Co wiedzieliśmy w 39 r. o generalicji niemieckiej?

07.09.07, 20:54
Czy była jakaś literatura (do użytku wewnętrznego, rzecz jasna)
dotycząca generalicji niemieckiej? Typu "kto z potencjalnych
przecuiwników WP jest w tym i tym dobry, a w tym słaby, ten to
świetny strateg, a inny dostał się na stanowisko dzięki donosom i
nic nie umie"? A analogiczne opracowania dotyczące Rosjan?
    • kampfschwimmer Re: Co wiedzieliśmy w 39 r. o generalicji niemiec 07.09.07, 23:30
      A to Niemcy zachowali zapewne dla siebie po tym jak znaleźli
      archiwa "Dwójki" w Forcie Legionów.

      BTW To była chyba największa wpadka wywiadu 2 RP...
      • axx611 Re: Co wiedzieliśmy w 39 r. o generalicji niemiec 08.09.07, 03:34
        Podobno 40 polskich agentow zostalo straconych w wyniku zagarniecia
        tych akt. Ale co mowic o niemcach skoro i dzisiaj powiedzmy pan
        Macierewicz robi to samo. Swiadomie i z wlasnej inicjatywy przy
        aplauzie ciemnego tlumu.

        Polska rowniez przyczynila sie do czystki w Rosji przez wydanie
        wladzom sovieckim tzw. "Archiwum Lenina". Stalin wiedzial co z tym
        zrobic i zrobil.
      • odyn06 Re: Co wiedzieliśmy w 39 r. o generalicji niemiec 11.09.07, 10:41
        Tuż po kapitulacji Warszawy dokumentów polskiego wywiady wojskowego
        szukały
        wyspecjalizowane grupy poszukiwawcze Abwehry. Takaż grupa z placówki
        Abwehry w
        Wrocławia pod dowództwem kpt.Bulanga znalazła w Forcie Legionów przy
        warszawskiej Cytedeli, który to fort należał do naczelnego dowództwa
        WP. Akta te
        były złożone w budynku Fortu, a nie w sześciu samochodach-jak pisali
        niektórzy
        beletryści sugerując, że dokumenty wywiadu były przygotowane do
        ewakuacji. One
        spokojnie leżały na półkach.Na ich przewiezienie z fortu do archiwum
        w Gdańsku
        Oliwie przy ul. Zimmererstrasse 8 potrzeba było właśnie sześciu
        samochodów i tyle.
        Abwehra w Forcie Legionów przejęła akta attachatów wojskowych,
        Ekspozytury III w
        Bydgoszczy i wiele innych dokumentów.
        Praca analityczna Abwehry doprowadziła do ujęcia ponad 100 osób
        współpracujących
        przed wojną z Referatem "Zachód". O 15 z nich można dowiedzieć się z
        wyroków
        Sądu Wojennego III Rzeszy. 10 spośród nich skazano na karę śmierci i
        stracono.
        Czesi udostępnili po wojnie 633 klatki miktofilmów w sentencjami 75
        wyroków i
        116 fotokopii z wyrokami śmierci.
        Kogo ujawniono? Agenta w centrum dyspozycji wywiadowczej Abwehry,
        agenta w
        Marinewaffeamt w Berlinie, siatkę włożoną z Polaków w zakładach
        zbrojeniowych w
        Nadrenii oraz najcenniejszego - oficera Abwehry Guentera Rudolfa,
        który
        umożliwił przed wojną identyfikacje i skazanie wielu niemieckich
        szpiegów. Ww
        oficer wiedząc, co go czeka popełnił samobójstwo w hitlerowskim
        więzieniu 7
        lipca 1941 roku.
        Temat jest bardzo rozległy i na tym zakończę, ale czas na wnioski.
        Do wielu podnoszonych przez Kolegów na forum przyczyn klęski
        wrześniowej dopisać
        należy niczym nie usprawiedliwoine niedopatrzenie obowiązków
        służbowych przez
        pracowników O II. Można było po prostu ten cholerny fort podpalić,
        tym bardziej,
        że w tym czasie pożarów w Warszawie było co niemiara.
        Sprawą istotną i smutną jest to, że dopiero w 1938 roku po SZEŚCIU
        latach pracy
        wprowadzono w WP "Instrukcję o przechowywaniu,wydzielaniu i
        niszczeniu akt w
        wojsku" Wprowadzona zostałą 22 grudnia 1938r (!) pod sygnaturą
        1005/S.
        Instrukcja ta nigdy nie weszła w życie!!! Dlatego też obowiązywała
        zasada, że
        każdy paierek lepiej zarejestrowac i położyć na półkę, ale broń Boże
        nie
        niszczyć! W ewakuacyjnym rozgardiaszu i wojennej zawierusze NIGDY
        nie udało się
        ustalić, kto podjął decyzję o złożeniu akt wywiadu w Forcie Legionów.
        Źródło: O. Reile. Geheime Ostfront, Die Deutsche Abwehr in Osten.
        Monachium 1963
        Leszek Gondek "Wywiad polski w III Rzeszy 1933-1939". ISBN 83-11-
        06794-5
        PS. Jeżeli Koledzy mają informacje uzupełniające, to bardzo o nie
        proszę.

        W załącznikach do Studium Operacyjnego "Zachód" II.O Szt. Gł.były
        charakterystyki czołowych niemieckich generałów do szczebla dowódcy
        dywizji włącznie.
        Nie wiem czy w Forcie Legionów, czy gdzie indziej, ale kopie Studium
        wpadły w ręce Abwehry. Niemcy byli ponoć zaskoczeni rzetelnością
        charakterystyk, ale psu na budę to się nam zdało..


        • woj_42 Re: Co wiedzieliśmy w 39 r. o generalicji niemiec 12.09.07, 20:35
          Stroną formalną obiegu akt O. II SG nigdy się dokładniej nie zajmowałem. Ale nieprawdą jest, że aż po rok 1938 nie były opracowane (i wdrożone) procedury niszczenia akt. Przeciwnie, selekcję dokumentów przeprowadzano tam dość często w całymm okresie Dwudziestolecia, a w spuściźnie aktowej O. II zachowało się całkiem sporo protokołów takich działań dotyczących - zarówno z centali jak i z placówek (także zagranicznych).

          Pzdr.,

          Woj
        • axx611 Re: Co wiedzieliśmy w 39 r. o generalicji niemiec 12.09.07, 23:44
          Odyn. Jestes po prostu dobry w tej sprawie. Jestes chyba pierwsza
          osoba ktora cos napisala wiecej na ten temat.Na ten temat jest
          naprawde trudno cos spotkac. Te pozycje w jezyku polskim mam chyba
          od 25 lat. Jest jeszcze jedna sprawa a mianowicie tzw. "Archiwum
          Lenina" Na ten temat widzialem film w RTV w jezyku rosyjskim ale
          niestety nic nie znalazlem poza wzmianka w "Kalendarzu
          Niepodleglosci". Tutaj Polska przyczynila sie swiadomie do dania
          Stalinowi besposrednich dowodow do reki. A powinna chronic
          przeciwnikow Stalina. No coz taki powiedzmy Melchior Wankowicz
          wychwalal rewoluje pazdziernikowa.
          Mnie osobiscie nie podoba sie ujawnianie dzialalnosci polskich
          sluzb tajnych,jawnych i dwuplciowych. Podoba sie mnie postawa
          anglikow. Po prostu zamkneli archiwa przed holota.
          Tak trzymac i nie popuszczac.
    • wolf34 Re: Co wiedzieliśmy w 39 r. o generalicji niemiec 11.09.07, 11:27
      Generalicji WP nie zapoznano z charakterystykami ich niemieckich
      odpowiedników.
      Co do kadry RKKA -jeżeli były takie opracowania to do 1939r(a
      głównie w 1937)doszczętnie się zdezaktualizowały.
      • axx611 Re: Co wiedzieliśmy w 39 r. o generalicji niemiec 11.09.07, 11:46
        Ale tak najlepiej to agentow wydaja wlasnie sami...polacy. Tak jak
        to sie dzieje obecnie w Polsce.Bo to obowiazek i przyjemnosc.
        • axx611 Re: Co wiedzieliśmy w 39 r. o generalicji niemiec 13.09.07, 02:55
          No dobrze. A co soldateska polska wie powiedzmy o niemieckich
          generalach i sovieckich obecnie. Chyba tyle samo co tamta guzikowa
          soldateska. Tamtym niemcy i rosjanie przejeli dokumenty. A obecna
          soldateska sama z wlasnej nie przymuszonej woli to zrobila. Zatem
          tamta mozna usprawiedliwic pospiechem ale ta. Niczym. A
          generalowie sovietcy byc moze lubia chlopcow. A takze
          niemieccy.Dobry czerwony karczek jest zawsze mile widziany.
          Najlepsze informacje posiadaja chyba kapelani. Pedalstwo w armiach
          jest zawsze mile widziane.
Pełna wersja