Rosyjskie zagrożenie

14.10.07, 16:52
Sława!
wiadomosci.onet.pl/1443047,2678,kioskart.html
Rosyjskie zagrożenie
Norwegia obawia się poważnych konfliktów z Rosją o ropę, gaz i ryby
Norweskie siły zbrojne w ewentualnych przyszłych konfliktach z sąsiednią Rosją
będą musiały radzić sobie bez pomocy ze strony NATO – wynika z tajnego
dokumentu strategicznego, o którym poinformowała rozgłośnia NRK.
Co prawda nie należy spodziewać się rosyjskiej inwazji, ale spór o surowce
Arktyki – ropę, gaz i ryby – mógłby, jak oświadczyło wojsko, doprowadzić do
"poważnych konfliktów". A w takim przypadku nie można liczyć na żadne
wsparcie, ponieważ NATO w ostatnich latach coraz bardziej skupia się na
zwalczaniu terroryzmu i na misjach zagranicznych. Według owej tajnej (do
czasu) analizy Pakt Północnoatlantycki nie jest już nastawiony na obronę
granic państw członkowskich.

Svalbard, fot. AFP


"Rosyjskie zagrożenie" przeżywa ostatnio swoisty renesans w debatach nad
polityką obronną, toczonych przez kraje Północy. W podobnym ostrzegawczym
tonie wypowiadają się również wojskowi z państw skandynawskich nienależących
do Paktu, czyli ze Szwecji i Finlandii, wskazując możliwość pogorszenia się
dobrych jak dotąd stosunków z Rosją.

Zwracają uwagę na pewne niepokojące tendencje. Oto rosyjskie lotnictwo znowu
zaczęło urządzać sobie loty ćwiczebne w bezpośredniej bliskości granic. Takich
pokazów siły nie było od czasu zakończenia zimnej wojny. W ostatnich pięciu
miesiącach norweskie myśliwce podrywały się w powietrze 18 razy, żeby
identyfikować rosyjskie samoloty bojowe, które zapuściły się nadzwyczaj blisko
norweskiej przestrzeni powietrznej. Kilka tygodni temu w Finlandii samolot
rosyjski nawet przekroczył granicę, za co Moskwa wysłała później przeprosiny.

Sverre Diessen, głównodowodzący norweskich sił zbrojnych, tak objaśniał swoją
analizę w radiowej audycji: "Nie chodzi o bezpośrednią zamianę najgłębszego
pokoju na bezpośrednie zagrożenie wojną. Ale istnieje tu pewna szara strefa".

Na pomoc głównodowodzącemu pospieszyła Julie Wilhelmsen, badaczka z
Norweskiego Instytutu Polityki Zagranicznej. Według niej dość łatwo można
sobie wyobrazić sytuację, w której "norweskie interesy pójdą w odstawkę, bo po
prostu nie zdołamy utrzymać swojej pozycji, gdyż Rosja jest od nas o wiele
silniejsza, a my jesteśmy osamotnieni".

Między Norwegią a Rosją istnieje kilka spornych zagadnień. Nie ma na przykład
jednomyślności w kwestii prawa do eksploatacji złóż surowców mineralnych
zalegających pod archipelagiem Svalbard. Wytyczenie granicy między obu krajami
na Morzu Barentsa pozostawia niejasność – właśnie tam już od dziesięcioleci
istnieje sporna strefa. Kolejne ognisko konfliktu stanowi rybołówstwo morskie.
Znana jest sprawa rosyjskiego kutra rybackiego Elektron, który w roku 2005
skontrolowany został przez norweską straż przybrzeżną. Norwegowie zarzucili
wówczas rosyjskiemu szyprowi wielokrotne naruszenie przepisów o rybołówstwie i
chcieli wymusić na nim skierowanie jednostki do portu w Norwegii. Rosjanin
jednak odmówił i umknął do ojczyzny – ścigany przez kilka norweskich jednostek
wojennych. A przy okazji zabrał na pokładzie dwóch inspektorów straży
przybrzeżnej.

Norwescy wojskowi obawiają się, że w przyszłych takich sporach Rosja, mająca
przewagę militarną, zacznie tworzyć fakty dokonane. I że żadne państwo NATO
nie ruszy Norwegom na pomoc z powodu jakiegoś skrawka morza czy paru beczek
dorsza.

Jak dotąd Moskwa raczej przestrzega zasad ustanowionych dla pokojowego
rozwiązywania międzynarodowych konfliktów. Afera z Elektronem zakończyła się
postępowaniem sądowym w Murmańsku i niepokorny szyper w marcu 2007 roku został
skazany na karę w zawieszeniu.

