Stosunki Rosji z Chinami

07.10.07, 19:06
Kilka dni temu, misza sygnalizowal nieuchronnosc zjednoczenia Rosji z Chinami,
bo jak twierdzil - "wszystko na to wskazuje".


Tymczasem, jak wskazuja zachodni specjalisci i politolodzy, rola Chin bedzie
rosla, i to tak bardzo, ze Chiny stana sie bezposrednim zarozeniem dla Rosji.
Tak przynajmniej wzrost potegi Chin odbierac beda Rosjanie.

Wtedy niestety przyjdzie koza do woza, i Rosja przypomni sobie jakie to
swietne stosunki miala z USA za "tych debili Gorbaczowa i Jelcyna"...
    • jorl Re: Stosunki Rosji z Chinami 07.10.07, 19:18
      zarat.hustra napisał:


      > Tymczasem, jak wskazuja zachodni specjalisci i politolodzy, rola Chin bedzie
      > rosla, i to tak bardzo, ze Chiny stana sie bezposrednim zarozeniem dla Rosji.
      > Tak przynajmniej wzrost potegi Chin odbierac beda Rosjanie.

      No tak Chiny potega i basta! Ludzie zarabiajacy tamze 100$/miesiac ciezko i
      prymitywnie pracujac maja byc potega?

      Taki maly przyklad. Ostatnio firma amerykanska Matel, producent zabawek, musiala
      ich sporo wycofac ze sklepow bo mialy zla farbe i jakies ich magnesy dzieci
      latwo mogly polknac. Ludkowie nierozumiejacy co to znaczy przemysl jak z.h i
      inni oczywiscie tez pokiwali glowami jak to Chinczycy oszukuja.
      Co sie okazalo? Te zabawki byly tak wlasnie zaprojektowane i produkowane przez
      Amerykanow! I Chinczycy sa tylko wyrobnikami. Matel musial przeprosic Chinczykow
      ale ludkowie nie zauwazyli tej prawdy ze w Chinach, napewno co lepsze, jest
      produkowane na maszynach niechinskich, duzo polfabrykatow importowanch, projekty
      niechinskie tylko zapieprzy robotnikow chinski. Za miche ryzu w wiekszosci.

      I taki kraj ma Rosji zagrazac? Oczywiscie jakby sytuacja "jelzinowska" trwala
      jeszcze ze 20 lat.
      Ciekawe co bedzie w Chinach za 20 lat? Z polityka 1 dziecka? I to wiekszosc
      chlopcow? Setki milionow starcow.
      A surowce? Skad?

      Pozdrowienia
      • zarat.hustra Re: Stosunki Rosji z Chinami 07.10.07, 19:40
        Chinczycy juz wyprodukowali glowice MaRV o takich zdolnosciach, ze nie posiadaja
        w arsenale podobnej ani Rosjanie, ani Amerykanie. To jedna kwestia.

        Druga - proste prownanie niech kazdy chinczyk w wieku produkcyjnym wyprodukuje
        1/4 tego PKB ktory produkuje kazdy Rosjanin w wieku produkcyjnym - Chiny juz
        beda mialy globalne PKB wieksze od Rosji. Niech kazdy chinczyk wyprodukuje
        przyslowią jedna śrubkę - beda ich mieli 8 razy wiecje niz rosjanie, przy
        nizszych od rosyjskich kosztach jednoskowych wynikajacych juz tylko z nizszych
        plac - co z tego wyniknie?

        Dodaj do teko znacznie szybszu niz w Rosji postep technologiczny iogolne tempo
        rozwoju gospodarczego.
        • berkut1 Re: Stosunki Rosji z Chinami 07.10.07, 19:48
          > Chinczycy juz wyprodukowali glowice MaRV o takich zdolnosciach, ze
          nie posiadaj
          > a
          > w arsenale podobnej ani Rosjanie, ani Amerykanie. To jedna kwestia.
          >
          ROTLF ja nie moge już nie pisz więcej takich rzeczy bo mnie brzuch
          już ze smiechu boli. Ale może zrobimy zestawienie arsenałów
          strategicznych FR i Chin jeśli chodzi o ilość ,technologie itp
          wtedy to dopiero sie zrobi śmiesznie zobaczymy prawdziwą siłę
          Wielkiego Smoku ludzieee o drżyjcie prze wielkim Smokiem :)


          Chiny juz
          > beda mialy globalne PKB wieksze od Rosji

          Już mają ale PKB per capita jest w CHRL z 5 razy niższe niż w FR
          • zarat.hustra Re: Stosunki Rosji z Chinami 07.10.07, 19:58
            berkut1 napisał:

            > > Chinczycy juz wyprodukowali glowice MaRV o takich zdolnosciach, ze
            > nie posiadaj
            > > a
            > > w arsenale podobnej ani Rosjanie, ani Amerykanie. To jedna kwestia.
            > >
            > ROTLF ja nie moge już nie pisz więcej takich rzeczy bo mnie brzuch
            > już ze smiechu boli. Ale może zrobimy zestawienie arsenałów
            > strategicznych FR i Chin jeśli chodzi o ilość ,technologie itp
            > wtedy to dopiero sie zrobi śmiesznie zobaczymy prawdziwą siłę
            > Wielkiego Smoku ludzieee o drżyjcie prze wielkim Smokiem :)
            >
            >
            > Chiny juz
            > > beda mialy globalne PKB wieksze od Rosji
            >
            > Już mają ale PKB per capita jest w CHRL z 5 razy niższe niż w FR

            Ty juz lepiej nie udowadniaj wiecej, ze nie rozumiesz czytanego tekstu.
            Dla ulatwienia - ten watek dotyczy przyszlosci, nie terazniejszosci.
            • berkut1 Re: Stosunki Rosji z Chinami 09.10.07, 18:36
              > Ty juz lepiej nie udowadniaj wiecej, ze nie rozumiesz czytanego
              tekstu.
              > Dla ulatwienia - ten watek dotyczy przyszlosci, nie terazniejszo

              A to odnośnie czego ?? Wyprodukowanych super duper głowic MARV made
              in China czy PKB ?? Bo PKB już mają większe jakbyś niezauważył albo
              niedoczytał
      • patmate Re: Stosunki Rosji z Chinami 07.10.07, 20:10
        jorl napisał: "A surowce? Skad?"
        Np. od Chaveza z Venezueli, albo z Kazachstanu od Krauzego - ropa
        naftowa. A resztę znajdą u siebie ;-).
        Wlaśnie dzisiaj w Singapurze widzialem jak rozstawiano na
        reprezentacyjnym placu wystawę "China Oilfield Technology":
        www.cnbc.com/id/21146073

        W Chinach problem zacznie się dopiero wtedy gdy robole zaczną
        podnosić lby.
      • matrek Re: Stosunki Rosji z Chinami 08.10.07, 19:59
        jorl napisał:


        > A surowce? Skad?


        Jak dzisiaj wyczytalem, wydobycie ropy na Bliskim Wschodzie, to 85 mln barylek
        rocznie, z czego 45 mln juz kupuja Chiny, a ich zapotrzebowanie rosnie w tempie
        700 tys dziennie...
    • berkut1 Re: Stosunki Rosji z Chinami 07.10.07, 19:38
      Wtedy niestety przyjdzie koza do woza, i Rosja przypomni sobie
      jakie to
      > swietne stosunki miala z USA za "tych debili Gorbaczowa i
      Jelcyna"...

      Nie no za Jelcyna to wogule cudownie było w Rosji. Może wymyślisz
      jeszcze jakieś ciekawe teksty ?? przynajmniej można sie pośmiać :)
      • zarat.hustra Re: Stosunki Rosji z Chinami 07.10.07, 19:59
        berkut1 napisał:

        > Wtedy niestety przyjdzie koza do woza, i Rosja przypomni sobie
        > jakie to
        > > swietne stosunki miala z USA za "tych debili Gorbaczowa i
        > Jelcyna"...
        >
        > Nie no za Jelcyna to wogule cudownie było w Rosji. Może wymyślisz
        > jeszcze jakieś ciekawe teksty ?? przynajmniej można sie pośmiać :)

        Nic innego ci juz nie zostalo - bo po raz deugi juz w tyum samym watku
        udowadniasz, ze nie rozumiesz co czytasz. Po pierszym razie dalem Ci pewsno
        wskazowke, tym razem nie.
    • jorl Re: Stosunki Rosji z Chinami 07.10.07, 20:14
      zarat.hustra napisał:

      > Chinczycy juz wyprodukowali glowice MaRV o takich zdolnosciach, ze nie posiadaj
      > a
      > w arsenale podobnej ani Rosjanie, ani Amerykanie. To jedna kwestia.


