o333
18.10.07, 11:54
Kolega kolegi , jest pilotem wojskowym , właśnie wrócił z kolejnego
lotu do Afganu (Bagram) . Wożą pocztę , zaopatrzenie a wywożą np.
rannych (z Iraku zabitych) Ostatnio wieźli żołnierza który zatrół
się płynem do dezynfekcji na bazie alkoholu. Polacy nie mają w
kantynie alko a ten doworzony samolotami się skończył bo wprowadzono
ostre kontrole. Alko w kantynach Belgijskich bądź Austriackich jest
chorernie drogie więc piją płyn do dezynfekscji lotnicy mają lepiej
bo spirytus dobre jakości. Podobno jak ląduje amerykański samolot to
z bazy wznosi się kilka AH 64 para samolotów itd. jak lądują polacy
to nawet pies z kulawą nogą nie zabłąka . Wieźli też tego co mu
granat wypadł . Podobno na patrolach wszyscy mają odbezpieczone
granat ( bez zawleczek ) w kieszonce. Niestety nic top secret nie
powiedział :/ . No i że Bagram wygląda imponująco