgow i
                umocnien to na nich starczy 30 HEAT i HE...
                Pozdro
                Misza
              • mechanior Re: Rosyjski APFSDS 3BM-42M "Lekalo" 21.06.07, 15:05
                marek_boa napisał:
                > Myślę ,że na obecnym polu walki szanse "przeżycia" czołgu(no zależnie od
                > przeciwnika - ale przyjmijmy ,że równorzędny?!)to max oddanie 5-6 strzałów i to
                >
                > przy dobrych układach i sprzyjających okolicznościach!

                Panowie, bez przesadyzmu:) Tak jak nie wszyscy giną na froncie tak i czołgi
                nawet w ataku nie wszystkie są niszczone.
                Pzdr.
                • misza_kazak Re: Rosyjski APFSDS 3BM-42M "Lekalo" 21.06.07, 15:31
                  mechanior napisał:

                  > Panowie, bez przesadyzmu:) Tak jak nie wszyscy giną na froncie tak i czołgi
                  > nawet w ataku nie wszystkie są niszczone.

                  Masz racje, ale ja poprostu kwestionuje ze 50% pociskow musza byc ppanc.
                  Wg. mnie to za drogo i nieskutecznie - np. przeciwko Bradley czy Warriora
                  lepiej uzyc HEAT lub HE - skutecznosc bedzie wysza, a do tego celnosc
                  ROSYJSKICH pociskow HEAT jest wyzsza niz APFSDS :))
                  Pozdro
                  Misza
                  • misza_kazak Re: Rosyjski APFSDS 3BM-42M "Lekalo" 21.06.07, 15:41
                    Sam siebie poprawiam! :)
                    Znalazlem 2 sprzeczne informacje - w jednym zrodle pisza ze co najmniej 50%
                    pociskow musza byc APFSD, a w drugim - ze co najmniej 45% HEAT :))
                    Czytajac FOfanowa jednak chyba z nim zgodze :))

                    fofanov.armor.kiev.ua/Tanks/ARM/heat/overview.html
                    Cyt1:
                    "APFSDS rounds, on the contrary, were few in the Soviet tanks layout, and were
                    only intended for short-range engagements. Even now HEAT rounds account for 45%
                    of standard tank loadout."

                    Wychodzi ze moja przemyslenia byli trafne co do wiekszej przydatnosci HEAT :)

                    Cyt2:
                    "HEAT-FS rounds were also substantially more accurate than APFSDS (which might
                    also be surprising to a Western reader). This is reflected in the Soviet
                    deviation criterion, which was more strict for HEAT rounds (0.21 mil) than for
                    APFSDS rounds (0.25 mil). However, in practice HEAT-FS rounds were even more
                    accurate. As control trials of a random mass-production T-64A held in the 70s
                    (the details of which were made available to the author) indicated, while
                    APFSDS rounds hugged the outer bounds of acceptance criterion, HEAT-FS rounds
                    actually demonstrated the average deviation of well under 0.1 mil! "
                • marek_boa Re: Rosyjski APFSDS 3BM-42M "Lekalo" 22.06.07, 09:39
                  Mechanior przy RÓWNORZĘDNYM przeciwniku ,którego armia nasycona by była podobną
                  ilością środków zwalczania pojazdów pancernych wcale nie było by tak "różowo"!
                  Kwestia "przeżywalności" była by wypadkową innych czynników niż samo uzbrojenie!
                  -Pozdrawiam!
      • misza_kazak A moze masz racje Marku! 21.06.07, 14:20
        Szukalem info o cenach czolgow w ZSRR i oto co znalazlem
        W 1973 roku T64A kosztowal 194 tys. rubli, a T64B - 318 tys.
        Czyli system rakietowy kosztowal 120 tys!
        Rakieta do T64B kosztowala 5 tys rubli (dlatego czesto podczas strzelania na
        cwiczeniach Kobrami oficerowie z zalem mowili - "Zyguli" poleteli!) :)
        • hien61 Re: A moze masz racje Marku! 22.06.07, 09:34
          Nie wiedzialem ze pocisk do czolgu moze kosztowac az tak wiele.
          Misza -prosba. Napisz cos wiecej na temat cen uzbrojenia w Rosji.

