Izrael nie wygra tej wojny.

01.07.07, 23:05
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,4279891.html
Otwartym jest, czy wygraja ja Palestynczycy.
    • wujcio44 Re: Izrael nie wygra tej wojny. 02.07.07, 12:45
      Przez to ,że zabili tę mysz?
      • grogreg Re: Izrael nie wygra tej wojny. 02.07.07, 15:15
        Przez sam fakt istnienia "myszy", jej przeslanie i tych do ktorych to przeslanie
        bylo skierowane.
        Zobacz. Nam od dziecka wpajano, ze Niemiec z definicji jest wrogiem. Ilu Polakow
        dazy sympatia Niemcow?
        W tym przypadku indotkrynacja jest intensywniejsza i z pewnoscia skuteczniejsza.
        Jak mozna wygrac z narodem, ktory posyla wlasne dzieci na smierc?
        • wujcio44 Re: Izrael nie wygra tej wojny. 02.07.07, 15:27
          grogreg napisał:
          > Jak mozna wygrac z narodem, ktory posyla wlasne dzieci na smierc?

          Nie widzę związku. A może po prostu nie lubią dzieci, albo mają ich w nadmiarze?
          Albo jedno i drugie?
          • grogreg Re: Izrael nie wygra tej wojny. 02.07.07, 23:10
            Ale jak wygrac? Holokaust?
    • gangut Eee tam, co za problem 02.07.07, 23:23
      Takie kwestie jak opór Palestyńczyków rozwiązuje się raz a dobrze. Patrz nasza
      akcja "Wisła".
      • grogreg Re: Eee tam, co za problem 02.07.07, 23:29
        Tak se mysle, ze Izrael nie ma warunkow geograficznych.
        • gangut Chodzi o zasadę 02.07.07, 23:35
          Pozbawienie ruchu oporu oparcia w ludności cywilnej. A dokąd wysiedlać?
          Najprościej do Libanu.
          • grogreg Re: Chodzi o zasadę 02.07.07, 23:48
            Obawiam sie ze w Palestynie nie istnie cos takiego jak "ludnosc cywilna".
            I to zarowno jako zrodlo rekruta jak i pozycja na liscie celow.
          • odyn06 Re: Chodzi o zasadę 04.07.07, 08:43
            Wprawdzie proste rozwiązania są najlepsze, ale nie w tym przypadku. Liban
            przestał był lewantyńskiem Libanem, gdy na jego terytorium przesiedliło się
            setki tysięcy palestynskich uciekinierów i stan ten trwa do dzisiaj.
            Palestyńczycy byli zarzewiem konfliktów w Libanie, Jordanii, po niewłaściwej
            stronie stanęli w Kuwejcie w wojnie z Saddamem,a o wojnie z Izraelem nie
            wspomnę.
            Rozpatrywanie tego starego konfliktu w kategoriach "wygra-przegra" moim zdaniem
            nie ma sensu.
            Kompromis, to takie trudne zjawisko, w którym obie skonfliktowane strony nie
            uzyskują tego, co założyły, ale uzyskują to, co jest możliwe do uzyskania.
            W przypadku Palestyńczyków byłoby najlepszym stworzenie własnego państwa i
            uznanie prawa do istnienia państwa izraelskiego. Ja wiem, że to trudne, ale
            możliwe.
            Izraelczycy maja prawo do swojego państwa, bo to ich biblijne prawo. Będą go
            bronić jak dotychczas i co do tego nie powinno być najmniejszych wątpliwości.
            To ich obowiązek.
            Sprawą palestyńską grają wszystkie państwa arabskie i Persowie na dodatek. W
            tym upatrywałbym główny powód, dla którego sprawa tak się pieprzy.
    • marek_ogarek Re: Izrael nie wygra tej wojny. 04.07.07, 03:14
      Nie wiem kto wygra. Wiem ze przegraja USA :(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja