Dostał Rosomak w Afganistanie

01.11.07, 13:42
2 razy z RPG, nikomu nic się nie stał, pojazd zdolny do jazdy.
    • wiarusik Re: Dostał Rosomak w Afganistanie 01.11.07, 13:44
      HA!
      Muslinom szczerbata gęba opadła:)
    • grogreg Re: Dostał Rosomak w Afganistanie 01.11.07, 13:54
      Jakiej firmy jest to dodatkowe opancerzenie?
      • axx611 Re: Dostał Rosomak w Afganistanie 01.11.07, 14:12
        Sa jednak dobrze przygotowani bo trafili. Zatem chyba zmienia
        kaliber.
        • browiec1 Re: Dostał Rosomak w Afganistanie 03.11.07, 00:41
          szczegolnie ze strzelali w nocy. Z drugioej strony 6 razy wiec
          skutecznosc srednia.
      • remov Re: Dostał Rosomak w Afganistanie 01.11.07, 14:31
        Izraelskie, Rafael.
        • grogreg Re: Dostał Rosomak w Afganistanie 01.11.07, 15:31
          Robia pakiety do czlogow?
          Np takie jak do kanadyjskich Leopardow 1
          • wt82 obecnie przetrwanie ataku rpg to normalka 01.11.07, 15:34
            Wiec nie wiem co to za robienie sensacji, tym bardziej ze nie mówimy o jakimś
            starszym sprzęcie ,a najnowszym transporterze jaki posiada nasza armia. w tej
            chwili stare rpg są dobre na Humvee i to te słabiej opancerzone.Oczywiście są i
            bardzo mocno zmodernizowane rpg mogące unieszkodliwic czołg ale nie sądze by
            talibowie akurat tym przyatakowali tego Rosomaka.
          • axx611 Re: Dostał Rosomak w Afganistanie 01.11.07, 15:36
            Bogata Japonia wycofuje sie z Afganistanu a biedna Polska podstawia
            sie sama za wlasne pieniadze. Szkoda ze nie bylo w srodku Szczygla.
            • kapitan.kirk Re: Dostał Rosomak w Afganistanie 01.11.07, 16:05
              Bogata Japonia nie jest akurat członkiem NATO, a biedna Polska jest -
              a Afga jest operacją NATO właśnie; inni jak w niej uczestniczą, to
              raczej tylko z sympatii :-)
              Pzdr
              • billy.the.kid Re: Dostał Rosomak w Afganistanie 01.11.07, 16:22
                islandia, francja i pare innych tez członkowie nato i jakos sie nie
                spieszą. zreszta jeśli nato -TO MY- to też chyba jakiś udział w
                decydowaniu mamy. ale nie,nie- my lokaje.
                • kapitan.kirk ?? 01.11.07, 16:55
                  Islandia w ogóle nie ma sił zbrojnych, a i tak wysłała do Afga 9
                  policjantów :-) A akurat kontygent Francuski jest w Afganistanie
                  jednym z największych - 1.100 ludzi z wozami bojowymi, 6 Mirage 2000
                  + dwa tankowce powietrzne i grupa okrętów na Indyku, aktualnie nawet
                  z lotniskowcem atomowym :-)
                  Pzdr
                • uruk-hai Re: Dostał Rosomak w Afganistanie 02.11.07, 13:56
                  GW:

                  "W pojazd trafiły dwa pociski. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że
                  jeden z nich przeszył na wylot wieżę pojazdu, przechodząc za plecami
                  żołnierza, który w niej siedział."

                  Jeśli to prawda to ja pierdykam... włoska ta wieża?
                  • misza_kazak hehe :) 02.11.07, 14:00
                    > "W pojazd trafiły dwa pociski. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że
                    > jeden z nich przeszył na wylot wieżę pojazdu, przechodząc za plecami
                    > żołnierza, który w niej siedział."
                    >
                    > Jeśli to prawda to ja pierdykam... włoska ta wieża?

                    No to znow mam racje! Wiedzialem ze w POlskiej armii i TV po prostu dziala cenzura. Woz chyab jest w ubogim stanie :)
                    Przez przypadek nikt nie ucierpial (no moze tylko kontuzjowany), a woz za kilka milionow jest skompromitowany. A przeciez trzeba zwiekszac morale roznych "matrkow" i "wiarusikow" :))
                    • wiarusik Re: hehe :) 02.11.07, 14:03
                      Przecież cytuje polską gazetę,to o jakiej cenzurze mowa?;)
                      Dlaczego skompromitowany?;)
                      Widziałeś palące się Strykery i BTRy?Czy Rosomaki też się spaliły?;)
                      • misza_kazak Re: hehe :) 02.11.07, 14:04
                        wiarusik napisał:

                        > Przecież cytuje polską gazetę,to o jakiej cenzurze mowa?;)

                        O tym ze ty wierzyles bezkrytycznie tym dzennikazom :))
                        A teraz "chodza pogloski", bo chyba ktos w wojsku chce zeby w POlsce choc troche prawdy wiedzili o tej wojnie :)
                        • wiarusik Re: hehe :) 02.11.07, 14:06
                          Informacja jest prosta-transporter uszkodzony,ale nie zniszczony.W
                          czym problem?;)
                          • uruk-hai Re: hehe :) 02.11.07, 14:32
                            wiarusik napisał:

                            > Informacja jest prosta-transporter uszkodzony,ale nie zniszczony.W
                            > czym problem?;)



                            Do Miszy: Gazeta o tym napisała i nikt im gęby nie zamknął, możesz
                            mieć jednak trochę racji w tym że 'mówisz' że to polskie media (w
                            zasadzie pisałeś: TV) milczą (czy cóś) na ten temat. Albowiem wielu
                            rodaków uważa ze GW to Głos Jerozolimski :P:P

                            Do wiarusik: no w tym jest problem:

                            "- Pojazd wrócił o własnych siłach, nikt nie ucierpiał, patrol w
                            pełnym składzie wrócił do bazy - mówi rzecznik polskiego kontyngentu
                            mjr Mirosław Ochyra. - Po raz kolejny potwierdza się siła rosomaka,
                            który wytrzymał ostrzał."


                            'Potwierdza się siła Rosomaka' (,) 'wytrzymał ostrzał' hia,
                            hia ,hia :P

                            Artikel:

                            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,4633084.html
                            Oczywiście jeśli to nieprawda z tym przelatującym pociskiem przez
                            wieżę to odszczekam pod stołem moje śmichy-chichy....

                            :)
                  • jopekpl Re: Dostał Rosomak w Afganistanie 02.11.07, 14:54
                    uruk-hai napisał:

                    > GW:
                    >
                    > "W pojazd trafiły dwa pociski. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się,
                    że
                    > jeden z nich przeszył na wylot wieżę pojazdu, przechodząc za
                    plecami
                    > żołnierza, który w niej siedział."
                    BRZDURA DO KWADRATU, GDYBY TO BYŁA PRAWDA TO TEN ŻOŁNIERZ UPIEKŁ BY
                    SIĘ JAK FRYTKA!!!
                    Proponuje zapoznać się z zasadą działania głowicy kumulacyjnej.


