Wnioski z Afganistanu

08.11.07, 00:30
wiadomosci.onet.pl/1637179,12,item.html Wreszcie ktos mial
jaja zeby powiedziec o potrzebie doslania wojska. Tyle tylko ze jak
narazie to wylacznie kraje "nowe" w NATO i aspirujace do niego
wysylaja wojsko(a wcale takie bogate nie sa). Reszta (z wyjatkiem
Holendrow i Brytoli jak chodzi o Europe) sie opieprza.Ostatnio zdaje
sie w prowincji Farah talibowie po zdobyciu 2 powiatow ruszyli na
trzeci. Miejscowe wladze wzywaly na pomoc Amerykanow bo afganskie
wojsko i policja zwialy. A stacjonujace w okolicy oddzialy Hiszpanow
i Wlochow nawet tylka z baz nie ruszyly (pewnie te zalosne narodowe
ograniczenia). Marsz na Kandahar zatrzymali dopiero Kanadyjczycy. W
takim razie mam pytanie: po jakie licho wieksza czesc panstw NATO
wyslala swoich wojakow jak oni nic nie moga robic? Po jakiego grzyba
ich tam utrzymywac skoro walcza tylko Amerykanie,
Brytyjczycy,Kanadyjczycy, Holendrzy, Polacy i pare mniejszych
kontyngentow? Przeciez to jest smiech na sali co wyprawiaja Wlosi,
Francuzi, Hiszpanie a szczegolnie Niemcy.Jak juz stwierdzonno ze
moze rzeczywiscie jest za malo wojska i ze dosle sie dodatkowy
tysiac to te wielkie "potegi" europejski zgodzily sie doslac po
kilkudziesieciu instruktorow. Brytyjczycy juz zmadrzeli i nie licza
na innych tylko dosylaja swoich zolnierzy.Dzieki Bogu ze ZSRR nigdy
nie zaatakowal NATO bo by im to pewnie szybko poszlo(pewnie
czerwonoarmisci zastaliby przywodcow europejskich na obradach kto
ile wojska i kiedy wysle).
    • axx611 Re: Wnioski z Afganistanu 08.11.07, 01:11
      Cieszyc sie nalezy z tego stanu rzeczy. To dobrze ze Europa
      Zachodnia podchodzi z rezerwa do tej eskapady. Trzeba oszczedzac
      swoich ludzi a podsylac tanszych i takich ktorzy sa oplacani przez
      wlasne rzady.Niech gina inni bo Afganistan jest daleko za gorami i
      rzekami.Rosjanie stracili tam 15 tysiecy swoich dobrze wyszkolonych
      zolnierzy. Obecne wojska tez troche potraca a byc moze i dorownaja
      stratom sovieckim. Polska winna jak najszybciej wycofac sie z tych
      walk bo nie sa one w interesie Polski i sa robione za polskie
      pieniadze co amerykanie bardzo lubia. Ostatni lot Szczygla nad
      kukulczym gniazdem.
      • browiec1 Re: Wnioski z Afganistanu 08.11.07, 01:13
        Ty to jesdnak Axx jestes niezawodny;)))
        • matrek Re: Wnioski z Afganistanu 08.11.07, 02:13
          browiec1 napisał:

          > Ty to jesdnak Axx jestes niezawodny;)))

          I tak pokraczne tezy nie znajduja nawet krytyki ani ostracyzmu.
    • browiec1 Re: Wnioski z Afganistanu 08.11.07, 01:25
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80532,4646623.html No nie
      moge, wjazd talibow na motorowerach musial byc nieziemski, defilady
      na placu czerwonym moga sie schowac:))
      A tu juz powazniej (choc nie do konca;)
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80532,4624969.html
    • matrek Re: Wnioski z Afganistanu 08.11.07, 02:11
      No to by bylo browiec n tyle, co do ewentualnej pomocy NATO i EU dla Polski, w
      razie czego.


      A swoja droga, czego ty sie spodziewales po Wlochach, czy Francuzach, ktorzy od
      czasow napoleona zniewiscieli i wola sie parzyc po katach w gejowskich knajpach?
      • vandermerwe Re: Wnioski z Afganistanu 10.11.07, 12:07
        Wniosek jest historycznie prosty - jest to jeszcze jedna wojna,
        ktorej militarnie nie mozna wygrac.
        W czasie spotkania wojskowych USA i Wietnamu Polnocnego,general
        amerykanski powiedzial, ze USA nie przegraly w Wietnamie ani jednej
        bitwy. Strona wietnamska zgodzila sie z tym w calosci podkreslajac,
        ze ten fakt nie ma zadnego praktycznego znaczenia.
        W Afganistanie szykuje sie podobny final.

        Pozdrawiam
        • marek_boa Re: Wnioski z Afganistanu 10.11.07, 12:13
          To jest Nemo fakt nie zaprzeczalny! Nie ważne ile bitew się przegra
          byle tylko wygrać wojnę! Tylko jedno mnie zastanawia - po kiego
          skoro wiadomo z góry ,że takiej wojny wygrać się nie da ,tam się
          pchamy????
          -Pozdrawiam!
          • wt82 Re: Wnioski z Afganistanu 10.11.07, 12:47
            Po co się tam pchamy-bo rządy państw NATO i wspólpracujących robią to co USA
            zechce,a że to bez sensu to co z tego?Jedyny wymierny efekt poza wyrzuceniem
            kasy z budżetu Polski ,za którą można by przepropadzić kilkanaście manewrów typu
            Anaconda o wile nam przydatniejszych będzie to ,że w końcu talibowie dowiedzą
            sie że jest taki wrogi im kraj w środku Europy,i pomyślą jak by mu kiedyś dowalić .
          • vandermerwe Re: Wnioski z Afganistanu - Dlaczego? 10.11.07, 13:21
            Sadze, ze sa dwa powody zaangazowania wojsk NATO tzn na dodatek do
            wojsk USA:
            1. Czynnik czysto polityczny; tak jak w Iraku, USA potrzebuja
            swoistego listka figowego, ktory ( przynajmniej w ich wlasnym
            odczuciu ) poprzez umiedzynarodowienie doda pozorow legalnosci calej
            wojskowej eskapadzie.
            Przy okazji zas czlonkowie koalicji maja swoja polityczna "pieczen"
            na ruszcie. Akurat w przypadku Polski rezultaty sa mizerne.

            2. Natura ludzka. Lubimy powtarzac te same bledy w przekonaniu, ze
            jesli innym sie nie udalo, my jestesmy madrzejsi o doswiadczenia
            poprzednikow i zrobimy to lepiej.

            Pozdrawiam
          • rpg_7 Re: Wnioski z Afganistanu 10.11.07, 21:41
            Witam,
            "marek_boa napisał:
            Tylko jedno mnie zastanawia - po kiego
            > skoro wiadomo z góry ,że takiej wojny wygrać się nie da ,tam się
            > pchamy????"
            ja słyszałem, że jesteśmy tam po to abyśmy czuli się bezpieczniej (to ,jeśli
            dobrze pamiętam min. Szczygło w tym lub zeszłym roku takie słowa (lub podobne)
            wygłosił publicznie)
            pzdr
    • wt82 porażka ISAF w zasadzce 10.11.07, 11:47
      6 amerykanów i 3 afgańczyków z armii rządowej zabitych

      11 afganów i 8 z ISAF/Nato rannych

      28 KIA/WIA w jednej akcji- nieźle, strat u talibów nie stwierdzono ;)

      Wracają chyba lata 80-te....w każdym razie padł mit o rzekomym zabijanu
      dziesiątek ,,talibów" bez strat własnych
      • foxbat1 Re: porażka ISAF w zasadzce 10.11.07, 13:02
        Zginal co najmniej 1 partyzant ( znaleziono zwloki )
Inne wątki na temat:
Pełna wersja