          Dzieki
          Arek
          • misza_kazak Re: A moze masz racje Marku! 22.06.07, 09:50
            hien61 napisał:

            > Nie wiedzialem ze pocisk do czolgu moze kosztowac az tak wiele.

            Refleksy kosztowali bardzo drogo.
            Swoja droga na ile dobrze slyszelam np. Izraelski pocisk 120mm kosztuje 4 tys.
            szekeli - czyli 1000 USD...
            Mysle ze nasze Lekala musza kosztowac cos okolo tego...
            Jeszcze jest informacja ze na wystawie w Niznim Tagile w zeszlym roku jeden
            strzal z T90 kosztowal organizatorom 32 tys rubli - czyli 1,300 USD. Ale nie
            wiadomo o jaki pocisk chodzi. Cena samego pocisku stanowi w tej cenie cos okolo
            50%..

            > Misza -prosba. Napisz cos wiecej na temat cen uzbrojenia w Rosji.

            W Rosji nie wiem dokladnie, ale np. w ZSRR T80U kosztowal 824 tys. rubli, z
            czego silnik GTD kosztowal 104 tys. rubli. T72B z dizlowym silnikiem kosztowal
            280 tys. rubli, z czego 15 tys. silnik.
        • marek_boa Re: A moze masz racje Marku! 22.06.07, 09:41
          Właśnie o to mnie chodziło Misza!:)
          -Pozdrawiam!
          • misza_kazak Re: A moze masz racje Marku! 22.06.07, 09:56
            marek_boa napisał:

            > Właśnie o to mnie chodziło Misza!:)

            Mysle ze w warunkach wojny jaka by byla w Europie 90% naszych czolgow nie mieli
            by rakiet, a tylko jak najwiecej HEAT. KIlka czolgow w batlionie mieli by
            Refleksy i KObry dla szczegolnych przypadkow - np. zniszczenie bunkru na
            dalekiej odleglosci lub zestrzelenie smiglowca :))
            Sens w tym ze NATOwskie czolgisci i zolnieryz nie wiedzieli by dokladnie jakie
            czolg ma Refleska a jaki nie :)))

            > -Pozdrawiam!
            • marek_boa Re: A moze masz racje Marku! 22.06.07, 10:43
              Misza przy ilości czołgów zgromadzonych na Ukrainie i Białorusi w drugim rzucie
              wojsk nacierających najprawdopodobnie WOGÓLE nie było by ŻADNYCH pocisków
              rakietowych!Myślę ,ze wszystkie posiadane zgromadzone by zostały w Północne
              Grupie Armii w pierwszym rzucie! Po za tym jeszcze w latach 80-tych na stanie
              jednostek mobilizacyjnych drugiego rzutu były zakonserwowane ciężkie czołgi T-10
              (Obiekt 730 - produkowany w 1953 r.),T-10A(produkowany w 1956r.),T-10B
              (produkowany w 1957r.), T-10M(Obiekt 272 - produkowane od 1957 do 1966r.) i T-
              10M (Obiekt 734 - produkowane od 1957 do 1963r.)!Ogółem wyprodukowano około
              8000 tych czołgów i była to nadal znaczna siła w latach 80-tych! W 1990 roku do
              traktatu CFE ZSRR zgłosił 20 725 czołgów i 29 890 bojowych wozów opancerzonych
              w częsci Europejskiej! Jedenaście miesięcy wcześniej czyli 16 grudnia 1989 roku
              według "ostrożnych" szacunków na stanie wojsk ZSRR ogółem było 3 993 000
              ludzi,63 900 czołgów , 76 520 transporterów opancerzonych i bojowych wozów
              piechoty!
              -Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja