Tajwańska 155-tka

24.10.07, 23:14
Może przeoczyłem stosowne relacje, ale wydaje mi się że w niedawnych
doniesieniach z Tajwanu, skupiono się głównie na prezentacji HF-3 czy BSL-i,
przy czym przeoczono zaprezentowaną już jakiś czas temu ciężarówkową 155-tkę:
taiwanairpower.org/blog/?p=180#more-180
    • spin_znachor Re: Tajwańska 155-tka 25.10.07, 00:36
      O tym wynalazku pisano w którejś z ostatnich "Nowych Technik
      Wojskowych". Broń dla ubogich:))
      • michalgajzler Re: Tajwańska 155-tka 25.10.07, 21:09
        Swego czasu była jakaś poglądówka o ciężarówkowych 155mm. Nie mniej jednak
        szczegółów nie pomnę.
        Co do 155-tek na ciężarówce jako broni dla ubogich - do pewnego stopnia można
        się zgodzić, jednak to trzeba rozpatrywać w zależności od konkretnego
        rozwiązania. Np. Archera czy nawet Cesara do tanich rozwiązań zaliczyć się
        raczej nie da;-).
      • matrek Re: Tajwańska 155-tka 25.10.07, 23:03
        spin_znachor napisał:

        > O tym wynalazku pisano w którejś z ostatnich "Nowych Technik
        > Wojskowych". Broń dla ubogich:))

        Dokladnie we wrzesniowej. Artkul na temat Archera.
        • marek_boa Re: Tajwańska 155-tka 25.10.07, 23:18
          Z tego co pamiętam to jest też wersja samochodowa Msty o nazwie a
          bodaj Msta-K ,no i oczywiście A-222 Bierieg! Z tym ,że ta ostatnia
          wąsko specjalizowana i na najcięższym nośniku!
          -Pozdrawiam!
    • browiec1 Re: Tajwańska 155-tka 25.10.07, 00:40
      Michal, ja bron boze nie chcialbym sie narzucac, ale pisz czesciej,
      bo jakos zawsze miales dobre info, o ktore ostatnio trudno:) pozdro.
      • m98 Re: Tajwańska 155-tka 25.10.07, 21:14
        Ślicznotka :)
        Są jakieś dodatkowe informacje o niej?
        Coraz więcej armii kupuje tego rodzaju artylerię na podwoziu kołowym - Archer,
        Ceasar, G6.
        To wydaje się dość sensowne - podwozia gąsiennicowe są chyba droższe zarówno
        przy zakupie jak i przy eksploatacji a zalet w porównaniu do kołowych nie mają
        moim zdaniem za wiele.
        • michalgajzler Re: Tajwańska 155-tka 25.10.07, 22:01
          m98 napisał:

          > Są jakieś dodatkowe informacje o niej?

          Szczerze mówiąc to niewiele informacji na jej temat znalazłem (w zrozumiałym
          języku). 155-mm, nawigacja inercyjna + GPS, "zaawansowany SKO" (cokolwiek przez
          to rozumieją). Reszty mogę się domyślać najwyżej ze zdjęć.

          > Coraz więcej armii kupuje tego rodzaju artylerię na podwoziu kołowym - Archer,
          > Ceasar, G6.

          G6 akurat dostosowany był do bardzo specyficznych wymagań RPA (konieczność
          pokonywania dużych odległości).

          > To wydaje się dość sensowne - podwozia gąsiennicowe są chyba droższe zarówno
          > przy zakupie jak i przy eksploatacji a zalet w porównaniu do kołowych nie mają
          > moim zdaniem za wiele.

          Z koszami zakupu może być różnie - Archer do najtańszych nie należy. Na minus
          kołowych 155-tek można zaliczyć to że nie dają przeważnie ochrony załodze w
          czasie prowadzenia ognia (póki co tylko zautomatyzowany Archer, serbski
          wynalazek wieżowy, prototypowy AGM Rheinmetalla no i dostosowana do
          specyficznych wymagań G6), poza tym mają jednak gorsze walory trakcyjne w
          trudnym terenie.
          • m98 Re: Tajwańska 155-tka 25.10.07, 22:29
            Pytanie tylko, czy te walory trakcyjne są aż tak potrzebne dla broni o zasięgu
            kilkudziesięciu kilometrów.
      • michalgajzler Re: Tajwańska 155-tka - OT 25.10.07, 21:41
        Trochę od paru miesięcy brak czasu mi doskwiera. Niestety.
        Pozdr.
        • m98 Re: Tajwańska 155-tka - OT 26.10.07, 17:08
          Do listy tego typu pojazdów dodaję jeszcze izraelskiego Atmosa...
          Ten segment znajduje bogatych klientów jak na broń dla ubogich :))
          Może w tym kierunku idzie właśnie artyleria lufowa dużego kalibru.
          Może czas stalowych, gąsiennicowych potworów już się kończy...

          Sporym zainteresowaniem cieszą się wciąż ciągnione haubice o tym kalibrze - może
          można by pomyśleć o tym dla naszej armii, zanim kupimy Kraba...
          • michalgajzler Re: Tajwańska 155-tka - OT 27.10.07, 14:23
            m98 napisał:

            > Do listy tego typu pojazdów dodaję jeszcze izraelskiego Atmosa...
            Tyle, że póki co to największym sukcesem liczonym ilością
            zbudowanych/zamówionych egzemplarzy, pochwalić się może póki co Cesar (pomijam
            G6). Atmos narazie furory nie zrobił, choć Rumuni chyba w końcu odmrozili swoje
            plany, więc niedługo może się to zmienić.

            > Ten segment znajduje bogatych klientów jak na broń dla ubogich :))
            > Może w tym kierunku idzie właśnie artyleria lufowa dużego kalibru.
            > Może czas stalowych, gąsiennicowych potworów już się kończy...

            Raczej będą współistnieć. PzH2000 sprzedaje się stosunkowo nieźle. Inne
            konstrukcje są wciąż rozwijane.

            > Sporym zainteresowaniem cieszą się wciąż ciągnione haubice o tym kalibrze - moż
            > e
            > można by pomyśleć o tym dla naszej armii, zanim kupimy Kraba...

            Tyle że artyleria holowana ma swoje wady - przede wszystkim ograniczoną
            mobilność. Tu chyba należy upatrywać rozwoju armatohaubic ciężarówkowych.
            Sukcesy święci, owszem, M777, ale to rozwiązanie głównie dla jednostek lekkich i
            wcale nie tanie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja