usa chyba planuja inwazje na rosje

18.07.07, 20:44
Doradca ds. ekonomicznych szefowej amerykańskiej dyplomacji Condoleezzy Rice
Reuben Jeffery zalecił Rosji nadanie zagranicznym firmom większej roli w
eksploatacji złóż ropy i gazu w Arktyce i na Syberii.
Na spotkaniu w Moskwie z rosyjskimi przedsiębiorcami Jeffery nazwał
Rosję "kluczowym graczem" na globalnej scenie energetycznej, a jej zasoby
uznał za "krytyczne dla światowego bezpieczeństwa energetycznego".

Rosja jest największym w świecie producentem i eksporterem gazu ziemnego, a
także drugim - po Arabii Saudyjskiej - eksporterem ropy. Większość przemysłu
wydobywczego kontroluje państwo, a dostęp zagranicznych inwestorów jest dość
ograniczony.

Zdaniem ekspertów, aby sprostać narastającemu zapotrzebowaniu na surowce
energetyczne i eksploatować złoża wschodniej Syberii i Arktyki potrzeba
dziesiątek miliardów dolarów - twierdzi Jeffery, powołując się na opinie
ekspertów. Zasugerował jednocześnie, że zwiększenie roli zagranicznych
inwestorów pomoże przyspieszyć proces wykorzystania tamtejszych złóż.

Zgodnie z niepisaną kremlowską zasadą gospodarczą - podaje Reuter -
zagraniczne przedsiębiorstwa mogą jedynie posiadać mniejszościowe udziały w
większych złożach ropy, gazu, czy minerałów.

Dzięki temu rosyjski monopolista gazowy Gazprom i państwowe przedsiębiorstwo
naftowe Rosnieft w ostatnim czasie przejęły kontrolę nad spółkami joint
venture z udziałami brytyjskiego BP i francuskiego Total.

- Istnieją pewne ograniczenia dotyczące partnerstwa z zagranicznymi spółkami,
więc nie jest do końca jasne, jak będzie można temu sprostać - podkreślił
Jeffery. Jednak jego zdaniem, "Rosja mogłaby wielce skorzystać upraszczając
współpracę z wielkimi, międzynarodowymi kompaniami gazowymi i naftowymi na
zasadach obustronnych korzyści i konkurencji gospodarczej". "To strategia
zwycięstwa dla wszystkich zaangażowanych stron" - powiedział Jeffery.

Nawiązując do zarzutów, jakoby Rosja wykorzystywała surowce jako narzędzia
politycznego, Jeffery zaapelował do rosyjskich firm, aby unikały motywowanych
politycznie dyskusji na temat cen.

- Nawołujemy do posunięć zmierzających do stopniowego wprowadzenia cen
rynkowych, aby nie niepokoić przyjaciół i sąsiadów Rosji. W naszej wzajemnie
powiązanej globalnej gospodarce ważne jest, by wielkie kompanie zarządzające
ważnymi surowcami działały zgodnie z mechanizmami rynkowymi, a nie jako
instrumenty polityczne - powiedział doradca Condoleezzy Rice.

    • grogreg Yankesi beda grabic, gwalcic a najgorsze bedzie to 18.07.07, 20:50
      ze wypija wszystka wodke.
      • billy.the.kid Re: Yankesi beda grabic, gwalcic a najgorsze bedz 18.07.07, 21:03
        uny chiba są za krótkie. jakoś w iraku dają pupy. w afganistanie tudzież.

        pare latek temu z jakąś wysepka mieli w plecy. chiba ze jak polaki w iraq-bo
        polaków tam bardzo lubią. to może i ruskie bardzo lubią tych amerykanów.
        • grogreg Re: Yankesi beda grabic, gwalcic a najgorsze bedz 18.07.07, 21:05
          Jak wszytka wodke wypija to nie ich nie polubia.
          • billy.the.kid Re: Yankesi beda grabic, gwalcic a najgorsze bedz 18.07.07, 21:08
            raczej przy spożywaniu poodpadają w przedbiegach. w końcu to ruskie wynalzli
            wódeczkę.
            • grogreg Re: Yankesi beda grabic, gwalcic a najgorsze bedz 18.07.07, 21:17
              Ale wszyscy wiedzia ze yankesi to pijacy i niczego tak nie porzadaja jak Stolicznej.
              • mason10 Re: Yankesi beda grabic, gwalcic a najgorsze bedz 18.07.07, 21:19
                w rosji pije sie coraz mniej ciekawe czy pindosy odwaza sie zadrzec z rosja
                watpie bo nie maja jaj i nawet przywrocenie demokracji w afganistanie i iraku
                nienwyszlo , rosjanie by ich zmietli w 2 tygodnie
                • grogreg W Rosji pije sie mniej bo....... 18.07.07, 21:34
                  ....yankesi kradna rosyjska wodke przez Gruzje.
            • wiarusik Re: Yankesi beda grabic, gwalcic a najgorsze bedz 18.07.07, 21:33
              billy.the.kid napisał:

              > raczej przy spożywaniu poodpadają w przedbiegach. w końcu to ruskie wynalzli
              > wódeczkę.