                    > Jeśli to prawda to ja pierdykam... włoska ta wieża?
                    >
                    • wiarusik Re: Dostał Rosomak w Afganistanie 02.11.07, 14:59
                      Tak więc widzisz Misza-lepiej chyba jednak wierzyć polskim wojskowym
                      oficjelom,niż naszym dziennikarzom;)
                    • uruk-hai Re: Dostał Rosomak w Afganistanie 02.11.07, 16:15
                      Mi sie to na chłopski rozum w pale nie mieści no ale tak stało w
                      GW :D
            • browiec1 Re: Dostał Rosomak w Afganistanie 03.11.07, 00:43
              Japonia miala tam az dwa statki, co wplywa NATO ze bezposrednio w
              Afganie nie dzialali z przyczyn obiektywnych:)
    • wielki_czarownik Ciekawi mnie 01.11.07, 16:21
      Ciekawi mnie jakim pociskiem i w co dostał, oraz jakie to szkody spowodowało. Fotografię ktoś ma czasami?
      • misza_kazak Re: Ciekawi mnie 01.11.07, 16:33
        www.militaryphotos.net/forums/showthread.php?t=122913
        6 strzalow, 2 trafienia. 0 zabitych.

        Moze w kola trafili albo w tylna czesc? Chetnie bym zobaczyl wrak tego wozu...
        • remov Rosomak odjechał sam 01.11.07, 16:42
          Może nie doczytałeś (albo nie zrozumiałeś tekstu albo zrozumieć nie
          chcesz), ale ten Rosomak sam odjechał. Na własnych kołach. Nie jest
          to żaden wrak, jak to sobie uroiłeś.
          • misza_kazak Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 08:35
            > Może nie doczytałeś (albo nie zrozumiałeś tekstu albo zrozumieć nie
            > chcesz), ale ten Rosomak sam odjechał. Na własnych kołach.


            Wszystko doczytalem :) Ale czy rosomak jest taki kiepski, ze po zepsucie jednego z kol traci mozliwosc sie poruszac :)) ?

            Nie jest
            > to żaden wrak, jak to sobie uroiłeś.

            No to gdzie wideo albo chocby zdjecia :))?
            • kapitan.kirk Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 10:03
              Niepotrzebnie odgrywasz tutaj niewiernego Tomasza - gdyby trzeba
              było ukryć fakt zniszczenia transportera przez talibów, to
              wystarczyłoby przecież po prostu w ogóle nic nie mówić o całej
              sprawie. Cała historia stanie się zresztą niedługo w pełni
              weryfikowalna po powrocie do kraju żołnierzy z obecnego kontygentu.
              A zdjęć - jak pisałem - na razie nie ma się co spodziewać zapewne,
              bo nie bardzo chwytam dlaczego WP miałoby dostarczać talibom pomoce
              naukowe na kursy pt. "Jak strzelać do Rosomaków w 10 prostych
              pytaniach i odpowiedziach".

              Pzdr
              • marek_boa Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 10:22
                Sorki Kirk ale w tym momencie "papugujesz" Szczygiełka!:) Wedle jego
                słów można sądzić ,że Talibowie nie mają wybitnie nic do roboty ino
                śledzą z wypiekami na twarzach doniesienia Polskiej prasy!:) Tak
                sobie myślę,że Talibowie dość dobrze znają teren Afganistanu i w
                takich przypadkach raczej polegają na wywiadzie osobowym
                niż "białym"!Podobnie "Ptaszek" tłumaczył brak rzetelnej informacji
                na temat strzelania w tłum przez Polskich żołnierzy! No i jak było
                do przewidenia sprawa"zdechła" śmiercią nienaturalną!
                -Pozdrawiam!
              • misza_kazak Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 10:45
                kapitan.kirk napisał:

                > Niepotrzebnie odgrywasz tutaj niewiernego Tomasza - gdyby trzeba
                > było ukryć fakt zniszczenia transportera przez talibów, to
                > wystarczyłoby przecież po prostu w ogóle nic nie mówić o całej
                > sprawie.

                Now wiesz, moze i jestem staromodny, ale dzennikarzom nie wierze na slowo :)
                WIdze dwa warianty:
                1) Woz dostal powaznych zniszczen i dlatego nie chca go pokazywac
                2) Odwrotnie- pociski trafili w niekrytyczne punkty wozu - kola np i dlatego to byl tylko szczesliwy przypadek - z tego ze trafilo tylko 2 z 4 pociskow wynika ze strzelali raczej z duzej odleglosci i nie mogli celowac w slabe punkty wozu...
                Pozdro
                Misza
                • misza_kazak 2 z 6 oczywiscie :) 02.11.07, 11:05
                  > byl tylko szczesliwy przypadek - z tego ze trafilo tylko 2 z 4 pociskow wynika
                  > ze strzelali raczej z duzej odleglosci i nie mogli celowac w slabe punkty wozu
                • kapitan.kirk Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 11:22
                  Do Wężowego Marka - chodzi mi nie tyle o ukrywanie przed talibami,
                  któzy w końcu chyba jednak wiedzieli, że w transporter trafili, ale
                  o ewentualne ukrywanie przed własną opinią publiczną. Nie było wszak
                  ofiar, więc gdyby transporter skompromitował się i uległ zniszczeniu
                  wystarczyłoby po prostu o tym nie mówić przez jakiś czas i nikt by
                  się nie dowiedział, bo i jak? Więc skoro mówili, to akurat w tym
                  przypadku jestem skłonny uwierzyć.

                  Do Miszy - dopóki nie znamy szczegółów, to możemy sobie tak
                  dywagować, a czas i tak w końcu pokaże kto miał rację.

                  Pzdr
                  • misza_kazak Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 11:37
                    > Do Miszy - dopóki nie znamy szczegółów, to możemy sobie tak
                    > dywagować, a czas i tak w końcu pokaże kto miał rację.

                    Pelna racja. Mam nadzieje ze jednak ktos sfotka ten woz :)
                  • marek_boa Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 22:10
                    Widzisz Kirk w tym sęk ,że tego "ukrywania" już nie bardzo jest jak
                    zrobić w Polskiej rzeczywistości po dzisiejszym
                    wywiadzie "Ptaszka",ktory przyznał bez ogródek ,że Polscy żołnierze
                    esemesowali do rodzin,a pro po miny -pułapki w Iraku! Powoli Nasi
                    chłopcy zaczynają przypominać Amerykanów i Brytyjczyków w ich
                    sposobie życia,a to sobie film nagrali jak tłuką jakiegoś wyrostka
                    a to sobie zdjęć narobili z Abu Grayb! Więc NIC nie mówienie było
                    by...przyznaniem się ,że coś śmierdzi! Jak to zwykle w Armii
                    najlepsze dla postronnych są...półprawdy! Reszte jak zwykle zamiecie
                    się pod dywan!:(
                    -Pozdrawiam!
                    • axx611 Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 22:15
                      esmesowali powiadasz. Zatem konfiskata sprzetu. Kara powiedzmy jakis
                      karcer. No i pelna cenzura. Szczygielniedlugo odleci w sina dal.A
                      Rosomak dostal w kaczy dzib.
                • wiarusik Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 11:42
                  Misza,możesz wierzyć na słowo.Polska to nie Rosja,a Rosomak to nie
                  BTR-80;)
                  • misza_kazak Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 11:53
                    wiarusik napisał:

                    > Misza,możesz wierzyć na słowo.

                    Komu? POlskim dzennikarzom? Wes mnei nie rozsmieszaj :))

                    > Polska to nie Rosja,

                    Dlatego slabo wierze waszym dzennikarzom.

                    > a Rosomak to nie
                    > BTR-80;)

                    I dlatego go nie pokazuja? :))
                    • wiarusik Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 12:06
                      A komu?Kremlowskich dziennikarzy masz słuchać?Weź mnie nie
                      rozśmieszaj:)))
                      Dzisiaj zginął żołnierz.W Rosji to by przemilczano,tutaj nie.Dlatego
                      mówię-wierz doniesieniom o Rosomaku na słowo.
                      • misza_kazak Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 12:29
                        wiarusik napisał:

                        > A komu?Kremlowskich dziennikarzy masz słuchać?Weź mnie nie
                        > rozśmieszaj:)))

                        NAsze TV jak mowi o jakims wypadku to chociazby zdjecia pokazuje, wiec masz racje - w kwestji wojny w Iraku i Afganie wierze naszym i arabskim mediom ZNACZNIE bardziej niz NATOwskim :)

                        > Dzisiaj zginął żołnierz.W Rosji to by przemilczano,tutaj nie.

                        Skad takie bzdurne informacje? O wszelkich przypadkach z ofiarami wsrod naszych zolnierzy mowia w ten sam dzien.

                        > mówię-wierz doniesieniom o Rosomaku na słowo.

                        Nie jestem taki glupi jak ty :)
                        • wiarusik Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 12:32
                          O wszystkim zniszczonym sprzęcie się melduje i podaje do opinii
                          publicznej,koniec kropka;)
                          • misza_kazak Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 12:58
                            wiarusik napisał:

                            > O wszystkim zniszczonym sprzęcie się melduje i podaje do opinii
                            > publicznej,koniec kropka;)

                            Ile tam tego sprzetu? Cale trzy sztuki? Ale gdzie zdjecia??/ :))
                            • wiarusik Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 13:05
                              Rosomaki akurat są tylko uszkodzone.Mowa raczej o samochodach
                              patrolowych i ciężarówkach.
                              • misza_kazak Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 13:12
                                wiarusik napisał:

                                > Rosomaki akurat są tylko uszkodzone.

                                Akurat 20+ sztuk !! :)) Tak ciezko ich sfotograwac, tak ciezko!! :)))
                                Albo polskie dzennikarze sa do bani, albo wasza cenzura wojenna nie pozwala im robic zdjecia :)) Patrzac na to jaka cenzure maja w US ARMY i amerykanskiej TV, to wcale sie nei dziwie "objektywnosci" poslkich mediow. Ale na takich debili z wypranym mozgiem jak ty to zupelnie wystarcza jak widze :)
                                TVN mowi - wiarusik spi spokojnie. :))
                                • wiarusik Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 13:15
                                  To niech rosyjscy dziennikarze zaczają się i sfotografują te
                                  Rosomaki,droga wolna;)
                                  • misza_kazak Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 13:43
                                    wiarusik napisał:

                                    > To niech rosyjscy dziennikarze zaczają się i sfotografują te
                                    > Rosomaki,droga wolna;)

                                    Gdybe "sensacyjne" trafienie weuch pociskow w polska kupe zelastwa lezala w zainteresowaniach naszych mediow to napewno by byli zdjecia :)
                                    • wiarusik Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 13:48
                                      No przecież Misza_kazak jest tym wielce zainteresowany,to chociażby
                                      dla niego powinni wysłać dziennikarza z aparatem;)
                                      • misza_kazak Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 13:58
                                        wiarusik napisał:

                                        > No przecież Misza_kazak jest tym wielce zainteresowany,to chociażby
                                        > dla niego powinni wysłać dziennikarza z aparatem;)

                                        NIe jestem wielce zainteresowany. Dla mnie wszystko jest jasne. 2 starenkich zerdzewialych chinskich RPG trafili w niekrytyczne czesci wozu. POlskie dzennikarze nic nei pokazuja, bo chwalic sie nie ma czym :)
                                        • wiarusik Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 14:04
                                          To może ponawijaj trochę o niezniszczalnym BTR-80,bo mnie argumentów
                                          chwilowo zabrakło;)))))
                                        • adam_al Mistrzostwo świata! 02.11.07, 20:19
                                          > 2 starenkich ze
                                          > rdzewialych chinskich RPG trafili w niekrytyczne czesci wozu.

                                          Komiersant, jutro: "Talib, który strzelał był ślepy na jedno oko, w
                                          drugi 10 dioptrii, ale Rosomomak poruszał się tak ślamazarnie, że
                                          mimo spazamtycznego śmiechu, który go ogranął (Rosomak wyglada
                                          śmiesznie) udało mu się trafić (Rosomak ma koszmarnie wielką bryłę -
                                          jest łatwym celem)."

                                          Przypomiał mi się taki kawał o radzieckim komentarzu do incydentu
                                          przygranicznego "pokojowo pracujący radziecki traktor odpowiedział
                                          rakietami i odleciał"
                                          • matrek Ejze 02.11.07, 22:30
                                            adam_al napisał:

                                            > > 2 starenkich ze
                                            > > rdzewialych chinskich RPG trafili w niekrytyczne czesci wozu.


                                            jaja sobie z Was robi

                                            >
                                            > Komiersant, jutro: "Talib, który strzelał był ślepy na jedno oko, w
                                            > drugi 10 dioptrii, ale Rosomomak poruszał się tak ślamazarnie, że
                                            > mimo spazamtycznego śmiechu, który go ogranął (Rosomak wyglada
                                            > śmiesznie) udało mu się trafić (Rosomak ma koszmarnie wielką bryłę -
                                            > jest łatwym celem)."



                                            >
                                            > Przypomiał mi się taki kawał o radzieckim komentarzu do incydentu
                                            > przygranicznego "pokojowo pracujący radziecki traktor odpowiedział
                                            > rakietami i odleciał"


                                            Czy to przypadkiem nie byl kombain ?
                                            Tak chyba twierdzili naoczni swiadkowie
                                            • adam_al Re: Ejze 03.11.07, 19:04
                                              > jaja sobie z Was robi

                                              a my niby tak na poważnie?
                        • browiec1 Re: Rosomak odjechał sam 03.11.07, 01:27
                          Tu tak dla Miszy na temat rosyjskich mediow i ludzi kultury ogolnie.
                          (ale oczywiscie pisane przez "element wywrotowy":)
                          serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34181,4587145.html
                          I artykulik (dlugi ale ciekawy):

                          Nie każdy artysta kocha Putina
                          Pod żadnym pozorem nie może pan pozostawać dłużej głową państwa –
                          wzywa Władimira Putina 546 działaczy kultury
                          WACŁAW RADZIWINOWICZ
                          Tak masowego wystąpienia w obronie demokracji nie było w Rosji od
                          dawna.


                          „Pański wiek i energia pozwalają panu realizować się w każdej sferze
                          działalności – polityce, gospodarce, pracy społecznej. Ale nie może
                          pan pozostać przywódcą państwa. I nie powinien pan według nas
                          układać na oczach całego narodu chytrych kombinacji w celu
                          pozostania u steru. To poniża Rosję i jej obywateli” – napisało w
                          liście otwartym do prezydenta siedmiu wybitnych intelektualistów –
                          Marietta Czudakowa, historyk literatury, Oleg Basiłaszwili, aktor,
                          Natella Bołtańska, pieśniarka, Siergiej Jurskij, aktor, Jurij
                          Awakumow, malarz, Aleksandr Gelman, dramaturg, Oleg Chlebikow,
                          poeta, i Borys Draguński, pisarz.
                          Protestują oni przeciwko wezwaniom, by pozostał „na carstwie” po
                          roku 2008, kiedy to kończy się jego ostatnia przewidziana
                          konstytucją kadencja.
                          Protestują też przeciw zapowiedziom Putina, który sugeruje, że po
                          roku 2008 mógłby dalej rządzić jako premier.
                          Impulsem do protestu stał się inny list napisany jakoby w
                          imieniu „ponad 66 tys. malarzy, rzeźbiarzy, grafików, artystów
                          teatru i filmu oraz sztuki ludowej” przez czterech wiszących u
                          klamki Kremla twórców: Zuraba Ceretellego, rzeźbiarza, Nikitę
                          Michałkowa, reżysera, Taira Sałachowa, wiceprzewodniczącego Akademii
                          Sztuki, oraz Alberta Czarkina, rektora petersburskiej Akademii Sztuk
                          Pięknych.
                          W liście opublikowanym 16 października przez rządową „Rossijską
                          Gazietę” przypominają oni Putinowi: „Ze wszystkich zakątków Rosji
                          słychać prośby, by Pan kontynuował tak ważną pracę prezydenta.
                          Jesteśmy wdzięczni Panu za stałe wsparcie okazywane ojczystej sztuce
                          i edukacji artystycznej. Prowadzona przez Pana mądra polityka
                          państwowa pozwoliła odżyć kulturze rosyjskiej. Wysoko cenimy Pańskie
                          ogromne sukcesy we wszystkich sferach życia Rosji i to, że dzięki
                          Pańskim wysiłkom osiągnięto stabilność społeczną i postęp, niezwykle
                          wysoko podniósł się autorytet Rosji. Mamy nadzieję, że Pan weźmie
                          pod uwagę zdani e dzi es i ą t ków t ysi ęcy a r t ystó w i
                          działaczy kultury o konieczności pozostawania Pana na stanowisku
                          głowy Państwa Rosyjskiego. Bardzo prosimy Pana, wielce przez nas
                          poważany Władimirze Władimirowiczu, o zwrócenie uwagi na nasze
                          nadzieje na Pańską pozytywną odpowiedź” – w i mieniu „wszystkich
                          przedstawicieli zawodów artystycznych” kończą swą czołobitną prośbę
                          autorzy listu.
                          – Czystą wazeliną pisze się u nas ostatnio sporo wiernopoddańczych
                          próśb pod adresem kierownictwa. Ale list Michałkowa, Ceretellego i
                          reszty do Putina to podłe paskudztwo. Nie można tego puścić płazem.
                          Dlatego ja i moi przyjaciele postanowiliśmy zareagować –
                          mówi „Gazecie” Marietta Czudakowa z grona z siedmiu autorów apelu do
                          Putina.
                          Pod opublikowanym w czwartek wieczorem w internecie protestem do
                          wczoraj podpisało się 546 działaczy kultury. Ale nie tylko oni
                          utarli nosa Michałkowowi i jego trzem kolegom.
                          Kilka dni temu reżyser w programie telewizji NTW próbował bronić
                          swych racji w starciu z pisarzem Wiktorem Jerofiejewem. Dowodził, że
                          jego uczucia wobec prezydenta są tak gorące, że nie może nad nimi
                          zapanować i musi je wyrazić publicznie. Publiczność stanęła murem za
                          Jerofiejewem, który szydząc z Michałkowa, radził mu, by po męsku
                          spróbował zapanować nad porywami serca.
                          Widzowie programu zostali poproszeni, by dzwoniąc do studia,
                          wypowiedzieli się, czy są za, czy przeciw pozostaniu Putina na
                          jeszcze jedną kadencję. Za było 45 tys. telewidzów, przeciw 90 tys.
                          – Sondaże mówią, że dwie trzecie Rosjan chce, by Putin został. Ale
                          to wynik apatii społecznej. Ludzie myślą, że nic od nich nie zależy
                          i lepiej już, żeby wszystko zostało po staremu, bo zmienić się może
                          tylko na gorsze. Apatia jednak kończy się, kiedy ktoś sprowokuje
                          ludzi, zachowując się po lokajsku, jak Michałkow i jego koledzy.
                          Wtedy okazuje się, że Rosjanie umieją też protestować – tłumaczy
                          Czudakowa.
                          Apel do Putina o odejście i lista tych, którzy się pod nim
                          podpisują, znalazły się stronie internetowej Sojuszu Sił Prawicowych
                          (SPS). Wczoraj poseł Michaił Markiełow ogłosił, że skierował wniosek
                          do prokuratury o rozpoczęcie śledztwa przeciwko Borysowi Niemcowowi
                          i Anatolijowi Czubajsowi, przywódcom SPS, oskarżając ich o
                          malwersacje. A w Krasnojarsku milicja skonfiskowała cały nakład
                          gazety wydawanej przez Sojusz.
                          • matrek O Boze, cara chranij.... 03.11.07, 19:27
                            browiec1 napisał:


                            > W liście opublikowanym 16 października przez rządową „Rossijską
                            > Gazietę” przypominają oni Putinowi: „Ze wszystkich zakątków Rosji
                            > słychać prośby, by Pan kontynuował tak ważną pracę prezydenta.
                            > Jesteśmy wdzięczni Panu za stałe wsparcie okazywane ojczystej sztuce
                            > i edukacji artystycznej. Prowadzona przez Pana mądra polityka
                            > państwowa pozwoliła odżyć kulturze rosyjskiej. Wysoko cenimy Pańskie
                            > ogromne sukcesy we wszystkich sferach życia Rosji i to, że dzięki
                            > Pańskim wysiłkom osiągnięto stabilność społeczną i postęp, niezwykle
                            > wysoko podniósł się autorytet Rosji. Mamy nadzieję, że Pan weźmie
                            > pod uwagę zdani e dzi es i ą t ków t ysi ęcy a r t ystó w i
                            > działaczy kultury o konieczności pozostawania Pana na stanowisku
                            > głowy Państwa Rosyjskiego. Bardzo prosimy Pana, wielce przez nas
                            > poważany Władimirze Władimirowiczu, o zwrócenie uwagi na nasze
                            > nadzieje na Pańską pozytywną odpowiedź” – w i mieniu „wszystk
                            > ich
                            > przedstawicieli zawodów artystycznych” kończą swą czołobitną prośbę
                            > autorzy listu.


                            Kurcze, tyle wazeliny to nie slyszalem od czasow wiekopomnego Brezniewa...

                            Putin musi chyba Pampersy dla doroslych nosic, zeby mu sie wazelina nogawkami
                            nie wylewala...
        • matrek Re: Ciekawi mnie 02.11.07, 00:10
          misza_kazak napisał:

          >
          > ... Chetnie bym zobaczyl wrak tego wozu...


          Nikogo to tu nie dziwi.
        • wiarusik Re: Ciekawi mnie 02.11.07, 07:30
          A ja bym chciał zobaczyć przysmolonych Ruskich,w jakimś BTR w
          Czeczeni,masz coś takiego na militaryfotos?:)
    • billy.the.kid Re: Rosomak odjechał sam 01.11.07, 17:42
      kirkusiu-no patrz nie wiedziałem. ze tylu tych tam natowców się
      zwaliło na tych bidnych afgańców.
      • kapitan.kirk Re: Rosomak odjechał sam 01.11.07, 18:26
        Ano co zrobić - z NATa akurat nikogo nie brakuje, z Luksemburgiem
        włacznie ;-), a nawet sie inni spoza dołączyli m.in. Szwecja,
        Albania, Macedonia, Finlandia, Australia, Korea i jeszcze wielu
        innych dziwaków. Ale jeżeli jesteś talibofilem, to też nie masz się
        co martwić - "Maluczko, a nie ujrzycie mnie, i zasię maluczko, a
        ujrzycie mnie" [Jan 16.16] ;-)

        Do Miszy - mam nadzieję, że zdjęcia prędko nie będzie, bo po co
        chłopcom-erpegowcom za darmo ilustracje do podręcznika dostarczać ;-)

        Pzdr
        • axx611 Re: Rosomak odjechał sam 01.11.07, 22:45
          Jedno jest pewne . Wszyscy w tym rowniez i nasi chlopcy podziela los
          sovieciarzy. Dla przypomnienia z Afganistanu nie powrocilo 15
          tysiecy rosyjskich zolnierzy a ponad 100 tysiecy zostalo
          kalekami.Podobny wynik powinien byc obecnie bo i uzbrojenie
          jakosciowo inne a soldateska slabo przygotowana i nie znajaca
          terenu. Zwracam uwage ze cena zolnierza polskiego jest znacznie
          nizsza niz amerykanina po prostu wprost proporcjonalnie do GNP na
          osobe zatem z powinno ich byc znacznie wiecej.I byc moze ze bedzie.
          • kapitan.kirk Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 00:24
            Mylisz się - inne czasy, inna zupełnie wojna. Rosjanie stracili
            swoje 15 tys. ludzi w ciągu mniej więcej 9 lat interwencji, a więc
            było to ok. 1650 ludzi rocznie. Obecnie wojska NATO znajdują się w
            Afganistanie od nieco ponad 6 lat (tak tak, leci ten czas...), gdyby
            zatem walki miały taki sam charakter i intensywność jak w latach 80.
            to do tej pory powinniśmy stracić już ok. 10 tys. ludzi zabitych i
            jakieś 70 tys. rannych - tymczasem straty NATO wyniosły wszystkiego
            645 ludzi, a więc nieznaczny ułamek tej liczby... Jeszcze mniejsze
            sa straty w sprzęcie pancernym, samochodowym, lotnicznym, które
            stanowią jakieś promile analogicznych strat sowieckich. Wbrew
            bowiem "pokojowej" propagandzie, to co się dzieje obecnie w Afga ma
            zupełnie inny charakter niż poprzednie wojny i bynajmniej nie opiera
            się na ogólnonarodowym, krwawym zrywie szlachetnych talibów
            przeciwko zezwierzęconym jankeskim ciemiężcom ;-)

            I jeszcze jedna ważna rzecz: dla europejskich państw NATO udział w
            tym konflikcie nie jest sprawą przymusową ani prestiżową, jak swego
            czasu dla ZSRR, czy w Wietnamie dla USA. Dlatego jak nam się znudzi,
            czy przestanie opłacać, to się po prostu spakujemy i pojedziemy; i
            tyle.

            Pzdr
            • axx611 Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 00:59
              Oczywistym jest ze wojna w Afganistanie jest tylko przyjemnoscia
              dla soldateski polskiej. Przyjemnosci dodaje fakt ze sama to
              finansuje za pieniadze podatnikow. Zatem wiadomo ze przyjemnosc nie
              trwa wiecznie i musza byc straty aby troche ostudzic te zapedy.No i
              beda moze nie takie jak sovieckie ale beda i zabawa zostanie
              pozbawiona przyjemnosci.
              • kapitan.kirk Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 01:07
                Nie sądzę, żeby wojowanie w ogóle było specjalną przyjemnością; no
                ale same przyjemności to tylko w muzułmańskim raju niestety, a na
                tym świecie to jednak raczej nigdzie.
                Pzdr
            • marek_boa Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 08:31
              Przewrotnie spytam jak by to wyglądało Kirk gdyby teraz Rosjanie
              postąpili tak jak Amerykanie onegdaj i "podrzucili" Talibom
              PZR "Igła-N" i RPG-29?!
              -Pozdrawiam!
              P.S. Z tymi "szlachetnymi" Mudżahedinami to Żeś Dowalił,że ho,ho!:)
              • kapitan.kirk Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 09:50
                > Przewrotnie spytam jak by to wyglądało Kirk gdyby teraz Rosjanie
                > postąpili tak jak Amerykanie onegdaj i "podrzucili" Talibom
                > PZR "Igła-N" i RPG-29?!

                Chyba wyglądałoby dość podobnie, bo sęk przecież nie tyle w braku
                sprzętu (sądzisz, że talibowie nie mają już teraz nowoczesnych
                rakiet plot czy ppanc?), co po pierwsze w małej liczebności talibów
                w ogóle, a po drugie w braku większego poparcia dla nich wśród
                ludności. Doniesienia z Afga są raczej zgodne co do tego, że
                terytoria które talibowie kontrolują utrzymują na ogół szantażem i
                strachem, często też sami nie są Afganami, a więc summa summarum
                przez ludność nie są bynajmniej lepiej postrzegani niż wojska
                rządowe czy NATO. Najlepszy dowód, że przy podobnym żołdzie (ok. 150
                $ miesięcznie + łapówki i wymuszenia) i takim samym ochotniczym
                naborze, liczebność sił rządowych jest kilkakrotnie większa niż
                partyzantów.

                > P.S. Z tymi "szlachetnymi" Mudżahedinami to Żeś Dowalił,że ho,ho!:)

                Niestety podobno czasem miewam tendencje do erystyki ;-) Miałem na
                myśli to, że za czasów interwencji radzieckiej mudżahedini na ogół
                występowali w zachodniej kulturze popularnej jako szlachetni
                półbogowie - wojownicy bez ludzkich pragnien (vide chocby Rambo III).

                Pozdrawiam
                • marek_boa Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 10:11
                  Jak zwykle w pewnym aspekcie pozwolę się z Tobą nie zgodzić Kirk!:)
                  Niby skąd mieli by Talibowie dostawać nowoczesny sprzęt? Jedynym
                  źródłem broni dla nich jest czarny rynek a na takowym w obrocie
                  wtórnym nowoczesnych PZR czy PPK raczej nie Uświadczysz!:) Zwróć
                  uwagę ,że gdyby takowy sprzęt posiadali to już dawno było by o nim
                  słychać! To czym dysponują to albo "wykopane" z za stodoły(cholercia
                  czy oni mają tam stodoły?!) rupiecie jeszcze z lat 80-tych albo
                  Chińskie klony Radzieckiego uzbrojenia! W dodatku głównym
                  dostarczycielem broni dla nich w tej chwili jest...Pakistański bazar!
                  - Pod względem poparcia to są jednak dość zróżnicowane dane i jedne
                  mowią właśnie tak jak Napisałeś o dość znikomym a inne o niestety
                  dość dużym!Fakt,faktem ,że największe poparcie mają jednak w...
                  Pakistanie! Co do oddziałów rządowych to tak na prawdę trudno jest
                  powiedzieć komu służą! Z tego co wiem to były przypadki przejścia
                  takich oddziałów w całości na stronę Talibów!
                  -Pozdrawiam!
                  • kapitan.kirk Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 11:18
                    Może i jest w tym trochę racji, jednak weź pod uwagę, że w
                    porównaniu z latami 80. w Afganistanie na znacznie mniejszą skalę
                    używa się czołgów, samolotów pola walki itd. - a na transportery czy
                    śmigłowce to i w zasadzie chińsko-pakistański sprzęt powinien
                    pomagać (i zazwyczaj niestety pomaga...). W każdym razie kluczową
                    rolę odgrywa tu jednak wg mnie raczej zupełnie inny charakter tej
                    wojny, więc straszenie dziesiątkami tysięcy ofiar wśród żołnierzy
                    nie ma żadnego sensu poza propagandowym.

                    > Co do oddziałów rządowych to tak na prawdę trudno jest
                    > powiedzieć komu służą! Z tego co wiem to były przypadki przejścia
                    > takich oddziałów w całości na stronę Talibów!

                    A jakże; podobnie jak przypadki odwrotne :-) Pod tym względem akurat
                    ta wojna nie różnie sie od innych toczonych w Afga od czasów
                    starożytnych ;-)

                    Pzdr
                    • axx611 Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 11:53
                      Te komunikaty sa coraz czestsze. Tym razem dostal nie Rosomak ale
                      dobry produkt amerykanski. W Iraku tym razem jeden zabity,trzech
                      rannych,samochod zniszczony (prosze o zdjecie).
                    • axx611 Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 11:59
                      Z uwaga ze w starozytnosci polacy nie brali udzialu. Podobno
                      kilkanascie lat temu niejaki Radoslaw Sikorski strzelal osobiscie do
                      sovieciarzy bedac po stronie talibow wtedy jedynej slusznej
                      formacji. Obecnie chcialby im dokopac , ale sponsor jest ten sam.
                      tylko zmienil orientacje podobnie jak Sikorski.
                      • axx611 Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 12:06
                        Prosze zwrocic uwage ze Rosomak odjechal sam w sina dal a
                        amerykanski samochod Made in the USA nie odjechal tylko zostal
                        zniszczony wraz z zaloga. Zatem polski produkt jest lepszy od
                        amerykanskiego. I mylil sie chyba moj ulubiony tygodnik "NIE"
                        opisujac jego wady. Ale patrzac obiektywnie na zakonczenie tej
                        wojny tylko wiecej samochodow amerykanskich moze jej
                        zakonczenie ...przyspieszyc.
                      • jopekpl Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 12:39
                        axx611 napisał:

                        > Z uwaga ze w starozytnosci polacy nie brali udzialu. Podobno
                        > kilkanascie lat temu niejaki Radoslaw Sikorski strzelal osobiscie
                        do
                        > sovieciarzy bedac po stronie talibow wtedy jedynej slusznej
                        > formacji. Obecnie chcialby im dokopac , ale sponsor jest ten sam.
                        > tylko zmienil orientacje podobnie jak Sikorski.

                        axx611 jak zwykle głupoty piszesz gdzieś coś uszłyszałeś ale nie do
                        końca prawdę.Jak" raduś" miał okazję postrzelać do sowietów to
                        akurat w Afganistanie nie było ANI JEDNEGO TALIBA ;-))
                        • axx611 Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 12:57
                          Nazywali sie wtedy inaczej"bojownicy o wolnosc" byc moze czy cos
                          podobnego.Byli dobrzy bo walczyli skutecznie z sovietem. Nie musze
                          dodawac ze strzelanie do sovieckiego zolnierza to przyjemnosc i byc
                          moze ze Radek doznawal orgazmu. A teraz sytuacja sie zmienila i nasi
                          chlopcy maja te przyjemnosc.No moze nie calkowita bo to nie
                          sovieciarz ale zawsze to czlowiek.
                          • matrek Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 15:06
                            axx611 napisał:

                            > Nazywali sie wtedy inaczej"bojownicy o wolnosc" byc moze czy cos
                            > podobnego.Byli dobrzy bo walczyli skutecznie z sovietem. Nie musze
                            > dodawac ze strzelanie do sovieckiego zolnierza to przyjemnosc i byc
                            > moze ze Radek doznawal orgazmu. A teraz sytuacja sie zmienila i nasi
                            > chlopcy maja te przyjemnosc.No moze nie calkowita bo to nie
                            > sovieciarz ale zawsze to czlowiek.

                            Sikorski byl tam jako dziennikarz The Observera, gdybys nie wiedzial...
                        • matrek Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 15:03
                          jopekpl napisał:

                          > axx611 napisał:
                          >
                          > > Z uwaga ze w starozytnosci polacy nie brali udzialu. Podobno
                          > > kilkanascie lat temu niejaki Radoslaw Sikorski strzelal osobiscie
                          > do
                          > > sovieciarzy bedac po stronie talibow wtedy jedynej slusznej
                          > > formacji. Obecnie chcialby im dokopac , ale sponsor jest ten sam.
                          > > tylko zmienil orientacje podobnie jak Sikorski.
                          >
                          > axx611 jak zwykle głupoty piszesz gdzieś coś uszłyszałeś ale nie do
                          > końca prawdę.Jak" raduś" miał okazję postrzelać do sowietów to
                          > akurat w Afganistanie nie było ANI JEDNEGO TALIBA ;-))

                          Dla niego to wszystko wsjo rawno, wszak NIE nie odroznia Mudzahedina od Taliba,
                          a irakijaczyka od najemnika z Sudanu,
                          • axx611 Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 15:21
                            Wydaje sie ze trudno rozroznic taliba od mujahedina i Ty rowniez
                            tego nie rozpoznasz. Sa to przeciez ci sami osobnicy tak samo ubrani
                            i tak samo strzelajacy. Kiedys do rosjan teraz do polakow czy
                            amerykanow. Jezeli spotkasz byc moze takich w grupie wal smialo z
                            wszystkiego co masz a pozniej do spowoedzi oczywiscie do oficera
                            wywiadu a nie do kapelana. Tego zostaw na pozniej.
                            • kapitan.kirk Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 15:50
                              axx611 napisał:

                              > Wydaje sie ze trudno rozroznic taliba od mujahedina

                              Najwyraźniej sami zainteresowani nie mają z tym wiekszych kłoptów,
                              skoro od ponad 10 lat bez problemu wzajemnie się jakoś rozpoznają i
                              wykańczają.

                              Btw. genialna konkluzja: polska technika jest lepsza od
                              amerykańskiej, bo polski ciężki transporter opancerzony wytrzymał
                              ostrzał z granatników, a amerykański kilka razy mniejszy samochód o
                              wzmocnionej konstrukcji wyleciał w powietrze na minie. Idźmy dalej:
                              libijskie nrolnictwo jest daleko bardziej zaawansowane od
                              niemieckiego, bo melona wyhodowanego w Libii mozna bez problemu
                              zjeść, a niemieckiego traktora się nie da...

                              Pzdr
                              • axx611 Re: Szczygly odlatuja jesienia. 02.11.07, 16:01
                                Szczygiel nie jest zadowolony z formy podawania informacji o
                                stratach. Zatem trzeba bedzie wprowadzic cenzure prewencyjna.
                                Najpierw czyta Szczygiel i zatwierdza a pozniej reszta albo wcale.
                                • zarat.hustra Re: Szczygly odlatuja jesienia. 02.11.07, 16:15
                                  axx611 napisał:

                                  > Szczygiel nie jest zadowolony z formy podawania informacji o
                                  > stratach. Zatem trzeba bedzie wprowadzic cenzure prewencyjna.
                                  > Najpierw czyta Szczygiel i zatwierdza a pozniej reszta albo wcale.

                                  Z kolejnosci, z kolejnosci. Ze czytelnicy dowiaduja sie o smierci, zanim dowie
                                  sie najblizsza rodzina. Widzisz w tynm cos niestosownego?

                                  Jesli wszystkie posty pisane przez Ciebie sa rownie rzetelne, to nic dziwnego ze
                                  nikt na tym forum nie traktuje Cie powaznie.
                            • zarat.hustra Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 16:11
                              axx611 napisał:

                              > Wydaje sie ze trudno rozroznic taliba od mujahedina i Ty rowniez
                              > tego nie rozpoznasz. Sa to przeciez ci sami osobnicy tak samo ubrani
                              > i tak samo strzelajacy.


                              Tylko ze talibowie wywodza sie z jednej z siedmiu partii, akurat tej
                              ekstremistycznyej. Pozostale 6 nie maja z mimi nic wspolnego.


                              Ale skad mozesz o tym wiedziec, NIE o tym nigdy nie napisalo, a Washington Post
                              juz dawno przestal sie tym zajmowac.
                  • browiec1 Re: Rosomak odjechał sam 03.11.07, 01:01
                    No podobno w miare nowoczesny sprzet dostarczaja chinskie fabryki
                    przez Iranskie raczki (i pewne za ich kase)
                • wt82 Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 16:23
                  kapitan.kirk napisał:

                  > > Przewrotnie spytam jak by to wyglądało Kirk gdyby teraz Rosjanie
                  > > postąpili tak jak Amerykanie onegdaj i "podrzucili" Talibom
                  > > PZR "Igła-N" i RPG-29?!
                  >
                  > Chyba wyglądałoby dość podobnie, bo sęk przecież nie tyle w braku
                  > sprzętu (sądzisz, że talibowie nie mają już teraz nowoczesnych
                  > rakiet plot czy ppanc?), co po pierwsze w małej liczebności talibów
                  > w ogóle, a po drugie w braku większego poparcia dla nich wśród
                  > ludności. Doniesienia z Afga są raczej zgodne co do tego, że
                  > terytoria które talibowie kontrolują utrzymują na ogół szantażem i
                  > strachem, często też sami nie są Afganami, a więc summa summarum
                  > przez ludność nie są bynajmniej lepiej postrzegani niż wojska
                  > rządowe czy NATO. Najlepszy dowód, że przy podobnym żołdzie (ok. 150
                  > $ miesięcznie + łapówki i wymuszenia) i takim samym ochotniczym
                  > naborze, liczebność sił rządowych jest kilkakrotnie większa niż
                  > partyzantów.
                  >
                  > > P.S. Z tymi "szlachetnymi" Mudżahedinami to Żeś Dowalił,że ho,ho!:)
                  >
                  > Niestety podobno czasem miewam tendencje do erystyki ;-) Miałem na
                  > myśli to, że za czasów interwencji radzieckiej mudżahedini na ogół
                  > występowali w zachodniej kulturze popularnej jako szlachetni
                  > półbogowie - wojownicy bez ludzkich pragnien (vide chocby Rambo III).
                  >
                  > Pozdrawiam
                  >

                  Nie wiem skąd to wytrzasnąłeś ,ale Talibowie muszą mieć duże poparcie wsród
                  ludności inaczej już dawno by ich całkowicie wytrzebiono,a tu odrodzili sie,
                  może nawet silniejsi niż kiedyś. Co ciekawe popierają ich już nie tylko
                  Padsztunowie jak w 2001r , ale coraz częściej członkowie innych grup etnicznych
                  niegdyś wrogich. Talibowie mają też sojusz z kilkoma innymi ugrupowaniami np
                  Hezbi Islami i mudżahedinami znanego komendanta z czasów wojny przeciw ZSRR
                  Haqqaniego. Talibowie i ich sojusznicy operują w tej chwili nawet w środkowym i
                  pólnocnym Afganistanie gdzie Pasztuni w ogóle nie mieszkają.

                  Tutaj wypowiedź tadżckiego mudżahedina wspierającego Talibów(jeszcze w 2001r
                  byłaby to rzecz niesłychana,ale okupacja amerykanska do tego doprowadziła..):

                  ,,Adam Khan, an old Tajik Mujahideen commander who helped defeat the Russians,
                  was happy when the riots took place. For him, it was another step towards the
                  holy war he is waiting for.

                  “Every Muslim has to start jihad now. I do not start it because I do not have
                  the ability. If [my family’s] economic situation was okay we would start it now,
                  but we do not have the money. May God bless the Afghans who are fighting now!
                  They are right. May God bless them!” he told me a few months earlier.

                  “I agree with the suicide bombers. If they accidentally kill my sons, that is no
                  problem. They are allowed. Because America is occupying our country the suicide
                  bombers have no choice.”



                  • axx611 Szczygly odlatuja jesienia. 02.11.07, 16:33
                    Oczywista jest rzecza ze takie poparcie maja. Polacy powinni to
                    dobrze znac bo przeciez w Polsce tez bylo wiele roznej masci
                    ugrupowan ale wrog byl jeden. Pamiec w narodzie jest niestety krotka
                    a Afganistan jest naprawde za gorami i rzekami gdzie polak nie ma
                    zadnego interesu walczyc z tymi plemionami o roznych nazwach.Zatem
                    ostatni lot szczygla ,lot nad kukulczym gniazdem.
                    • uruk-hai Co ma Szczygieł do Rosamaka? 02.11.07, 16:40

                      • axx611 Re: Co ma Szczygieł do Rosamaka? 02.11.07, 21:41
                        Rosomak dostal w kaczy dziob.
                  • kapitan.kirk Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 17:09
                    W Afganistanie nie da się zrobić badań OBOP które pokazałyby kto
                    kogo popiera, dlatego też wnioskować można jedynie z danych
                    pośrednich a dane te to:

                    1.) Mała liczebność talibów w ogóle (kilkanaście tysięcy ludzi, w
                    tym wielu "importowanych", w ponadtrzydziestomilionowym kraju).
                    2.) Wspomniana przeze mnie większa (ok. czterokrotnie) liczebność
                    sił rządowych, przy takim samym ochotniczym naborze i podobnej
                    atrakcyjności, by tak rzec, finansowo-władzowej.
                    3.) Relatywnie mała intensywność walk i relatywnie niewielka liczba
                    ofiar (w porówananiu z poprzednimi konflikatami) po stronie rządowo-
                    natowskiej.
                    4.) Doniesienia dziennikarzy, którzy na miejscu kontaktują się z
                    ludźmi z obu stron barykady i którzy nie widzieli nigdy takiego
                    zjawiska jak spontaniczne zrywy antyrządowe w imię przywrócenia
                    władzy talibów (to oczywiście może być źródło tendencyjne).
                    5.) Tendencyjne natomiast raczej nie są raporty organizacji praw
                    człowieka nt. stylu sprawowania władzy na terenach zajętych przez
                    talibów - zabijania rolników nie chcących uprawiać narkotyków,
                    terroryzowania samorządów wioskowych, samosądów na nauczycielach,
                    kobietach i w ogóle "zdrajcach" itp. Tego nikt nie lubi, więc nawet
                    jeżeli na tzw. głuchej prowincji siły rządowe nie zachowują się o
                    wiele lepiej, to przecież jednak NATO jest postrzegane jako ci
                    którzy mają pieniądze i czasem coś rozdają, a talibowie jako ci
                    gołodupcy co nakładają "podatki rewolucyjne" - i od wniosków z tego
                    nie da się uciec.

                    Nie wiem natomiast, na co ma być dowodem owa wypowiedź mudżahedina
                    który walczy po stronie talibów? Przedtem walczył po innej stronie i
                    mówił co innego, za rok może wróci z powrotem, a jego koledzy akurat
                    odwrotnie - w Afga chyba nic w tym specjalnie dziwnego? Talibowie
                    nie wprowadzili tu żadnej nowej jakości.

                    Pzdr
                    • axx611 Re: Rosomak odjechał sam 02.11.07, 22:30
                      No i widzisz przyjacielu ze trudno ich rozpoznac kto jest kto.
                      Dlatego trzeba walic we wszystkich rowno zarowno w dzieci i kobiety
                      bo oni rowniez ten sport lubia. Za to nasi chlopcy rozdadza
                      troche...cukierkow i przywioza mala dziewczynke na operacje...do
                      Polski. Oni tez beda lepsi i to z tygodnia na tydzien. Zrobia
                      dobre rozpoznanie,przygotowanie i przeprowadza ataki. Ataki beda
                      skuteczne a samolot do Polski nie moze leciec pusty.
                      • zarat.hustra Re: Rosomak odjechał sam 03.11.07, 01:07
                        axx611 napisał:

                        > bo oni rowniez ten sport lubia. Za to nasi chlopcy rozdadza
                        > troche...cukierkow i przywioza mala dziewczynke na operacje...do
                        > Polski.


                        Nie dziewczynke tylko chlopca, nie mala tylko siedemnastoletniego i nie
                        przywioza, tylko wysla rzadowym samolotem :)
                        • axx611 Re: Rosomak odjechał sam 03.11.07, 01:34
                          Bujasz przyjacielu. Dziewczynka a jeszcze dodam ze tak o nia
                          zadbali ze...zmarla. Kto zawinil? Moze zolnierze bo od kiedy oni sie
                          znaja na leczeniu.
                          fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/mala-jannat-odleciala-do-bagdadu,978305?source=rss

                          www.tvn24.pl/12691,1522035,wiadomosc.html
                          • browiec1 Re: Rosomak odjechał sam 03.11.07, 01:37
                            On nie buja przyjacielu tylko ty czytac nie umiesz (albo watki
                            pomyliles bo ten jest o Afganistanie). Dziewczynka o ktorej mowa
                            byla Irakijka i odleciala do Bagdadu. A tego jak sie orientuje nie
                            ma w Afganistanie. Ale to tylko taka nikomu niepotrzebna geografia.
                            • axx611 Re: Rosomak odjechał sam 03.11.07, 03:46
                              Przeciez i w Afganistanie nasi chlopcy rozdaja takze cukierki na
                              prawo i lewo oczywiscie po dobrym strzelaniu do tlumu. Co za roznica
                              gdzie i komu daja cukierki jak tu i tam trupy miejscowe i polskie.
                              • matrek Re: Rosomak odjechał sam 03.11.07, 05:00
                                axx611 napisał:

                                > Przeciez i w Afganistanie nasi chlopcy rozdaja takze cukierki na
                                > prawo i lewo oczywiscie po dobrym strzelaniu do tlumu. Co za roznica
                                > gdzie i komu daja cukierki jak tu i tam trupy miejscowe i polskie.

                                A moglbys podac kilka przykladow strzelania w afganistanie do tlumow?
                                • axx611 Re: Rosomak odjechał sam 03.11.07, 11:32
                                  Oczywiscie ze moge. Wala smialo a przeciez niosa wolnosc , demokracje
                                  i pozdrowienia od Szczygla.

                                  www.reuters.com/article/worldNews/idUSL2288269820070822
                                  www.polskieradio.pl/zagranica/print.aspx?iid=58571
                                  To dopiero poczatek. Sporo jest prawdopodobnie nie ujawnionych bo
                                  istnieje cenzura.
                                  • browiec1 Re: Rosomak odjechał sam 03.11.07, 15:24
                                    No naprawde przykladow (i ofiar) od GROMa.
                                • axx611 Re: Rosomak odjechał sam 13.11.07, 13:32
                                  No i beda sadzic naszych chlopcow za nieprzestrzeganie kowencji
                                  miedzynarodowych. Po prostu nie mozna strzelac bezkarnie do ludzi
                                  trzymajac w reku krzyz i mowic o demokracji. Bardzo dobra wiadomosc
                                  i tutaj musze za to pochwalic soldateske ,co prawda zrobila to
                                  zapewnie pod presja opinni publicznej ale i tak dobrze panie
                                  szczygiel.
                                • axx611 Re: Rosomak odjechał sam 15.11.07, 13:00
                                  I tutaj przylapalem Ciebie przyjacielu.
                                  Strzelali i dodatkowo robili fotki jakby bylo malo. Wiecej nie pisze
                                  bo wszystko znane. O tym bedzie wiecej w moim ulubionym
                                  tygodniku "NIE" ktory polecam Tobie.
                      • browiec1 Re: Rosomak odjechał sam 03.11.07, 01:21
                        Co do poparcie to juz nie raz chlopi afganscy z kalachami w dloniach
                        pogonili talibow jak ci probowali np. porywac cudzoziemcow
                        odbudowujacych infrastrukture.jak chodzi o zaangazowanie NATO to nie
                        jest znowu tak rozowo:Wycofuja sie Portugalcy, niecierpliwia
                        Holendrzy i Kanadyjczycy (z powodu braku wsparcia). jak nie lubie
                        Szczygly to dobrze powiedzial: nie jest ok ze czesc czlonkow NATO
                        sie naraza a reszta ograniczona przez swoje rzady nie robi nic
                        (glownie Niemcy).Ciagle brakuje wojakow. Ostatnio padaly slowa o
                        dodatkowym 1000 zolnierzy ale jak doszlo co to czego to sie okazalo
                        ze "prawdziwych" zolnierzy wysla kraje najmlodsze stazem w NATO lub
                        dopiero do niego aspirujace a reszta instruktorow.Poza tym spadaja
                        Koreańczycy. Jak na razie to wszystko ma 0 znaczenia militarnego ale
                        juz propagandowe... No i nie mozna mowic ze jak nam sie przestanie
                        podobac to po prostu wyjedziemy.To bylaby kleska NATO a przy tym
                        nasza.
                        • browiec1 Re: Rosomak odjechał sam 03.11.07, 01:33
                          A tak wracajac do tematu: jakim cudem glowica RPG mogla przejsc na
                          wylot? Po pierwsze nie eksplodujac (to moge jeszcze przyjac ze
                          niewypal). Ale jak sama skorupa pocisku to wytrzymala? Podwojny
                          pancerz dodatkowy, plus normalny pancerz wiezy to jest troche.
                          Zrozumialbym jakby sie wbil, ale tak? To musialby byc jakis pocisk
                          np. z rdzeniem wolframowym a nie glowica kumulacyjna z RPG. No i jak
                          np. by to bylo gdyby taka glowica RGP trafila i wybuchla w taki
                          wzmocniony pancerz? Moglaby go nie przebic?W koncu to nie jest az
                          taka gruba oslona znowu. No i jeszcze jedno - slyszeliscie o czyms
                          takim jak wzmocniony (wiecznie pisany w madiach przez mala litere)
                          transporter Rosomak - wzmocniony. 2 razy go wzmacniali czy jak.
                          • axx611 Re: Rosomak odjechał sam 14.11.07, 19:07
                            Podobno jednak prokuratura prowadzi sledztwo w sprawie
                            Rosomaka.Dyrekcji zarzuca sie brak kontroli nad jakoscia no i
                            przekrety finansowe. Czekam na kolejny artykul w "NIE". Nie musze
                            dodawac ze jest to moj najlepsza lektura do ktorej odnosze sie
                            rowniez krytycznie ale zawsze cos sie znajdzie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja