gen. SIKORSKI - ZBRODNIA brytyjska

IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.03, 18:04



ta największa postać polskiej polityki
w latach wojny była bardzo ważną
postacią w obozie aliantów.
Nawet nie zdajemny sobie sprawy
jak duże wpływy miał Sikorski.
Dobre kontakty z Churchillem, Roseveltem
a nawet z tym klaunem DeGaullem.
To byla jedyna osoba która mogła
sie upomnieć o niepodległą Polske
a co za tym idzie całą wschodnią Europę.

Wiele jest teorii na temat śmierci generała.
Ja uważam za najprawdziwszą wersje
o intrydze Brytyjczyków.
Po ujawnieniu Katynia, Sikorski olał Stalina
nie chciał z nim zupełnie rozmawiać.
Stalin wiedząc że pojawiło sie ryzyko
ujawnienia Katynia, wcześcniej zaczął
zabiegać o dobry układ z Sikorskim.
Był wyjątkowo układny jak do nikogo
chyba za swych rządów.
Jednak Sikorski po prawdzie Katyńskiej
nie mógł po prostu rozmawiać z
tchórzliwymi mordercami z NKWD.
Ta zbrodnie była tchórzostwem ponieważ
Polacy nie walczyli z Sowietami bo byli
wyczerpani wojna z III Rzeszą.
Rozstrzeliwanie jeńców w ten sposób to
zwyczajny brak honoru.

Wersja najbardziej prawdziwa to to że
Sowieci naciskali na Anglików aby jakoś
usunąć generała który był największą
przszkodą w kompromisie aliatów w
kwestii powojennego podziału Europy.
Wywiad brytyjski dokonał tej zbrodni
ale prawdopodobnie polskimi rękami.
W Jałcie po wojnie obok Churchilla,
Rosevelta, Stalina powinien zasiadać
również Sikorski poniewaz Polacy byli
4 armią aliancką.

Polacy się dzilnie bili w Bitwie o Anglię,
prawie uratowali im tyłki bo tak strasznie
brakowało pilotów a ci zamordowali
najwybitniejsza postać polskie polityki
tamych lat.

pozdr
    • Gość: Zulu Re: gen. SIKORSKI - ZBRODNIA brytyjska IP: *.telia.com 04.07.03, 19:00
      Brawo Eryku.Tak bylo,podpisuje sie za Toba.
      Pzdr.Zulu
      • Gość: dekoder Re: gen. SIKORSKI - ZBRODNIA brytyjska IP: *.euv / 10.173.40.* 04.07.03, 19:31
        Brawo. Trafniej bym tego sam nie ujal.
        • Gość: Hans gdyby nie zginął ... IP: *.visp.energis.pl 04.07.03, 21:45


          gdyby Sikorski nie zginął
          to na 100 % przynajmniej Polska
          nie zostałaby pod ZSRR.
          Jednak nie byłoby też ziem zachodnich
          w nowych granicach Polski, czyli
          ani Wrocławia ani Szczecina.
          Nie byłoby na pewno też ani Lwowa
          ani Wilna. W ramach rekmpensaty
          dostalibyśmy Prusy Wschodnie
          z tą ruiną Królewcem i część Białorusi.
          Mieli byśmy natomiast strafe okupacyjną
          w rejonie Szcecina albo Wrocławia.
          Dodatkowo objął by nas "Plan Marschalla".
          razem z Francja, Niemcami, Włochami
          tworzylibyśmy Unię Europejską
          a w Polsce byłoby pełno baz wojskowych USA.
          Teraz bylibyśmy silnym mocarstwem
          ale bez Wrocławia, Szczecina a z Królewcem.
          Od 1945 roku bylibyśmy pupilkiem USA,
          latali na F-16, F-18, jeżdzili na Abramsach i Leopardach.