Wyrażanie wątpliwości co do pokojowego nastawienia Rosji jest zapewne związane
również z tendencjami w polityce wewnętrznej Norwegii. W jej strategicznym
dokumencie istotnym zagadnieniem nie są Rosjanie, lecz restrukturyzacja armii
i oszczędności. Także w Finlandii i Szwecji politycy już od lat obcinają
budżet obronny. Z tego powodu całkiem niedawno szwedzki minister obrony
narodowej podał się do dymisji. I dlatego rosyjskie pokazy siły w pobliżu
granic stanowią dla skandynawskich wojskowych nie tylko wyzwanie – są również
dobrym argumentem w debatach nad budżetem.
Jeżeli na tej stronie widzisz błąd,
napisz do nas


Forum Słowiańskie
gg 1728585
    • wiarusik Re: Rosyjskie zagrożenie 14.10.07, 16:55
      Tak to się sowieciarze odpłacają za pomoc w utylizacji
      radioaktywnego złomu:)

      P.S
      Taki wątek juz chyba był;)
      • spin_znachor Re: Rosyjskie zagrożenie 14.10.07, 17:08
        Kaczory maja jeszcze tydzień, aby wypowiedzieć wojnę Rosji:)) Aby
        zając Brześć (tzn. Brest, za Bugiem) a potem Opatrzność pomoże:)
        • ignorant11 Re: Rosyjskie zagrożenie 14.10.07, 17:14
          spin_znachor napisał:

          > Kaczory maja jeszcze tydzień, aby wypowiedzieć wojnę Rosji:)) Aby
          > zając Brześć (tzn. Brest, za Bugiem) a potem Opatrzność pomoże:)



          Sława!

          Głupis znachorze!

          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
          • spin_znachor Re: Rosyjskie zagrożenie 14.10.07, 17:17
            Głupim, ale patriota szczery!
            • wiarusik Re: Rosyjskie zagrożenie 14.10.07, 17:20
              To jeszcze napisz,że patriotycznie wyjechałeś do Albionu za chlebem;)
              • spin_znachor Re: Rosyjskie zagrożenie 14.10.07, 17:27
                Ja Polak, dziad z dziada-pradziada:) Na zachód ewakuuje sie w ramach
                kolejnej Wielkiej Emigracji, oczywiście po kolejnym przegranym
                powstaniu;) (wiesz coś? Szykuje sie jakieś?? Napisz na priva:)))
                • wiarusik Re: Rosyjskie zagrożenie 14.10.07, 17:30
                  No właśnie zadne się nie szykuje,wojna też;)
                  • spin_znachor Re: Rosyjskie zagrożenie 14.10.07, 17:33
                    Że tez człowiek miał niefart urodzić sie w tak nieciekawych
                    czasach!... teraz jedyna bronią będącą "fully operational and in
                    use" jest pieniądz (jak to B. Prus celnie opisał w "Lalce")... Tylko
                    żeby Mosze sie mnie nie czepiał;))
    • wt82 Re: Rosyjskie zagrożenie 14.10.07, 19:16
      Jeśli Norwegia będzie chciała ograniczyć rosyjski dostęp do ryb czy surowców w
      Arktyce, a szczególnie w części którą Rosja uznaje za swoją to będzie konflikt
      przynajmniej polityczny,ale co Norwegia zrobi? Wypowie wojnę Rosji ?(dosyć
      zabawna teza):)Wtedy oczywiście nikt im nie pomoże,nawet wujek Sam.

      A Rosja im wojny nie wypowie, po prostu nie wpuści ich w razie czego na swoje
      wody, tak jak nie wpuszcza w razie potrzeby Japończyków na wody nieopodal Kurylów.
      • spin_znachor Re: Rosyjskie zagrożenie 14.10.07, 19:21
        Czyli jak zwykle: patrolujące okręty wypuszczą pare serii
        ostrzegawczych, dyplomaci będą wyjaśniać etc. etc....

        Ale rybka lubi pływać:)) W Rosjii ma znacznie większe oceany do
        pływania:)
        • o333 Re: Rosyjskie zagrożenie 14.10.07, 19:29
          kilka razy widzialem poscigi za lodkami kusownikow np. na morzu
          kaspijskim lub na pacyfiku. Czesto ktos nie tam takiego
          zatrzymania . We Vladivostoku jest imponujaca kolekcja kutrow
          koreanskich i japonskich.
          • azyata Emeryci mogą pamiętać 14.10.07, 19:39
            Tzw. wojnę dorszowa z początku lat 70tych. Wwtedy Islandia
            rozszerzyła marską strefę ekonomiczną na 200 MM od wyspy.

            pzdr
          • azyata Władywostok 14.10.07, 19:43
            Pamiętam, jak w jakiejś podziemnej gazetce w latach osiemdziesiątych
            znalazłem informację, że konsul japoński z Nachodki dostał drugi raz
            w historii pozwolenie odwiedzenia Władywostoku;D

            pzdr
          • matrek Re: Rosyjskie zagrożenie 14.10.07, 21:57
            o333 napisał:


            > zatrzymania . We Vladivostoku jest imponujaca kolekcja kutrow
            > koreanskich i japonskich.


            I co Wy z nimi robicie? Po prostu sobie rdzewieja?
            • o333 Re: Rosyjskie zagrożenie 14.10.07, 22:43
              ten teges wsumie to nie wiem,zajmaleują te kutry za kare zaloge
              wysylaja do domu a kapitana do wiezienia, czasem oddaja do wiezienia
              do kraju.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja