Gość: jarek4 IP: 195.205.254.* 16.06.03, 21:19 co myslicie o tym fimie>? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wielki_czarownik Nie podobał mi się. 17.06.03, 00:08 Połączenie "szybkiego" filmu wojennego z takimi filozoficznymi monologami/dialogami dało bardzo mizerne rezultaty. Wolę już "Szeregowca Ryana" i "Stalingrad". Bo ten film to taka świnka morska - ani świnka ani morska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ez_lo zgadza sie, to przede wszystkim ksiazka /nt IP: *.asystent.polsl.gliwice.pl 17.06.03, 03:22 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slymsc Re: cienka czerwona linia IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.03, 09:22 Książka była o niebo lepsza, a tu wyszło jakaś wojna filozofów. Jakby wszyscy Amerykanie tak dużo myśleli:) Odpowiedz Link Zgłoś