          To by było gdyby Sikorski nie zginąl.

          p.s.
          no może jednak Wrocław byśy dostali
          • Gość: Zulu Re: gdyby nie zginął ... IP: *.telia.com 04.07.03, 22:18
            Gość portalu: Hans napisał(a):

            >
            >
            > gdyby Sikorski nie zginął
            > to na 100 % przynajmniej Polska
            > nie zostałaby pod ZSRR.
            > Jednak nie byłoby też ziem zachodnich
            > w nowych granicach Polski, czyli
            > ani Wrocławia ani Szczecina.
            > Nie byłoby na pewno też ani Lwowa
            > ani Wilna. W ramach rekmpensaty
            > dostalibyśmy Prusy Wschodnie
            > z tą ruiną Królewcem i część Białorusi.
            > Mieli byśmy natomiast strafe okupacyjną
            > w rejonie Szcecina albo Wrocławia.
            > Dodatkowo objął by nas "Plan Marschalla".
            > razem z Francja, Niemcami, Włochami
            > tworzylibyśmy Unię Europejską
            > a w Polsce byłoby pełno baz wojskowych USA.
            > Teraz bylibyśmy silnym mocarstwem
            > ale bez Wrocławia, Szczecina a z Królewcem.
            > Od 1945 roku bylibyśmy pupilkiem USA,
            > latali na F-16, F-18, jeżdzili na Abramsach i Leopardach.
            >
            > To by było gdyby Sikorski nie zginąl.
            >
            > p.s.
            > no może jednak Wrocław byśy dostali
            -------------------------------------------------------------------------------
            Marzycielu.Jakby nie zginal w samolocie to przejechalby go samochod,pamietasz
            jak gen.Pattona niechcacy pierwszy raz nie udalo sie ciezka furmanka , a
            drugim razem tez przypadek w jego aucie sluzbowym.Ci co nie mysleli w duchu
            jakims gdzies ktos juz podjal decyzje niestety musial odejsc .Duch ten byl
            straszny oddal nas w niewole sowiecka na 45 lat,zabito najlepszych synow,i co
            dzisiaj zbieramy te poklosie ,narod jest przesiakniety korupcja i biedny i
            zadluzony.To jest ten spadek po niewoli sowieckiej.Powoli sie wyciagamy,ale
            duzo wody uplynie w Wisle zanim dojdzie do jakies normy.
            Podniecasz sie mapka.Ja widzialem kopie tej mapy z starego archiwum ktos zrobil
            odbitke,ten podzial juz byl zrobiony w 1941 roku,juz byly wschodnie niemcy i my
            lod lodry do buga.Niema co rozgrzebywac starych ran i zalow,to zostalo nam na
            cale zycie teraz sie martwcie o naszych chlopcow co pojechali z misja .To jest
            najwazniejsze zeby co do jednego wrocili z powrotem,zeby zadna matka polka,zona
            polka wiecej nie plakala.Pieniadze to nie wszystko.Przynajmniej teraz w jakis
            sposob po tej wojnie ostaniej zaczynamy wstawac.Wspierajcie duchem naszych
            chlopcow to pomaga jak o nich czasem pomyslicie jest nas duzo a w ilosci sila.
            Pzdr.Zulu
            • Gość: Alex Re: gdyby nie zginął ... IP: *.hispeed.ch 05.07.03, 10:15
              Gość portalu: Zulu napisał(a):
              > Marzycielu.Jakby nie zginal w samolocie to przejechalby go
              samochod,pamietasz
              > jak gen.Pattona niechcacy pierwszy raz nie udalo sie ciezka furmanka , a
              > drugim razem tez przypadek w jego aucie sluzbowym.Ci co nie mysleli w duchu
              > jakims gdzies ktos juz podjal decyzje niestety musial odejsc .Duch ten byl
              > straszny oddal nas w niewole sowiecka na 45 lat,zabito najlepszych synow,i
              co
              > dzisiaj zbieramy te poklosie ,narod jest przesiakniety korupcja i biedny i
              > zadluzony.To jest ten spadek po niewoli sowieckiej.Powoli sie wyciagamy,ale
              > duzo wody uplynie w Wisle zanim dojdzie do jakies normy.
              > Podniecasz sie mapka.Ja widzialem kopie tej mapy z starego archiwum ktos
              zrobil
              >
              > odbitke,ten podzial juz byl zrobiony w 1941 roku,juz byly wschodnie niemcy i
              my
              >
              > lod lodry do buga.Niema co rozgrzebywac starych ran i zalow,to zostalo nam
              na
              > cale zycie teraz sie martwcie o naszych chlopcow co pojechali z misja .To
              jest
              > najwazniejsze zeby co do jednego wrocili z powrotem,zeby zadna matka
              polka,zona
              >
              > polka wiecej nie plakala.Pieniadze to nie wszystko.Przynajmniej teraz w
              jakis
              > sposob po tej wojnie ostaniej zaczynamy wstawac.Wspierajcie duchem naszych
              > chlopcow to pomaga jak o nich czasem pomyslicie jest nas duzo a w ilosci
              sila.
              > Pzdr.Zulu

              Dobrze to Zulu napisales. Zwlaszcza te ostatnie zdania.
              Pozdr.Alex



              • goral11 Re: gdyby nie zginął ... 05.07.03, 13:54
                www1.gazeta.pl/kraj/1,34314,1559905.html
                poczytaj sobie eryczku może zejdziesz na ziemie
    • mac.card Re: gen. SIKORSKI - ZBRODNIA może sowiecka? 05.07.03, 10:17
      Facet z doktoratem z historii powiedział mi w 1993r, że istnieje zachowane
      zdjęcie z lotniska w Gibraltarze, gdzie wśród polskich żołnierzy rozpoznany
      został facet o nazwisku Wicha (chyba Władysław). Później, w latach 50 - 60 był
      on ministrem spraw wewnętrznych w PRL. Musiał się zatem wcześniej bardzo
      zasłużyć.

      Nigdzie indziej nie udało mi się jednak potwierdzić tej rewelacji.
      • Gość: Zulu Re: gen. SIKORSKI - ZBRODNIA może sowiecka? IP: *.telia.com 05.07.03, 12:34
        mac.card napisał:

        > Facet z doktoratem z historii powiedział mi w 1993r, że istnieje zachowane
        > zdjęcie z lotniska w Gibraltarze, gdzie wśród polskich żołnierzy rozpoznany
        > został facet o nazwisku Wicha (chyba Władysław). Później, w latach 50 - 60
        był
        > on ministrem spraw wewnętrznych w PRL. Musiał się zatem wcześniej bardzo
        > zasłużyć.
        >
        > Nigdzie indziej nie udało mi się jednak potwierdzić tej rewelacji.
        -------------
        W tym czasie byla wspolpraca na bardzo wysokim szczeblu,moglo wiedziec tylko
        pare osob.Ja tez cos o tym slyszalem.O tym przemilczano jak zaklecie .Mozna
        stwierdzic dogadali sie i naszymi rekoma zalatwili.Predzej czy pozniej to by
        wyszlo ,a tak pojechal do zony wschodniej i sprawie leb urwali.Ciekawe czy
        jeszcze zyje,napewno nie.Czyli DUCH mial piecze nad wszystkimi.
    • goral11 Re: gen. SIKORSKI - ZBRODNIA brytyjska 05.07.03, 11:53
      Gość portalu: ERYK napisał(a):

      >
      >
      >
      >
      > a nawet z tym klaunem DeGaullem.
      > To byla jedyna osoba która mogła
      > sie upomnieć o niepodległą Polske
      > a co za tym idzie całą wschodnią Europę.
      >
      klaun DeGAeleem pojebało cie chłopie to wybitny francucki mąż stanu

