Pan Jan Gross - ksiazka inna niz "Sasiedi"

IP: 206.198.5.* 10.07.03, 19:13
Ok to moze byc straasznie drazliwy temat bo pan Gross napisal ta glosna
ksiazke o Jedwabne. Ale co jest interesujace jest druga ksiazka:
"Revolution from Abroad: The Soviet Conquest of Poland's Western Ukraine and
Western Belorussia". A wiec jest to ksiazka specyficznie o najezdzie
sowietow na Polske i ich okupacje 39-41. Jest tam masa materialow o tym jak
sowieci zachowywali sie na podbitych terenach: deportacje, NKVD interogacje,
relacje polsko-zydowskie, brak kultury "ivana" ktory nie umial sie zachowac w
restauracji i na bazarze, cierpienia polakow pod tym jarzmem.
Czy ta ksiazka jest w Polsce?

Prosze o uwagi.
    • dreaded88 Re: Pan Jan Gross - ksiazka inna niz 'Sasiedi' 10.07.03, 19:28
      Jest, ale zdaje się, że tylko w wersji oryginalnej.
      Jeżeli Gross jest zawsze tak samo rzetelny, może to nie być wielka strata.
    • Gość: BRvUngern-Sternber Nie jest to zadna drazliwa sprawa. IP: *.bg.am.lodz.pl 11.07.03, 12:38
      Nie przesadzaj.Nie pirwszy raz ktos chce popsuc dobre imie Polski.Dzieje sie tak juz od czasow oswiecenia kiedy to za pieniadze pruskie pluli na Polske ,,intelektualisci.Takie ksiazki przynosza wstyd i hanbe tym co je pisza nie Polsce.O poziomie Grossa szkoda mowic.Gosciu jest w stylu Leppera Wisniewskiego czy Pameli Anderson i chce szokiem zdobyc rozglos.Jest to metoda wyprobowana w USA .Zreszta nie obrazajac tamtych.Tamci az tak daleko nie zaszli.
    • wielki_czarownik Anegdoty o ruskich 39-41 11.07.03, 13:17
      To co napiszę to fakty autentyczne. Opowiedzieli mi o tym członkowie mojej
      rodziny i dziadek kolegi.
      1. W 1939 ruscy myli się w sedesach!
      2. Żony ruskich oficerów poubierały się w nocne koszule i poszły w nich do
      teatru (Lwów)
      3. Mojemu pradziadkowi ruski żołnierz chciał zaszpanować tym, iż ma machorkę i
      zapałki. Powiedział, że u nich każdy ma taki luksus. Mój pradziadek przezornie
      nie wyjął swoich papierosów i benzynowej zapalniczki :)
      4. To chyba każdy wie, że nosili oni po 5 zegarków.
      I coś z dawnych lat. Podczas rzezi Pragi ruscy żołnierze wyjedli formalinowe
      preparaty przechowywane w kostnicy, czy na jakiejś uczelni!!
      I coś nowszego. Widziałem bloki opuszczone przez ruskich w 93. Na środku
      mieszkania palili ognisko!!
Pełna wersja