matrek
03.11.07, 18:25
nikogo, choc pewno niektorzy poczuja sie zbulwersowani.
Pomijajac wszystkie aspekty moralne i ideologiczne, obdzierajac II wojne
swiatowa z wszelkich patriotyzmow, sympatii i antypatii, pozostawiajac jedynie
aspekty czysto militarne, sztuke wojenna i wartosc bojowa, darze podziwem
hitlerowskie sily zbrojne - moze oprocz luftwaffe.
Zarowno Wehrmacht jak i Kriegsmarine - zwlaszcza flota podwodna tej ostatniej,
dzialaly znakomicie - w przeciwienstwie do slamazarnych ciamajdow Wlochow.
Niejednokrotnie w bardzo trudnych warunkach, w obliczu znacznej przewagi
militarnej i gospodarczej przeciwnika - zwlaszcza w drugiej polowie wojny,
wykazywaly znakomita dzielnoscia i sila odporna. Gdby to chodzilo o
jakakolwiek inna armie ladowa niz Wehrmacht, na jego miejscu, alianci znacznie
szybciej pokonaliby Niemcy.
Nie da sie tez zlekcewazyc German engineering - znakomity.
Nie jestem jakims szczegolnym germanofilem, ale patrzac z pokazanego wyzej
punktu widzenia, uwazam ze nalezy sie Niemcom podziw, zwlaszcza ze na drugiej
szali mamy Wlochow do porownania.