Su-37 "dzieło dztuki"

IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 30.07.03, 18:18



musze przyznać, że szczęka mi opadła jak zobaczyłem
możliwości lotu tego samolotu. Jego zwrotność można
porównać do wyczynowych małych samolotów śmigłowych.
Nie dziwie sie teraz że Malezje wybrała Su-37 zamiast
F-18 ("szerszenia").

Na pewno wyposażenie elektroniczne nie jest tak doskonałe
jak w maszynach USA ale Su-37 jest po prostu genialny.
Okazuje sie że w starciu bezpośrednim ma większe szanse
na zwycięstwo nawet z F-22 (raptorem). Na prawde imponujące.
Moim zdaniem najlepsza konstrukacja obecnie na świecie.

pozdr
    • Gość: Tomasz Re: Su-37 'dzieło dztuki' IP: *.ibch.poznan.pl 30.07.03, 18:22
      Zdaje sie, ze Rosjanie lacza sily z Francuzami. Francuzi maja
      zapewnic awionike, wowczas Su 37, lub jego nastepca beda
      grozne dla amerykanskich samolotow.

      Jeden gosc tego forum pisal niedawno o upadku nauk inzynierskich w
      Stanach.
      • Gość: kubam4a1 Re: Su-37 'dzieło dztuki' IP: *.proton.net.pl / 192.168.100.* 30.07.03, 18:25
        Doskonały samolot na dziś. Ale nie ma wlasnosci stealth i nie bedzie w stanie
        nic zrobic lepiej wyposazonym JSF i F22. Oczywiscie EF2000,F-18 E, F-15K i
        Rafale i reszte bije na glowe.
        pzdr
        • Gość: J. T. Radosny Re: Su-37 'dzieło dztuki' IP: *.local.pl / 172.16.202.* 30.07.03, 18:37
          Gość portalu: kubam4a1 napisał(a):

          > Doskonały samolot na dziś. Ale nie ma wlasnosci stealth i nie bedzie w stanie
          > nic zrobic lepiej wyposazonym JSF i F22. Oczywiscie EF2000,F-18 E, F-15K i
          > Rafale i reszte bije na glowe.
          > pzdr

          Fakt bije na głowę własnościami manewrowymi i ma świetny radar (skanowanie
          elektroniczne).Pytanie tylko (a'propos naszej dyskusji o manewrowości w wątku o
          F15 vs 29) na co mu ta manewrowość?Nie piszcie bajek o niewykrywalności F22 i
          JSF.Nie ma maszyn niewykrywalnych są "trudnowykrywalne" lub o "obniżonej
          wykrywalności".Su 37 zobaczy F22 ale pozniej (co może ale nie musi wystarczyć
          aby F22 zestrzelił Su37) a dogfight pomiedzy Su a Raptorem to sprawa otwarta
          (zakładając podobne wyszkolenie pilotów).Pzdr
          • marcus_crassus Re: Su-37 'dzieło dztuki' 30.07.03, 19:21
            malezja oczywiscie wybrala (a raczej musiala wybrac ze wzgldu na decyzje
            kongresu USA) Su-27...

            o ile mi sie nic nie popieprzylo:))))
        • Gość: grogreg Re: Su-37 'dzieło dztuki' IP: *.szczecin.mm.pl 30.07.03, 23:08
          W pojedynku 1:1 z pewnoscia. Ale z zintegrowanym systemem dowodzenia nawet
          dysponujac potencjalnie slabszymi maszynami ma sie miazdzaca przewage
          nad "samotnymi wojownikami"
      • Gość: Paul Re: Su-37 'dzieło dztuki' IP: *.lodz.mm.pl 30.07.03, 21:01
        Gość portalu: Tomasz napisał(a):

        > Zdaje sie, ze Rosjanie lacza sily z Francuzami. Francuzi maja
        > zapewnic awionike, wowczas Su 37, lub jego nastepca beda
        > grozne dla amerykanskich samolotow.
        >
        > Jeden gosc tego forum pisal niedawno o upadku nauk inzynierskich w
        > Stanach.
        To musial byc JOrl. On tak zawsze pisze i widzi upadek US of A we wszystkim.
        Taki juz JOrl jest;-}. Uszanowanie,
        Paul
        • marcus_crassus tak tak tak tak tak:))))) 30.07.03, 21:07
          to byl Jorl,Jorl i jeszcze raz Jorl:)))))

          mialem przyjemnosc byc osoba ktorej zostala ta ciekawostka
          ujawniona,niestety,Jorl juz nie odpowiedzial na moja prosbe o rozwinieciu
          tematu upadku tych nauk:))))))))w kazdym razie podobno juz amerykanie nie
          potrafia samolociku na gumke skleic:)))(gadalismy z JOrlem o NASA):))))
          • Gość: Paul Re: tak tak tak tak tak:))))) IP: *.lodz.mm.pl 30.07.03, 21:31
            marcus_crassus napisał:

            > to byl Jorl,Jorl i jeszcze raz Jorl:)))))
            >
            > mialem przyjemnosc byc osoba ktorej zostala ta ciekawostka
            > ujawniona,niestety,Jorl juz nie odpowiedzial na moja prosbe o rozwinieciu
            > tematu upadku tych nauk:))))))))w kazdym razie podobno juz amerykanie nie
            > potrafia samolociku na gumke skleic:)))(gadalismy z JOrlem o NASA):))))
            JOrl dowodzil kiedys na przykladzie kibla na stacji kosmicznej wyzszosc
            techniki kosmicznej Rosjan nad USA. Poza tym NASA nigdy na Ksiezycu nie byla,
            to lipa i klamstwo;-}. Poza tym bez Rosjan nie bylo by GPS i telekomunikacji
            wogole, bo pierwsi wystrzelili sputnik. Ja naprawde doceniam olbrzymi wklad
            Rosji w nauke, etc., ale JOrl.....to JOrl i tyle. Uszanowanie,
            Paul
    • dreaded88 Jak zwykle wszystko prawda 30.07.03, 19:58
      Pomijając drobny i przecież całkowicie niestotny szczegół, że Malezyjczycy
      wybrali Su-30 MKM... Biorąc pod uwagę, że Su-30 jest samolotem mającym
      sprawdzać się jako uderzeniowy, ewentualne niedomagania rosyjsko-francuskiej
      elektroniki są bez znaczenia.
      Chciałbym zobaczyć sytuację, w której należący do USAF F-22 będzie zmuszony do
      podjęcia walki manewrowej, a nie porażenia celu z zakresu BVR.
      • Gość: J. T. Radosny Re: Jak zwykle wszystko prawda IP: *.chello.pl 30.07.03, 21:09
        dreaded88 napisał:

        > Pomijając drobny i przecież całkowicie niestotny szczegół, że Malezyjczycy
        > wybrali Su-30 MKM... Biorąc pod uwagę, że Su-30 jest samolotem mającym
        > sprawdzać się jako uderzeniowy, ewentualne niedomagania rosyjsko-francuskiej
        > elektroniki są bez znaczenia.
        > Chciałbym zobaczyć sytuację, w której należący do USAF F-22 będzie zmuszony
        do
        > podjęcia walki manewrowej, a nie porażenia celu z zakresu BVR.

        Czy malezyjski Su jest w podobnej konfiguracji co Su 30 MKI dla Indi (tzn czy
        ma silniki z Su 37 z kierowanym wektorem ciągu?).Su 30 to nie Su 34 - nie ma
        dużej różnicy masy w stos do wyjsciowego Su 27, a napewno przenosi R73M i R77
        więc maszyna ta w zadaniach myśliwskich nie musi wcale być o wiele gorsza niż
        Su 37.Sprawa zgrania awionki to inna sprawa.Były już z tym problemy w przypadku
        samolotów dla Indii.Pzdr
    • wielki_czarownik Zawsze powtarzam 30.07.03, 21:25
      Elektronikę w samolocie zmienić to najmniejszy problem. Przekonstruowanie zaś
      maszyny w celu wydatnego poprawienia zwrotności jest rzeczą praktycznie
      niemożliwą. A nawet jeśli możliwą to nieopłacalną.
      Dlatego nowe rosyjskie samoloty mają o wiele większy potencjał niż konstrukcje
      USA.
      • Gość: Paul Re: Zawsze powtarzam IP: *.lodz.mm.pl 30.07.03, 21:42
        wielki_czarownik napisał:

        > Elektronikę w samolocie zmienić to najmniejszy problem. Przekonstruowanie zaś
        > maszyny w celu wydatnego poprawienia zwrotności jest rzeczą praktycznie
        > niemożliwą. A nawet jeśli możliwą to nieopłacalną.
        > Dlatego nowe rosyjskie samoloty mają o wiele większy potencjał niż
        konstrukcje
        > USA.
        "Smiem" sie z toba nie zgodzic. Bo krztalt maszyny zalezy od tego co w niej
        jest i od jakis 20 lat......na ile samolot mozna zobaczyc na radarze i jakim.
        Amerykanskie firmy musza myslec przyszlosciowo i ergonomicznie za razem zeby
        nie stracic zamowien, proste, prawda?W zadzie jedynym problemem nie do
        przezwyciezenia, ktory utrudnia konstrukcje szybsze i zwrotniejsze to pilot.
        Nie powiesz mi ze od poczatku XX wieku konstrukcje platowca "tworza" geniusze
        w zaciszu ciemnych gabinetow z centymetrowa warstwa brudu na podlodze i szklem
        powoiekszajacym w reku. To juz nie ta era. Samolotow nie buduje sie za pomoca
        prob i bledow, a Rosjanie maja na najlepsze rozwiazania monopolu.
        Ech..... Uszanowanie,
        Paul
        • wielki_czarownik Re: Zawsze powtarzam 30.07.03, 21:46
          Wiesz - nowy radar wmontować to naprawdę nie jest duży problem. Nawet pewne
          przekonstruowanie dziobu nie stanowi tu przeszkody nie do przskoczenia. I na
          pewno wyjdzie to taniej od opracowywania nowej maszyny. Zresztą Ruskie w swoich
          eksportowych czołgach instalują celowniki Sagem. Więc się da.
          Pozdr.
          • Gość: Paul Re: Zawsze powtarzam IP: *.lodz.mm.pl 30.07.03, 22:14
            wielki_czarownik napisał:

            > Wiesz - nowy radar wmontować to naprawdę nie jest duży problem. Nawet pewne
            > przekonstruowanie dziobu nie stanowi tu przeszkody nie do przskoczenia. I na
            > pewno wyjdzie to taniej od opracowywania nowej maszyny. Zresztą Ruskie w
            swoich
            >
            > eksportowych czołgach instalują celowniki Sagem. Więc się da.
            > Pozdr.
            Oczywiscie ze sie da. Ale radar, to nie sama plaszczyzna pod dziobem samolotu
            i wyswietlacz w kabinie. To powiedz mi po ch..... budowac nowe samoloty skoro
            do f5 wsadzisz sobie Rosyjski fotel, zamontujesz amerykanskie i rosyjskie
            rakiety, rosyjski silnik o wektorowym ciagu i chinski termos do kawy?
            Uszanowanie,
            Paul
            • Gość: paw_dady a pilot IP: *.74-136-217.adsl.skynet.be 31.07.03, 21:09
              > Oczywiscie ze sie da. Ale radar, to nie sama plaszczyzna pod dziobem
              samolotu
              > i wyswietlacz w kabinie. To powiedz mi po ch..... budowac nowe samoloty
              skoro
              > do f5 wsadzisz sobie Rosyjski fotel, zamontujesz amerykanskie i rosyjskie
              > rakiety, rosyjski silnik o wektorowym ciagu i chinski termos do kawy?
              > Uszanowanie,
              > Paul

              bedzie ubrany w t-shirta made in Turkey, zegarek made in Thailand, na
              sniadanie wypije sok z hiszpanskich pomaranczy. Bomby zrzuci w takim miejscu
              ze tylko al-dzazira pokaze...

              tak zwana globalizacja
              • Gość: ez Re: a pilot IP: *.asystent.polsl.gliwice.pl 10.08.03, 17:03
                i jeszcze zaklnie szpetnie lamana kaszubszczyzno-irokezczyzna :D
      • Gość: grogreg Re: Zawsze powtarzam IP: *.szczecin.mm.pl 30.07.03, 23:13
        Byl program NASA w ktorym po dodaniu F-4 dodatkowych powieszchni sterowych
        uzyskano samolot zwrotniejszy niz F-16.
        Su-27 dzeki dodatkowym powierzchniom sterowym z porzudu uzyskal zwiekszenie
        manewrowosci.
        F-15 dzieki wektorowaniu ciagu (F-15E) zystala na manewrowosci.

        Mozna jednak przebudowac platowiec.
        • wielki_czarownik Jasne, że można 31.07.03, 14:57
          Ale czy to się opłaca? Ponadto Suczkę też możesz przebudować.
          Pozdr.
          • Gość: grogreg Re: Jasne, że można IP: 212.160.165.* 01.08.03, 09:06
            A sie nie opłaca? W Su-37 to wlasnie zrobiono.
            • wielki_czarownik Ruskie zawsze mają swoją drogę. 01.08.03, 16:15
              Akurat w tym wypadku był to raczej wyjątek. Choć powstała z tego w zasadzie
              nowa maszyna. Ja zaś nie słyszałem o przebudowywaniu Falconów czy Hornetów.
              Pozdr.
    • Gość: Paul Re: Su-37 'dzieło dztuki' IP: *.lodz.mm.pl 30.07.03, 21:27
      Gość portalu: ERYK napisał(a):

      >
      >
      >
      > musze przyznać, że szczęka mi opadła jak zobaczyłem
      > możliwości lotu tego samolotu. Jego zwrotność można
      > porównać do wyczynowych małych samolotów śmigłowych.
      > Nie dziwie sie teraz że Malezje wybrała Su-37 zamiast
      > F-18 ("szerszenia").
      >
      > Na pewno wyposażenie elektroniczne nie jest tak doskonałe
      > jak w maszynach USA ale Su-37 jest po prostu genialny.
      > Okazuje sie że w starciu bezpośrednim ma większe szanse
      > na zwycięstwo nawet z F-22 (raptorem). Na prawde imponujące.
      > Moim zdaniem najlepsza konstrukacja obecnie na świecie.
      >
      > pozdr
      Rosja na poczatku lat 80 wybrala troche inna droge jesli chodzi o lotnictwo, a
      US of A inna. Czy gorsza, czy lepsza? Su (roznych wersji) jest od "podobny i
      gorszy od", glownie dzieki awionice, jak Superhornet. Oczywiscie kazdy chwali
      swoje. Dogfight? Jesli ktos fascynuje sie scenami typu film Top Gun, albo
      Independence Day (sa rownie szalone i S/F;-}), to radze czekac na inwazje
      kosmitow zeby sie upewnic ktory samolot jest "lepszy". Zeby uzyc wpelni
      potencjal f15/18/22/JSF i takiego Su i jego rodziny, trzeba dysponowac calym
      zapleczem, a nie skrzydlem samolotow + lotnisko + rakiety. Problem, ideaa
      calej dyskusji wydaje mi sie glupia i naiwna. Iran nie wygral wojny z Irakiem
      bo mial partie jak na owe czasy rewelacyjnych f14, choc uzywal ich czesto jako
      Latajacych radarow wskazywania celu ze wzgledu wlasnie na radar i "linki". Z
      teszta radar ten zostal skopiowany/wzbogacony, a raczej byl baza dla radaru
      Mig31. Tylko nie mowcie ze to "takie same" radary. Ale kazdy wie po co
      Rosjanie zbudowali cos takiego jak Mig31 i dlaczego stacjonowaly one
      (stacjonuja) na Polnocy Rosji. Dlaczego wiec Amerykanie nie uderza sie w
      piersi, nie ukradna takiego Su27 i nie skrzyzuja go z f22, nazwa f32, zeby
      prezydent USA mogl spac spokojnie? Kopiowanie jest przeciez tansze. A ci
      glupi "amies" testuja jakies Aurory, ktorych z reszta nie ma;-}. Ludzie,
      litosci. Uszanowanie,
      Paul
      PS JOrl, jesli przeczytasz ten post, to oszczedz mi tabletek na uspokojenie i
      nie odpisuj;-}. Ja i Misza mozemy sie dogadac i zrozumiec, choc czesto sie
      roznimy, ale twoich postow czasem zniesc nie moge;-}.
      • Gość: J. T. Radosny Mig 31 IP: *.chello.pl 31.07.03, 01:05
        Gość portalu: Paul napisał(a):

        > Gość portalu: ERYK napisał(a):
        >
        > >
        > >
        > >
        > > musze przyznać, że szczęka mi opadła jak zobaczyłem
        > > możliwości lotu tego samolotu. Jego zwrotność można
        > > porównać do wyczynowych małych samolotów śmigłowych.
        > > Nie dziwie sie teraz że Malezje wybrała Su-37 zamiast
        > > F-18 ("szerszenia").
        > >
        > > Na pewno wyposażenie elektroniczne nie jest tak doskonałe
        > > jak w maszynach USA ale Su-37 jest po prostu genialny.
        > > Okazuje sie że w starciu bezpośrednim ma większe szanse
        > > na zwycięstwo nawet z F-22 (raptorem). Na prawde imponujące.
        > > Moim zdaniem najlepsza konstrukacja obecnie na świecie.
        > >
        > > pozdr
        > Rosja na poczatku lat 80 wybrala troche inna droge jesli chodzi o lotnictwo,
        a
        > US of A inna. Czy gorsza, czy lepsza? Su (roznych wersji) jest od "podobny
        i
        > gorszy od", glownie dzieki awionice, jak Superhornet. Oczywiscie kazdy
        chwali
        > swoje. Dogfight? Jesli ktos fascynuje sie scenami typu film Top Gun, albo
        > Independence Day (sa rownie szalone i S/F;-}), to radze czekac na inwazje
        > kosmitow zeby sie upewnic ktory samolot jest "lepszy". Zeby uzyc wpelni
        > potencjal f15/18/22/JSF i takiego Su i jego rodziny, trzeba dysponowac calym
        > zapleczem, a nie skrzydlem samolotow + lotnisko + rakiety. Problem, ideaa
        > calej dyskusji wydaje mi sie glupia i naiwna. Iran nie wygral wojny z
        Irakiem
        > bo mial partie jak na owe czasy rewelacyjnych f14, choc uzywal ich czesto
        jako
        > Latajacych radarow wskazywania celu ze wzgledu wlasnie na radar i "linki". Z
        > teszta radar ten zostal skopiowany/wzbogacony, a raczej byl baza dla radaru
        > Mig31. Tylko nie mowcie ze to "takie same" radary. Ale kazdy wie po co
        > Rosjanie zbudowali cos takiego jak Mig31 i dlaczego stacjonowaly one
        > (stacjonuja) na Polnocy Rosji. Dlaczego wiec Amerykanie nie uderza sie w
        > piersi, nie ukradna takiego Su27 i nie skrzyzuja go z f22, nazwa f32, zeby
        > prezydent USA mogl spac spokojnie? Kopiowanie jest przeciez tansze. A ci
        > glupi "amies" testuja jakies Aurory, ktorych z reszta nie ma;-}. Ludzie,
        > litosci. Uszanowanie,
        > Paul
        > PS JOrl, jesli przeczytasz ten post, to oszczedz mi tabletek na uspokojenie
        i
        > nie odpisuj;-}. Ja i Misza mozemy sie dogadac i zrozumiec, choc czesto sie
        > roznimy, ale twoich postow czasem zniesc nie moge;-}.

        Czy ty wiesz czym jest Mig 31?Fakt, że Rosjanie zaczęli go
        opracowywać "przestraszeni" F14 z Phoenixami, ale uwierz mi to nie jest żadna
        kopia.Mig 31 nie jest nadarmo określany jako "mini Awacs" (rosyjskie
        określenie).Rakiety dalekiego zasięgu to jedyny wspólny mianownik z F14. F14 z
        ze swymi Aim 54 mógł razic tylko cele stricte powietrzne, a Mig 31 może
        skasować pocisk manewrujący lecący kilkadziesiąt metrów nad ziemią.I do tego
        ten radar.Pamiętajmy, ze był w planach także Mig 31M.Czego jak czego ale tej
        maszyny nie ma jak zdeprecjonować.Małą lekturkę proponuje:

        www.hudi.republika.pl/MiG-31.htm
        Gość nie jest odkrywczy, ani oryginalny ale wyłuścił co w tej maszynce
        piszczy.Mig 31 jest (był) niesamowitą maszyną i tego nie zmieni nawet fakt, ze
        Rosjanie dostali w swe ręcę Phoenixa (głupota Irańczyków) i trochę z niego
        ściągnęli.Radar Rosjanie opracowali sami (dalej jest jedynym, seryjnie
        zamontowanym w myśliwcu radarem z anteną ze skanowaniem elektronicznym,
        Rosjanie podpatrzyli tylko Aim 54 ale cóż na wojnie - zimnej - nie było
        reguł).Poczytajcie o możliwościach tej maszyny, a dopiero pózniej wypisujcie
        takie farmazony.Porównywac Tomcata do Foxhounda.....śmieszne....Pzdr

        • Gość: Paul Panie radosny..... IP: *.lodz.mm.pl 31.07.03, 07:14
          Gość portalu: J. T. Radosny napisał(a):

          > Gość portalu: Paul napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: ERYK napisał(a):
          > >
          > > >
          > > >
          > > >
          > > > musze przyznać, że szczęka mi opadła jak zobaczyłem
          > > > możliwości lotu tego samolotu. Jego zwrotność można
          > > > porównać do wyczynowych małych samolotów śmigłowych.
          > > > Nie dziwie sie teraz że Malezje wybrała Su-37 zamiast
          > > > F-18 ("szerszenia").
          > > >
          > > > Na pewno wyposażenie elektroniczne nie jest tak doskonałe
          > > > jak w maszynach USA ale Su-37 jest po prostu genialny.
          > > > Okazuje sie że w starciu bezpośrednim ma większe szanse
          > > > na zwycięstwo nawet z F-22 (raptorem). Na prawde imponujące.
          > > > Moim zdaniem najlepsza konstrukacja obecnie na świecie.
          > > >
          > > > pozdr
          > > Rosja na poczatku lat 80 wybrala troche inna droge jesli chodzi o lotnictw
          > o,
          > a
          > > US of A inna. Czy gorsza, czy lepsza? Su (roznych wersji) jest od "podob
          > ny
          > i
          > > gorszy od", glownie dzieki awionice, jak Superhornet. Oczywiscie kazdy
          > chwali
          > > swoje. Dogfight? Jesli ktos fascynuje sie scenami typu film Top Gun, alb
          > o
          > > Independence Day (sa rownie szalone i S/F;-}), to radze czekac na inwazje
          > > kosmitow zeby sie upewnic ktory samolot jest "lepszy". Zeby uzyc wpelni
          > > potencjal f15/18/22/JSF i takiego Su i jego rodziny, trzeba dysponowac cal
          > ym
          > > zapleczem, a nie skrzydlem samolotow + lotnisko + rakiety. Problem, ideaa
          >
          > > calej dyskusji wydaje mi sie glupia i naiwna. Iran nie wygral wojny z
          > Irakiem
          > > bo mial partie jak na owe czasy rewelacyjnych f14, choc uzywal ich czesto
          > jako
          > > Latajacych radarow wskazywania celu ze wzgledu wlasnie na radar i "linki".
          > Z
          > > teszta radar ten zostal skopiowany/wzbogacony, a raczej byl baza dla radar
          > u
          > > Mig31. Tylko nie mowcie ze to "takie same" radary. Ale kazdy wie po co
          > > Rosjanie zbudowali cos takiego jak Mig31 i dlaczego stacjonowaly one
          > > (stacjonuja) na Polnocy Rosji. Dlaczego wiec Amerykanie nie uderza sie w
          > > piersi, nie ukradna takiego Su27 i nie skrzyzuja go z f22, nazwa f32, zeby
          >
          > > prezydent USA mogl spac spokojnie? Kopiowanie jest przeciez tansze. A ci
          >
          > > glupi "amies" testuja jakies Aurory, ktorych z reszta nie ma;-}. Ludzie,
          > > litosci. Uszanowanie,
          > > Paul
          > > PS JOrl, jesli przeczytasz ten post, to oszczedz mi tabletek na uspokojen
          > ie
          > i
          > > nie odpisuj;-}. Ja i Misza mozemy sie dogadac i zrozumiec, choc czesto si
          > e
          > > roznimy, ale twoich postow czasem zniesc nie moge;-}.
          >
          > Czy ty wiesz czym jest Mig 31?Fakt, że Rosjanie zaczęli go
          > opracowywać "przestraszeni" F14 z Phoenixami, ale uwierz mi to nie jest żadna
          > kopia.Mig 31 nie jest nadarmo określany jako "mini Awacs" (rosyjskie
          > określenie).Rakiety dalekiego zasięgu to jedyny wspólny mianownik z F14. F14
          z
          > ze swymi Aim 54 mógł razic tylko cele stricte powietrzne, a Mig 31 może
          > skasować pocisk manewrujący lecący kilkadziesiąt metrów nad ziemią.I do tego
          > ten radar.Pamiętajmy, ze był w planach także Mig 31M.Czego jak czego ale tej
          > maszyny nie ma jak zdeprecjonować.Małą lekturkę proponuje:
          >
          > www.hudi.republika.pl/MiG-31.htm
          > Gość nie jest odkrywczy, ani oryginalny ale wyłuścił co w tej maszynce
          > piszczy.Mig 31 jest (był) niesamowitą maszyną i tego nie zmieni nawet fakt,
          ze
          > Rosjanie dostali w swe ręcę Phoenixa (głupota Irańczyków) i trochę z niego
          > ściągnęli.Radar Rosjanie opracowali sami (dalej jest jedynym, seryjnie
          > zamontowanym w myśliwcu radarem z anteną ze skanowaniem elektronicznym,
          > Rosjanie podpatrzyli tylko Aim 54 ale cóż na wojnie - zimnej - nie było
          > reguł).Poczytajcie o możliwościach tej maszyny, a dopiero pózniej wypisujcie
          > takie farmazony.Porównywac Tomcata do Foxhounda.....śmieszne....Pzdr
          Pana tworczosc jest rownie sumienna, oczywista, co radosna jak pana
          zacny "nick". Nie bylo moim zamiarem porownywac f14 do miga31. Mig byl (jest)
          integralna czescia Rosyjskiego systemu przeciw pociskom manewrujacym odpalanym
          z b1. Moze pan radosnie zaprzeczy? Niech tylko pan, na Radosna Milosc Boska
          nie zaprzecza ze radar MK....(nie pamietam) byl baza dla radaru i systemu
          (zamyslu i technologii) miga31, czy pan wie co to "Baza", czy bedzie pan unikal
          odpowiedzi jak Clinton, albo Miller....bo baza to takie "szerokie pojecie".
          Nie bede wnikal w strategiczne uwarunkowania wyprodukowania przez ZSRR
          prawdziwego cuda pod nazwa mig31, a pisze to zupelnie serio i moj "przeciwnik"
          Misza, zna maja "slabosc" do miga31 od dawna. Acha Rosjanie nie zaczeli
          miga31 "opracowywac przestraszeni Phoenix'ami". To juz panska radosna bzdura
          do kwadratu. A wogole o czym jest ten caly temat...;-}? To ja panu, panie
          radosny powiem. Wniosek z tego jest taki, ze nie na samych publikacjach i
          hiperlinkach wiedza polega, prosze szanownego pana. Dlatego nie bede z siebie
          robil idioty jak niektorzy i "z pamieci" strzelal symbolami radarow, czy
          urzadzen. Sprawa jest i byla tak oczywista, tylko Pan ja tak radosnie gmatwa.
          Uszanowanie,
          Paul
          • Gość: J. T. Radosny Zamerykanizowany Pawle IP: *.local.pl / 172.16.202.* 31.07.03, 14:00
            Gość portalu: Paul napisał(a):

            > Gość portalu: J. T. Radosny napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Paul napisał(a):
            > >
            > > > Gość portalu: ERYK napisał(a):
            > > >
            > > > >
            > > > >
            > > > >
            > > > > musze przyznać, że szczęka mi opadła jak zobaczyłem
            > > > > możliwości lotu tego samolotu. Jego zwrotność można
            > > > > porównać do wyczynowych małych samolotów śmigłowych.
            > > > > Nie dziwie sie teraz że Malezje wybrała Su-37 zamiast
            > > > > F-18 ("szerszenia").
            > > > >
            > > > > Na pewno wyposażenie elektroniczne nie jest tak doskonałe
            > > > > jak w maszynach USA ale Su-37 jest po prostu genialny.
            > > > > Okazuje sie że w starciu bezpośrednim ma większe szanse
            > > > > na zwycięstwo nawet z F-22 (raptorem). Na prawde imponujące.
            > > > > Moim zdaniem najlepsza konstrukacja obecnie na świecie.
            > > > >
            > > > > pozdr
            > > > Rosja na poczatku lat 80 wybrala troche inna droge jesli chodzi o lot
            > nictw
            > > o,
            > > a
            > > > US of A inna. Czy gorsza, czy lepsza? Su (roznych wersji) jest od "
            > podob
            > > ny
            > > i
            > > > gorszy od", glownie dzieki awionice, jak Superhornet. Oczywiscie kaz
            > dy
            > > chwali
            > > > swoje. Dogfight? Jesli ktos fascynuje sie scenami typu film Top Gun
            > , alb
            > > o
            > > > Independence Day (sa rownie szalone i S/F;-}), to radze czekac na inw
            > azje
            > > > kosmitow zeby sie upewnic ktory samolot jest "lepszy". Zeby uzyc wpe
            > lni
            > > > potencjal f15/18/22/JSF i takiego Su i jego rodziny, trzeba dysponowa
            > c cal
            > > ym
            > > > zapleczem, a nie skrzydlem samolotow + lotnisko + rakiety. Problem,
            > ideaa
            > >
            > > > calej dyskusji wydaje mi sie glupia i naiwna. Iran nie wygral wojny
            > z
            > > Irakiem
            > > > bo mial partie jak na owe czasy rewelacyjnych f14, choc uzywal ich cz
            > esto
            > > jako
            > > > Latajacych radarow wskazywania celu ze wzgledu wlasnie na radar i "li
            > nki".
            > > Z
            > > > teszta radar ten zostal skopiowany/wzbogacony, a raczej byl baza dla
            > radar
            > > u
            > > > Mig31. Tylko nie mowcie ze to "takie same" radary. Ale kazdy wie po
            > co
            > > > Rosjanie zbudowali cos takiego jak Mig31 i dlaczego stacjonowaly one
            > > > (stacjonuja) na Polnocy Rosji. Dlaczego wiec Amerykanie nie uderza s
            > ie w
            > > > piersi, nie ukradna takiego Su27 i nie skrzyzuja go z f22, nazwa f32,
            > zeby
            > >
            > > > prezydent USA mogl spac spokojnie? Kopiowanie jest przeciez tansze.
            > A ci
            > >
            > > > glupi "amies" testuja jakies Aurory, ktorych z reszta nie ma;-}. Lud
            > zie,
            > > > litosci. Uszanowanie,
            > > > Paul
            > > > PS JOrl, jesli przeczytasz ten post, to oszczedz mi tabletek na uspo
            > kojen
            > > ie
            > > i
            > > > nie odpisuj;-}. Ja i Misza mozemy sie dogadac i zrozumiec, choc czes
            > to si
            > > e
            > > > roznimy, ale twoich postow czasem zniesc nie moge;-}.
            > >
            > > Czy ty wiesz czym jest Mig 31?Fakt, że Rosjanie zaczęli go
            > > opracowywać "przestraszeni" F14 z Phoenixami, ale uwierz mi to nie jest ża
            > dna
            > > kopia.Mig 31 nie jest nadarmo określany jako "mini Awacs" (rosyjskie
            > > określenie).Rakiety dalekiego zasięgu to jedyny wspólny mianownik z F14. F
            > 14
            > z
            > > ze swymi Aim 54 mógł razic tylko cele stricte powietrzne, a Mig 31 może
            > > skasować pocisk manewrujący lecący kilkadziesiąt metrów nad ziemią.I do te
            > go
            > > ten radar.Pamiętajmy, ze był w planach także Mig 31M.Czego jak czego ale t
            > ej
            > > maszyny nie ma jak zdeprecjonować.Małą lekturkę proponuje:
            > >
            > > www.hudi.republika.pl/MiG-31.htm
            > > Gość nie jest odkrywczy, ani oryginalny ale wyłuścił co w tej maszynce
            > > piszczy.Mig 31 jest (był) niesamowitą maszyną i tego nie zmieni nawet fakt
            > ,
            > ze
            > > Rosjanie dostali w swe ręcę Phoenixa (głupota Irańczyków) i trochę z niego
            >
            > > ściągnęli.Radar Rosjanie opracowali sami (dalej jest jedynym, seryjnie
            > > zamontowanym w myśliwcu radarem z anteną ze skanowaniem elektronicznym,
            > > Rosjanie podpatrzyli tylko Aim 54 ale cóż na wojnie - zimnej - nie było
            > > reguł).Poczytajcie o możliwościach tej maszyny, a dopiero pózniej wypisujc
            > ie
            > > takie farmazony.Porównywac Tomcata do Foxhounda.....śmieszne....Pzdr
            > Pana tworczosc jest rownie sumienna, oczywista, co radosna jak pana
            > zacny "nick". Nie bylo moim zamiarem porownywac f14 do miga31. Mig byl
            (jest)
            >
            > integralna czescia Rosyjskiego systemu przeciw pociskom manewrujacym
            odpalanym
            > z b1. Moze pan radosnie zaprzeczy? Niech tylko pan, na Radosna Milosc Boska
            > nie zaprzecza ze radar MK....(nie pamietam) byl baza dla radaru i systemu
            > (zamyslu i technologii) miga31, czy pan wie co to "Baza", czy bedzie pan
            unikal
            >
            > odpowiedzi jak Clinton, albo Miller....bo baza to takie "szerokie pojecie".
            > Nie bede wnikal w strategiczne uwarunkowania wyprodukowania przez ZSRR
            > prawdziwego cuda pod nazwa mig31, a pisze to zupelnie serio i
            moj "przeciwnik"
            > Misza, zna maja "slabosc" do miga31 od dawna. Acha Rosjanie nie zaczeli
            > miga31 "opracowywac przestraszeni Phoenix'ami". To juz panska radosna bzdura
            > do kwadratu. A wogole o czym jest ten caly temat...;-}? To ja panu, panie
            > radosny powiem. Wniosek z tego jest taki, ze nie na samych publikacjach i
            > hiperlinkach wiedza polega, prosze szanownego pana. Dlatego nie bede z
            siebie
            > robil idioty jak niektorzy i "z pamieci" strzelal symbolami radarow, czy
            > urzadzen. Sprawa jest i byla tak oczywista, tylko Pan ja tak radosnie
            gmatwa.
            >
            > Uszanowanie,
            > Paul

