Niemcy w WP 1939

23.07.07, 11:19
Na jaka skale wcielano poborowych i rezerwistow narodowosci niemieckiej
do WP bezposrednio przed 01.09.39 ?

Ilu ich wtedy sluzylo ?. Czy byly jednostki formowane na Slasku badz
w Poznanskiem, gdzie udzial tych osob byl wiekszy ?

Czy prawda jest, ze ksiazeczki wojskowe osob narodowosci niemieckiej
byly stemplowane innym kolorem tuszu ?

Odznaczeni, zasluzeni w kampanii wrzesniowej Niemcy ???

"Nabor" Niemcow do Wehrmachtu z polskich obozow jenieckich ?.


Czy istnieja publikacje, badz artykuly na ten temat w jezyku polskim ?.
Czy istnieje ew. forum specjalizujaca sie w tematyce kampanii wrzesniowej ???
pozdrawiam



    • wolf34 Re: Niemcy w WP 1939 23.07.07, 12:54
      Wcielano nowy rocznik poborowych pochodzenia niemieckiego dość masowo w 1939r
      a służył jeszcze przecież rocznik wcielony w 1938r-nie przewidywano na poważnie
      wojny.Dość powszechny charakter miały dezercje i zbiegostwo Niemców na teren
      Rzeszy i Wolnego Miasta Gdańska.
      Służyło poborowych WP narodowości niemieckiej mniej więcej tylu jaki był
      odsetek ludności niemieckiej w ogóle ludności.
      Z książeczkami wojskowymi-dokładnie nie wiem ale słyszałem że mieli wpisaną( w
      książeczce/w dokumentach?)narodowość niemiecką.
      Przy okazji-latem 1939r kto jest Niemcem bardzo trudno było precyzyjnie
      określić gdyż Polacy na Śląsku i Pomorzu(i nie tylko tam zresztą) fałszowali
      spisy ludności wywierając administracyjny nacisk na deklarowanie narodowości
      polskiej arbitralnie wpisując do niej
      wszystkich "Ślązaków", "Kaszubów","Bojków","Łemków" itd.Dobry przykład na takie
      sfałszowanie to Śląsk gdy w spisie 1931(pierwszym polskim spisie ludności na
      Śląsku)który "przypadkowo" nastąpił po masowych aresztowaniach i represjach
      wobec organizacji niemieckich i rozwiązaniu Sejmu Śląskiego oraz uwięzieniu
      niektórych jego posłów (m.in w celu ukrycia kompromitacji Polski gdy w wyborach
      do Sejmu Śląskiego zwyciężyły listy niemieckie zyskując 40% ogółu głosów)
      zadeklarowało narodowość niemiecką 7%-nieoficjalnie szacowano iż jest ich
      minimum kilkanaście procent(m.in na podstawie odsetka posyłających dzieci do
      niemieckich szkół,regularnie głosujących na listy niemieckie i należących do
      rozmaitych organizacji niemieckich)
      Niemcy w WP najbardziej zasłużyli się w 1939 roku pod Szackiem i Wytycznem...

      Udział Niemców(lub osób uznawanych za takiego pochodzenia)w jednostkach WP
      największy był w KOP i dotyczyło to także kadry dowódczej KOP a w żadnym
      wypadku Śląska i Pomorza.
      "Nabór" Niemców do Wehrmachtu z polskich obozów jenieckich-oczywiście był i to
      masowy i dotyczył tych jeńców(głównie ze Śląska i Pomorza) którzy podpisali
      Niemiecką Listę Narodowościową.

      • ak_2107 Re: Niemcy w WP 1939 23.07.07, 14:05
        Wolf
        czy w 1939 mobilizowano rowniez rezerwistow po sluzbie zasadniczej
        w latach 1933 - 1937 ?.
        Co jest w polskich zrodlach na temat samosadow - linczow dokonywanyh na
        zolnierzach WP narodowosci niemieckiej szczegolnie w drugiej polowie wrzesnia
        1939, kiedy nastapilo rozbicie wiekszych jednostek , w chaosie odwrotu ?
        ( psychoza V-kolumny - polski mundur, slaba znajomosc jezyka polskiego =
        dywersant ! - pod sciane !....:(( ???
        pozdrawiam
        • wolf34 Re: Niemcy w WP 1939 23.07.07, 15:01
          ak_2107 napisał:

          > Wolf
          > czy w 1939 mobilizowano rowniez rezerwistow po sluzbie zasadniczej
          > w latach 1933 - 1937 ?.
          Tak-była przecież mobilizacja powszechna.Jednostki formowano z "kluczem"
          narodowościowym by Polacy stanowili większość ale byli też przecież Ukraińcy(II
          co do wielkości grupa)Żydzi(3 grupa co do
          wielkości),Białorusini,Niemcy,Rosjanie.
          A propos-w przedwojennych spisach ludności w Polsce nie było
          rubryki "narodowość " lecz język ojczysty i wyznanie-zrozumiałe że wpisywano
          wszystkich Ślązaków i Kaszubów do polskiego nie uznając języka kaszubskiego czy
          odrębności śląskiego.
          > Co jest w polskich zrodlach na temat samosadow - linczow dokonywanyh na
          > zolnierzach WP narodowosci niemieckiej szczegolnie w drugiej polowie wrzesnia
          > 1939, kiedy nastapilo rozbicie wiekszych jednostek , w chaosie odwrotu ?
          > ( psychoza V-kolumny - polski mundur, slaba znajomosc jezyka polskiego =
          > dywersant ! - pod sciane !....:(( ???

          Niewiele-były to chyba niezbyt częste lincze.
          • ak_2107 Re: Niemcy w WP 1939 23.07.07, 16:29
            Kurt Lück, Niemiec z poznanskiego, dzialacz mniejszosci niemieckiej w Polsce,
            przed wojna kilkakrotnie zreszta w Polsce aresztowany zajmowal sie
            w latach 1939 - 1940 dokumentacja zwiazana z tematyka mniejszosci niemieckiej
            w Polsce:
            de.wikipedia.org/wiki/Kurt_L%C3%BCck
            ta m.in. posluzyla do wydania propagandowej "Bialej Ksiegi" na temat polskiego
            terroru w 1939 roku.
            Jest tam sporo zeznan swiadkow samosadow na zolnierzach narodowosci niemieckiej.
            Z drugiej strony mam wrazenie, sporo ze poleglych, zaginionych w wyniku
            bezposrednich dzialan bojowych zolnierzy WP
            narodowosci niemieckiej ujeto wlasnie jako ofiary terroru.
            To jest trudno zweryfikowac

            Odnosnie roznego oznakowania dokumentow - "kolorowe stemple" -
            chodzilo wg. Lücka o rozne stemple na kartach powolania - a nie jak
            wyzej napisalem - pieczatki w ksiazeczkach wojskowych.
            Na ile jest to prawda i czy bylo praktykowane przez niektore -
            wszystkie WKU ????
            pozdrawiam
            • wolf34 Re: Niemcy w WP 1939 23.07.07, 19:11
              ak_2107 napisał:

              > Kurt Lück, Niemiec z poznanskiego, dzialacz mniejszosci niemieckiej w Polsce,
              > przed wojna kilkakrotnie zreszta w Polsce aresztowany zajmowal sie
              > w latach 1939 - 1940 dokumentacja zwiazana z tematyka mniejszosci niemieckiej
              > w Polsce:
              > de.wikipedia.org/wiki/Kurt_L%C3%BCck
              > ta m.in. posluzyla do wydania propagandowej "Bialej Ksiegi" na temat polskiego
              > terroru w 1939 roku.
              Zbyt dosłownie brac tego nie nalezy Goebbels określał ofiary ludności
              niemieckiej w Polsce na kilkadziesiat tysiecy
              > Jest tam sporo zeznan swiadkow samosadow na zolnierzach narodowosci
              niemieckiej
              > .
              > Z drugiej strony mam wrazenie, sporo ze poleglych, zaginionych w wyniku
              > bezposrednich dzialan bojowych zolnierzy WP
              > narodowosci niemieckiej ujeto wlasnie jako ofiary terroru.
              > To jest trudno zweryfikowac
              Owszem-strona polska zawsze twierdziła że do tej "białej księgi"wliczono
              wszystkich Niemców którzy zginęli w 1939r oraz poległych\straconych członków V
              kolumny
              >
              > Odnosnie roznego oznakowania dokumentow - "kolorowe stemple" -
              > chodzilo wg. Lücka o rozne stemple na kartach powolania - a nie jak
              > wyzej napisalem - pieczatki w ksiazeczkach wojskowych.
              > Na ile jest to prawda i czy bylo praktykowane przez niektore -
              > wszystkie WKU ????
              Być może to prawda-ja z kolei czytałem wspomnienia iż na podstawie kiążeczki
              wojskowej(wpisu do niej?)można było stwierdzić niemiecką narodowość.

              • odyn06 Re: Niemcy w WP 1939 23.07.07, 19:20
                Wolf. W Hamburgu wpadła mi w ręce fotografia z defilady Wehrmachtu w Warszawie
                przed Hitlerem (koniec października 1939?) Defilada miała miejsce w Alejach
                Ujazdowskich, a jedna z kolumn defilujących byli Niemcy w polskich mundurach. Na
                czele szedł wysoki facet w mundurze polskiego majora i niósł flagę ze swastyką.
                Ustalono, ze nazywał się Hermann (?) i do lata roku 1941 był oficerem wywiadu w
                Przemyślu po niemieckiej stronie Sanu. Potem ślad się urywa. Z informacji
                niemieckich wynika, ze skład kolumny stanowili żołnierze polscy narodowosci
                niemieckiej, którzy dobrowolnie zdezerterowali na stronę niemiecką.
                Info jednostronne i nie udało się mi tego potwierdzić.
                • wolf34 Re: Niemcy w WP 1939 23.07.07, 19:29
                  Dezercje były to fakt-część to ucieczki powołanych do wojska a część to
                  dezercje z bronią z szeregów WP głównie spośród wcielonych ze Śląska i Pomorza.
                  Były także dokonywane przez żołnierzy WP narodowości niemieckiej akty dywersji
                  i sabotażu.
                  Odrębna kwestia to bunt kilku kompanii Kaszubów na Helu w X 1939r który wymusił
                  kapitulację.
                  Hitler był w Warszawie pod koniec września po kapitulacji miasta i przyjmował
                  defiladę zwycięstwa-najbardziej zasłużonych bojowników V kolumny mogli do
                  defilady włączyć acz o majorze Hermannie pierwsze słyszę.
                  • odyn06 Re: Niemcy w WP 1939 23.07.07, 19:34
                    Fotografię mam przed oczami i... nic więcej. Za Kaszubów dzięki, bo tego nie
                    wiedziałem. W Kriegsmarine Kaszubów wcielano do OP. Mieli podobno właściwe cechy
                    charakterologiczne.
                    • wolf34 Re: Niemcy w WP 1939 23.07.07, 20:14
                      Co do Kaszubów-tematu buntu 2 kompanii rezerwowych na Helu,rozbrajania
                      żołnierzy WP i żandarmów ,próby zbiorowego przejścia ponad 250 żołnierzy i
                      podoficerów WP do Niemców czy fakty rozbrajania żołnierzy WP i żandarmów przez
                      cywilnych mieszkańców Helu i ucieczek na stronę niemiecką autorzy polscy z
                      reguły woleli unikać w imię swoistej autocenzury.
                      Teraz modni są tylko dezerterzy spod Lenino...
                      A bunt żołnierzy kaszubskich i tutejszej ludności stanowił najistotniejszy
                      (obok kapitulacji Warszawy)powód jaki skłonił Unruga do kapitulacji-inaczej
                      trzeba by masowo rozstrzeliwać zbuntowanych(a następnie rozbrojonych i
                      aresztowanych) żołnierzy WP i ludność.
                      • m98 Re: Niemcy w WP 1939 23.07.07, 22:10
                        Możesz podać jakieś źródło co do tych zbuntowanych Kaszubów?
                        • wolf34 Re: Niemcy w WP 1939 24.07.07, 08:50
                          Andrzej Rzepniewski "obrona wybrzeża w 1939 roku" to najpełniejsza praca
                          podejmująca ten temat.
                          Większość autorów polskich stosowała swoistą autocenzurę-walczyliśmy przecież
                          do ostatniej kropli krwi i moralnie zwyciężylismy.Czasem stosuje się też
                          eufemizmy np "upadek morale wśród części załogi"-eleganckie określenie na bunt
                          2 kompanii i próbę zbiorowego przejścia do Niemców.
                          Ale co się dziwić w kraju który majora Sucharskiego postawił na piedestał i
                          zrobił z niego(faceta który drugiego dnia walk popadł w rozstrój nerwowy po
                          niemieckim nalocie kazał wywiesić białe flagi i odtąd zajmował się głównie
                          namawianiem podkomendnych do kapitulacji tak że trzeba było go przywiązywać do
                          pryczy i izolować od żołnierzy-faktycznym dowódcą załogi był od 2IX kapitan
                          Dąbrowski) "bohatera Westerplatte"
                          Nieprzypadkowe jest np przemilczenie tematu buntu we wspomnieniach kontradmirała
                          (a w 1939 komandora i dowódcy Rejonu Umocnionego Hel)Steyera -trudno
                          przypuszczać by kilkanaście lat pózniej zapomniał o wydarzeniach w których
                          czynnie uczesniczył.
              • ak_2107 Re: Niemcy w WP 1939 24.07.07, 01:46
                Wolf34

                "Stawecki P., Polityka narodowościowa w wojsku Drugiej Rzeczpospolitej, [w:]
                Mniejszości narodowe i wyznaniowe w siłach zbrojnych Drugiej Rzeczpospolitej,
                red. Z. Karpus, W. Rezmer, Toruń 2000."

                Gdzie to mozna ew. dostac ???
                • wolf34 Re: Niemcy w WP 1939 24.07.07, 08:37
                  ak_2107 napisał:

                  > Wolf34
                  >
                  > "Stawecki P., Polityka narodowościowa w wojsku Drugiej Rzeczpospolitej, [w:]
                  > Mniejszości narodowe i wyznaniowe w siłach zbrojnych Drugiej Rzeczpospolitej,
                  > red. Z. Karpus, W. Rezmer, Toruń 2000."
                  Przeczytać można w dobrej bibliotece(ja chodze do narodowej jak czegos szukam)
                  ale dostać\kupić?
                  W antykwariatach ta książka to zapewne biały kruk
                  >
                  > Gdzie to mozna ew. dostac ???
    • obcy29 Re: Niemcy w WP 1939 23.07.07, 19:35
      W pażdzierniku 39 we Włocławku odbył się pogrzeg oficera rezerwy
      WP,Niemca,rannego w kampanii,który kazał się pochować w polskim mundurze.Asystę
      stanowiła niemiecka kompania honorowa.To było już po piewszych wysiedleniach Polaków
      • patmate Inni Niemcy... 23.07.07, 23:52
        ... też się zdarzali, np Stainhagenowie:
        ...."Wraz z papiernią, szybko rozwijała się gmina Myszków, która powstała w
        1924 r. i tuż przed wybuchem II wojny światowej sięgnęła liczby 10 000
        mieszkańców. Okres ten przerwała okupacja niemiecka. Uruchomienie fabryki
        wymagało pertraktacji z Niemcami, którzy przejęli koncern „Steinhegen i
        Saenger, Fabryki Papieru i Celulozy S.A." i bezskutecznie nakłaniali
        Steinhagenów do zadeklarowania narodowości niemieckiej. Stefan Steinhagen,
        który podczas oblężenia Warszawy w 1939 r. został pełnomocnikiem prezydenta
        miasta Stefana Starzyńskiego ds. aprowizacji, zginął podczas nalotu bombowego.
        Karol Steinhagen, dyrektor myszkowskiej papierni w latach trzydziestych, w
        czasie okupacji był kierownikiem „Uprawy" w Obwodzie Częstochowskim Armii
        Krajowej. „Uprawa" organizowała zaopatrzenie dla oddziałów polskiego podziemia.
        W Armii Krajowej walczyli też synowie Stefana Steinhagena: Bogdan i Lucjan. Po
        wojnie papiernia została znacjonalizowana bez prawa do odszkodowania, a
        przebywający tu jeszcze krótko Steinhagenowie musieli wyjechać...."

        Pzdr
Pełna wersja