      A skad to wiadomo? "Specjalisci"? Fakt ale od propagandy a nie od realiow.

      Wezmy ostatnio Birme. I ONZ. Rezolucje aby ja potepic. Wiec w moim SpiegelOnline
      ale i w polskich mediach stoi ze to Chiny blokuja. Duzymi literami a tytule.
      Czyta sie tekst i co, Rosja i Chiny. A teraz pytanie czy SAMA Rosja swoim NIET
      zdolna sie jest przeciwstawic i zablokowac jakas im niemila rezolucje RB ONZ?
      Oczywiscie. A Chiny BEZ np. Rosji? Oczywiscie NIE.
      Ale ja widze jak w swiatowych mediach nadmuchuje sie Wielkiego Smoka a omija sie
      "biedna" Rosje. Skrzetnie.
      Wiesz drogi z.h. Ty nie masz pojecia co to znaczy przemysl. Z biurami
      konstrukcyjnymi, produkcja. I stad myslisz ze jak w Chinach sie cos produkuje
      dla konsumpcji to potega. A to ze podstawa krajow 1 Swiata sa R&D maszyn, linii
      automatycznych do produkcji to tego nie wiesz. Bo i skad! A ja wiem. Bo ja takie
      urzadzenia konstruuje.

      W Chrl probuja jakies maszyny np. wlokiennicze sami budowac. I z nich wychodza
      te koszulki co sa w Polsce za 1 PLN. Po kazdym pranu nummer wieksze.
      Ale w Chinach produkuje sie i lepsze rzeczy. Ale na maszynach wedlug projektow z
      Zachodu.
      A Rosja jest duzo blizsza Zachodu w przemysle jak Chiny.
      I bedzie coraz blizsza. Ja to wiem z mojej praktyki zawodowej.
      Pozdrowienia

      • zarat.hustra Re: Stosunki Rosji z Chinami 07.10.07, 20:32
        jorl napisał:

        > zarat.hustra napisał:
        >
        > > Chinczycy juz wyprodukowali glowice MaRV o takich zdolnosciach, ze nie po
        > siadaj
        > > a
        > > w arsenale podobnej ani Rosjanie, ani Amerykanie. To jedna kwestia.
        >
        >
        > A skad to wiadomo? "Specjalisci"? Fakt ale od propagandy a nie od realiow.
        >


        Czlowieku, wez Ty lepiej wyluzuj. Dla ciebie, jak dla pisu - wszystko jest wroga
        propaganda i ukladem, Stajesz sie juz co najmniej nudny z tym.


        > Wezmy ostatnio Birme. I ONZ. Rezolucje aby ja potepic. Wiec w moim SpiegelOnlin
        > e
        > ale i w polskich mediach stoi ze to Chiny blokuja. Duzymi literami a tytule.


        Wyobraz sobie ze ja nie ogldam i nie slucham polskich mediow, a gdy pisze o
        specjalistach, nie mam na myli jakichkolwiek dziennikarzy.

        > Czyta sie tekst i co, Rosja i Chiny. A teraz pytanie czy SAMA Rosja swoim NIET
        > zdolna sie jest przeciwstawic i zablokowac jakas im niemila rezolucje RB ONZ?
        > Oczywiscie. A Chiny BEZ np. Rosji? Oczywiscie NIE.



        A to jakas nowosc. czyzby Rada Bezpieczenstwa zerwala z zasada jednomyslnosci?

        > Ale ja widze jak w swiatowych mediach nadmuchuje sie Wielkiego Smoka a omija si
        > e
        > "biedna" Rosje. Skrzetnie.
        > Wiesz drogi z.h. Ty nie masz pojecia co to znaczy przemysl. Z biurami
        > konstrukcyjnymi, produkcja. I stad myslisz ze jak w Chinach sie cos produkuje
        > dla konsumpcji to potega. A to ze podstawa krajow 1 Swiata sa R&D maszyn, linii
        > automatycznych do produkcji to tego nie wiesz. Bo i skad! A ja wiem. Bo ja taki
        > e
        > urzadzenia konstruuje.
        >

        No coz, nie kazdy moze sie w czepku jak Ty urodzic, na dodatek z takimi
        talentami - ja tylko sprzedaje i kupuje przedsiebiorstwa. Razem z konstruowanymi
        przez Ciebie maszynami.


        > W Chrl probuja jakies maszyny np. wlokiennicze sami budowac. I z nich wychodza
        > te koszulki co sa w Polsce za 1 PLN. Po kazdym pranu nummer wieksze.
        > Ale w Chinach produkuje sie i lepsze rzeczy. Ale na maszynach wedlug projektow
        > z
        > Zachodu.
        > A Rosja jest duzo blizsza Zachodu w przemysle jak Chiny.
        > I bedzie coraz blizsza. Ja to wiem z mojej praktyki zawodowej.
        > Pozdrowienia
        >

        Do czasu, bo Rosja sama administracyjnie zaczela niedawno ograniczac doplyw
        zachodnich technologi - vide ustawa o 60 (!) strategicznych dziedzinach
        gospodarki. Natomiast Chinczycy chlona zachodnie technologie kazda szparą i w
        odroznieniu od Rosjan chcetnie widza u siebie zachodnie firmy, ktore sa motorem
        chinskiego postepu technologicznego.
        • jorl Re: Stosunki Rosji z Chinami 07.10.07, 20:47
          zarat.hustra napisał:


          > Czlowieku, wez Ty lepiej wyluzuj. Dla ciebie, jak dla pisu - wszystko jest wrog
          > a
          > propaganda i ukladem, Stajesz sie juz co najmniej nudny z tym.

          Trzeba czytac nie tylko tytuly a troche dokladniej. I tez sie mozna dowiedzec
          troche wiecej jak prezentujesz tez Ty tutaj.



          >> Wyobraz sobie ze ja nie ogldam i nie slucham polskich mediow, a gdy pisze o
          > specjalistach, nie mam na myli jakichkolwiek dziennikarzy.

          No, gdzie czytasz tych "specjalistow"? W mediach! Na sasiednim watku pokazalem z
          tymu koreanskimi wybuchami jak "specjalisci" klamia.

          > No coz, nie kazdy moze sie w czepku jak Ty urodzic, na dodatek z takimi
          > talentami - ja tylko sprzedaje i kupuje przedsiebiorstwa. Razem z konstruowanym
          > i
          > przez Ciebie maszynami.

          No nie wyglada aby sie nawet na tym znal. Bo bys takich glupot nie pisal.
          A ja sie w czepku nie urodzilem tylko zawsze ciezko na to pracowalem. Po prostu
          wiecej jak wielu innych. I mam efekty.

          > Do czasu, bo Rosja sama administracyjnie zaczela niedawno ograniczac doplyw
          > zachodnich technologi - vide ustawa o 60 (!) strategicznych dziedzinach
          > gospodarki. Natomiast Chinczycy chlona zachodnie technologie kazda szparą i w
          > odroznieniu od Rosjan chcetnie widza u siebie zachodnie firmy, ktore sa motorem
          > chinskiego postepu technologicznego.

          W Rosji, to wiem z mojej pracy zawodowej, maszyny jak co kupuja Rosjanie. Nie
          jak np. Opel w Polsce do swojej Montowni im Balcerowicza.
          A ograniczenie strategicznych przedsiebiorstw to po to ze ich udzialy NIE moga
          kupowac zach. firmy. Ale nie znaczy ze w tych fabrykach nie robi sie inwestycji.
          Czytalem ostatnio w czasopismie przemyslu budowy maszyn ktore dostaje na biurko
          o Rosji. Niemieckie naturalnie. I tam pisza ze Rosja teraz b. duzo maszyn kupuje
          ale ze jednoczesnie sprzedawcy tych maszyn z Zachodu maja tez konkurencje
          rosyjskich produktow.
          W Polsce czy w Chinach czegos takiego nie ma.

          Pozdrowienia
          • zarat.hustra Re: Stosunki Rosji z Chinami 07.10.07, 20:57
            jorl napisał:

            > Czytalem ostatnio w czasopismie przemyslu budowy maszyn ktore dostaje na biurko
            > o Rosji. Niemieckie naturalnie. I tam pisza ze Rosja teraz b. duzo maszyn kupuj
            > e
            > ale ze jednoczesnie sprzedawcy tych maszyn z Zachodu maja tez konkurencje
            > rosyjskich produktow.
            > W Polsce czy w Chinach czegos takiego nie ma.
            >
            > Pozdrowienia

            Tak a'propos znania sie na tym.
            Slyszales kiedys o know how? Maszyny to nie wszystko, to tylko narzedzie.
            Najpierw trzeba wymyslec to co ta maszyna ma wykonac. No ale to tylki taki
            truizm - rozumiem, ze jak juz w koncu rosjanom uda sie kupic maszyny z fabryki
            AMD w Drezdnie, to juz beda produkowali rownie doskonale procesory jak Advanced
            Micro Devices.
    • jorl Re: Stosunki Rosji z Chinami 07.10.07, 20:33
      patmate napisał:

      > jorl napisał: "A surowce? Skad?"
      > Np. od Chaveza z Venezueli, albo z Kazachstanu od Krauzego - ropa
      > naftowa. A resztę znajdą u siebie ;-).

      Najpierw Krauze. Oszust udajacy biznesmena z ropa aby Kaczory go w pierd..u nie
      zamknely. No i aby z banku dostac nastepny kredyt. Zeby mogl jezdzic po Swiecie
      udajac ze szuka ropy, i ze ja niby MA.

      Chiny potrzebuja surowce aby produkowac te towary na sprzedarz. Dla nich zostaje
      niewiele.
      I jako ze ceny surowcow beda rosly to w wyscigu do nich napewno Chinczyk
      pozostanie z tylu. Bo tyle nie bedzie mogla zaplacic co Niemiec czy Amerykanin.
      Co najwyzej aby produkowac na export czyli tez dla bogatych krajow.



      > Wlaśnie dzisiaj w Singapurze widzialem jak rozstawiano na
      > reprezentacyjnym placu wystawę "China Oilfield Technology":
      > www.cnbc.com/id/21146073

      Ja widuje na targach w Niemczech firmy chinskie. Ale one sa glownie z Tajwanu
      czy Honkongu. Nie Chrl I do tego proponuja wyrobnictwo czegos tam prostego.
      A w tym Singapurze to jacy Chinczycy? Moze z Tajwanu?


      > W Chinach problem zacznie się dopiero wtedy gdy robole zaczną
      > podnosić lby.

      Nie tylko to. Zasyfia sie dymami z wegla zostana same staruchy, ale jak szybko
      wymra to nagle Chnom ludnosc sie zmiejszy. I to bardzo.

      Pozdrowienia
    • jorl Re: Stosunki Rosji z Chinami 07.10.07, 21:09
      zarat.hustra napisał:


      > Tak a'propos znania sie na tym.
      > Slyszales kiedys o know how? Maszyny to nie wszystko, to tylko narzedzie.
      > Najpierw trzeba wymyslec to co ta maszyna ma wykonac. No ale to tylki taki
      > truizm - rozumiem, ze jak juz w koncu rosjanom uda sie kupic maszyny z fabryki
      > AMD w Drezdnie, to juz beda produkowali rownie doskonale procesory jak Advanced
      > Micro Devices.

      Watpie czy te maszyny Rosjanie kupia. Te AMD. Ale jest taka firma w Rosji
      Sistema. Mozna w internecie zobaczyc. I przegladalem raz jakich ludzi do pracy
      szukaja. Wiec do R&D do ukladow scalonych. o.25umm i mniej. Do ich OPRACOWYWANIA.
      A te AMD sa wyspecjalizowane do mickroprocesorow do PC. Mysle ze na tym polu nie
      zamierzaja Rosjanie konkurowac. Nie mozna wszystkiego. I slusznie.
      No chyba ze poprzylaczaja te byle republiki. Wtedy beda mogli wiecej.
      No ale to dla tych ludzi tamze byloby dobrze ale dla Polski i USA napewno niedobrze.
      Pozdrowienia
      • zarat.hustra Re: Stosunki Rosji z Chinami 07.10.07, 21:17
        jorl napisał:

        > zarat.hustra napisał:
        >
        >
        > > Tak a'propos znania sie na tym.
        > > Slyszales kiedys o know how? Maszyny to nie wszystko, to tylko narzedzie.
        > > Najpierw trzeba wymyslec to co ta maszyna ma wykonac. No ale to tylki tak
        > i
        > > truizm - rozumiem, ze jak juz w koncu rosjanom uda sie kupic maszyny z fa
        > bryki
        > > AMD w Drezdnie, to juz beda produkowali rownie doskonale procesory jak Ad
        > vanced
        > > Micro Devices.
        >
        > Watpie czy te maszyny Rosjanie kupia. Te AMD. Ale jest taka firma w Rosji
        > Sistema. Mozna w internecie zobaczyc. I przegladalem raz jakich ludzi do pracy
        > szukaja. Wiec do R&D do ukladow scalonych. o.25umm i mniej. Do ich OPRACOWYWANI
        > A.
        > A te AMD sa wyspecjalizowane do mickroprocesorow do PC. Mysle ze na tym polu ni
        > e
        > zamierzaja Rosjanie konkurowac. Nie mozna wszystkiego. I slusznie.
        > No chyba ze poprzylaczaja te byle republiki. Wtedy beda mogli wiecej.
        > No ale to dla tych ludzi tamze byloby dobrze ale dla Polski i USA napewno niedo


        No, zawsze mozemy przyjac ze Financial Times ktory pierwszy opublikowal
        informacje o rosyjskiej ofercie kupna maszyn od zadluzonego po zakupie ATI AMD,
        to propagandzisci.
        • jorl Re: Stosunki Rosji z Chinami 07.10.07, 21:26
          zarat.hustra napisał:


          > No, zawsze mozemy przyjac ze Financial Times ktory pierwszy opublikowal
          > informacje o rosyjskiej ofercie kupna maszyn od zadluzonego po zakupie ATI AMD,
          > to propagandzisci.

          Nie wiem ale tak naprawde jest tylko istotne kto to chcialby kuic. Sa w Rosji
          firmy elektroniczne calkiem prywatne i duze jak ta Sistema to moze ma jakis
          pomysl? Zobaczymy.
          Ale Rosjanie opracowywuja swoje wlasne technologie do ukladow scalonych. Czyli
          tez te wszystkie maszyny, programy obliczeniowe. Ale tez i kupuja.

          Gdzies pisano ze opracowywuja wlasnego Windowsa. I to na powaznie.
          Pozdrowienia
          • zarat.hustra Re: Stosunki Rosji z Chinami 07.10.07, 21:46
            jorl napisał:


            > Gdzies pisano ze opracowywuja wlasnego Windowsa. I to na powaznie.
            > Pozdrowienia


            Byc moze, tylko ze to jest znacznie latwiejsze niz opracowanie i wdrozenie do
            produkcji wlasnego procesora o wielowatkowej architekturze w technologii 20
            nanometrow. Sztuka pozniej pokonac bariery wejscia na rynek. Nie bardzo zreszta
            wierze w ta rosyjska technologie <20 nm, wybacz. Gdyby to bylo takie proste, juz
            dawno procjektowalby takie mikrouklady zarowno Intel jak i AMD, chyba ze kazesz
            mi uwierzyc, ze w przeciwienstwie do do Rosjan, w krzemowej dolinie zatrudnia
            sie inzynierow drugiego sortu. Zwlaszcza w warunkach wyscigu w tym zakresie
            miedzy tymi dwoma, a w sumie to nawet wieksza iloscia zachodnich firm
            technologicznych.
            • jorl Re: Stosunki Rosji z Chinami 07.10.07, 22:14

              > Byc moze, tylko ze to jest znacznie latwiejsze niz opracowanie i wdrozenie do
              > produkcji wlasnego procesora o wielowatkowej architekturze w technologii 20
              > nanometrow. Sztuka pozniej pokonac bariery wejscia na rynek. Nie bardzo zreszta
              > wierze w ta rosyjska technologie <20 nm, wybacz. Gdyby to bylo takie proste

              Ja pisalem o Sistemie i 0,25um czyli 250 nm! A nie 20! Do 20 tego to i Amis daleko.
              Ale te wielkie rozdzielczosci to jest tylko jeden kierunek rozwoju. Poza tym
              pobor pradu przy tych GHz jest ogromny. Przed paru laty inzynierowie Intela na
              jednej konferencji mowili ze za 10..20 lat beda procesory do PC ze 20-30GHz i do
              kazdego PC bedzie zalaczana od razu elektrownia atomowa.
              Poza tym przy tych wielkich rozdzielczosciach to i uklady sie szybko psuja. Nic
              nie jest takie rozowe.
              Ale np. nie tylko PC sa wazne. Coraz wiekszy udzial w rynku ukladow scalonych sa
              komorki. W koncu z 700 mil szt rocznie teraz. I tutaj stopnie integracji sa tez
              juz spore. Do tego dochodza analogowe uklady. Tez nielatwe. Tutaj juz Europa
              jest niezla. Infineon niemiecki dostarcza coraz wiecej producentom komorek. Jak
              sie mowi Samsung to sie mysli o, firma, robi komorki! Ale najwazniejsze do nich
              czyli uklady scalone wielkiej integracji pochodza coraz wiecej nie z USA. A np.
              z Niemiec.
              I napewno bedzie duzo dziedzin i w ukladach scalonych gdzie Rosja bedzie coraz
              wieksza role odgrywac.Z wlasnymi opracowaniam. Calkowicie. Nawet jak to nie
              bedzie wiadomo ze tak jest. Bo na komorce jest Samsung a uklady scalone z
              Niemiec. Te wazne. I mniej z USA co bylo dotad.
              W IPhone sa tez od Infineon. Tez Philipsa. Ale naturalnie i USA. Oczywiste.
              Pozdrowienia
              • zarat.hustra Re: Stosunki Rosji z Chinami 07.10.07, 23:19
                jorl napisał:


                >
                > Ja pisalem o Sistemie i 0,25um czyli 250 nm! A nie 20! Do 20 tego to i Amis dal
                > eko.


                A to wybacz - blad laika. Czy amerykanom daleko do 20 nm? Nie tak bardzo -
                zarowno Intel jak i AMD w produkcji seryjnej maja juz uklady 65 nm.

                > Ale te wielkie rozdzielczosci to jest tylko jeden kierunek rozwoju. Poza tym
                > pobor pradu przy tych GHz jest ogromny.


                Rowowniez nie tak bardzo. W technologii 65 nm pobor mocy przez procesor Athlon
                64 X2 5000+ to 65W czy to duzo?

                Przed paru laty inzynierowie Intela na
                > jednej konferencji mowili ze za 10..20 lat beda procesory do PC ze 20-30GHz i d
                > o
                > kazdego PC bedzie zalaczana od razu elektrownia atomowa.
                > Poza tym przy tych wielkich rozdzielczosciach to i uklady sie szybko psuja.

                Tylko ze od tego czasu zmienila sie filozofia projektowania tego typu ukladow.
                Dzis nie jest juz najwazniejsza ilosc taktow, lecz ilosc przerabianych w jednym
                takcie bitow. Stad kilka lat temu juz skonczyl sie wyscig na Gigaherce.

                Nic
                > nie jest takie rozowe.
                > Ale np. nie tylko PC sa wazne. Coraz wiekszy udzial w rynku ukladow scalonych s
                > a
                > komorki. W koncu z 700 mil szt rocznie teraz. I tutaj stopnie integracji sa tez
                > juz spore. Do tego dochodza analogowe uklady. Tez nielatwe. Tutaj juz Europa
                > jest niezla. Infineon niemiecki dostarcza coraz wiecej producentom komorek. Jak
                > sie mowi Samsung to sie mysli o, firma, robi komorki! Ale najwazniejsze do nich
                > czyli uklady scalone wielkiej integracji pochodza coraz wiecej nie z USA. A np.
                > z Niemiec.
                > I napewno bedzie duzo dziedzin i w ukladach scalonych gdzie Rosja bedzie coraz
                > wieksza role odgrywac.Z wlasnymi opracowaniam. Calkowicie. Nawet jak to nie
                > bedzie wiadomo ze tak jest. Bo na komorce jest Samsung a uklady scalone z
                > Niemiec. Te wazne. I mniej z USA co bylo dotad.
                > W IPhone sa tez od Infineon. Tez Philipsa. Ale naturalnie i USA. Oczywiste.
                > Pozdrowienia

                Owszem, podales samsunga i infeona - samsung najlepsze kosci uklady pamieci do
                kosci pamieci Random z ktorych korzystaja wszycy najlepsi producenci kosci, a
                Infeon jedne z najlepszych kosci poamieci. Nikt temu nie zaprzecza. Tylko ze
                duzo wody uplynie jeszcze w Woldza, zanim rosjanie beda dysponowali wlasnymi
                technologiami tego typu.
    • o333 Re: Stosunki Rosji z Chinami 07.10.07, 23:53
      przeczytałem tylo twój post (reszty nie czytałem) odpowiem. Chiny są zagrożeniem dla Rosji ale nie militarnym (narazie, na razie na 50 lat?) jestem z Syberii czyli generalnie najbardziej tolerancyjnej prowincji FR . Czy się obawiam? nie , jeśli nawet przegramy to znaczy że Rosja nie powinna istnieć bo nie potrafi obronić swoich granić. :D
      • o333 Re: Stosunki Rosji z Chinami 07.10.07, 23:59
        ok. przeczytałem resztę , musze cię zawieść zara.tu twoje myślenie życzeniowe się nie spełni :D sorry stary . Postaraj się siać propagandę wśród ludzi którzy znają się na gospodarce mniej niż ja. Pozdrawiam serdecznie i sukcesów w "łiśfułfinking"
        • o333 Re: Stosunki Rosji z Chinami 08.10.07, 00:05
          a zapomniałem dodać :) kiedyś byłem takim panem co to sprzedaje maszyny przemysłowe na 'europę wschodnią" (czyt. Kazachstan, Rosja) w Rosji krótka piłak była "fajne te maszyny ale mamy od dawna niemieckie a części i te maszyny produkujemy sami " ups mój pracodawca spóźnił się o kilka lat z wejściem na "ruski" rynek "no bo przecie tam bida jest" . Tak dalej!!! Bóg, Honor,Pierogi.
      • zarat.hustra Re: Stosunki Rosji z Chinami 08.10.07, 00:18
        o333 napisał:

        > przeczytałem tylo twój post (reszty nie czytałem) odpowiem. Chiny są zagrożenie
        > m dla Rosji ale nie militarnym (narazie, na razie na 50 lat?) jestem z Syberii
        > czyli generalnie najbardziej tolerancyjnej prowincji FR . Czy się obawiam? nie
        > , jeśli nawet przegramy to znaczy że Rosja nie powinna istnieć bo nie potrafi o
        > bronić swoich granić. :D

        Nie sadze aby Chiny mialy ochote atakowac militarnie Rosje. Dominujaca religia i
        kultura w Chinach jest Taoizm, to sa raczej spokojni ludzie.
    • grogreg No to Misz ma racje. 08.10.07, 00:20
      Chiny zjednocza sie z Rosja.
      • wiarusik Re: No to Misz ma racje. 08.10.07, 20:01
        Żółte ludziki w Kaliningradzie???;PPP
        Trzeba Rosjan z Królewca uratować i przyłączyć ich do prawdziwej
        Słowiańszczyzny;)
    • matrek moim zdaniem 08.10.07, 20:05
      Jedyny ratunek dla Rosji to wzrost gospodarczy i wzrost wydajnosci pracy. Z
      chinska przewaga ludnosciowa nad 140 mln ludnosci Rosji, Rosja zostanie wkrotce
      gospodarczo polknieta przez Chiny. Rosja mialaby szanse na obrone przed chinska
      dominacja gospodarcza, gdyby przecietny rosjanin zaczal wytwarzac PKB per capita
      wytwarzanym przez przecietnego amerykanina prawie 64.000 dolarow rocznie
    • j-k Oczywiscie, ze tak bedzie :) 08.10.07, 20:28
      Pisalem niejedokrotnie o tym na Forum Swiat.
      A Misza rozne glupoty juz tu opowiadal...

      ROSJANIE - mimo komunistycznej przeszlosci
      - to osobni ludzie, to Indywidualisci

      Vide:Czechow i Dostojewski..

      Chinczycy tej Chrzescijanskiej tradycji nie maja.
      To czysty kolektywizm...
      Z 5000 lat tradycji :)))
Pełna wersja