            Mig 31 nie jest już poprawny politycznie (nie ma zagrozenia zmasowanym atakiem
            ze strony USA) i niedawno nawet Rosjanie rozważali zupełne wycofanie tych
            maszyn ze słuzby (drugim powodem była duża liczba katastrof tych maszyn
            ponieważ latali na nich niewyszkoleni piloci tzn Foxhound wymaga o wiele
            większego doświadczenia od pilota niż inne maszyny - trudne są start i
            lądowania - i przy tych manewrach było dużo wypadków).Trzecia sprawa wiążąca to
            wszystko to brak funduszy: Mig 31 jest maszyną niezwykle drogą w utrzymaniu.
            Rosjanie, gdy wszedł Tomcat z Phoenixami, na początku do końca nie byli pewni
            do czego dokładnie ten samolot ma służyc.Okazało się, F14 ma chronić
            zgrupowania lotniskowców - zestrzeliwać z dalekiej odległości wrogie samoloty i
            rakiety (choć jak pokazał bohaterski Tom Cruise F14 radzi sobie też doskonale w
            walkach "dogfight" z Migami 28 ;).Phoenix wpadł w łapy Rosjan i mamy R33 ale
            proszę nie porównuj konwencjonalnego radaru Tomcata do radaru Zasłon z 31 bo
            się kompromitujesz.Co do reszty twego postu to nie będę się zniżał do twego
            poziomu i w jakikolwiek sposób odpowiadał (i jeżeli drogi Pawle twe następne
            posty skierowane do mnie będa w tym tonie, to nie licz na jakąkowliek
            odpowiedz)........choć nie..... - muszę coś napisać:Pamiętam ostatnio jakieś
            badania w USA po których okazało się, ze 40% młodych Amerykanów nie wiedziało,
            że ich kraj graniczy z Meksykiem.Have a nice day Pawle.....
            • Gość: Paul Pan radosny strikes back;-} IP: *.lodz.mm.pl 31.07.03, 16:06

              > > > Czy ty wiesz czym jest Mig 31?Fakt, że Rosjanie zaczęli go
              > > > opracowywać "przestraszeni" F14 z Phoenixami, ale uwierz mi to nie je
              > st ża
              > > dna
              > > > kopia.Mig 31 nie jest nadarmo określany jako "mini Awacs" (rosyjskie
              > > > określenie).Rakiety dalekiego zasięgu to jedyny wspólny mianownik z F
              > 14. F
              > > 14
              > > z
              > > > ze swymi Aim 54 mógł razic tylko cele stricte powietrzne, a Mig 31 mo
              > że
              > > > skasować pocisk manewrujący lecący kilkadziesiąt metrów nad ziemią.I
              > do te
              > > go
              > > > ten radar.Pamiętajmy, ze był w planach także Mig 31M.Czego jak czego
              > ale t
              > > ej
              > > > maszyny nie ma jak zdeprecjonować.Małą lekturkę proponuje:
              > > >
              > > > www.hudi.republika.pl/MiG-31.htm
              > > > Gość nie jest odkrywczy, ani oryginalny ale wyłuścił co w tej maszync
              > e
              > > > piszczy.Mig 31 jest (był) niesamowitą maszyną i tego nie zmieni nawet
              > fakt
              > > ,
              > > ze
              > > > Rosjanie dostali w swe ręcę Phoenixa (głupota Irańczyków) i trochę z
              > niego
              > >
              > > > ściągnęli.Radar Rosjanie opracowali sami (dalej jest jedynym, seryjni
              > e
              > > > zamontowanym w myśliwcu radarem z anteną ze skanowaniem elektroniczn
              > ym,
              > > > Rosjanie podpatrzyli tylko Aim 54 ale cóż na wojnie - zimnej - nie by
              > ło
              > > > reguł).Poczytajcie o możliwościach tej maszyny, a dopiero pózniej wyp
              > isujc
              > > ie
              > > > takie farmazony.Porównywac Tomcata do Foxhounda.....śmieszne....Pzdr
              > > Pana tworczosc jest rownie sumienna, oczywista, co radosna jak pana
              > > zacny "nick". Nie bylo moim zamiarem porownywac f14 do miga31. Mig byl
              > (jest)
              > >
              > > integralna czescia Rosyjskiego systemu przeciw pociskom manewrujacym
              > odpalanym
              > > z b1. Moze pan radosnie zaprzeczy? Niech tylko pan, na Radosna Milosc Bo
              > ska
              > > nie zaprzecza ze radar MK....(nie pamietam) byl baza dla radaru i systemu
              > > (zamyslu i technologii) miga31, czy pan wie co to "Baza", czy bedzie pan
              > unikal
              > >
              > > odpowiedzi jak Clinton, albo Miller....bo baza to takie "szerokie pojecie"
              > .
              > > Nie bede wnikal w strategiczne uwarunkowania wyprodukowania przez ZSRR
              > > prawdziwego cuda pod nazwa mig31, a pisze to zupelnie serio i
              > moj "przeciwnik"
              > > Misza, zna maja "slabosc" do miga31 od dawna. Acha Rosjanie nie zaczeli
              > > miga31 "opracowywac przestraszeni Phoenix'ami". To juz panska radosna bzd
              > ura
              > > do kwadratu. A wogole o czym jest ten caly temat...;-}? To ja panu, pani
              > e
              > > radosny powiem. Wniosek z tego jest taki, ze nie na samych publikacjach i
              >
              > > hiperlinkach wiedza polega, prosze szanownego pana. Dlatego nie bede z
              > siebie
              > > robil idioty jak niektorzy i "z pamieci" strzelal symbolami radarow, czy
              > > urzadzen. Sprawa jest i byla tak oczywista, tylko Pan ja tak radosnie
              > gmatwa.
              > >
              > > Uszanowanie,
              > > Paul
              >
              > Mig 31 nie jest już poprawny politycznie (nie ma zagrozenia zmasowanym
              atakiem
              > ze strony USA) i niedawno nawet Rosjanie rozważali zupełne wycofanie tych
              > maszyn ze słuzby (drugim powodem była duża liczba katastrof tych maszyn
              > ponieważ latali na nich niewyszkoleni piloci tzn Foxhound wymaga o wiele
              > większego doświadczenia od pilota niż inne maszyny - trudne są start i
              > lądowania - i przy tych manewrach było dużo wypadków).Trzecia sprawa wiążąca
              to
              >
              > wszystko to brak funduszy: Mig 31 jest maszyną niezwykle drogą w utrzymaniu.
              > Rosjanie, gdy wszedł Tomcat z Phoenixami, na początku do końca nie byli pewni
              > do czego dokładnie ten samolot ma służyc.Okazało się, F14 ma chronić
              > zgrupowania lotniskowców - zestrzeliwać z dalekiej odległości wrogie samoloty
              i
              >
              > rakiety (choć jak pokazał bohaterski Tom Cruise F14 radzi sobie też doskonale
              w
              >
              > walkach "dogfight" z Migami 28 ;).Phoenix wpadł w łapy Rosjan i mamy R33 ale
              > proszę nie porównuj konwencjonalnego radaru Tomcata do radaru Zasłon z 31 bo
              > się kompromitujesz.Co do reszty twego postu to nie będę się zniżał do twego
              > poziomu i w jakikolwiek sposób odpowiadał (i jeżeli drogi Pawle twe następne
              > posty skierowane do mnie będa w tym tonie, to nie licz na jakąkowliek
              > odpowiedz)........choć nie..... - muszę coś napisać:Pamiętam ostatnio jakieś
              > badania w USA po których okazało się, ze 40% młodych Amerykanów nie
              wiedziało,
              > że ich kraj graniczy z Meksykiem.Have a nice day Pawle.....
              Panie radosny. Z radoscia pana informuje ze nie byl pan, nie jest i nie bedzie
              zobowiazany do odpowiedzi na moje posty;-}!!! Jak dotad szedlem sobie przez
              zycie w radosnej niewiedzy i "amerykanskiej ignorancji" i jest mi z tym dobrze,
              nawet wygodnie. Poza tym ma pan dziwna, bardzo polska sklonnosc do
              koloryzowania wypowiedzi przedmowcy w sposob nie smiesny, nie merytoryczny, ale
              klamliwy. Pan swiadomie (lub nie swiadomie) falszywie interpretuje post
              przedmowcy zeby tylko udowodnic ze jest glupszy od pana vide -> "porownywanie
              radaru f14 do radaru zaslon". Panie radosny i kochany! Panskie miejsce jest w
              polskim sejmie, najpepiej w szeregach SLD (wiem o czym mowie, bo w Polsce
              jestem od prawie roku). A zadne panskie zakamuflowane wywody na temat
              wyzszosci pana wodoglowia, nad cudza np. umiejetnoscia szybkiego kojarzenia i
              tak spelzna na niczym. W panskim radosnym poscie nie widze zadnego odniesienia
              do tematu za wyjatkami powtarzania wczesniej zapisanych kwestii, powszechnie
              znanych kwestii, jak rozumiem. Pisz pan wiec radosnie jak inni, ale nie badz
              pan JOrlem, na Milosc Boska;-}. Uszanowanie,
              Paul
              • Gość: J. T. Radosny Re: Pan radosny strikes back;-} IP: *.local.pl / 172.16.202.* 31.07.03, 16:17
                Gość portalu: Paul napisał(a):

                >
                > > > > Czy ty wiesz czym jest Mig 31?Fakt, że Rosjanie zaczęli go
                > > > > opracowywać "przestraszeni" F14 z Phoenixami, ale uwierz mi to n
                > ie je
                > > st ża
                > > > dna
                > > > > kopia.Mig 31 nie jest nadarmo określany jako "mini Awacs" (rosyj
                > skie
                > > > > określenie).Rakiety dalekiego zasięgu to jedyny wspólny mianowni
                > k z F
                > > 14. F
                > > > 14
                > > > z
                > > > > ze swymi Aim 54 mógł razic tylko cele stricte powietrzne, a Mig
                > 31 mo
                > > że
                > > > > skasować pocisk manewrujący lecący kilkadziesiąt metrów nad ziem
                > ią.I
                > > do te
                > > > go
                > > > > ten radar.Pamiętajmy, ze był w planach także Mig 31M.Czego jak c
                > zego
                > > ale t
                > > > ej
                > > > > maszyny nie ma jak zdeprecjonować.Małą lekturkę proponuje:
                > > > >
                > > > > www.hudi.republika.pl/MiG-31.htm
                > > > > Gość nie jest odkrywczy, ani oryginalny ale wyłuścił co w tej ma
                > szync
                > > e
                > > > > piszczy.Mig 31 jest (był) niesamowitą maszyną i tego nie zmieni
                > nawet
                > > fakt
                > > > ,
                > > > ze
                > > > > Rosjanie dostali w swe ręcę Phoenixa (głupota Irańczyków) i troc
                > hę z
                > > niego
                > > >
                > > > > ściągnęli.Radar Rosjanie opracowali sami (dalej jest jedynym, se
                > ryjni
                > > e
                > > > > zamontowanym w myśliwcu radarem z anteną ze skanowaniem elektro
                > niczn
                > > ym,
                > > > > Rosjanie podpatrzyli tylko Aim 54 ale cóż na wojnie - zimnej - n
                > ie by
                > > ło
                > > > > reguł).Poczytajcie o możliwościach tej maszyny, a dopiero póznie
                > j wyp
                > > isujc
                > > > ie
                > > > > takie farmazony.Porównywac Tomcata do Foxhounda.....śmieszne....
                > Pzdr
                > > > Pana tworczosc jest rownie sumienna, oczywista, co radosna jak pana
                > > > zacny "nick". Nie bylo moim zamiarem porownywac f14 do miga31. Mig
                > byl
                > > (jest)
                > > >
                > > > integralna czescia Rosyjskiego systemu przeciw pociskom manewrujacym
                > > odpalanym
                > > > z b1. Moze pan radosnie zaprzeczy? Niech tylko pan, na Radosna Milo
                > sc Bo
                > > ska
                > > > nie zaprzecza ze radar MK....(nie pamietam) byl baza dla radaru i sys
                > temu
                > > > (zamyslu i technologii) miga31, czy pan wie co to "Baza", czy bedzie
                > pan
                > > unikal
                > > >
                > > > odpowiedzi jak Clinton, albo Miller....bo baza to takie "szerokie poj
                > ecie"
                > > .
                > > > Nie bede wnikal w strategiczne uwarunkowania wyprodukowania przez ZSR
                > R
                > > > prawdziwego cuda pod nazwa mig31, a pisze to zupelnie serio i
                > > moj "przeciwnik"
                > > > Misza, zna maja "slabosc" do miga31 od dawna. Acha Rosjanie nie zacz
                > eli
                > > > miga31 "opracowywac przestraszeni Phoenix'ami". To juz panska radosn
                > a bzd
                > > ura
                > > > do kwadratu. A wogole o czym jest ten caly temat...;-}? To ja panu,
                > pani
                > > e
                > > > radosny powiem. Wniosek z tego jest taki, ze nie na samych publikacj
                > ach i
                > >
                > > > hiperlinkach wiedza polega, prosze szanownego pana. Dlatego nie bede
                > z
                > > siebie
                > > > robil idioty jak niektorzy i "z pamieci" strzelal symbolami radarow,
                > czy
                > > > urzadzen. Sprawa jest i byla tak oczywista, tylko Pan ja tak radosni
                > e
                > > gmatwa.
                > > >
                > > > Uszanowanie,
                > > > Paul
                > >
                > > Mig 31 nie jest już poprawny politycznie (nie ma zagrozenia zmasowanym
                > atakiem
                > > ze strony USA) i niedawno nawet Rosjanie rozważali zupełne wycofanie tych
                > > maszyn ze słuzby (drugim powodem była duża liczba katastrof tych maszyn
                > > ponieważ latali na nich niewyszkoleni piloci tzn Foxhound wymaga o wiele
                > > większego doświadczenia od pilota niż inne maszyny - trudne są start i
                > > lądowania - i przy tych manewrach było dużo wypadków).Trzecia sprawa wiążą
                > ca
                > to
                > >
                > > wszystko to brak funduszy: Mig 31 jest maszyną niezwykle drogą w utrzymani
                > u.
                > > Rosjanie, gdy wszedł Tomcat z Phoenixami, na początku do końca nie byli pe
                > wni
                > > do czego dokładnie ten samolot ma służyc.Okazało się, F14 ma chronić
                > > zgrupowania lotniskowców - zestrzeliwać z dalekiej odległości wrogie samol
                > oty
                > i
                > >
                > > rakiety (choć jak pokazał bohaterski Tom Cruise F14 radzi sobie też doskon
                > ale
                > w
                > >
                > > walkach "dogfight" z Migami 28 ;).Phoenix wpadł w łapy Rosjan i mamy R33 a
                > le
                > > proszę nie porównuj konwencjonalnego radaru Tomcata do radaru Zasłon z 31
                > bo
                > > się kompromitujesz.Co do reszty twego postu to nie będę się zniżał do tweg
                > o
                > > poziomu i w jakikolwiek sposób odpowiadał (i jeżeli drogi Pawle twe następ
                > ne
                > > posty skierowane do mnie będa w tym tonie, to nie licz na jakąkowliek
                > > odpowiedz)........choć nie..... - muszę coś napisać:Pamiętam ostatnio jaki
                > eś
                > > badania w USA po których okazało się, ze 40% młodych Amerykanów nie
                > wiedziało,
                > > że ich kraj graniczy z Meksykiem.Have a nice day Pawle.....
                > Panie radosny. Z radoscia pana informuje ze nie byl pan, nie jest i nie
                bedzie
                >
                > zobowiazany do odpowiedzi na moje posty;-}!!! Jak dotad szedlem sobie przez
                > zycie w radosnej niewiedzy i "amerykanskiej ignorancji" i jest mi z tym
                dobrze,
                >
                > nawet wygodnie. Poza tym ma pan dziwna, bardzo polska sklonnosc do
                > koloryzowania wypowiedzi przedmowcy w sposob nie smiesny, nie merytoryczny,
                ale
                >
                > klamliwy. Pan swiadomie (lub nie swiadomie) falszywie interpretuje post
                > przedmowcy zeby tylko udowodnic ze jest glupszy od pana vide -> "porownywani
                > e
                > radaru f14 do radaru zaslon". Panie radosny i kochany! Panskie miejsce jest
                w
                >
                > polskim sejmie, najpepiej w szeregach SLD (wiem o czym mowie, bo w Polsce
                > jestem od prawie roku). A zadne panskie zakamuflowane wywody na temat
                > wyzszosci pana wodoglowia, nad cudza np. umiejetnoscia szybkiego kojarzenia i
                > tak spelzna na niczym. W panskim radosnym poscie nie widze zadnego
                odniesienia
                >
                > do tematu za wyjatkami powtarzania wczesniej zapisanych kwestii, powszechnie
                > znanych kwestii, jak rozumiem. Pisz pan wiec radosnie jak inni, ale nie badz
                > pan JOrlem, na Milosc Boska;-}. Uszanowanie,
                > Paul

                Taaaaa.......a świstak siedzi i wiesz co robi.Proponuje ochłonąć i jeść mniej
                Big Maców.A poza tym uważaj:Nas "czerwonych" jest tu więcej na tym forum
                (Czarownik, Misza, zwerbujemy też kubama4a1), mamy KGB (tzn FSB oooops),
                znajdziemy cię jakoś i wsadzimy do Su 37..........i będziesz NASZ towarzyszu ;)
                Pzdr
            • Gość: caton Re: Zamerykanizowany Pawle IP: 217.153.114.* 04.08.03, 16:20
              Gość portalu: J. T. Radosny napisał(a):

              > Pamiętam ostatnio jakieś
              > badania w USA po których okazało się, ze 40% młodych Amerykanów nie
              wiedziało,
              > że ich kraj graniczy z Meksykiem.Have a nice day Pawle.....

              No cóż: to smutne i pożałowania godne. Ale z drugiej strony nie trać z pola
              widzenia faktu, że to Amerykanie zdobywają nagrody nobla w naukach ścisłych, a
              komputer, na którym teraz piszesz, twój system operacyjny itd. zostały
              opracowane w stanach.
        • dreaded88 Re: Mig 31 31.07.03, 17:24
          Moment - F-14 z Phoenixami służył przecież głównie do przechwytywania i
          niszczenia P-5, P-6 i Bazaltów wystrzeliwanych przez sowieckie uderzeniowe
          okręty podwodne. Te pociski też potrafiły latać nisko nad wodą, więc nie
          rozumiem, dlaczego są bardziej czy mniej powietrzne niż Tomahawki.
          Rosjanie porwali się na radar Zasłon ze skanowaniem fazowym, za co im
          oczywiście chwała, ale było to sporo po pojawieniu się w linii Tomcata - nie
          dziwota, że miał lepsze parametry. Opracowanie podobnej stacji dla F-14 byłoby
          pewnie możliwe, ale raczej zbędne z uwagi na specyfikę lotu grup ciężkich
          naddźwiekowych rakiet sowieckich...
          • Gość: J. T. Radosny Re: Mig 31 IP: *.local.pl / 172.16.202.* 31.07.03, 20:48
            dreaded88 napisał:

            > Moment - F-14 z Phoenixami służył przecież głównie do przechwytywania i
            > niszczenia P-5, P-6 i Bazaltów wystrzeliwanych przez sowieckie uderzeniowe
            > okręty podwodne. Te pociski też potrafiły latać nisko nad wodą, więc nie
            > rozumiem, dlaczego są bardziej czy mniej powietrzne niż Tomahawki.
            > Rosjanie porwali się na radar Zasłon ze skanowaniem fazowym, za co im
            > oczywiście chwała, ale było to sporo po pojawieniu się w linii Tomcata - nie
            > dziwota, że miał lepsze parametry. Opracowanie podobnej stacji dla F-14
            byłoby
            > pewnie możliwe, ale raczej zbędne z uwagi na specyfikę lotu grup ciężkich
            > naddźwiekowych rakiet sowieckich...

            Zgadza się ale śledzenie celu nad wodą a śledzenie rakiety (kilku rakiet)
            lecącej nad ziemią to trochę inna sprawa (tzn śledzić cel na tle ziemi jest
            trudniej - urozmaicone ukształtowanie, wiele zmyłek dla sledzącego
            radaru).Ciekawe jest w sumie to, ze Amerykanie podobno dalej nie są w stanie
            zestrzelić rakiety Granit (uzbrojenie op Oscar II, krązownika Piotr
            Wielki).Aegis też jest tu bezsilny (pytanie - bo mówiac szczerze nie wiem)?Pzdr
            • dreaded88 Re: Mig 31 01.08.03, 18:03
              Nie wiem czy zestrzelenie Granita byłoby aż tak niemożliwe - przecież to bydlę
              ma rozmiary małego myśliwca, cóż z tego, że leci szybko i manewruje?
              A "Piotr Wielki" akurat by zdążył cokolwiek wystrzelić ;-)
              Pozdr.
    • Gość: grogreg Re: Su-37 'dzieło dztuki' IP: *.szczecin.mm.pl 30.07.03, 23:06
      Podstawowe pytanie czy do besposredniego starcia F-22 i Su-37 w ogole by
      doszlo?
      Amerykanie postawili na walke posa zasiegiem widzialnosci (wlasciwosci stealth
      i zintegrowane systemy informayjne). Po odpaleniu pociskow z odleglosci 50 km
      bez ujawnienia swojej obecnosci zwrotnoswc moze sie okazac juz niepotrzebna.
      • Gość: jarek4 Re: Su-37 'dzieło dztuki' IP: 195.205.254.* 31.07.03, 01:02
        gorzej jak rakiety z pierwszej salwy pudluja, 50 km to nieduzo! powiedzmy ze
        100 km to rubiez dopalenia pierwszej rakiety!natepne beda odpalone z odleglosci
        teoretycznie dostepnej dla suchoja!obawiam sie ze regulamin walki bedzie
        obejmowal atak z mozliwie dalekiej rubiezy i ucieczke!
      • Gość: J. T. Radosny Re: Su-37 'dzieło dztuki' IP: *.chello.pl 31.07.03, 01:16
        Gość portalu: grogreg napisał(a):

        > Podstawowe pytanie czy do besposredniego starcia F-22 i Su-37 w ogole by
        > doszlo?
        > Amerykanie postawili na walke posa zasiegiem widzialnosci (wlasciwosci
        stealth
        > i zintegrowane systemy informayjne). Po odpaleniu pociskow z odleglosci 50 km
        > bez ujawnienia swojej obecnosci zwrotnoswc moze sie okazac juz niepotrzebna.

        Tak ale Rakiety średniego (dalekiego) zasięgu nie są tak manewrowe jak
        bliskiego zasięgu.Wymanewrować Amraam'a czy R77 nie będzie aż tak trudne (tym
        barzdiej dla maszyn supermanewrowych).Poza tym pamiętaj, ze Rosjanie (wywiad)
        wiedzieli i nie przejmowali się samolotami stealth ponieważ mieli (mają) środki
        ich wykrycia.Pamiętaj,że żeby samolot "stealth" był "stealth" musi dokładnie
        znać rozmieszczenie i dane wrogich radarów ażeby móc się w odpowiednim
        momencie "ześlizgnąć" (wyjść) z zasięgu tychże radarów (znalezc lukę przez
        którą może się przeslizgnąć - zwykły samolot takiej luki nie znajdzie, chyba,
        ze lot koszący nad drzewami ;).Odpowiednio gęsta i nowoczesna siec radarowa w
        zestawieniu z urządzeniami odbierającymi impulsy elektroniczne (Kolczuga,
        Tamara) powoduje, ze F117 czy B2 (F22) stanie się maszyną zaledwie tylko nieco
        gorzej wykrywalną od zwykłego myśliwca (bombowca).Pzdr
        • Gość: Paul Re: Su-37 'dzieło dztuki' IP: *.lodz.mm.pl 31.07.03, 07:19
          Gość portalu: J. T. Radosny napisał(a):

          > Gość portalu: grogreg napisał(a):
          >
          > > Podstawowe pytanie czy do besposredniego starcia F-22 i Su-37 w ogole by
          > > doszlo?
          > > Amerykanie postawili na walke posa zasiegiem widzialnosci (wlasciwosci
          > stealth
          > > i zintegrowane systemy informayjne). Po odpaleniu pociskow z odleglosci 50
          > km
          > > bez ujawnienia swojej obecnosci zwrotnoswc moze sie okazac juz niepotrzebn
          > a.
          >
          > Tak ale Rakiety średniego (dalekiego) zasięgu nie są tak manewrowe jak
          > bliskiego zasięgu.Wymanewrować Amraam'a czy R77 nie będzie aż tak trudne (tym
          > barzdiej dla maszyn supermanewrowych).Poza tym pamiętaj, ze Rosjanie (wywiad)
          > wiedzieli i nie przejmowali się samolotami stealth ponieważ mieli (mają)
          środki
          >
          > ich wykrycia.Pamiętaj,że żeby samolot "stealth" był "stealth" musi dokładnie
          > znać rozmieszczenie i dane wrogich radarów ażeby móc się w odpowiednim
          > momencie "ześlizgnąć" (wyjść) z zasięgu tychże radarów (znalezc lukę przez
          > którą może się przeslizgnąć - zwykły samolot takiej luki nie znajdzie, chyba,
          > ze lot koszący nad drzewami ;).Odpowiednio gęsta i nowoczesna siec radarowa w
          > zestawieniu z urządzeniami odbierającymi impulsy elektroniczne (Kolczuga,
          > Tamara) powoduje, ze F117 czy B2 (F22) stanie się maszyną zaledwie tylko
          nieco
          > gorzej wykrywalną od zwykłego myśliwca (bombowca).Pzdr
          Rozumiem ze R77 jako odpowiednik rakiety AMRAAM (odpal, zapomnij) bedzie w
          stanie sam sledzic bez problemu f22, JSF, etc. Bo AMRAM, zeby mial szybkosc i
          zwrotnosc miga21 to su37 znajdzie. Uszanowanie,
          Paul
          • Gość: J. T. Radosny Re: Su-37 'dzieło dztuki' IP: *.local.pl / 172.16.202.* 31.07.03, 14:06
            Gość portalu: Paul napisał(a):

            > Gość portalu: J. T. Radosny napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: grogreg napisał(a):
            > >
            > > > Podstawowe pytanie czy do besposredniego starcia F-22 i Su-37 w ogole
            > by
            > > > doszlo?
            > > > Amerykanie postawili na walke posa zasiegiem widzialnosci (wlasciwosc
            > i
            > > stealth
            > > > i zintegrowane systemy informayjne). Po odpaleniu pociskow z odleglos
            > ci 50
            > > km
            > > > bez ujawnienia swojej obecnosci zwrotnoswc moze sie okazac juz niepot
            > rzebn
            > > a.
            > >
            > > Tak ale Rakiety średniego (dalekiego) zasięgu nie są tak manewrowe jak
            > > bliskiego zasięgu.Wymanewrować Amraam'a czy R77 nie będzie aż tak trudne (
            > tym
            > > barzdiej dla maszyn supermanewrowych).Poza tym pamiętaj, ze Rosjanie (wywi
            > ad)
            > > wiedzieli i nie przejmowali się samolotami stealth ponieważ mieli (mają)
            > środki
            > >
            > > ich wykrycia.Pamiętaj,że żeby samolot "stealth" był "stealth" musi dokładn
            > ie
            > > znać rozmieszczenie i dane wrogich radarów ażeby móc się w odpowiednim
            > > momencie "ześlizgnąć" (wyjść) z zasięgu tychże radarów (znalezc lukę przez
            >
            > > którą może się przeslizgnąć - zwykły samolot takiej luki nie znajdzie, chy
            > ba,
            > > ze lot koszący nad drzewami ;).Odpowiednio gęsta i nowoczesna siec radarow
            > a w
            > > zestawieniu z urządzeniami odbierającymi impulsy elektroniczne (Kolczuga,
            > > Tamara) powoduje, ze F117 czy B2 (F22) stanie się maszyną zaledwie tylko
            > nieco
            > > gorzej wykrywalną od zwykłego myśliwca (bombowca).Pzdr
            > Rozumiem ze R77 jako odpowiednik rakiety AMRAAM (odpal, zapomnij) bedzie w
            > stanie sam sledzic bez problemu f22, JSF, etc. Bo AMRAM, zeby mial szybkosc
            i
            > zwrotnosc miga21 to su37 znajdzie. Uszanowanie,
            > Paul

            Nie smiej się Pawle z Miga 21 bo w swoich czasach był to jeden z najbardziej
            zwrotnych samolotów (na duzej wysokości nie miał sobie równych).R77 tak jak
            Amraam to pocisk naprowadzany aktywnie, radarowo typu wystrzel i
            zapomnij.Mniemam, ze doskonale wiesz jak wyglada proces namierzania celu przez
            radar i pozniej przez sam pocisk więc twoje ironizowanie naprawdę nie jest
            potrzebne.
        • Gość: Słoju Re: Su-37 'dzieło dztuki' IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 31.07.03, 10:15
          Gość portalu: J. T. Radosny napisał(a):

          > Tak ale Rakiety średniego (dalekiego) zasięgu nie są tak manewrowe jak
          > bliskiego zasięgu.Wymanewrować Amraam'a czy R77 nie będzie aż tak trudne (tym
          > barzdiej dla maszyn supermanewrowych).Poza tym pamiętaj, ze Rosjanie (wywiad)
          > wiedzieli i nie przejmowali się samolotami stealth ponieważ mieli (mają)
          środki
          >
          > ich wykrycia.Pamiętaj,że żeby samolot "stealth" był "stealth" musi dokładnie
          > znać rozmieszczenie i dane wrogich radarów ażeby móc się w odpowiednim
          > momencie "ześlizgnąć" (wyjść) z zasięgu tychże radarów (znalezc lukę przez
          > którą może się przeslizgnąć - zwykły samolot takiej luki nie znajdzie, chyba,
          > ze lot koszący nad drzewami ;).Odpowiednio gęsta i nowoczesna siec radarowa w
          > zestawieniu z urządzeniami odbierającymi impulsy elektroniczne (Kolczuga,
          > Tamara) powoduje, ze F117 czy B2 (F22) stanie się maszyną zaledwie tylko
          nieco
          > gorzej wykrywalną od zwykłego myśliwca (bombowca).Pzdr
          W obecnych wojnach każdy statyczny system obrony w tym także plot. (a to co
          opisujesz jest klasyczym przykładem systemy statycznego mimo pozornej
          mobilności czyli platform samochodowych) zostanie zniszczony przez dobrze
          uzbrojone, wyszkolone i dowodzone siły zbrojne. Jest to tylko kwestia czasu.
          Przypomnij sobie co się stało w Dolinie Bekaa w 1982, najwięksi spece od obrony
          plot. czyli sowieci zostali wręcz upokorzeni.
          pzdr
          • kubam4a1 Re: Su-37 'dzieło dztuki' 31.07.03, 11:08
            Gość portalu: Słoju napisał(a):

            > Gość portalu: J. T. Radosny napisał(a):
            >
            > > Tak ale Rakiety średniego (dalekiego) zasięgu nie są tak manewrowe jak
            > > bliskiego zasięgu.Wymanewrować Amraam'a czy R77 nie będzie aż tak trudne (
            > tym
            > > barzdiej dla maszyn supermanewrowych).Poza tym pamiętaj, ze Rosjanie (wywi
            > ad)
            > > wiedzieli i nie przejmowali się samolotami stealth ponieważ mieli (mają)
            > środki
            > >
            > > ich wykrycia.Pamiętaj,że żeby samolot "stealth" był "stealth" musi dokładn
            > ie
            > > znać rozmieszczenie i dane wrogich radarów ażeby móc się w odpowiednim
            > > momencie "ześlizgnąć" (wyjść) z zasięgu tychże radarów (znalezc lukę przez
            >
            > > którą może się przeslizgnąć - zwykły samolot takiej luki nie znajdzie, chy
            > ba,
            > > ze lot koszący nad drzewami ;).Odpowiednio gęsta i nowoczesna siec radarow
            > a w
            > > zestawieniu z urządzeniami odbierającymi impulsy elektroniczne (Kolczuga,
            > > Tamara) powoduje, ze F117 czy B2 (F22) stanie się maszyną zaledwie tylko
            > nieco
            > > gorzej wykrywalną od zwykłego myśliwca (bombowca).Pzdr
            Mimo wszystko będą mieć mniejszą sygnaturę, chociażby ze względu na odpowiednie
            kształty. Pierwszy wykrywam, pierwszy uderzam. A AIM-120 i AIM9X nie "śpią" i
            są opracowywane ich wersje do zwalczania samolotów supermanewrowych. A jeśli
            chodzi o Kolcczugi etc. to F22 ma "cichy" radar nie do wykrycia przez RWR.
            Podobnie (chociaż pewny nie jestem) będzie mieć JSF. Bo dlaczego nie mają one
            systemu pasywnego wykrywania? Bo jest im po prostu niepotrzebny.
            > W obecnych wojnach każdy statyczny system obrony w tym także plot. (a to co
            > opisujesz jest klasyczym przykładem systemy statycznego mimo pozornej
            > mobilności czyli platform samochodowych) zostanie zniszczony przez dobrze
            > uzbrojone, wyszkolone i dowodzone siły zbrojne. Jest to tylko kwestia czasu.
            > Przypomnij sobie co się stało w Dolinie Bekaa w 1982, najwięksi spece od
            obrony
            >
            > plot. czyli sowieci zostali wręcz upokorzeni.
            > pzdr
            pzdr
          • kubam4a1 Re: Su-37 'dzieło dztuki' 31.07.03, 11:15
            Gość portalu: Słoju napisał(a):

            > Gość portalu: J. T. Radosny napisał(a):
            >
            > > Tak ale Rakiety średniego (dalekiego) zasięgu nie są tak manewrowe jak
            > > bliskiego zasięgu.Wymanewrować Amraam'a czy R77 nie będzie aż tak trudne (
            > tym
            > > barzdiej dla maszyn supermanewrowych).Poza tym pamiętaj, ze Rosjanie (wywi
            > ad)
            > > wiedzieli i nie przejmowali się samolotami stealth ponieważ mieli (mają)
            > środki
            > >
            > > ich wykrycia.Pamiętaj,że żeby samolot "stealth" był "stealth" musi dokładn
            > ie
            > > znać rozmieszczenie i dane wrogich radarów ażeby móc się w odpowiednim
            > > momencie "ześlizgnąć" (wyjść) z zasięgu tychże radarów (znalezc lukę przez
            >
            > > którą może się przeslizgnąć - zwykły samolot takiej luki nie znajdzie, chy
            > ba,
            > > ze lot koszący nad drzewami ;).Odpowiednio gęsta i nowoczesna siec radarow
            > a w
            > > zestawieniu z urządzeniami odbierającymi impulsy elektroniczne (Kolczuga,
            > > Tamara) powoduje, ze F117 czy B2 (F22) stanie się maszyną zaledwie tylko
            > nieco
            > > gorzej wykrywalną od zwykłego myśliwca (bombowca).Pzdr
            > W obecnych wojnach każdy statyczny system obrony w tym także plot. (a to co
            > opisujesz jest klasyczym przykładem systemy statycznego mimo pozornej
            > mobilności czyli platform samochodowych) zostanie zniszczony przez dobrze
            > uzbrojone, wyszkolone i dowodzone siły zbrojne. Jest to tylko kwestia czasu.
            > Przypomnij sobie co się stało w Dolinie Bekaa w 1982, najwięksi spece od
            obrony
            >
            > plot. czyli sowieci zostali wręcz upokorzeni.
            > pzdr
            No, nie wiem. Według mnie nowoczesne systemy mobilne z siecią ruchomych radarów
            i wyrzutni skutecznych pocisków SAM dalekiego, i średniego zasięgu (S-400 i Buk-
            M2) spięte z zestawami obrony bezpośredniej (choćby Skyshield) oraz z zestawami
            obrony wojsk z działkami zdolnymi zwalczać amunicję precyzyjną i pociskami o
            zasięgu ponad 20 km wyposażonymi w najnowszą elektronikę i spięte w systemy
            dowodzenia (choćby Loara-A i -R z pociskami Umkotho spięte z Łowczą-3) są w
            stanie zniszczyć wiele nowoczesnych środków napadu powietrznego (odsyłam do
            artykułu w lipcowej ntw). Oczywiście nie ma ani całkowicie szczelnych systemów
            ani niezniszczalnych samolotów
            pzdr
          • Gość: J. T. Radosny Re: Su-37 'dzieło dztuki' IP: *.local.pl / 172.16.202.* 31.07.03, 14:21
            Gość portalu: Słoju napisał(a):

            > Gość portalu: J. T. Radosny napisał(a):
            >
            > > Tak ale Rakiety średniego (dalekiego) zasięgu nie są tak manewrowe jak
            > > bliskiego zasięgu.Wymanewrować Amraam'a czy R77 nie będzie aż tak trudne (
            > tym
            > > barzdiej dla maszyn supermanewrowych).Poza tym pamiętaj, ze Rosjanie (wywi
            > ad)
            > > wiedzieli i nie przejmowali się samolotami stealth ponieważ mieli (mają)
            > środki
            > >
            > > ich wykrycia.Pamiętaj,że żeby samolot "stealth" był "stealth" musi dokładn
            > ie
            > > znać rozmieszczenie i dane wrogich radarów ażeby móc się w odpowiednim
            > > momencie "ześlizgnąć" (wyjść) z zasięgu tychże radarów (znalezc lukę przez
            >
            > > którą może się przeslizgnąć - zwykły samolot takiej luki nie znajdzie, chy
            > ba,
            > > ze lot koszący nad drzewami ;).Odpowiednio gęsta i nowoczesna siec radarow
            > a w
            > > zestawieniu z urządzeniami odbierającymi impulsy elektroniczne (Kolczuga,
            > > Tamara) powoduje, ze F117 czy B2 (F22) stanie się maszyną zaledwie tylko
            > nieco
            > > gorzej wykrywalną od zwykłego myśliwca (bombowca).Pzdr
            > W obecnych wojnach każdy statyczny system obrony w tym także plot. (a to co
            > opisujesz jest klasyczym przykładem systemy statycznego mimo pozornej
            > mobilności czyli platform samochodowych) zostanie zniszczony przez dobrze
            > uzbrojone, wyszkolone i dowodzone siły zbrojne. Jest to tylko kwestia czasu.
            > Przypomnij sobie co się stało w Dolinie Bekaa w 1982, najwięksi spece od
            obrony
            >
            > plot. czyli sowieci zostali wręcz upokorzeni.
            > pzdr

            W 82r Izraelczycy użyli środków WRE na wielką skalę i na początku ataku
            wystrzelili bezpilotowce by obudzić obronę syryjską i poznać jej rozmieszczenie
            (Syryjczycy dali się zrobić).Izraelczycy zniszczyli 17 z 19 baterii (bodajże to
            były Kub'y).Izraelczycy mieli Awacsy, samolty WRE, świetną taktykę i
            zaskoczenie.Chyba nie twierdzisz, ze podobnie łatwo weszli by Amerykanie w
            obronę ZSRR?Pzdr
            • Gość: Słoju Re: Su-37 'dzieło dztuki' IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 31.07.03, 14:47
              Gość portalu: J. T. Radosny napisał(a):


              >Chyba nie twierdzisz, ze podobnie łatwo weszli by Amerykanie w
              > obronę ZSRR?Pzdr
              Nie wiem skąd ten wniosek. Oczywiście, że nie. Nie chcę nawet snuć przypuszczeń
              jak by się zakończyło takie hipotetyczne starcie.
              Uważam jednak, iż obecnie, amerykańska przwewaga militarna osiągnęła chyba
              niespotykany poziom w historii i pisząc swój poprzedni post miałem troche na
              myśli obecną rzeczywistość, czyli ich dominację militarną z ogromnym
              potencjałem ofensywnym w postaci lotnictwa, na co składają się nie tylko
              samoloty bojowe.
              pzdr
              • Gość: J. T. Radosny Re: Su-37 'dzieło dztuki' IP: *.local.pl / 172.16.202.* 31.07.03, 15:14
                Gość portalu: Słoju napisał(a):

                > Gość portalu: J. T. Radosny napisał(a):
                >
                >
                > >Chyba nie twierdzisz, ze podobnie łatwo weszli by Amerykanie w
                > > obronę ZSRR?Pzdr
                > Nie wiem skąd ten wniosek. Oczywiście, że nie. Nie chcę nawet snuć
                przypuszczeń
                >
                > jak by się zakończyło takie hipotetyczne starcie.
                > Uważam jednak, iż obecnie, amerykańska przwewaga militarna osiągnęła chyba
                > niespotykany poziom w historii i pisząc swój poprzedni post miałem troche na
                > myśli obecną rzeczywistość, czyli ich dominację militarną z ogromnym
                > potencjałem ofensywnym w postaci lotnictwa, na co składają się nie tylko
                > samoloty bojowe.
                > pzdr

                Porównując całość:Tzn US Army i dzisiejszą armię rosyjską to bez dwóch zdań
                amerykańskia armia jest o wiele, wiele lepsza (składa się na to wiele rzeczy),
                nawet nie ma co porównywać ale mimo rozkładu armi Rosji patrząc pod kątem
                samego sprzętu, rozwiązań technicznych można znalezc wiele perełek w arsenale
                rosysjkim (radzieckim)...Pzdr
                • Gość: Paul Re: Su-37 'dzieło dztuki' IP: *.lodz.mm.pl 31.07.03, 16:14
                  Gość portalu: J. T. Radosny napisał(a):

                  > Gość portalu: Słoju napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: J. T. Radosny napisał(a):
                  > >
                  > >
                  > > >Chyba nie twierdzisz, ze podobnie łatwo weszli by Amerykanie w
                  > > > obronę ZSRR?Pzdr
                  > > Nie wiem skąd ten wniosek. Oczywiście, że nie. Nie chcę nawet snuć
                  > przypuszczeń
                  > >
                  > > jak by się zakończyło takie hipotetyczne starcie.
                  > > Uważam jednak, iż obecnie, amerykańska przwewaga militarna osiągnęła chyba
                  >
                  > > niespotykany poziom w historii i pisząc swój poprzedni post miałem troche
                  > na
                  > > myśli obecną rzeczywistość, czyli ich dominację militarną z ogromnym
                  > > potencjałem ofensywnym w postaci lotnictwa, na co składają się nie tylko
                  > > samoloty bojowe.
                  > > pzdr
                  >
                  > Porównując całość:Tzn US Army i dzisiejszą armię rosyjską to bez dwóch zdań
                  > amerykańskia armia jest o wiele, wiele lepsza (składa się na to wiele
                  rzeczy),
                  > nawet nie ma co porównywać ale mimo rozkładu armi Rosji patrząc pod kątem
                  > samego sprzętu, rozwiązań technicznych można znalezc wiele perełek w arsenale
                  > rosysjkim (radzieckim)...Pzdr
                  Panie radosny......panskie odpowiedzi i celne puenty, sa jak zywcem wziete z
                  dziennika TVP;-}. Pan masz prawdziwy dar, pan sie marnujesz. Jeszcze jak pan
                  stwierdzisz ze t80 jest bardziej zaawansowany niz t90 (ciekawe co pan sobie o
                  tym "zadaniu" myslisz;-}) to upadne na kolana i zaczne bic poklony.
                  Uszanowanie,
                  Paul
                  PS Pan mi przypominasz pewnego inteligenta z innego forum, ale nie JOrla, bo
                  to spec. od geo-polityki.
                  • Gość: J. T. Radosny Re: Su-37 'dzieło dztuki' IP: *.local.pl / 172.16.202.* 31.07.03, 16:19
                    Gość portalu: Paul napisał(a):

                    > Gość portalu: J. T. Radosny napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: Słoju napisał(a):
                    > >
                    > > > Gość portalu: J. T. Radosny napisał(a):
                    > > >
                    > > >
                    > > > >Chyba nie twierdzisz, ze podobnie łatwo weszli by Amerykanie w
                    > > > > obronę ZSRR?Pzdr
                    > > > Nie wiem skąd ten wniosek. Oczywiście, że nie. Nie chcę nawet snuć
                    > > przypuszczeń
                    > > >
                    > > > jak by się zakończyło takie hipotetyczne starcie.
                    > > > Uważam jednak, iż obecnie, amerykańska przwewaga militarna osiągnęła
                    > chyba
                    > >
                    > > > niespotykany poziom w historii i pisząc swój poprzedni post miałem tr
                    > oche
                    > > na
                    > > > myśli obecną rzeczywistość, czyli ich dominację militarną z ogromnym
                    > > > potencjałem ofensywnym w postaci lotnictwa, na co składają się nie ty
                    > lko
                    > > > samoloty bojowe.
                    > > > pzdr
                    > >
                    > > Porównując całość:Tzn US Army i dzisiejszą armię rosyjską to bez dwóch zda
                    > ń
                    > > amerykańskia armia jest o wiele, wiele lepsza (składa się na to wiele
                    > rzeczy),
                    > > nawet nie ma co porównywać ale mimo rozkładu armi Rosji patrząc pod kątem
                    > > samego sprzętu, rozwiązań technicznych można znalezc wiele perełek w arsen
                    > ale
                    > > rosysjkim (radzieckim)...Pzdr
                    > Panie radosny......panskie odpowiedzi i celne puenty, sa jak zywcem wziete z
                    > dziennika TVP;-}. Pan masz prawdziwy dar, pan sie marnujesz. Jeszcze jak
                    pan
                    > stwierdzisz ze t80 jest bardziej zaawansowany niz t90 (ciekawe co pan sobie o
                    > tym "zadaniu" myslisz;-}) to upadne na kolana i zaczne bic poklony.
                    > Uszanowanie,
                    > Paul
                    > PS Pan mi przypominasz pewnego inteligenta z innego forum, ale nie JOrla, bo
                    > to spec. od geo-polityki.

                    Dziękuje za uznanie.Już od dziecka chciałem być dziennikarzem.A T80U nie jest
                    bardziej zaawansowany od T90?O ja prosty i durny..............Pzdr mimo wszystko
                    • Gość: Paul Re: Su-37 'dzieło dztuki' IP: *.lodz.mm.pl 31.07.03, 16:28
                      Gość portalu: J. T. Radosny napisał(a):

                      > Gość portalu: Paul napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: J. T. Radosny napisał(a):
                      > >
                      > > > Gość portalu: Słoju napisał(a):
                      > > >
                      > > > > Gość portalu: J. T. Radosny napisał(a):
                      > > > >
                      > > > >
                      > > > > >Chyba nie twierdzisz, ze podobnie łatwo weszli by Amerykanie
                      > w
                      > > > > > obronę ZSRR?Pzdr
                      > > > > Nie wiem skąd ten wniosek. Oczywiście, że nie. Nie chcę nawet sn
                      > uć
                      > > > przypuszczeń
                      > > > >
                      > > > > jak by się zakończyło takie hipotetyczne starcie.
                      > > > > Uważam jednak, iż obecnie, amerykańska przwewaga militarna osiąg
                      > nęła
                      > > chyba
                      > > >
                      > > > > niespotykany poziom w historii i pisząc swój poprzedni post miał
                      > em tr
                      > > oche
                      > > > na
                      > > > > myśli obecną rzeczywistość, czyli ich dominację militarną z ogro
                      > mnym
                      > > > > potencjałem ofensywnym w postaci lotnictwa, na co składają się n
                      > ie ty
                      > > lko
                      > > > > samoloty bojowe.
                      > > > > pzdr
                      > > >
                      > > > Porównując całość:Tzn US Army i dzisiejszą armię rosyjską to bez dwóc
                      > h zda
                      > > ń
                      > > > amerykańskia armia jest o wiele, wiele lepsza (składa się na to wiele
                      >
                      > > rzeczy),
                      > > > nawet nie ma co porównywać ale mimo rozkładu armi Rosji patrząc pod k
                      > ątem
                      > > > samego sprzętu, rozwiązań technicznych można znalezc wiele perełek w
                      > arsen
                      > > ale
                      > > > rosysjkim (radzieckim)...Pzdr
                      > > Panie radosny......panskie odpowiedzi i celne puenty, sa jak zywcem wziete
                      > z
                      > > dziennika TVP;-}. Pan masz prawdziwy dar, pan sie marnujesz. Jeszcze jak
                      >
                      > pan
                      > > stwierdzisz ze t80 jest bardziej zaawansowany niz t90 (ciekawe co pan sobi
                      > e o
                      > > tym "zadaniu" myslisz;-}) to upadne na kolana i zaczne bic poklony.
                      > > Uszanowanie,
                      > > Paul
                      > > PS Pan mi przypominasz pewnego inteligenta z innego forum, ale nie JOrla,
                      > bo
                      > > to spec. od geo-polityki.
                      >
                      > Dziękuje za uznanie.Już od dziecka chciałem być dziennikarzem.A T80U nie jest
                      > bardziej zaawansowany od T90?O ja prosty i durny..............Pzdr mimo
                      wszystk
                      > o
                      Uszanowanie,
                      Paul
                      • marcus_crassus hehehe,fajnie bylo poczytac 31.07.03, 20:02
                        nie ma nic lepeszego niz kulturalna dyskusja gdzie mozna mimo wszystko nazwac
                        oponenta panem radosnym a nie jak to mi sie czasem zdarza kupa g...:))))

                        a teraz mala sugestia:

                        nawiazujac do patriot:

                        no wlasnie dochodzimy do sedna sprawy:rosyjskie zabawki sa wspaniale i
                        cudowne,problem w tym ze miedzy tym jak dana rzecz wyglada w ksiazeczce i
                        miedzy tym jak sprawuje sie w praktyce jest ogromna roznica - przykladem z
                        ostatniej chwili bylo info podane w TVN o butachw jakich nasi wojacy wylecieli
                        do Iraku - otoz niby wszytko ok,w afganistanie sie sprawdzily a tutaj okazalo
                        sie ze temperatury w iraku to nie afganistan i pojawily sie problemy - no i
                        trzeba bylo robic nowy transport...

                        to wlasnie jest roznica miedzy tym jak cos wyglada na zdjeciu a jak sie
                        sprawuje na polu walki...

                        sprzet rosyjski ma zasadnicza wage - jego realna wartosc ciezko sprawdzic,wiec
                        mitologizowanie jego wartosci jest po prostu glupie...

                        proponuje dokonac rzeczy bardzo prostej - zobaczyc jak byly oceniane "na
                        zdjeciach" konstrukcje w lat wczesniejszych i jak sprawdzily sie na polu
                        walki - a troche tych starc sprzetu rosyjskiego i USA bylo...

                        no i jeszcze jedna sprawa - sprzet to nie tylko to co pokazuja ladne tabelki(w
                        ktorych jakas maszyna moze nawet osiagac przeciazenia do 120 g (zartuje
                        oczywiscie) ale i jego niezawodnosc oraz funkcjonalnosc uzytkowania,a takze
                        doktryna ktorej ma sluzyc - przykladem historycznym jest tutaj japonski zeke
                        ktory mial owszem - swietne wlasciwosci w walce tylko okazalo sie ze moze
                        lepiej zeby byl ciutke ciezszy i mial plyte pancerna i samouszczelniajace sie
                        zbiorniki niz byl tak wspaniale manewrowy)...wtedy japonskie asy mialyby
                        szanse pozyc troszke dluzej...

                        chyba ze ktos porownuje po prostu czysto sprzetowo - ale sens takiego
                        porownania i wykazywania wyzszosci wydaje mi sie absurdalny...


                        to bylo tak dla <A>

                        <B> - wytykanie bledow ortograficznych facetowi ktory mieszka wiekszosc
                        swojego zycia poza granicami polski jest....no jakby to nazwac...takie jakies
                        malutkie (ale to tylko moje zdanie)
                        • Gość: J. T. Radosny Do Marcusa:To niech pisze po angielsku...n/t IP: *.local.pl / 172.16.202.* 31.07.03, 20:51
                          • Gość: Paul Text dla pana radosnego, "po angielsku".....;-} IP: *.lodz.mm.pl 01.08.03, 00:52
                            Mr. Joyful,
                            As far as my coffee "drinking problems" go, I have absolutely no excuses, nor I
                            ever wonna give up my ironic and sarcastic personal comments;-}. Especially
                            when it comes to such low-level, slow thinking, arrogant pinheads, redneck
                            individuals like you Mr. Joyful. In your last post ("n/t" comment to someone
                            named marcus) you’ve managed to overcome what most people call common sense and
                            indeed you’ve overcame even yourself using that pile of shit that pretends to
                            be your goddam brain. You little scumbag, you’ve just proofed to me your
                            permanent brain damaged, sick, potentially dangerous antisocial behavior. Do
                            you read me asshole? Do I make myself clear? Is this post good enough for
                            you, your majesty? You are nothing but pathetic piece of amphibian shit.
                            You’re the kind of guy that would fuck person in the ass and not have the
                            goddam, common courtesy to give him a reach around. Go and fuck your mama in
                            your never ending, ecstatic feeling of self-enjoyment. Sincerely,
                            Paul
                            PS And so.....I can go on and on......if I only wont to. Years of experience.
                            To be honest with you it's much easier to spell that shit to somebody’s face,
                            than to write it down. Never the less, you my friend deserve nothing less.
                            • Gość: J. T. Radosny Zbiera mi się na wymioty........ IP: *.chello.pl 01.08.03, 02:33
                              Gość portalu: Paul napisał(a):

                              > Mr. Joyful,
                              > As far as my coffee "drinking problems" go, I have absolutely no excuses, nor
                              I
                              >
                              > ever wonna give up my ironic and sarcastic personal comments;-}. Especially
                              > when it comes to such low-level, slow thinking, arrogant pinheads, redneck
                              > individuals like you Mr. Joyful. In your last post ("n/t" comment to someone
                              > named marcus) you’ve managed to overcome what most people call common sen
                              > se and
                              > indeed you’ve overcame even yourself using that pile of shit that pretend
                              > s to
                              > be your goddam brain. You little scumbag, you’ve just proofed to me your
                              >
                              > permanent brain damaged, sick, potentially dangerous antisocial behavior. Do
                              > you read me asshole? Do I make myself clear? Is this post good enough for
                              > you, your majesty? You are nothing but pathetic piece of amphibian shit.
                              > You’re the kind of guy that would fuck person in the ass and not have the
                              >
                              > goddam, common courtesy to give him a reach around. Go and fuck your mama in
                              > your never ending, ecstatic feeling of self-enjoyment. Sincerely,
                              > Paul
                              > PS And so.....I can go on and on......if I only wont to. Years of
                              experience.
                              > To be honest with you it's much easier to spell that shit to somebody’s f
                              > ace,
                              > than to write it down. Never the less, you my friend deserve nothing less.

                              Hm....powinienem napisać, ze nic nie zrozumiałem (ale chyba nie na to liczyłeś)
                              ale niestety zrozumiałem wszystko......i jestem mówiąc szczerze bardzo
                              zmartwiony, ze tacy ludzie jak ty reprezentują jakąkolwiek Polskość
                              gdziekolwiek.Nie będę odpowiadał w podobnym stylu i nie będę używał pod twoim
                              adresem Paul (już nigdy nie Paweł!) podobnego słownictwa, nie będę obrażał
                              także twojej rodziny tak jak ty to zrobiłeś pod adresem mojej bo jestem pewien,
                              ze to dobrzy ludzie......Przyglądałem się wcześniej (nie uczestnicząc czynnie w
                              życiu forum z powodu braku czasu) twoim postom i przyznam, ze własnie dlatego
                              dolewałem oliwy do ognia by sprowokować taką twą reakcję jak wyżej.Nie wiem ile
                              siedziałeś w USA (czy gdziekolwiek indziej), czy się tam urodziłes, czy tam
                              wyjechałeś, nie interesuje mnie twoja znajomość polskiego (słaba.... bo po co? -
                              tłumaczenie ,że ktoś siedzi w jakimś pipidowie i nie ma kontaktu z ojczystym
                              językiem nie jest dla mnie żadnym tłumaczeniem), interesuje mnie tylko to co
                              sobą reprezentujesz.Twój tekst napisany niesamowicie barwną angielszczyzną
                              wystawił ci odpowiednią wizytówkę.Teraz ja jako klasyczny "Polaczek" powinienem
                              zaprzęgnąć do roboty znajomych informatyków, którzy wyśledzili by skąd stukasz
                              i rozbabrali odpowiednim "liścikiem" komputerek........ale tak nie zrobię bo to
                              nie mój poziom.Powiem Ci (i wam wszystkim) ,że jak widze co sobą reprezentują
                              tacy ludzie jak ty imć Paul'u to jestem przerażony.Jeżeli w ramach braterstwa i
                              zbliżenia polsko-amerykańskiego młodzi ludzie będą przejmować takie wzorce i
                              style zachowań to mówiąc szczerze chyba wolałem socjalistyczne zrzeszenia
                              studentów, czerwone krawaty i słyszane po wielokroć słowo "towarzyszu!".Wybacz
                              mi, ze nie odpisałem po angielsku (jak myślisz? gaworze w języku mieszkańców
                              Albionu czy nie, drogi Paulu?;) ale tobie już nigdy nie będę odpisywał na żaden
                              post, w żadnym języku.Bardzo chętnie pogadałbym z Miszą po Rosyjsku ale
                              niestety w szkole niezbyt interesowałem się pogłebianiem przyjazni polsko-
                              radzieckiej poprzez naukę języka "Wielkiego Brata".Ja również wolałbym się z
                              tobą spotkać osobiście i wyłożyć kawę na ławę ale może lepiej
                              nie........zapewne wiesz z opowiadań jak porywczym i chętnym do bitki narodem
                              jesteśmy my (MY podkreślam) Polacy.Dobrej nocy i smacznych Big Macków.....choć
                              przyznam, ze mi teraz zbiera się na wymioty.Tym razem bez Pzdr
                              • marcus_crassus znow sie wtrace miedzy wodke a zagryche:))))) 01.08.03, 11:12
                                znalezienie o ktore sie kiedys pokusilem w stosunku do Paula nie wchodzi w gre
                                wobec obecnego adresu jaki uzywa:)))))tzn wchodzi ale z o wiele wiekszymi
                                problemami oraz mozliwoscia konfliktu z prawem oraz informatykami
                                grupy "agora":))))

                                to tak tytulem wyjasnienia...

                                wiec paul moze pisac skad pisze raczej spokojnie:)))))

                                *******************************************************************************
                                • marcus_crassus chodzi o ip oczywiscie:) 01.08.03, 11:13
                                  • Gość: J. T. Radosny Do Marcusa IP: *.local.pl / 172.16.202.* 01.08.03, 16:00
                                    Czy ja kiedykolwiek wytykałem ci błędy ortograficzne?Co do pomysłu ze
                                    sledzeniem IP to jest mi głupio i przepraszam wszystkich forumowiczów
                                    (ok....nie wszystkich) za to, ze tak szczeniacko-prostacki pomysł w ogóle
                                    przyszedł mi do głowy.Pzdr
                                    • marcus_crassus Re: Do Marcusa 01.08.03, 16:17
                                      mnie nie...

                                      poza tym chyba nie robie ich duzo:))))chyba ze w literowkach:))

                                      oczywiscie chodzilo mi o to "durzo" ale to nie bylo do mnie...

                                      z ip to inna sprawa:))))))

                                      przepraszac chyba nie trzeba (przynajmniej nie mnie)-w kazdym razie ja bym sie
                                      nie obrazil:)))

                                      po prostu "grozba" byla porzadnie naciagana i dlatego sie wtracilem;))
                                      wtracilbym sie tak samo jakby ktos napisal ze ten ZASŁON jest do dupy:)))a
                                      Paul moze spac spokojnie:))))
                                      • Gość: J. T. Radosny Re: Do Marcusa IP: *.local.pl / 172.16.202.* 01.08.03, 16:46
                                        marcus_crassus napisał:

                                        > mnie nie...
                                        >
                                        > poza tym chyba nie robie ich duzo:))))chyba ze w literowkach:))
                                        >
                                        > oczywiscie chodzilo mi o to "durzo" ale to nie bylo do mnie...
                                        >
                                        > z ip to inna sprawa:))))))
                                        >
                                        > przepraszac chyba nie trzeba (przynajmniej nie mnie)-w kazdym razie ja bym
                                        sie
                                        > nie obrazil:)))
                                        >
                                        > po prostu "grozba" byla porzadnie naciagana i dlatego sie wtracilem;))
                                        > wtracilbym sie tak samo jakby ktos napisal ze ten ZASŁON jest do dupy:)))a
                                        > Paul moze spac spokojnie:))))

                                        Oki.Co do ip to uwierz mi, ze wszystko jest mozliwe.Trzeba tylko znać
                                        odpowiednich ludzi.............;) No ale koniec już z tym.Proponuje wrócic do
                                        tematów z forum. Pzdr
                                        • marcus_crassus Re: Do Marcusa 01.08.03, 16:52
                                          wiem ze wszystko jest mozliwe:))))))

                                          uzywajac analogii do tematu forum mozna zestrzelic f-15 rakieta z glowica
                                          jadrowa (teoretycznie)???

                                          a jeden z forumowiczow z forum swiat udowadnial mi kiedys ze Scudy sa
                                          znakomita bronia do zatopienia lotniskowca:)))))

                                          a przeciez mozna,prawda???

                                          no i rzeczywiscie - na tym mozna skonczyc ta dygresje.
                                          • Gość: J. T. Radosny Re: Do Marcusa IP: *.local.pl / 172.16.202.* 01.08.03, 17:04
                                            marcus_crassus napisał:

                                            > wiem ze wszystko jest mozliwe:))))))
                                            >
                                            > uzywajac analogii do tematu forum mozna zestrzelic f-15 rakieta z glowica
                                            > jadrowa (teoretycznie)???

                                            Można i to nie jeden....;)

                                            > a jeden z forumowiczow z forum swiat udowadnial mi kiedys ze Scudy sa
                                            > znakomita bronia do zatopienia lotniskowca:)))))

                                            Znakomita jeśli sie trafi (kilkunastoma na raz) ;)

                                            > a przeciez mozna,prawda???

                                            Mimo wszystko szansa zrobienia tego co mi wczoraj przyszło do głowy jest o
                                            wiele większa niż zrealizowania wyżej opisanych scenariuszy

                                            > no i rzeczywiscie - na tym mozna skonczyc ta dygresje.

                                            Oczywiście.Definitywnie kończę.

                                            Pozdrawiam
                                            • marcus_crassus Re: Do Marcusa 01.08.03, 17:50
                                              dyskusja jest jak najbardziej zahaczajaca o tematy militarne ale lepiej ja
                                              kontynuowac na stronce

                                              hacking.pl
                                              :)))

                                              a jako wage tej problematyki dla zagadnien militarnych radze zerknac chocby na

                                              hacking.pl/news.php?id=1783
                                              :)))))

                                              dzis bowiem jak sie zna na temacie mozna byc rownie groznym jak stado su-27...

                                              moze nawet niedlugo napisze o tym jakis post???

                                              ale to jak poczuje przyplyw natchnienia...:))))
                                              • Gość: Paul Re: Do Marcusa IP: *.lodz.mm.pl 01.08.03, 19:23
                                                marcus_crassus napisał:

                                                > dyskusja jest jak najbardziej zahaczajaca o tematy militarne ale lepiej ja
                                                > kontynuowac na stronce
                                                >
                                                > hacking.pl
                                                > :)))
                                                >
                                                > a jako wage tej problematyki dla zagadnien militarnych radze zerknac chocby na
                                                >
                                                > hacking.pl/news.php?id=1783
                                                > :)))))
                                                >
                                                > dzis bowiem jak sie zna na temacie mozna byc rownie groznym jak stado su-27...
                                                >
                                                > moze nawet niedlugo napisze o tym jakis post???
                                                >
                                                > ale to jak poczuje przyplyw natchnienia...:))))
                                                Napisz nim cie zamkna za kradzieze i wlamania komputerowe;-}. Jak wylaczysz
                                                swiatla w LA, albo spowodujesz 3 WW to dowiemy sie po fakcie. Uszanowanie,
                                                Paul
                                                • marcus_crassus Re: Do Marcusa 02.08.03, 04:25
                                                  a gdzie tam swiatla LA;))),ja to cienki bolek jestem;))))

                                                  ale obiecuje ze jak przetransferuje pierwszy milion z kont bankowych zaprosze
                                                  wszystkich na porzadna bibe na karaibach:))))z duza iloscia dupeczek i
                                                  alkoholu:)))

                                                  wszystkich rzecz jasna oprocz W.C.:))))

                                                  w kazdym razie jak Ci beda chcieli zhackowac kompa w lodzi to postaram sie
                                                  przybyc z odsiecza;)))))))na tym froncie chyba sobie poradze;)))))

                                                  no niech bedzie <uszanowanie>)))))
                                                  • Gość: Paul Re: Do Marcusa IP: *.lodz.mm.pl 02.08.03, 12:27
                                                    marcus_crassus napisał:

                                                    > a gdzie tam swiatla LA;))),ja to cienki bolek jestem;))))
                                                    >
                                                    > ale obiecuje ze jak przetransferuje pierwszy milion z kont bankowych zaprosze
                                                    > wszystkich na porzadna bibe na karaibach:))))z duza iloscia dupeczek i
                                                    > alkoholu:)))
                                                    >
                                                    > wszystkich rzecz jasna oprocz W.C.:))))
                                                    >
                                                    > w kazdym razie jak Ci beda chcieli zhackowac kompa w lodzi to postaram sie
                                                    > przybyc z odsiecza;)))))))na tym froncie chyba sobie poradze;)))))
                                                    >
                                                    > no niech bedzie <uszanowanie>)))))
                                                    Dzieki za pamiec i "dobre slowo";-}}}}. Jak "zahakuja mi" komputer i nie spala
                                                    motherboard, to sformatuje, jak spala to wezme nastepny PC;-}. Fedex idzie z
                                                    US.....3 dni. Udanego hakowania zycze i tlustych milionow w przelewach;-}.
                                                    Uszanowanie.....zawsze;-}
                                                    Paul
                              • Gość: Paul Re: Zbiera mi się na wymioty........ IP: *.lodz.mm.pl 01.08.03, 13:24
                                ......jak ciebie czyram Mr. Joyful. "Komputerki" mam 2, i zawsze w
                                razie "interwencji sil nadprzyrodzonych" jakos sobie poradze;-}}}. Mam
                                dokladnie w dupie co myslisz o mnie na podstawie tego textu czy innych, prawde
                                mowiac mam w dupie wszystko co myslisz. Mam ciebie w dupie od kiedy zaczales
                                wytykac marcusowi jego "bledy ortograficzne". "Jest pan zerem Mr. Joyful";-}.
                                To co Mr. Joyful...... jak z tym migiem31, huh;-}? Uszanowanie,
                                Paul
                        • Gość: A.L. Re: hehehe,fajnie bylo poczytac IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 01.08.03, 11:21
                          marcus_crassus napisał:

                          >> sprzet rosyjski ma zasadnicza wage - jego realna wartosc ciezko
                          sprawdzic,wiec
                          > mitologizowanie jego wartosci jest po prostu glupie...
                          >

                          "Mitologizowanie sprzętu rosyjskiego" - jest to bardzo trafne spostrzeżenie.
                          Od niedawna zaglądam na forum i od samego początku uderzyło mnie
                          właśnie "mitologizowanie" sprzętu rosyjskiego. Parę razy próbowałem temu
                          oponować ale zostałem skrzyczany :-). W którymś z postów było o frakcji
                          czerwonych na forum ;-) dobre, ale to czyni forum militarno-mitologicznym.
                          Chyba proporcje są zachwiane. Zgodzę się z Radosnym, że rosyjska technika
                          wojskowa dostarcza wielu arcyciekawych perełek, ale co do rzeczywistej
                          (obecnej) wartości bojowej to nie daje nam ona faktów na poparcie tezy o
                          jakiejkolwiek wyższości.

                          Pozdrowienia
                          • Gość: J. T. Radosny Re: hehehe,fajnie bylo poczytac IP: *.local.pl / 172.16.202.* 01.08.03, 16:03
                            Gość portalu: A.L. napisał(a):

                            > marcus_crassus napisał:
                            >
                            > >> sprzet rosyjski ma zasadnicza wage - jego realna wartosc ciezko
                            > sprawdzic,wiec
                            > > mitologizowanie jego wartosci jest po prostu glupie...
                            > >
                            >
                            > "Mitologizowanie sprzętu rosyjskiego" - jest to bardzo trafne spostrzeżenie.
                            > Od niedawna zaglądam na forum i od samego początku uderzyło mnie
                            > właśnie "mitologizowanie" sprzętu rosyjskiego. Parę razy próbowałem temu
                            > oponować ale zostałem skrzyczany :-). W którymś z postów było o frakcji
                            > czerwonych na forum ;-) dobre, ale to czyni forum militarno-mitologicznym.
                            > Chyba proporcje są zachwiane. Zgodzę się z Radosnym, że rosyjska technika
                            > wojskowa dostarcza wielu arcyciekawych perełek, ale co do rzeczywistej
                            > (obecnej) wartości bojowej to nie daje nam ona faktów na poparcie tezy o
                            > jakiejkolwiek wyższości.
                            >
                            > Pozdrowienia

                            Tu chyba nie chodzi o "popracie tezy o jakiejkolwiek wyższosci" tylko raczej o
                            złamanie tezy o całkowitej niższości, która to teza , po naszym uwolnieniu się
                            z uścisku Wielkiego Brata, była szeroko rozpowszechniana (tak jak już kiedyś
                            pisałem - do 89r sprzet sowiecki był przeceniany, a po tej dacie niedoceniany -
                            znajdzmy złoty środek)Pzdr
            • Gość: Paul Re: Su-37 'dzieło dztuki' IP: *.lodz.mm.pl 31.07.03, 16:09
              Gość portalu: J. T. Radosny napisał(a):

              > Gość portalu: Słoju napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: J. T. Radosny napisał(a):
              > >
              > > > Tak ale Rakiety średniego (dalekiego) zasięgu nie są tak manewrowe ja
              > k
              > > > bliskiego zasięgu.Wymanewrować Amraam'a czy R77 nie będzie aż tak tru
              > dne (
              > > tym
              > > > barzdiej dla maszyn supermanewrowych).Poza tym pamiętaj, ze Rosjanie
              > (wywi
              > > ad)
              > > > wiedzieli i nie przejmowali się samolotami stealth ponieważ mieli (ma
              > ją)
              > > środki
              > > >
              > > > ich wykrycia.Pamiętaj,że żeby samolot "stealth" był "stealth" musi do
              > kładn
              > > ie
              > > > znać rozmieszczenie i dane wrogich radarów ażeby móc się w odpowiedni
              > m
              > > > momencie "ześlizgnąć" (wyjść) z zasięgu tychże radarów (znalezc lukę
              > przez
              > >
              > > > którą może się przeslizgnąć - zwykły samolot takiej luki nie znajdzie
              > , chy
              > > ba,
              > > > ze lot koszący nad drzewami ;).Odpowiednio gęsta i nowoczesna siec ra
              > darow
              > > a w
              > > > zestawieniu z urządzeniami odbierającymi impulsy elektroniczne (Kolcz
              > uga,
              > > > Tamara) powoduje, ze F117 czy B2 (F22) stanie się maszyną zaledwie ty
              > lko
              > > nieco
              > > > gorzej wykrywalną od zwykłego myśliwca (bombowca).Pzdr
              > > W obecnych wojnach każdy statyczny system obrony w tym także plot. (a to c
              > o
              > > opisujesz jest klasyczym przykładem systemy statycznego mimo pozornej
              > > mobilności czyli platform samochodowych) zostanie zniszczony przez dobrze
              > > uzbrojone, wyszkolone i dowodzone siły zbrojne. Jest to tylko kwestia czas
              > u.
              > > Przypomnij sobie co się stało w Dolinie Bekaa w 1982, najwięksi spece od
              > obrony
              > >
              > > plot. czyli sowieci zostali wręcz upokorzeni.
              > > pzdr
              >
              > W 82r Izraelczycy użyli środków WRE na wielką skalę i na początku ataku
              > wystrzelili bezpilotowce by obudzić obronę syryjską i poznać jej
              rozmieszczenie
              >
              > (Syryjczycy dali się zrobić).Izraelczycy zniszczyli 17 z 19 baterii (bodajże
              to
              >
              > były Kub'y).Izraelczycy mieli Awacsy, samolty WRE, świetną taktykę i
              > zaskoczenie.Chyba nie twierdzisz, ze podobnie łatwo weszli by Amerykanie w
              > obronę ZSRR?Pzdr
              Nie, bo Rosjanie maja migi31;-}}}. Poza tym pan radosny ustawil by obrone jak
              trzeba i "pindosi" dostaliby w dupe az milo;-}. Z radosnym uszanowaniem,
              Semper Fi
              Paul
        • dreaded88 Su-37 nie będzie manwerował powyżej 9g 31.07.03, 17:29
          Bo wtedy nawet człowiek sowiecki na pokładzie zejdzie. Konstruktorzy rakiet
          mają tu zadanie zdecydowanie łatwiejsze i wynik konkurencji pocisk-samolot
          załogowy jest z góry przesądzony.
          Zresztą, żeby wyszkolić pilota aby mógł wykorzystać supermanerowość trzeba dużo
          środków, którymi np. Rosjanie nie dysponują (jaki jest roczny nalot ichnich
          pilotów?). Jak nie - vide Chińczycy i Su-27...
          • Gość: Słoju Re: Nikogo nie przekonasz IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 01.08.03, 10:34
            Zwolenników ciasnej walki manwrowej nie przekonasz, wszak była kanonem podczas
            II wś. a i potem często stosowaną. Oczywiście zmieiła się, jedna zasadnicza
            rzecz, manewrowość jest bardziej pożadana od pocisku niż samolotu. Dalsze
            zwiększanie manewrowości samolotu jest drogą donikąd, ponieważ już F16 osiągnał
            taki poziom, iż potrafił więcej niz był w stanie wytrzymać pilot. Stąd pomysł
            rozwijania pocisków o bardzo wysokiej manewrowości.
            pzdr
            • Gość: A.L. Re: Nikogo nie przekonasz IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 01.08.03, 12:28
              Zgadzam się w kwestii malejącej roli manewrowości. Idąc trochę na łatwiznę
              skopiowałem kawałek swojego posta z innej dyskusji.
              .....
              Chciałby zwrócić uwagę na
              inny aspekt - wprowadzenie do uzbrojenia pocisków AIM-9X i ostatnio
              zaprezentowanego w Paryżu Pythona 5 powoduje, iż znaczenie manewrowości
              zaczyna maleć i przewartościowuje taktykę walki powietrznej.
              Oba te pociski mają możliwość ataku ze wszystkich kierunków i nie mogą być
              wymanewrowane w żaden sposób /tak twierdzą ich producenci/.
              Skuteczne wobec nich wydają się być tylko aktywne środki przeciwdziałania (np.
              system samoobrony AN/ALQ-211(V)4 z holowanymi celami pozornymi Raytheon ALE-50
              montowany na F-16
              Block 52 Advanced).

              Znaczenie manewrów w tradycyjnym rozumieniu spada - wzrasta natomiast
              znaczenie informacji o dokładnej systuacji taktycznej co umozliwi zajęcie
              lepszej pozycji.
              .........

              Oczywiście manewrowość samolotu nadal będzie miała znaczenie, chociażby w
              konfliktach o małej intensywności, gdzie będzie konieczność wzrokowej
              identyfikacji celu i.

              pozdrowienia
            • dreaded88 Re: Nikogo nie przekonasz 01.08.03, 17:59
              No właśnie. A modyfikacja ewentualnych wersji UCAVowych np. F-35 w kierunku
              wysokiej manewrowości będzie stosunkowo prosta - zabuduje się system
              wektorowania ciągu i po ptokach.
              BTW - niektórzy z forumowiczów uznaliby pewnie, że Sopwith Camel był dużo
              lepszym myśliwcem niż Hurricane, jako że w pozorowanych walkach kołowych
              wygrywał...
              Pozdr.
    • Gość: ERYK szanse wygranej IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.03, 18:28
      w bezpośredniej klasycznej walce kołowej
      stawiam 7 do 3 na Su-37 (w walce z F-22)
      • Gość: jarek4 Re: szanse wygranej IP: 195.205.254.* 31.07.03, 18:46
        mysle ze utrudniona wykrywalnosc to tylko mit ktory poistnieje jeszcze kilka
        lat! moim zdaniem to slepa uliczka!
        • Gość: Słoju Re: argumenty nie przypuszczenia IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 01.08.03, 09:10
          Jeżeli jest to mit i ślepa uliczka to nie każ nam czekać kilka lat tylko teraz
          się z nim rozpraw. Czekam na dogłębną argumentację.
          pzdr
      • Gość: J. T. Radosny Re: szanse wygranej IP: *.local.pl / 172.16.202.* 31.07.03, 20:53
        Gość portalu: ERYK napisał(a):

        > w bezpośredniej klasycznej walce kołowej
        > stawiam 7 do 3 na Su-37 (w walce z F-22)

        Ciekawi mnie jak to obliczyłeś?Tzn dlaczego Su i dlaczego 7 do 3?Pzdr
      • Gość: Słoju Re: walka kołowa-to nie pacyfik w 1943 IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 01.08.03, 09:05
        Przepraszam stary ale to co piszesz to jest czystej wody bajanie. Czy poważnie
        sądzisz, że F22 (który notabene jeszcze nie został przyjęty na uzbrojenie) i
        Su37 zetrą się w walce kołowej? Czy wogle ktoś myślący, używając samlotów o
        takiej manewrowości, ze sterowanym wektorem ciągu bedzie się bawił w taką walkę.
        pzdr
        • Gość: J. T. Radosny Re: walka kołowa-to nie pacyfik w 1943 IP: *.local.pl / 172.16.202.* 01.08.03, 16:12
          Gość portalu: Słoju napisał(a):

          > Przepraszam stary ale to co piszesz to jest czystej wody bajanie. Czy
          poważnie
          > sądzisz, że F22 (który notabene jeszcze nie został przyjęty na uzbrojenie) i
          > Su37 zetrą się w walce kołowej? Czy wogle ktoś myślący, używając samlotów o
          > takiej manewrowości, ze sterowanym wektorem ciągu bedzie się bawił w taką
          walkę
          > .
          > pzdr

          Pzrepraszam ale czy to jest pytanie do mnie?Ja nigdy nie twierdziłem, ze będzie
          dochodzić nagminnie do walk kołowych maszyn supermanerwowych.Zadawałem
          wielokrotnie tylko pytanie:Po co w takim razie ta supermanewrowość (bo napewno
          nie do zwiewania przed rakietami typu R73M, Aim 9X, czy Python V)?Tak na zdrowy
          rozsądek to myślwcem 5 generacji powinna być maszyna zupełnie niemanewrowa,
          trudnowykrywalna, z doskonałym radarem i kilkoma (kilkunastoma) świetnymi
          rakietami dalekiego zasięgu.Do tego tylko wyprodukować małą ilość mini
          myśliwców do obrony takich paltform (w razie gdyby się coś jednak przedarło) i
          gotowe.Co wy na to?
          • marcus_crassus Re: walka kołowa-to nie pacyfik w 1943 01.08.03, 16:24
            a obrona powietrzna???

            moze sama manewrowosc nie daje szansy ucieczki przed rakieta ale chyba jako
            srodek dodatkowy do podstawowych srodkow obronnych jest skuteczny...
          • Gość: Słoju Re: walka kołowa-to nie pacyfik w 1943 IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 01.08.03, 16:37
            Gość portalu: J. T. Radosny napisał(a):

            > Pzrepraszam ale czy to jest pytanie do mnie?Ja nigdy nie twierdziłem, ze
            będzie
            >
            > dochodzić nagminnie do walk kołowych maszyn supermanerwowych.Zadawałem
            > wielokrotnie tylko pytanie:Po co w takim razie ta supermanewrowość (bo
            napewno
            > nie do zwiewania przed rakietami typu R73M, Aim 9X, czy Python V)?Tak na
            zdrowy
            >
            > rozsądek to myślwcem 5 generacji powinna być maszyna zupełnie niemanewrowa,
            > trudnowykrywalna, z doskonałym radarem i kilkoma (kilkunastoma) świetnymi
            > rakietami dalekiego zasięgu.Do tego tylko wyprodukować małą ilość mini
            > myśliwców do obrony takich paltform (w razie gdyby się coś jednak przedarło)
            i
            > gotowe.Co wy na to?
            Troche się zapedziłem, pytanie było oczywiście do Ciebie. Ustosunkuje się do
            tego co piszesz. Po co samolot supermanewrowy (bo przecież F22 i F35 takimi
            będą), m.in. oczywiście do walki na bliskich dystansach, poniewaz takiem
            możliwości nie można wykluczyć na polu walki. Działania powietrzne są bardzo
            dynamiczne i zawsze może dojść do starcia na bliskiej odległości. Konstruuje
            się samoloty uniwersalne, bo tylko one mogą sprostać różnym (często
            nieprzewidywalnym wyzwaniom). Zadnego z wariantów nie można wykluczyc od kiedy
            zniknął główny przeciwnik czyli ZSRR. Samloty muszą działać przy bardzo
            żróżnicowanych warunkach zagrożeń i wyonywanych misji. Ponadto samoloty
            opracowuje się na kilkadziesiąt lat użytkowania i nie można ich projektować
            najbardziej bieżące zagrożenia.
            Stąd także amerykanie stawiaja na obniżoną wykrywalność bo to daje przewagę w
            zasięgu wykrycia przeciwnika, co jest rozwinięciem zasady, iż ten kto pierwszy
            zlokalizuje przeciwnika ten wygrywa.
            Co do Twojej idei latających platform, to nie ze względów o których pisałem
            powyżej.
            pzdr

            • Gość: J. T. Radosny Re: walka kołowa-to nie pacyfik w 1943 IP: *.local.pl / 172.16.202.* 01.08.03, 16:59
              Gość portalu: Słoju napisał(a):

              > Gość portalu: J. T. Radosny napisał(a):
              >
              > > Pzrepraszam ale czy to jest pytanie do mnie?Ja nigdy nie twierdziłem, ze
              > będzie
              > >
              > > dochodzić nagminnie do walk kołowych maszyn supermanerwowych.Zadawałem
              > > wielokrotnie tylko pytanie:Po co w takim razie ta supermanewrowość (bo
              > napewno
              > > nie do zwiewania przed rakietami typu R73M, Aim 9X, czy Python V)?Tak na
              > zdrowy
              > >
              > > rozsądek to myślwcem 5 generacji powinna być maszyna zupełnie niemanewrowa
              > ,
              > > trudnowykrywalna, z doskonałym radarem i kilkoma (kilkunastoma) świetnymi
              > > rakietami dalekiego zasięgu.Do tego tylko wyprodukować małą ilość mini
              > > myśliwców do obrony takich paltform (w razie gdyby się coś jednak przedarł
              > o)
              > i
              > > gotowe.Co wy na to?
              > Troche się zapedziłem, pytanie było oczywiście do Ciebie. Ustosunkuje się do
              > tego co piszesz. Po co samolot supermanewrowy (bo przecież F22 i F35 takimi
              > będą), m.in. oczywiście do walki na bliskich dystansach, poniewaz takiem
              > możliwości nie można wykluczyć na polu walki. Działania powietrzne są bardzo
              > dynamiczne i zawsze może dojść do starcia na bliskiej odległości. Konstruuje
              > się samoloty uniwersalne, bo tylko one mogą sprostać różnym (często
              > nieprzewidywalnym wyzwaniom). Zadnego z wariantów nie można wykluczyc od
              kiedy
              > zniknął główny przeciwnik czyli ZSRR. Samloty muszą działać przy bardzo
              > żróżnicowanych warunkach zagrożeń i wyonywanych misji. Ponadto samoloty
              > opracowuje się na kilkadziesiąt lat użytkowania i nie można ich projektować
              > najbardziej bieżące zagrożenia.
              > Stąd także amerykanie stawiaja na obniżoną wykrywalność bo to daje przewagę w
              > zasięgu wykrycia przeciwnika, co jest rozwinięciem zasady, iż ten kto
              pierwszy
              > zlokalizuje przeciwnika ten wygrywa.
              > Co do Twojej idei latających platform, to nie ze względów o których pisałem
              > powyżej.
              > pzdr
              >

              Można się z tobą zgodzić jednakże supermanewrowość w samolotach generacji 4.5
              (Su) i 5 to nie jest dodatek dołączony za małe pieniadze.Poza utrudnioną
              wykrywalnością (F22, Jsf) supremanewrowość była priorytetem i własnie pod nią
              te samoloty były projektowane (szczególnie Suchoj, począwszy od stareńkiego, Su
              27).Gdyby walki kołowe były aż tak marginalne ( a w sumie jednak chyba są) to
              żaden producent nie wydawałby tyle na technologię (silniki ze sterowanym
              wektorem, układy sterowania, kształt, poszycie itp), która moze byc użyta w
              jednym pojedynku na 100 albo wcale (lub tylko po to by pochwalić się na
              pokazach kilkoma zapierającym i dech w piersiach figurami).Pzdr
              • Gość: Słoju Re: walka kołowa-to nie pacyfik w 1943 IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 01.08.03, 17:41
                Gość portalu: J. T. Radosny napisał(a):

                > Można się z tobą zgodzić jednakże supermanewrowość w samolotach generacji 4.5
                > (Su) i 5 to nie jest dodatek dołączony za małe pieniadze.Poza utrudnioną
                > wykrywalnością (F22, Jsf) supremanewrowość była priorytetem i własnie pod nią
                > te samoloty były projektowane (szczególnie Suchoj, począwszy od stareńkiego,
                Su
                >
                > 27).Gdyby walki kołowe były aż tak marginalne ( a w sumie jednak chyba są) to
                > żaden producent nie wydawałby tyle na technologię (silniki ze sterowanym
                > wektorem, układy sterowania, kształt, poszycie itp), która moze byc użyta w
                > jednym pojedynku na 100 albo wcale (lub tylko po to by pochwalić się na
                > pokazach kilkoma zapierającym i dech w piersiach figurami).Pzdr
                Czyli według Ciebie po co jest supermanewrowość? Bo według mnie wynika z
                tendencji do konstruowania maszyn maksymalnie uniwersalnych, zdolnych stawić
                czoła wszystkim isniejącym i potencjalnym zagrożeniom.
                Izraelczycy, którym nie mozna odmówic doświadczenia w walkach powietrznych
                przykładaja bardzo dużą wage do walk na bliskich dystansach i uważają, iż nadal
                będa miały bardzo duże znaczenie. Wynika to jednak z ich specyficznej sytuacji
                geopolitycznej. Amerykanie nastawiają się raczej na średni dystans ale nie
                oznacza to zaniedbywania walk na bliskich odległościach do których bedzie
                dochodzić.
                Wyobraź sobie takiego F22 patrolującego obszar w pobliżu bandyckiego państwa
                zaatakowanego przez przeciwnika. Przeciez nie mozna dopuścić do straty takiego
                samolotu, gdyż była by to porażka nie tylko militarna ale i geopolityczna.
                Przykład troche trywialny ale możliwy.
                pzdr
                • Gość: J. T. Radosny Re: walka kołowa-to nie pacyfik w 1943 IP: *.local.pl / 172.16.202.* 01.08.03, 18:00
                  Gość portalu: Słoju napisał(a):

                  > Gość portalu: J. T. Radosny napisał(a):
                  >
                  > > Można się z tobą zgodzić jednakże supermanewrowość w samolotach generacji
                  > 4.5
                  > > (Su) i 5 to nie jest dodatek dołączony za małe pieniadze.Poza utrudnioną
                  > > wykrywalnością (F22, Jsf) supremanewrowość była priorytetem i własnie pod
                  > nią
                  > > te samoloty były projektowane (szczególnie Suchoj, począwszy od stareńkieg
                  > o,
                  > Su
                  > >
                  > > 27).Gdyby walki kołowe były aż tak marginalne ( a w sumie jednak chyba są)
                  > to
                  > > żaden producent nie wydawałby tyle na technologię (silniki ze sterowanym
                  > > wektorem, układy sterowania, kształt, poszycie itp), która moze byc użyta
                  > w
                  > > jednym pojedynku na 100 albo wcale (lub tylko po to by pochwalić się na
                  > > pokazach kilkoma zapierającym i dech w piersiach figurami).Pzdr
                  > Czyli według Ciebie po co jest supermanewrowość? Bo według mnie wynika z
                  > tendencji do konstruowania maszyn maksymalnie uniwersalnych, zdolnych stawić
                  > czoła wszystkim isniejącym i potencjalnym zagrożeniom.
                  > Izraelczycy, którym nie mozna odmówic doświadczenia w walkach powietrznych
                  > przykładaja bardzo dużą wage do walk na bliskich dystansach i uważają, iż
                  nadal
                  >
                  > będa miały bardzo duże znaczenie. Wynika to jednak z ich specyficznej
                  sytuacji
                  > geopolitycznej. Amerykanie nastawiają się raczej na średni dystans ale nie
                  > oznacza to zaniedbywania walk na bliskich odległościach do których bedzie
                  > dochodzić.
                  > Wyobraź sobie takiego F22 patrolującego obszar w pobliżu bandyckiego państwa
                  > zaatakowanego przez przeciwnika. Przeciez nie mozna dopuścić do straty
                  takiego
                  > samolotu, gdyż była by to porażka nie tylko militarna ale i geopolityczna.
                  > Przykład troche trywialny ale możliwy.
                  > pzdr

                  Dokładnie tak, czyli osiągnijmy konsensus tzn walki na krótkim dystansie wciąż
                  mogą się zdarzać na tyle często , iż supermanewrowość maszyn ma całkiem duże
                  znaczenie i naklady (ich wysokość) włożone w tą technologie są adekwatne do
                  wystąpienia możliwości starcia "dogfight" dwóch maszyn (czyli ryzyko jest
                  całkiem wysokie).I to chcialem właśnie usłyszeć.Pzdr
        • dreaded88 F-22 a walka manewrowa 01.08.03, 17:56
          W skali innej niż wyjątkowa jestem ją sobie w stanie wyobrazić, kiedy ten
          samolot trafi być może na wyposażenie lotnictwa Tajwanu (lub Korei Pd) i będzie
          musiał mierzyć się z lotnictwem ChRL (Korei Pn). Wtedy być może w obliczu
          przewagi liczebnej przeciwnika Raptorom w trakcie jakiegoś konfliktu wypadnie
          wejść w bliski kontakt z Su-27S/Su-30MKK, J-10, J-8 albo FC-1.
      • dreaded88 A w walce na cegłówki 8.2 do 1.7 dla Su-37 01.08.03, 17:51
    • myth2004 Su-47 01.08.03, 12:51
      Jak juz mam wybierać z propozycji Suchoja, zamawiam ten model:

      www.geocities.com/flex_cs/S37
      www.flymig.com/aircraft/Su-47/
      www.airforce-technology.com/projects/s37/
      www.aerospaceweb.org/aircraft/fighter/s37/index.shtml

      Pzdrv
      • Gość: grogreg Re: Su-47 IP: 212.160.165.* 01.08.03, 13:40
        Su-47 jeszcze nie istnieje. Chodzi Ci i autorowi strony o S-37. Su-47 mialby
        byc maszyna seryjna bojowa. Zewnetrzne roznilby sie od S-37 statecznikami
        pionowimi pochylonymi do wenatrz, plaskimi wektorowanymi dyszami silnikow i
        bardziej dopracowanymi pod wzgledem odbicia radarowego chwytami powietrza i
        dziobem.
        • marcus_crassus Re: Su-47 01.08.03, 13:45
          www.flymig.com/aircraft/Su-47/
          nie,no to chyba stanowczo nie jest 37,no i chyba juz lata (foto)

          www.flymig.com/aircraft/Su-47/album.htm
          • Gość: grogreg powszechny blad IP: 212.160.165.* 01.08.03, 14:33
            Su-37 to gleboka modernizacja Su-27
            S-37 to to latadelko ze skosnymi ku przodowi skrzydlami.
            Su-47 to docelowy, bojowy samolot ktorego protoplasta ma byc S-37.

            ta "37" narobila troche balaganu.
            • Gość: technior Re: powszechny blad IP: *.com.pl / 10.0.51.* 03.08.03, 22:08
              Taaaaaa-ble,ble,ble-kra,kra,kra !
              Na czym polega współczesna taktyka lotnictwa?-ano głównie na redukowaniu
              przewagi przeciwnika tym co my mamy najlepsze !
              Co z tego że Su lata ślicznie jak motylek,kiedy jego bebechy są o dwie dekady
              wstecz do tego co mają jankesi !
              Jaki inteligentny pilot takiego np.f-16 pójdzie w tany z su ileśtam wiedząc że
              jego manewrowość jest lepsza?-on przyłoji mu z 50 km przyzwoitym pociskiem
              rakietowym i nawet nie musi widzieć w co strzela.
              Takie mamy czasy ,ekwilibrystyka aerodynamiczna rosjan to tylko chwyt
              marketingowy,a dla ludzi obeznanych w temacie to sztuka dla sztuki-czasy walk
              kołowych skończyły się juz dawno teraz liczy sie informacja ,i AERODYNAMICY NIC
              NA TO NIE PORADZĄ!
              • Gość: J. T. Radosny Re: powszechny blad IP: *.local.pl / 172.16.202.* 04.08.03, 18:04
                Gość portalu: technior napisał(a):

                > Taaaaaa-ble,ble,ble-kra,kra,kra !
                > Na czym polega współczesna taktyka lotnictwa?-ano głównie na redukowaniu
                > przewagi przeciwnika tym co my mamy najlepsze !
                > Co z tego że Su lata ślicznie jak motylek,kiedy jego bebechy są o dwie dekady
                > wstecz do tego co mają jankesi !
                > Jaki inteligentny pilot takiego np.f-16 pójdzie w tany z su ileśtam wiedząc
                że
                > jego manewrowość jest lepsza?-on przyłoji mu z 50 km przyzwoitym pociskiem
                > rakietowym i nawet nie musi widzieć w co strzela.
                > Takie mamy czasy ,ekwilibrystyka aerodynamiczna rosjan to tylko chwyt
                > marketingowy,a dla ludzi obeznanych w temacie to sztuka dla sztuki-czasy walk
                > kołowych skończyły się juz dawno teraz liczy sie informacja ,i AERODYNAMICY
                NIC
                >
                > NA TO NIE PORADZĄ!

                A niby czemu Su 37 ze świetnym radarem N011m i rakietami R77 mialby przegrać
                walkę na dalekim dystansie nawet z najnowszą wersją F16 (o walce manewrowej
                nawet nie ma co wspominać) ? Pzdr
                • Gość: technior Re: powszechny blad IP: *.com.pl / 10.0.51.* 04.08.03, 23:19
                  I o to chodzi-jeśli zakładamy że zarówno ef jak i su mogą walić do siebie z
                  dystansu ,to po co im nadsterowność? skoro do walk manewrowych nie dojdzie !
                  Zwróć uwagę że Amerykanie nie przykładają takiej wagi do możliwości manewrowych
                  samolotu jak Rosjanie.A dlaczego?ano dlatego że postawili na rozwój technologii
                  niewykrywalności samolotu,i jego możliwości w zakresie wykrywania celów
                  powietrznych (chodzi o całe systemy ).Co do radarów to byc może ten o którym
                  piszerz jest niezły,ale niestety Rosja jeśli idzie o te sprawy jest jeszcze w
                  tyle-a my tak naprawdę nie wiemy gdzie teraz są jankesi w tym temacie.
                  Acha i jeszcze jedno !-kiedy ostatni raz samoloty myśliwskie bawiły się w walkę
                  manewrową?=o ile dobrze pamiętam był to Wietnam-dzisiaj szkolenie pilotów to
                  głównie zastosowanie bojowe w ramach wszelkiego rodzaju przechwyceń,oczywiście
                  piloci ćwiczą i walki,ale jednak przechwycenia to podsatawa.
                  Pozdr.
                  • dreaded88 Technior - pełne poparcie 05.08.03, 16:35
                    Fajnie, że robisz za głos rozsądku. Tym bardziej, że jesteś profesjonalistą.
                    Pozdr.
      • Gość: caton x-29 IP: 217.153.114.* 04.08.03, 16:44
        bardzo to wszystko piękne, ale amerykanie badali już ten układ skrzydeł
        kilkadziesiąt (nie pamiętam dokładnie - co najmniej 20) lat temu. to się
        nazywało x-29, zbudowane było na bazie f-5 i niemal ;-) dorównywało pięknem
        twojemu s-37.
        i co z tego? amerykanie uznali, że tracą w ten sposób więcej niż zyskują. może
        jeszcze kiedyś wykorzystają ten układ, a może nie.
        a dla s-37 ważniejsze powinno być to, co w środku, a nie piękny wygląd.
        • Gość: grogreg Re: x-29 IP: 212.160.165.* 04.08.03, 16:50
          Ehe. Z Amerykanskich badan wynikalo, ze opory X-29 przy predkosciach okolo i
          nadziekowych strasznie zwrastaja. Zdaje sie ze X-29 nie mogl nawet wejsc na
          naddziwekowa.
        • dreaded88 Stare jak węgiel kamienny 04.08.03, 16:58
          Pamiętamy o Ju-287, którego po wojnie Sowieci intensywnie testowali? To była
          chyba pierwsza poważna przymiarka do odwrotnego skosu...
    • Gość: A.L. Warto zobaczyć IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 11.08.03, 10:56

      www.strategypage.com/gallery/default.asp?target=seu.htm
Inne wątki na temat:
Pełna wersja