Japonia zbuduje myśliwiec V-gen.

24.07.07, 13:57
Niestety niczego się nie nauczyli po wtopie z F2...
www.forbes.com/business/feeds/afx/2007/07/23/afx3943384.html
Nie łatwiej było by kupić Raptory?
Pozdro
    • lancerb1 Re: Japonia zbuduje myśliwiec V-gen. 24.07.07, 14:39
      Kwestia sprzedaży F-22 nie jest taka prosta. Przytoczę ciekawe rozważania.
      Autorem jest Jascha

      Zainteresowałem się ostatnio sprawą kupna F-22 przez Japonię. Przerabiałem ten
      temacik przez ostatnie dzionki i pomyślałem, że zamieszczę taką skondensowaną
      wersję. A nóż widelec kogoś też to ciekawi...

      Żeby nie było, sprawę poruszał też Kusch. Zacytuję może Jego wypowiedź, żeby się
      biedak znowu nie musiał fatygować

      Japończykom coraz bardziej się podoba Raptor i nie wykluczone, że sobie sprawią
      taki drobiazg.

      Otóż z tego co w sieci można znaleźć kwestia sprzedaży Raptorów do Japonii jest
      mocno kontrowersyjna i rozwojowa. Zakup nowego samolotu ma związek z wycofaniem
      F-4EJ Kai i RF-4EJ ze służby w JASDF. Japończycy już od kilku miesięcy dawali
      znać, że są zainteresowani F-22 i powinien on wystartować w przetargu na nowy
      samolot dla ich sił powietrznych. Ostatnio jednakże zabiegi strony japońskiej
      kojarzą się bardziej z obsesją na punkcie F-22. Z wypowiedzi (anonimowych)
      oficjeli i wojskowych wynika, że Raptor jest na samym szczycie japońskiej listy
      życzeń i prawie na pewno został by wybrany w przetargu (pozostaje tylko kwestia
      finansowa). Powodem tego są przede wszystkim ostatnie próby pocisków
      balistycznych w Korei Północnej i fakt, że Raptor ma możliwość skutecznego
      wykrywania i zwalczania tychże. Warto dodać, że sprawa wymiany samolotów jest
      traktowana w Japonii jako pilna i chcą tego dokonać przed ustaleniem budżetu na
      rok 2009 (wyboru JASDAF ma dokonać latem 2008).

      Ale eksport Raptorów do Japonii stanowi niezły zgryz dla US. Kilka powodów dlaczego:

      - zgodnie z prawem eksport F-22 jest zakazany do 2015 roku, tzn. wymaga on
      wcześniejszej zgody Kongresu i Pentagonu (rok temu Izba Reprezentantów głosowała
      za zniesieniem zakazu eksportu F-22, ale ostatecznie po konsultacjach z Senatem
      przywrócono go).
      - wysoce prawdopodobne pogorszenie się stosunków z Chinami, co odbiłoby się na
      wymianie handlowej (bardzo porządnej z punktu widzenia USA); istnieje także
      lobby pro-chińskie wśród amerykańskich polityków, które tamuje zapędy Japonii na
      F-22
      - kwestia stosunków z Koreą Południową, która jest bardzo zaniepokojona
      wzmożonymi zbrojeniami sąsiadów
      - stosunki z sojuszniczą Australią, której wcześniej odmówiono sprzedaży F-22
      (Australii robi teraz dobrą minę do złej gry, twierdząc że i tak nie wybraliby
      F-22 gdyby im pozwolono )
      - sprzedaż tych samolotów postawi na głowie istniejący stosunek sił w regionie
      - eksport tak zaawansowanej technologii jest nie na rękę Amerykanom, zwłaszcza
      że kwestionują oni bezpieczeństwo wewnętrzne w Japonii (sprawa tajnych danych
      systemu AEGIS na domowym komputerze japońskiego oficera który jest mężem... Chinki)
      - pozostaje także kwestia gdzie ewentualne F-22J miałyby być budowane. Japonia
      nalega na produkcję u siebie na licencji.