              A może Polacy?;)
              • grogreg Re: Yankesi beda grabic, gwalcic a najgorsze bedz 18.07.07, 21:34
                Niestety historykom nie udalo sie tego ustalic.
                • funnypunch Re: Yankesi beda grabic, gwalcic a najgorsze bedz 18.07.07, 21:47
                  ilość 40% alkoholu ustalił mendelejew, gdyż przy takim stosunku objętościowym
                  alkoholu do wody, mieszanina ma największą gęstość.
                  • grogreg Re: Yankesi beda grabic, gwalcic a najgorsze bedz 18.07.07, 21:53
                    Znaczy sie taki jarzebiaczek 52% to juz nie wodka?
                    • funnypunch Re: Yankesi beda grabic, gwalcic a najgorsze bedz 18.07.07, 21:55
                      Wódka jest tylko czysta. Wszystko inne to są albo nalewki, albo winiaki itp.
                      Zależy też od sposobu przyrządzenia. Wódka jest tylko destylowana (z pyr lub
                      ryżu zwykle)
                • marek_boa Re: Yankesi beda grabic, gwalcic a najgorsze bedz 18.07.07, 22:29
                  Bo byli zbyt...pijani?:)
                  -Pozdrawiam!
    • herr7 wojna już trwa 18.07.07, 21:38
      tyle, że ona nie polega na bombardowaniu rosyjskich miast. Ameryka, a za nią i
      Zachód lubią powtarzać że to oni zwyciężyli w zimnej wojnie. Zwycięstwo to było
      jednak wynikiem delikatnie mówiąc głupoty Gorbaczowa, który dla ratowania
      swojego prestiżu zapomniał o interesach kraju, na którego czele stał. Dla
      niektórych Gorbaczow świadomie zdradził swój kraj. Ale w sumie skończył dość
      marnie, mimo że po niewczasie się połapał że zrobiono z niego balona.
      Dla Zachodu naprawdę "wielkie dni" nastąpiły za czasów Jelcyna i ustanowionej
      przy jego pomocy kleptokracji. Ale te czasy się skończyły z chwilą gdy Putin
      zaczął działać, tak jak powinien rosyjski mąż stanu, a nie polityk najęty przez
      Chevron, Texaco, BP czy Shell, jak to ma miejsce w przypadku pp. Busha, Cheneya,
      czy Blaira. Stąd ta wściekłość na Zachodzie, gdzie dominują politycy
      reprezentujący przede wszystkim interesy wielkich korporacji, a nie narodów
      które ich wybrały. Putin się po prostu wyłamuje z systemu, to taki heretyk.

      Zachód cały czas prowadzi wojnę z Rosją przy pomocy swojej agentury, którą przez
      te wszystkie lata starannie budował. To są ci wszyscy tzw. wolni dziennikarze,
      niezależni eksperci, których jedynym zadaniem jest przekonanie rosyjskiego
      społeczeństwa do tego że bogactwa ich ziemi tak naprawdę należą się BP, Shellowi
      czy Chevronowi. To w końcu dlatego komsomolec Chodorkowski jest dla nich takim
      wielkim bohaterem, że chciał skarby Jukosu warte kilkaset miliardów dolarów (a
      nabyte z niecałe pół miliarda) sprzedać po przystępnej cenie Amerykanom. To co
      Zachód "wygrał" w Rosji w czasach Jelcyna, obecnie przegrał za sprawą Putina.
      Przy okazji giną tak podejrzane figury jak Litwinienko, ale jego śmierć wydaje
      się być zbyteczna gdyż i tak nie dało się na Rosjanach wymusić zmiany decyzji w
      sprawie bajecznych złóż gazu na Syberii. Zachodowi pozostaje więc wiara że
      wygrał zimną wojnę. Rosjanie najwyraźniej zadowalają się wygraniem pokoju.
      • grogreg Re: wojna już trwa 18.07.07, 21:44
        O!
        I potejemnie w bagazu dyplomatyczny wywoza z Rosji wodke.
        • billy.the.kid Re: wojna już trwa 18.07.07, 21:55
          przygłupy porządnej nafty nie potrafią napędzić. jakieś szczyny burbony chleją.
          tfu.
    • matrek O Panie..... Tworki ! 19.07.07, 08:44

      K.wa, co za brednie w tym watku.
      naprawde potrzebujecie jakiegos golden shota srodkow antydepresyjnych.
      • billy.the.kid Re: O Panie..... Tworki ! 19.07.07, 11:37
        no co? nie podobuje sie ciebie ze nie potrafią gupie amerykany porządnej
        gorzały napędzić?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja