Śmieszno-straszna historia.

19.07.03, 20:26
Pewnego razu w naszym wojsku odbywały się szkolenia dla rezerwy w zakresie
minerstwa. Dano każdemu z wezwanych minę, zapalnik i kazano uzbroić.
Zapalniki się wkręca do gniazd, ale jeden z rezerwistów na siłę chciał go
wepchnąć. Kiedy naciskanie (!!) zapalnika nie pomogło zaczął walić weń
pięścią!!! Widząc to chorąży odruchowo rzucił się na niego i powalił. Na
szczęście mina i zapalnik były atrapami.
Kiedy dowiaduję się o takich rzeczach zaczynam wątpić w ludzi.
    • Gość: Hood Re: Śmieszno-straszna historia. IP: *.acn.pl 21.07.03, 16:05
      wielki_czarownik napisał:

      > Pewnego razu w naszym wojsku
      Niemożliwe!!!!!!!!!!! To na pewno był żołnierz amerykański! Taki ich dywersant
      w naszej armii.
    • Gość: maxikasek Re: Śmieszno-straszna historia. IP: 212.14.9.* 22.07.03, 14:55
      O ile mnie pamięć nie myli to każdą czynność w naszej armii poprzedza
      instruktarz/szkolenie. Nawet grabienie liści. Więc czemu nasz dzielny chorąży
      nie pokazał zasad uzbrajania min.
      • wielki_czarownik Pokazał 22.07.03, 21:22
        Ale wiesz, jacy niektórzy są oporni na wiedzę.
Pełna wersja