      Właśnie z tych względów, dopuszczenie sprzedaży Raptora do Japonii jest
      Amerykanom bardzo nie na rękę. Obstają oni sprzedaży zmodyfikowanych F/A-18E/F i
      F-15E lub F-35 JSF. Nic jednak nie jest do końca pewne. Z jednej strony słychać
      wypowiedzi jakoby wysocy urzędnicy Pentagonu i Białego Domu byli "za".
      Szczególnie po wizytach w USA japońskiego premiera i ministra obrony pod koniec
      kwietnia tego roku coraz częściej mówi się o dopuszczeniu sprzedaży F-22.
      Zasadniczo można powiedzieć, że takie jest teraz oficjalne stanowisko rządu USA.
      Z drugiej strony wypowiedzi niektórych oficjeli, że eksport do Japonii nie
      wchodzi w rachubę nawet w przypadku zgody Kongresu...

      Ostatnio Japończycy poprosili o udostępnienie przez stronę amerykańską
      szczegółowych danych dotyczących osiągów Raptora (w tym tych tajnych), w celu
      porównań na potrzeby przetargu (to ciekawe, bo zachowują się tu tak jakby
      kwestia pozwolenia sprzedaży była już rozwiązana). Jako alternatywę strona
      japońska rozważa zakup Eurofightera i F-35 JSF (o Rafale nic mi nie wiadomo, co
      dziwi w sumie).

      Ilość wchodzących w rachubę sztuk jest owiana tajemnicą. W sieci można znaleźć
      informacje, że miałoby to być od 50 do 100 sztuk ("100" podał jakiś czas temu
      WashingtonTimes i generalnie tą liczbę najczęściej się spotyka w internecie).
      Choć wypowiedzi japońskich oficjeli też zamęt wprowadzają.

      Tak więc konkluzja jest taka, że zakup F-22 przez Japonię to już nie spekulacje
      ale całkiem możliwy rozwój wypadków. Jednakże nie jest jeszcze do końca jasne
      czy Japończyków stać na takie przedsięwzięcie, bo to okaże się jasne dopiero gdy
      Amerykanie zgłoszą taką ofertę do przetargu (jeśli w ogóle do tego dojdzie Wink ).

      To tyle.
      Sayonara!
      • axx611 Re: Japonia zbuduje myśliwiec V-gen. 24.07.07, 20:26
        Japonia od dawna chce budowac samoloty i buduje je w ilosciach i typach
        zezwolonych przez USA. A w ogole to przemysl lotniczy amerykanski w ogole ich
        nie chce na rynku bo wiadomo ze dopuszczenie japonczykow do budowy samolotow to
        super konkurecja. Zatem lepiej niech troche kupia i sie ciesza jak polacy.
        • lancerb1 Re: Japonia zbuduje myśliwiec V-gen. 24.07.07, 22:30
          Ile ci Japończycy sprzedali tych swoich samolotów?
          Ile ci wredni amerykanie zezwalają Japończykom produkować sobie tych samolotów?
      • marek_boa Re: Japonia zbuduje myśliwiec V-gen. 24.07.07, 22:58
        Zara,zara!Uno momento! Jakie to specjalne możliwości WYKRYWANIA i NISZCZENIA
        pocisków balistycznych ma niby Raptor??? Czym ma je niby wykrywać i niszczyć w
        locie? Bo o wykrywaniu silosów startowych wykutych gdzieś tam w skałach w KRL-D
        to bez specjalistycznego zwiadu satelitarnego mowy nie ma!Moze i mnie "umkło"
        ale czy jest jakiś pocisk do ,którego przenoszenia przystosowany jest F-22 by
        zwalczać cele poruszające się z prędkościami rzędu 15000-20000 kilometrów???
        -Pozdrawiam!
Pełna wersja