wojciech6j 09.07.07, 13:49 Bo ja to uważam za kompletny debilizm. Przecież dysksja z kims z kim sie zgadzasz nie ma sensu. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
odyn06 Re: Kto z was wyłacza "wrogów"??? 09.07.07, 14:01 Masz racje. Klasyfikacja ludzi w internetowej sieci na swoich i wrogów o czymś świadczy.O czym? Ano o tym, że do demokracji daleko, a szowinizm (polski, rosyjski,albański) odbiera część rozumu potrzebna na liberalizm, szacunek do cudzych poglądow itp. pierdoły. Od "wroga" można w sieci nauczyć się więcej niż od przydupiastego klakiera, bo czego od klakiera mozna się nauczyc.? Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech6j Re: Kto z was wyłacza "wrogów"??? 09.07.07, 15:48 Mam nadzieję że ci którzy wyłaczają pójdą w końcu w piz... bo przyjdzie dzień kiedy już nie będą mięli z kim gadać. Odpowiedz Link Zgłoś
adam_al Co tu się dzieje? 09.07.07, 15:17 Po 2 tygodniach na urlopie, bez netu odpalam forum i .... ale się tu osobiście zrobiło, listy "wrogów", KF, obrażanie. Wrogów się nie wyłącza - z wrogami się walczy ;-) > Przecież dysksja z kims z kim sie zgadzasz nie ma sensu. Wtedy jej po prostu nie ma. Pozdrawiam A.L. Odpowiedz Link Zgłoś
jopekpl Re: Co tu się dzieje? 09.07.07, 15:49 adam_al napisał: > Po 2 tygodniach na urlopie, bez netu odpalam forum i .... ale się tu osobiście > zrobiło, listy "wrogów", KF, obrażanie. > > Wrogów się nie wyłącza - z wrogami się walczy ;-) > > > Przecież dysksja z kims z kim sie zgadzasz nie ma sensu. > Wtedy jej po prostu nie ma. > > > Pozdrawiam > A.L. No właśnie kolega się opala urlopuje ,a OPIEKUNÓW forum jakoś tajemniczo wcieło???!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mac.card Ja już pisałem. 09.07.07, 15:55 "Wrogów" nie wyłączam. Przyznam się, że czasem nawet zaczynam czytać wątki od postów ludzi, o których wiem że mają zazwyczaj inne zdanie niż ja. Ale wyłączyłem tornsona. Nie z powodu poczucia wrogości. Po prostu nie spodziewam się, żeby napisał coś godnego uwagi, do tej pory mu się nie zdarzyło. Dyskusja z nim jest dla mnie kompletnie bezprzedmiotowa. Nawet jego jednak, od czasu do czasu sprawdzam (gdy zauważę, że coś napisał), na wszelki wypadek, jakby mu się odmieniło. Odpowiedz Link Zgłoś
mac.card Już nie mam żadnego "wroga" 09.07.07, 19:50 Wykreśliłem z rejestru tornsona. Co mi tam po jednym wrogu... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
odyn06 Re: Już nie mam żadnego "wroga" 09.07.07, 20:09 Mój Chińczyk - kopalnia wschodnich mądrości mówi w takim przypadku: " Wrogów mieć trzeba, ale mają o tym nie wiedzieć. Wrogów szanuj, konfrontuj z nimi swoja mądrość, ale wiedz, że w wielu sprawach są od ciebie lepsi. Jeżeli wroga zniszczysz, to na jego miejsce wyrośnie trzech mądrzejszych o doświadczenia tego zniszczonego" Mądry Kitajec- co? Znając jego poglądy co do rosyjskiego Dalekiego Wschodu Misza powinien go wpisać na listę nie czytając żadnego jego linku:-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mac.card Re: Już nie mam żadnego "wroga" 09.07.07, 20:18 Można się z nim jeszcze zaprzyjaźnić. Zostanie wtedy doradcą. Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: Już nie mam żadnego "wroga" 10.07.07, 08:47 Nie podpowiadaj mu tego, przeciez on to gotow naprawde zrobic! Przeciez nie chcemy aby naprawde zamknal sie na jakiekolwiek madre rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Kto z was wyłacza "wrogów"??? 09.07.07, 22:51 Co innego wymiana pogladow, co innego wymiana obelg. Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: Kto z was wyłacza "wrogów"??? 09.07.07, 23:56 Tylko przyjzej sie, kto na tym forum najczesciej ucieka sie do obelg. Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: Kto z was wyłacza "wrogów"??? 10.07.07, 09:24 Raczysz zartowac. Mialbym sie pozbawiac ciekawego doswiadczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Kto z was wyłacza "wrogów"??? 12.07.07, 00:04 Skoro lubisz sie w tym taplac to nie narzekaj. Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Re: Kto z was wyłacza "wrogów"??? 