      > Wiele jest teorii na temat śmierci generała.
      > Ja uważam za najprawdziwszą wersje
      > o intrydze Brytyjczyków.
      > Po ujawnieniu Katynia, Sikorski olał Stalina
      > nie chciał z nim zupełnie rozmawiać.
      > Stalin wiedząc że pojawiło sie ryzyko
      > ujawnienia Katynia, wcześcniej zaczął
      > zabiegać o dobry układ z Sikorskim.
      > Był wyjątkowo układny jak do nikogo
      > chyba za swych rządów.
      > Jednak Sikorski po prawdzie Katyńskiej
      > nie mógł po prostu rozmawiać z
      > tchórzliwymi mordercami z NKWD.
      >
      sikorski olał stalina co ty berdzisz sikorski warunków sojuzowi nie mógł stawiac
      zsrrr wygrywało wojne i stalin rozmawiał by z sikorskim z pozycji siły i
      sikorski musiałby błagac amerykanów i anglików o wsparcie by wzmocnic swoją
      pozycje w rozmowie stalin a sprawa katynska no cóż wszyscy wiedzieli jaki
      stalin i wszyscy wiedzieli kto to zrobił i mieli to w dupie anglicy i
      amerykanie cóż ich obchodził los tych jenców tyle zeszłoroczny snieg
      nic by nie zdziałał nawet gdyby przezył bo polska nie liczyła sie ani
      militarmie ani politycznie to był przedmiot polityki miedzynarodowej w tym
      czasie , stalin mógl nawet niedac polsce tych ziem poniemieckich ale miał taki
      kaprys to dał -o nasze zdanie nawet by sie pytał

      na Anglików aby jakoś
      > usunąć generała który był największą
      > przszkodą w kompromisie aliatów w
      > kwestii powojennego podziału Europy.
      > Wywiad brytyjski dokonał tej zbrodni
      > ale prawdopodobnie polskimi rękami.
      > W Jałcie po wojnie obok Churchilla,
      > Rosevelta, Stalina powinien zasiadać
      > również Sikorski poniewaz Polacy byli
      > 4 armią aliancką.


      4 armia alincka facet brytyjczycy w jałcie byli zbędni a co dopiero polacy
      porównaj sobie armie brytyjska i polska ich potencjał i wkład w te wojne
      nie mamy co sie równac jestesmy daleko w tyle a d zsrr i usa to jestesmy bardzo
      mali i mamy z nimi rozmawiac na rwnych prawach to do jałty mogli przyjechac
      francuzi belgowie itd a to ze byli 4 armia nie ma znaczenia
      >
      > Polacy się dzilnie bili w Bitwie o Anglię,
      > prawie uratowali im tyłki bo tak strasznie
      > brakowało pilotów a ci zamordowali
      > najwybitniejsza postać polskie polityki
      > tamych lat.
      >
      > pozdr
      • Gość: ERYK Re: gen. SIKORSKI - ZBRODNIA brytyjska IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.03, 13:40
        goral11 napisał:

        > Gość portalu: ERYK napisał(a):
        >
        > >
        > >
        > >
        > >
        > > a nawet z tym klaunem DeGaullem.
        > > To byla jedyna osoba która mogła
        > > sie upomnieć o niepodległą Polske
        > > a co za tym idzie całą wschodnią Europę.
        > >
        > klaun DeGAeleem pojebało cie chłopie to wybitny francucki mąż stanu
        >


        jak dla kogo...
        Ja nie widze w DeGaullu nic co moglbym
        specjalnie podziwiac. Nie podoba mi sie wogóle
        sposób polityki jaki uprawiał.
        Był skrajnie nielojalny do krajów które
        go wprowadziły na stanowisko jakie
        piastował. Jego zachowanie w wielu
        przypadkach można określić jako zdrajce.
        DeGaulle przy Sokorskim to bura i klaun.




        > > Wiele jest teorii na temat śmierci generała.
        > > Ja uważam za najprawdziwszą wersje
        > > o intrydze Brytyjczyków.
        > > Po ujawnieniu Katynia, Sikorski olał Stalina
        > > nie chciał z nim zupełnie rozmawiać.
        > > Stalin wiedząc że pojawiło sie ryzyko
        > > ujawnienia Katynia, wcześcniej zaczął
        > > zabiegać o dobry układ z Sikorskim.
        > > Był wyjątkowo układny jak do nikogo
        > > chyba za swych rządów.
        > > Jednak Sikorski po prawdzie Katyńskiej
        > > nie mógł po prostu rozmawiać z
        > > tchórzliwymi mordercami z NKWD.
        > >
        > sikorski olał stalina co ty berdzisz sikorski warunków sojuzowi nie mógł
        stawia
        > c
        > zsrrr wygrywało wojne i stalin rozmawiał by z sikorskim z pozycji siły i
        > sikorski musiałby błagac amerykanów i anglików o wsparcie by wzmocnic swoją
        > pozycje w rozmowie stalin a sprawa katynska no cóż wszyscy wiedzieli jaki
        > stalin i wszyscy wiedzieli kto to zrobił i mieli to w dupie anglicy i
        > amerykanie cóż ich obchodził los tych jenców tyle zeszłoroczny snieg
        > nic by nie zdziałał nawet gdyby przezył bo polska nie liczyła sie ani
        > militarmie ani politycznie to był przedmiot polityki miedzynarodowej w tym
        > czasie , stalin mógl nawet niedac polsce tych ziem poniemieckich ale miał
        taki
        > kaprys to dał -o nasze zdanie nawet by sie pytał
        >


        No nie przesadzaj. Stalin byl sila ale sila
        nie zawsze wszystko mozna zalatwic.
        Stalin wiedzial ze Katyn jest pewna przeszkoda
        w relacjach z zachodem. Nie bylo to oczywiscie
        zagrożenie całkowietgo popsucia stosunkow
        w zwiazku z sytuacja polityczna.

        Czytalem i ogladalem o stosunkach Stalina
        i Sikorskiego. Stalin przed wyjsciem na jaw
        prawdy o Katyniu bardzo pozytwnie i ukladnie
        odnosil sie do generala, wręcz osobiście co było
        totalnym wyjątkiem.. Byl bardzo ukladny
        jezeli chodzi o tworzenie polskiej armii na wschodzie
        i wcielanie do niej Polakoe z wiezień i łagrów
        sowieckich. To byl spory wyczyn bo Stalin
        jak juz kogos wsadzal do łagru to raczej do śmierci.
        Stalin nie liczyl ze Katyn wyjdzie na jaw tak szybko
        ale Niemcy sie wyjatkowo uwineli aby popsuc
        atmosfere wsród aliantów.W mojej subiektywnej
        ocenie mysle ze Stalin żałował że wystrzelał
        tam Polaków. Troche sie pośpieszył co gdyby
        ich nie wystrzelał to by nic nie stracił a potem
        mogłby i tak ich wcielić do armii polskiej na
        wschodznie pod rozkazy Andersa i by poczli w siną dal.
        Głupio Stalin zrobił.

        To nie byl kaprys Stalina aby dac Polsce ziemie
        zachodnie - to bardziej przemyslana i mądra polityka.
        Chodzilo o osłabieniee Niemiec, o odebranie im ile
        sie da. To ze podzielili Niemcy na wschodnie i zachodnie
        spowodowalo rozbicie Niemiec i fundamentalne osłanienie.
        Zobacz jak Niemcy nie mogą do tej pory strawić NRD.
        Zachód nie chciał nam dać ziem odzywkanych ponieważ
        chciali wogóle utargować jak najmniej ziem dla Stalina.
        Tylko upór Sowietów, Polaków i to że na tych ziemiach
        stały polskie dywizje popierane przez Red Army dano
        nam te ziemie w i wygoniono 15 milionów Niemców.