09.07.07, 23:01 Ja "wrogow" nie wylaczam. Jak mam czas to ich napadam. W koncu forum wojskowe to wojny powinny byc. Zreszta na innych forach robie tak samo. Taki mam charakter ale tez i dlatego ze jest o co napadac. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Indeks jest swiadectwem ... pewnych niedostatkow. 10.07.07, 00:17 Jeli nie mam nic do powiedzenia w odpowiedzi na czyjes tezy, to albo uciekne sie do nazwania go idiota, albo wloze go na indeks. Napisalem m.in., ze wiekszosc Rosjan nie potrafi byc dumna ze swojego panstwa, jesli to panstwo nie bedzie dominatorem przynajmniej w swoim regionie, jesli inne panstwa nie beda sie go obawialy. W takim przypadku, czlowiek na przyzwoitym poziomie intelektualnym, ktory nie zgadza sie z ta teza normalnie zaprzecza jej i wyjasnia prawdziwe jego zdaniem spojrzenie na ta sprawe Rosjan. No ale pozostaja jeszcze dwie inne drogi, zamiast rzeczowej dyskusji - nazwac mnie idiota albo wpisac na "indeks ksiag zakazanych" i tez nazywac idiota w co drugim poscie. Ktora z tych trzech mozliwosci jest najlatwiejsza? Ale to taak na marginesie jedynie. Tak naprawde, wlozenie kogos na indeks, to dzialanie zna zasadzie "na zlosc mamie odmroze sobie uszy". Przeciez komu szkodze w tym przypadku? Osobie ktora wlozylem na swoj indeks - ktora ma ten fakt w "glebokim powazaniu" i kpi sobie z tego, czy tez moze sobie przez ograniczenie mozliwosci konfrontowania swojej wiedzy i swoich pogladow z cudzymi? A tak na prawde, misza daje tym calym swoim indeksem przyczynek do jakichs tam kolejnych rozwazan na temat natury roisyjskiego spoleczenstwa, ktore najwyrazniej uwaza, ze jesli cos nie zostalo publicznie powiedziane, czy opisane, jesli sprowadzi sioe to cos do "podziemia", to tego nie ma, nie istnieje. Stad te wszystkie nowe przepisy rosyjskie z ostatnich miesiecy, odnosnie publikowania roznego rodzaju informacji w mediach, zakazu "ekstremizmow" w internecie, itp. Odpowiedz Link Zgłoś
funnypunch Re: Kto z was wyłacza "wrogów"??? 10.07.07, 08:58 Weźcie swoich 3 największych wrogów na tym forum, połączcie tylko ich wady, a otrzymacie kolesia, który przześladował mnie przez 2 lata w internecie. Jego bym wyłączył. Ale tutaj nikt mnie tak nie wkurza, żebym musiał go dawać na misz- listę (danke za pomysł matrek - to chyba ty tak napisałeś) :) Nawet jorl :)) Uważam, że jak się z kimś nie zgadzam, to muszę po prostu z nim polemizować, a nie zakładać klapki na oczy i udawać, że jak nie widzę to problemu nie ma. Inna sprawa, że wiele osób z tego forum albo często zachowuje się po chamsku albo ma problem z utrzymaniem wysokiego poziomu dyskusji. Mój ojciec kiedyś powiedział mi, że dyskusja to taka wymiana poglądów, w której wszystkie strony wstając od stołu zostaja przy swoim zdaniu. Aby kogoś przekonać, należy z nim prowadzić dialog. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mac.card Re: Kto z was wyłacza "wrogów"??? 10.07.07, 09:46 Twój ojciec to mądry człowiek. Ja bym tylko dodał, że dyskusji nie prowadzi się wyłącznie po to, by w niej zwyciężyć. Dyskusja potrafi być źródłem cholernie dobrej wiedzy, która inaczej byłaby trudno dostępna. Inteligentny człowiek z dyskusji wychodzi mądrzejszy. Nawet wtedy, gdy jego głupszy przeciwnik świętuje zwycięstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: Kto z was wyłacza "wrogów"??? 10.07.07, 09:52 mac.card napisał: > Inteligentny człowiek z dyskusji wychodzi mądrzejszy. Nawet wtedy, gdy jego > głupszy przeciwnik świętuje zwycięstwo. Nie mozesz tak pisac. Nawet gdy Twoj rozmowca posiada mniejsza od Ciebie wiedze, to po prostu posiada mniejsza wiedze i tyle, a nie ze jest glupszy od Ciebie. Madrosc, a zasob posiadanej wiedzy, to dwie zupelnie rozne rzeczy. Madrosc, to umiejetnosc korzystania z posiadanej wiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
mac.card Re: Kto z was wyłacza "wrogów"??? 10.07.07, 09:59 Myślałem o takim, dla którego tylko zwycięstwo jest ważne. Takiego uważam za głupszego. Odpowiedz Link Zgłoś