        > na Anglików aby jakoś
        > > usunąć generała który był największą
        > > przszkodą w kompromisie aliatów w
        > > kwestii powojennego podziału Europy.
        > > Wywiad brytyjski dokonał tej zbrodni
        > > ale prawdopodobnie polskimi rękami.
        > > W Jałcie po wojnie obok Churchilla,
        > > Rosevelta, Stalina powinien zasiadać
        > > również Sikorski poniewaz Polacy byli
        > > 4 armią aliancką.
        >
        >
        > 4 armia alincka facet brytyjczycy w jałcie byli zbędni a co dopiero polacy
        > porównaj sobie armie brytyjska i polska ich potencjał i wkład w te wojne
        > nie mamy co sie równac jestesmy daleko w tyle a d zsrr i usa to jestesmy
        bardzo
        >
        > mali i mamy z nimi rozmawiac na rwnych prawach to do jałty mogli przyjechac
        > francuzi belgowie itd a to ze byli 4 armia nie ma znaczenia
        > >

        Bryryjczycy byli tam w sumie nie potrzebni
        ale z Polakami było by inaczej.
        Angielski głos był w sumie zbędny jeżeli chodzi
        o wschosnią Europe - to nie ich teren.
        USA i ZSRR zaczęło wtedy już rywalizacje
        i wstawienie Polski do stału byłoby wzmocnieniem
        głosu USA. Stalin już nie mógłby mówić
        z taką swobodą o samodzielnym rządzeniu
        wschodniej Europy. To byłby taki sprytny
        manewr polityczny jak obecnie z polską
        strefą w Iraku. Przecież wysłaliśmy tylko 200 zolnierzy.

        A to że byliśmy 4 armią aliancką w II WW ma znaczenie
        ogromne tylko jest jeden warunek...
        Trzeba mieć człowieka który potrafi reprezentować
        taką mase - niestety zabrakło go bo go zabili.
        Przewidzieli to juz wcześcniej i dlatego Sikorski
        musiał zginąć za wszelką cene.



        > > Polacy się dzilnie bili w Bitwie o Anglię,
        > > prawie uratowali im tyłki bo tak strasznie
        > > brakowało pilotów a ci zamordowali
        > > najwybitniejsza postać polskie polityki
        > > tamych lat.
        > >
        > > pozdr
      • Gość: MS Re: gen. SIKORSKI - ZBRODNIA brytyjska IP: 217.153.133.* 08.07.03, 14:03
        goral11 napisał:


        Błagam! Interpunkcja. Czytanie Twoich wypowiedzi (ciekawe, nie powiem) to istny
        horror pt: "Co poeta miał na myśli"...
    • Gość: Tomasz Re: gen. SIKORSKI - ZBRODNIA brytyjska IP: *.ibch.poznan.pl 05.07.03, 19:36
      Jak zwykle masz tendencję do przeceniania znaczenia Polski. Churchill
      doskonale wiedział, że granica z 39 r jest dla Polski nie do obronienia i
      zapewne rozumiał to także Sikorski. Tyle tylko, że otwarta zgoda była chyba trudna
      do zakceptowania zarówno w rządzie polskim w Londynie, jak i w kraju.
      Polskie podziemie, gdyby powstało przeciwko Armii Czerwonej byłoby szybko
      zmiażdżone, a Polacy straciliby wpływy na Zachodzie. Proszę nie zapominać,
      że lord Kerson nie był dla nas zbyt łaskawy i zaproponował w 1918 r dla nas
      granice zblizone do obecnych na wschodzie, ale za to znacznie mniej na zachodzie.
      Tzw. Kresy Wschodnie były przedmiotem sporu pomiędzy Polską i Rosją Radziecką.
      Znałazły się w naszych granicach po wojnie bolszewickiej, co w ZSRR zawsze
      uważano za tzw. obcą interwencję. Rewanż z ich strony nastąpił w 39r.
    • Gość: jarek Re: gen. SIKORSKI - ZBRODNIA brytyjska IP: *.fastres.net 05.07.03, 21:29
      Napisales:Dobre kontakty z Churchillem, Roseveltem
      a nawet z tym klaunem DeGaullem.

      Moze sie oplaca czasami byc Klaunem.
    • Gość: ktostam @Eryk IP: *.chello.pl 06.07.03, 19:59
      od jakiegos czasu czytam Twoje posty i nasuwa sie jeden wniosek, Pan jest
      zakamuflofanym rusofilem ;)

      zawsze zachod jest be, coz to sie takiego stalo ze sie Pan tak na nich
      wyzywasz ?
      • forward Re: @Eryk 06.07.03, 22:23
        W Jałcie po wojnie obok Churchilla,
        Rosevelta, Stalina powinien zasiadać
        również Sikorski poniewaz Polacy byli
        4 armią aliancką.


        Czwartą a licząc nielicznych Wolnych Francuzów popierających de Gaulle'a, piątą
        armią aliancką były Chiny i marszałek Czang Kaj Szek, przynajmniej od czasu
        ataku Japonii na USA i Wielką Brytanię ( Pearl Harbor, Hong Kong) w 1941 r.
        stał się cennym aliantem w rejonie Pacyfiku.
        Oczywiście na konferencjach decydowali Amerykanie, Brytyjczycy i Rosjanie, bez
        oglądania się na Francuzów i Chińczyków. Skoro nie oglądano się na te dwie
        nacje to dlaczego miałoby się znaleźć miejsce dla Polaków ?


        Forward


        Forward
        • Gość: ERYK Re: @Eryk IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.03, 23:16
          forward napisał:

          > W Jałcie po wojnie obok Churchilla,
          > Rosevelta, Stalina powinien zasiadać
          > również Sikorski poniewaz Polacy byli
          > 4 armią aliancką.
          >
          >
          > Czwartą a licząc nielicznych Wolnych Francuzów popierających de Gaulle'a,
          piątą
          >
          > armią aliancką były Chiny i marszałek Czang Kaj Szek, przynajmniej od czasu
          > ataku Japonii na USA i Wielką Brytanię ( Pearl Harbor, Hong Kong) w 1941 r.
          > stał się cennym aliantem w rejonie Pacyfiku.
          > Oczywiście na konferencjach decydowali Amerykanie, Brytyjczycy i Rosjanie,
          bez
          > oglądania się na Francuzów i Chińczyków. Skoro nie oglądano się na te dwie
          > nacje to dlaczego miałoby się znaleźć miejsce dla Polaków ?
          >
          >
          > Forward
          >
          >
          > Forward


          ale mówimy o aliantach europejskich a Chiny z tego
          co wiem nie walczyly w Europie :-)
          A Francja... to śmieszne, nie był to ŻADEN aliant
          gdyż przyłączyli sie dopiero praktycznie już
          po sprawie "na gotowe". Wiekszość wojny Francja
          była z Hitlerem wiec to my byliśmy 4 aliantem.
          Pansdto Francja praktycznie nie walczyła,
          nie przypominam sobie nic bohaterskiego ze
          strony Francuzów z czasów II WŚ. DeGaulle wjechał
          na amerykańskich czołgach do Paryża, zresztą USA zrobiło
          mu łaske że pozwiliło wkroczyć do stolicy jako wyzwoliciel
          co przecież nie prawda bo Francuzi byli bardziej z Hitlerem.
          W mojej opinii Francja była takim samym sojusznikiem
          Hitlera jak Włochy.
    • zwyczajny Spoko panowie, ani dowodów, ani dużo sensu... 07.07.03, 20:51
      Nawet porządnych poszlak nie ma.

      A Sikorski to nie superman i z nim czy bez niego nic by sie nie zmienilo.
      Stalin by mu nie oddal Polski. Moze by komunisci zdobyli pelnie wladzy
      o rok pozniej i tyle.

      Pzdr.

      P.S. Wersje o angielskim udziale w spisku od lat propaguja rozni czerwoni. Ale
      czy to dobrze swiadczy o hipotezie?
Pełna wersja