S-400, co to takiego?

IP: *.ibch.poznan.pl 30.07.03, 18:24
Rosjanie wprowadzaja na uzbrojenie nowy kompleks pplot
S-400. Czy ktos moze powiedziec co to takiego?
    • kubam4a1 Re: S-400, co to takiego? 30.07.03, 18:28
      Modyfikacja S-300 o zasięgu wydluzonym do 400 km, z modulowymi wyzutniami
      (mozna odpalac mniejsze pociski ale za to wiecej), pulapie powiekszonym do 30
      km z mozliwoscia zwalczania rakiet balistycznych i ulepszona elektronika. Cudo
      i niech PAC-3 sie schowa.
      pzdr
      • rzewuski1 PAC -3, co to takiego? 30.07.03, 18:31
        • Gość: J. T. Radosny Re: PAC -3, co to takiego? IP: *.local.pl / 172.16.202.* 30.07.03, 18:38
          Patriot - skompromitowany amerykański system
          przeciwlotniczy/przeciwrakietowy.Pzdr
        • Gość: kubam4a1 Re: PAC -3, co to takiego? IP: *.proton.net.pl / 192.168.100.* 30.07.03, 18:50
          Najnowsza wersja amerykańskiego systemu przeciwlotniczego Patriot.
          pzdr
      • dreaded88 Re: S-400, co to takiego? 30.07.03, 20:01
        Pomijając oczywiście całkowicie nieistotny fakt, że cudne zaiste na papierze
        charakterystyki S-400 nie miały możliwości sprawdzić się na jakimkolwiek
        teatrze działań...
        • Gość: Paweł Re: S-400, co to takiego? IP: *.devs.futuro.pl 30.07.03, 20:08
          Ciekawe czy istnieje chociaż jedna wpełni kompletna bateria tego systemu ?
        • rzewuski1 Re: S-400, co to takiego? 30.07.03, 20:19
          dreaded88 napisał:

          > Pomijając oczywiście całkowicie nieistotny fakt, że cudne zaiste na papierze
          > charakterystyki S-400 nie miały możliwości sprawdzić się na jakimkolwiek
          > teatrze działań...

          a czy PAC-3 sprawdził się w boju jeśli tak to bym prosił o jakieś informacje
          • Gość: J. T. Radosny Re: S-400, co to takiego? IP: *.chello.pl 30.07.03, 21:01
            rzewuski1 napisał:

            > dreaded88 napisał:
            >
            > > Pomijając oczywiście całkowicie nieistotny fakt, że cudne zaiste na papier
            > ze
            > > charakterystyki S-400 nie miały możliwości sprawdzić się na jakimkolwiek
            > > teatrze działań...
            >
            > a czy PAC-3 sprawdził się w boju jeśli tak to bym prosił o jakieś informacje

            W 91 roku, w czasie irackich ataków na Izrael Patriot (Pac-1 albo Pac-2 nie
            jestem pewien) sprawdził się tak, ze puścił kilka Elbrusów (Scudów).Dzięki
            Bogu,że te rakiety nie miały głowic chem lub biol.Trudno znalezc łatwiejszy cel
            do zestrzelenia niż Scud ale mimo to coś nie zagrało :).....Co jak co ale
            systemy o.p.lot Rosjanie mają najlepsze na świecie.Wołchowy z lat 50tych i Newy
            z lat 60tych zestrzeliwały w 91 w Iraku różne zachodnie maszyny (fakt, ze
            niedużo ale zawsze) choć podobno Amerykanie doskonale wiedzieli jak zakłócić te
            stare rosyjskie systemy.Nie dziwię się, ze Amerykanie wpadli w panikę jak
            wyszła informacja (nieprawdziwa na szczęście), że Irak ma jedną baterię S300
            (pisała o tym kiedyś polityka).....Pzdr
            • Gość: wysz Re: S-400, co to takiego? IP: *.net.external.hp.com 31.07.03, 02:56
              Nie narzekałbym na PAC-1 i 2 w 91' - to prawda, ze kilka Scudów na
              kilkadziesiąt wystrzelonych przeleciało przez amerykańską "tarczę" nad Izraelem.

              Należy pamiętać co to za Scudy były ;) - wersja El Hussein i Al Abbas.

              By wydłużyć zasięg oryginalnych Scudów Irakijczycy nieomal przy pomocy palników
              z 3 rakiet robili 2. Wydłużało to ich zasięg skuteczny do 650-800 km
              (początkowo 180), ale jednocześnie zmniejszało wielkość głowicy do 125-250 kg.

              A cały bajer z omijaniem Partiotów polegał na tym, że Scudy pierwotnie były
              zaprojektowane do lotów w niższych partiach atmosfery.Abbasy i Husajny spalały
              się po powrocie z wyższych partii - rozpadały się na części, silnik w jedną
              stronę, korpus w drugą, a głowica w trzecią - i w co miały celować biedne
              Patrioty?

              W najcieplejszą część, czyli silnik. A głowica spadała parę kilometrów dalej,
              nie czyniąc nikomu krzywdy (chyba, że liczymy tę staruszkę, która się udusiła w
              masce gazowej)

              I tyle o celności (!) scudów i nieprzydatności (!) patriotów.

              pozdr

              wysz (pierwszy raz na forum, ale śledzę od dłuższego czasu :)



              Gość portalu: J. T. Radosny napisał(a):

              > rzewuski1 napisał:
              >
              > > dreaded88 napisał:
              > >
              > > > Pomijając oczywiście całkowicie nieistotny fakt, że cudne zaiste na p
              > apier
              > > ze
              > > > charakterystyki S-400 nie miały możliwości sprawdzić się na jakimkolw
              > iek
              > > > teatrze działań...
              > >
              > > a czy PAC-3 sprawdził się w boju jeśli tak to bym prosił o jakieś informac
              > je
              >
              > W 91 roku, w czasie irackich ataków na Izrael Patriot (Pac-1 albo Pac-2 nie
              > jestem pewien) sprawdził się tak, ze puścił kilka Elbrusów (Scudów).Dzięki
              > Bogu,że te rakiety nie miały głowic chem lub biol.Trudno znalezc łatwiejszy
              cel
              >
              > do zestrzelenia niż Scud ale mimo to coś nie zagrało :).....Co jak co ale
              > systemy o.p.lot Rosjanie mają najlepsze na świecie.Wołchowy z lat 50tych i
              Newy
              >
              > z lat 60tych zestrzeliwały w 91 w Iraku różne zachodnie maszyny (fakt, ze
              > niedużo ale zawsze) choć podobno Amerykanie doskonale wiedzieli jak zakłócić
              te
              >
              > stare rosyjskie systemy.Nie dziwię się, ze Amerykanie wpadli w panikę jak
              > wyszła informacja (nieprawdziwa na szczęście), że Irak ma jedną baterię S300
              > (pisała o tym kiedyś polityka).....Pzdr
            • Gość: Hej Re: S-400, co to takiego? IP: *.3w.pl 31.07.03, 23:14
              Ehm...

              Gość portalu: J. T. Radosny napisał(a):

              >
              > W 91 roku, w czasie irackich ataków na Izrael Patriot (Pac-1 albo Pac-2 nie
              > jestem pewien) sprawdził się tak, ze puścił kilka Elbrusów (Scudów).Dzięki
              > Bogu,że te rakiety nie miały głowic chem lub biol.Trudno znalezc łatwiejszy
              > cel do zestrzelenia niż Scud ale mimo to coś nie zagrało :)

              Nie zgodze sie z tobą. Zadna rakieta nie jest latwym celem z uwagi na krótki
              czas lotu. A Patriot nie był bronią przeciwrakietową w ogole. Gdy rozpoczeto
              nad nim prace jeszcze w l.60-tych owszem byly takie zalozenia. Ale potem były
              traktaty ABM ktore nakladaly ograniczenia na rozwój broni przeciwrakietowej. I
              w latach 80-tych obie strony Zimnej Wojny stanowczo zaprzeczaly
              przeciwrakietowym wlasciwościom swoich systemów (Patriot PAC-1 i S300)
              twierdzac ze jest to bron tylko i wylacznie przeciwlotnicza. Patriot PAC-2 byl
              taką modyfikacją "na szybko", pociskiem przeznaczonym do samoobrony baterii
              plot. przed rakietami taktycznymi. Zmiany objely głownie oprogramowanie i
              glowice bojową z wiekszymi odlamkami. Zasieg natomiast no niestety nie byl za
              duzy, utrudniając chronienie wiekszego obszaru. I tych wlasnie rakiet uzywano
              w 1991. Z nie najgorszym zresztą skutkiem.

          • kubam4a1 Re: S-400, co to takiego? 31.07.03, 14:17
            rzewuski1 napisał:

            > dreaded88 napisał:
            >
            > > Pomijając oczywiście całkowicie nieistotny fakt, że cudne zaiste na papier
            > ze
            > > charakterystyki S-400 nie miały możliwości sprawdzić się na jakimkolwiek
            > > teatrze działań...
            >
            > a czy PAC-3 sprawdził się w boju jeśli tak to bym prosił o jakieś informacje
            Zestrzelił wiele scudów w Iraku. Kilka jednak puscił (1 czy 3). Poza tym IFF
            zawiodl i zestrzelil kilka wlasnych samolotow
        • Gość: J. T. Radosny Re: S-400, co to takiego? IP: *.chello.pl 30.07.03, 20:53
          dreaded88 napisał:

          > Pomijając oczywiście całkowicie nieistotny fakt, że cudne zaiste na papierze
          > charakterystyki S-400 nie miały możliwości sprawdzić się na jakimkolwiek
          > teatrze działań...

          Za to patriot sprawdził się w 91 roku jak cholera.....:)
          • dreaded88 Re: S-400, co to takiego? 31.07.03, 17:10
            Faktem jest, że okazał się zdolny do przechwycenia większości pocisków, czyż
            nie? Ujawnione w próbie ognia niedoskonałości i niesprawności pozwalają zwykle
            na różnorakie modernizacje.
            A ile wystrzelonych przez prawdziwego wroga pocisków strącił S-400?
            • Gość: J. T. Radosny Re: S-400, co to takiego? IP: *.local.pl / 172.16.202.* 31.07.03, 17:16
              dreaded88 napisał:

              > A ile wystrzelonych przez prawdziwego wroga pocisków strącił S-400?

              Przecież wiesz ile......:) Żaden nowoczesny rosyjski sprzęt wojskowy nie został
              sprawdzony bojowo (wyjątki - Czeczenia) i raczej nie zostanie (oby bo to by
              znaczyło,że albo Rosja albo Indie, względnie Chiny wdały sie w jakiś konflikt
              zbrojny z prawdziwego zdarzenia).Pzdr
              • dreaded88 Re: S-400, co to takiego? 31.07.03, 17:33
                Najbardziej liczyłbym na Indie.
                Wobec tego wszyscy chyba się zgodzą z tym, że deklarowane rewelacyjne
                charakterystyki niektórych z tych kompleksów nie muszą się potwierdzić w
                paraktyce. Vide jaja z Kornetami w ZEA
                Też pozdr.
                • Gość: J. T. Radosny Re: S-400, co to takiego? IP: *.local.pl / 172.16.202.* 31.07.03, 20:42
                  dreaded88 napisał:

                  > Najbardziej liczyłbym na Indie.
                  > Wobec tego wszyscy chyba się zgodzą z tym, że deklarowane rewelacyjne
                  > charakterystyki niektórych z tych kompleksów nie muszą się potwierdzić w
                  > paraktyce. Vide jaja z Kornetami w ZEA
                  > Też pozdr.

                  Przypomnij "jaja z Kornetami w Zea" bo nie kojarze.Dokładnie - charakterystyki
                  nie muszą sie potwierdzić.W sumie sprzęt amerykański - niby jest sprawdzony ale
                  przecież tak naprawdę nigdy Amerykanie nie natrafili na przeciwnika
                  posiadajacego choćby w ułamku porównywalne uzbrojenie i siłę.Nie twierdzę, ze
                  to były dla Amerykanów "spacerki" ale Abrams nie napotkał nigdy T80U, F15 nie
                  spotkał np Su 30 (lub baterii S300) itp, itd.To wszystko jest względne ale jest
                  jedno w czym się napewno zgadzamy:Najważniejszy jest (i jeszcze troche będzie)
                  czynnik ludzki - wyszkolenie.A z tym u Rosjan i u innych państw użytkujących
                  sowiecki sprzęt jest bardzo krucho.Pzdr
                  • barabas wyszkolenie 01.08.03, 09:10
                    Ostatnio czytalem, ze w manewrach NATO w USA piloci Bundesluftwaffe musza
                    przejmowac role przeciwnika, bo so gaorzej wyszkoleni i sprzet maja nie nowy...
                    Bodajze przed 1,5 roku zginela niemiecka zaloga Tornado podczas nocnych
                    manewrow, gdyz samolot nie byl dostosowany do walki nocnej...
                  • dreaded88 Re: S-400, co to takiego? 01.08.03, 18:10
                    Kornety, pomontowane przepięknie na Hummerach, niezbyt chętnie dolatywały do
                    celów w trakcie ćwiczeń w wyniknął mały skandal.
                    Jeżeli chodzi o wyszkolenie używkowników rosyjskiego sprzętu - najlepiej będzie
                    chyba u Hindusów - porządne, brytyjskie wzorce.
                    Pozdr.
    • Gość: Paul Widzisz, to taki komplex....... IP: *.lodz.mm.pl 30.07.03, 21:52
      ......rur, z ktorych wystrzeliwuje sie w kierunku samolotow i rakiet inne rury,
      ktore przy bezposrednim trafieniu (tak byc powinno w zalozeniu) niszcza cel z
      110% pewnoscia. System rozklada sie dluzej niz Patriota i jest rozkladany na
      mniejszej przestrzeni niz Patiot ktory jak powie ci wiekszosc
      forumowiczow, "zblaznil sie juz 2 razy" ('91, '03 - Iraq). To takie "cudo
      techniki" jak Su27 i dalej. Uszanowanie,
      Paul
      PS przepraszam za sarkazm, ale jakos humor mi szwankuje, chyba musze sie napic
      drink'a;-}.
      • Gość: J. T. Radosny Re: Widzisz, to taki komplex.......amerykański IP: *.chello.pl 31.07.03, 01:23
        Gość portalu: Paul napisał(a):

        > ......rur, z ktorych wystrzeliwuje sie w kierunku samolotow i rakiet inne
        rury,
        >
        > ktore przy bezposrednim trafieniu (tak byc powinno w zalozeniu) niszcza cel z
        > 110% pewnoscia. System rozklada sie dluzej niz Patriota i jest rozkladany na
        > mniejszej przestrzeni niz Patiot ktory jak powie ci wiekszosc
        > forumowiczow, "zblaznil sie juz 2 razy" ('91, '03 - Iraq). To takie "cudo
        > techniki" jak Su27 i dalej. Uszanowanie,
        > Paul
        > PS przepraszam za sarkazm, ale jakos humor mi szwankuje, chyba musze sie
        napic
        > drink'a;-}.

        Amerykanie usiłowali (chyba nawet wypożyczyli jedną baterię od jakiejś
        republiki poradzieckiej) kupić S300 (a nie S400 ;) by się uczyć jak stworzyć
        dobry system p.lot.(przeciwrakietowy).Pamiętaj, ze jakość radzieckeij obrony
        p.lot i jakość (gęstość) sieci radarowej na pozcątku lat 80tych skłoniła
        Amerykanów na początku do rozpoczęcia programu samolotów Stealth (F19, F117,
        dalej B2). Pzdr
        • Gość: Paul Re: Widzisz, to taki komplex.....postsowiecki. IP: *.lodz.mm.pl 31.07.03, 06:48
          Gość portalu: J. T. Radosny napisał(a):

          > Gość portalu: Paul napisał(a):
          >
          > > ......rur, z ktorych wystrzeliwuje sie w kierunku samolotow i rakiet inne
          > rury,
          > >
          > > ktore przy bezposrednim trafieniu (tak byc powinno w zalozeniu) niszcza ce
          > l z
          > > 110% pewnoscia. System rozklada sie dluzej niz Patriota i jest rozkladany
          > na
          > > mniejszej przestrzeni niz Patiot ktory jak powie ci wiekszosc
          > > forumowiczow, "zblaznil sie juz 2 razy" ('91, '03 - Iraq). To takie "cudo
          >
          > > techniki" jak Su27 i dalej. Uszanowanie,
          > > Paul
          > > PS przepraszam za sarkazm, ale jakos humor mi szwankuje, chyba musze sie
          > napic
          > > drink'a;-}.
          >
          > Amerykanie usiłowali (chyba nawet wypożyczyli jedną baterię od jakiejś
          > republiki poradzieckiej) kupić S300 (a nie S400 ;) by się uczyć jak stworzyć
          > dobry system p.lot.(przeciwrakietowy).Pamiętaj, ze jakość radzieckeij obrony
          > p.lot i jakość (gęstość) sieci radarowej na pozcątku lat 80tych skłoniła
          > Amerykanów na początku do rozpoczęcia programu samolotów Stealth (F19, F117,
          > dalej B2). Pzdr
          Bo zaborczy Amerykanie, zaplute karly imperializmu przez pol wieku chcialy
          zbombardowac kochany ZSRR, ze o Polsce nie wspomne, zeby potem wyzwolic
          Kamczatke, EMPiK'i, kioski RUCH'u i zawladnac planami warszawskiego metra.
          Dzieki naczym czerwonym braciom ze wschodu i ich geniuszowi rakietowo-
          radarowego udalo sie uniknac nastepnej krwawej wojny imperialnej, w ktorej
          amerykanski napalm lal by sie strumieniami na polskie i rosyjskie dzieci,
          kobiety i starcow. To wszystko dzieki systemom s300 (bezczelnie, ale
          bezmyslnie skopiowanemu pod nazwa Patriot) i "dzielu sztuki" inzynierskiej pod
          nazwa s400. Ten ze system wykrywa nie tylko UFO, ale wszystko co lata.
          Ostatnio cwiczenia dowiodly ze s400 zestrzeliwuje golebia lecacego z predkoscia
          2 mahow na wysokosci 75 stop, z odleglosci 200 miles/kilomertrow. Uszanowanie,
          Paul
          PS Ide sobie zrobic kawy....zapowiada sie komiczny, ale interesujacy dzien;-}.
          • Gość: J. T. Radosny :-) IP: *.local.pl / 172.16.202.* 31.07.03, 13:42
            Gość portalu: Paul napisał(a):

            > Gość portalu: J. T. Radosny napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Paul napisał(a):
            > >
            > > > ......rur, z ktorych wystrzeliwuje sie w kierunku samolotow i rakiet
            > inne
            > > rury,
            > > >
            > > > ktore przy bezposrednim trafieniu (tak byc powinno w zalozeniu) niszc
            > za ce
            > > l z
            > > > 110% pewnoscia. System rozklada sie dluzej niz Patriota i jest rozkl
            > adany
            > > na
            > > > mniejszej przestrzeni niz Patiot ktory jak powie ci wiekszosc
            > > > forumowiczow, "zblaznil sie juz 2 razy" ('91, '03 - Iraq). To takie
            > "cudo
            > >
            > > > techniki" jak Su27 i dalej. Uszanowanie,
            > > > Paul
            > > > PS przepraszam za sarkazm, ale jakos humor mi szwankuje, chyba musze
            > sie
            > > napic
            > > > drink'a;-}.
            > >
            > > Amerykanie usiłowali (chyba nawet wypożyczyli jedną baterię od jakiejś
            > > republiki poradzieckiej) kupić S300 (a nie S400 ;) by się uczyć jak stworz
            > yć
            > > dobry system p.lot.(przeciwrakietowy).Pamiętaj, ze jakość radzieckeij obro
            > ny
            > > p.lot i jakość (gęstość) sieci radarowej na pozcątku lat 80tych skłoniła
            > > Amerykanów na początku do rozpoczęcia programu samolotów Stealth (F19, F1
            > 17,
            > > dalej B2). Pzdr
            > Bo zaborczy Amerykanie, zaplute karly imperializmu przez pol wieku chcialy
            > zbombardowac kochany ZSRR, ze o Polsce nie wspomne, zeby potem wyzwolic
            > Kamczatke, EMPiK'i, kioski RUCH'u i zawladnac planami warszawskiego metra.
            > Dzieki naczym czerwonym braciom ze wschodu i ich geniuszowi rakietowo-
            > radarowego udalo sie uniknac nastepnej krwawej wojny imperialnej, w ktorej
            > amerykanski napalm lal by sie strumieniami na polskie i rosyjskie dzieci,
            > kobiety i starcow. To wszystko dzieki systemom s300 (bezczelnie, ale
            > bezmyslnie skopiowanemu pod nazwa Patriot) i "dzielu sztuki" inzynierskiej
            pod
            > nazwa s400. Ten ze system wykrywa nie tylko UFO, ale wszystko co lata.
            > Ostatnio cwiczenia dowiodly ze s400 zestrzeliwuje golebia lecacego z
            predkoscia
            >
            > 2 mahow na wysokosci 75 stop, z odleglosci 200 miles/kilomertrow.
            Uszanowanie,
            > Paul
            > PS Ide sobie zrobic kawy....zapowiada sie komiczny, ale interesujacy dzien;-
            }.

            Pozostawie to bez komentarza.........;)


            • Gość: Paul Za durzo kawy..... ;-}}}n/t IP: *.lodz.mm.pl 31.07.03, 16:30
              • Gość: J. T. Radosny Tak Pawle za duRZo, za duRZo..... ;-}}}n/t IP: *.local.pl / 172.16.202.* 31.07.03, 16:34
                • barabas Przepraszam, ze sie wtracam 31.07.03, 17:19
                  Ja na tych cudach sie nie znam... Mialbym tylko jedno pytanie:
                  Jesli Sowjeci mieli tak doskonala obrone przeciwlotnicza, to czemu ten biedny
                  Rust wyladowal na Placu Czerwonym? Bo jego Cessna (albo inny pojazd) byla
                  mniejsza od koreanskiego samolotu pasazerskiego?
                  • Gość: J. T. Radosny Re: Przepraszam, ze sie wtracam IP: *.local.pl / 172.16.202.* 31.07.03, 17:30
                    barabas napisał:

                    > Ja na tych cudach sie nie znam... Mialbym tylko jedno pytanie:
                    > Jesli Sowjeci mieli tak doskonala obrone przeciwlotnicza, to czemu ten biedny
                    > Rust wyladowal na Placu Czerwonym? Bo jego Cessna (albo inny pojazd) byla
                    > mniejsza od koreanskiego samolotu pasazerskiego?

                    Mała nisko lecąca Cessna jest to taki mały "stealth" dla radaru więc nie ma się
                    co dziwić, ze nie wykryli.A z drugiej strony nawet może i wykryli ale co?mieli
                    strzelać?Pzdr
                    • barabas Re: Przepraszam, ze sie wtracam 31.07.03, 17:35
                      Aha, to mysliwce przechwytujace nie mialy znowu paliwa by sie wzniesc w
                      powietrze?
    • windows3.1 a mi jest szkoda Szyłek 31.07.03, 19:09
      bo spędziłem w nich kilka upojnych chwil. Co prawda nie gotowałem na
      mikrofalach jajek, ale władowałem do Bałtyku między Ustką a Jarosławcem trochę
      żelastwa. Czy ZSU jeszcze chodzą?
      • Gość: J. T. Radosny Re: a mi jest szkoda Szyłek IP: *.chello.pl 01.08.03, 02:41
        windows3.1 napisała:

        > bo spędziłem w nich kilka upojnych chwil. Co prawda nie gotowałem na
        > mikrofalach jajek, ale władowałem do Bałtyku między Ustką a Jarosławcem
        trochę
        > żelastwa. Czy ZSU jeszcze chodzą?

        Był plan modernizacyjny Szyłek.Pojazd mial się nazywać bodajże "Biała".Zmiany
        to nowy radar + pasywne systemy wykrywania i chyba nowa amunicja i coś tam
        jeszcze ale mówiąc szczerze nie wiem co dalej z tym programem (zapewne upadł,
        tak jak upadł program modernizacji Su 22 i zapewnie niedługo upadnie program
        modernizacji Mi 24).Zostaniemy z Amv, kilkoma Leopardami, 48 F16, z używanymi
        amerykańskimi korwetami a reszta będzie rdzewieć i czekac na swój koniec (to
        oczywiście jest przesada ale wybaczcie tak mnie jakoś naszło.....;) Pzdr
    • Gość: indis czy Wołchow mógł mieć głowicę jądrową? IP: *.lubin.dialog.net.pl 01.08.03, 12:14
      K/Łeby jest "atrakcja" turystyczna pod kryptonimem jakoś tak "Niemiecki poligon
      broni rakietowej V więcej niż 2". Jest tam parę zdjęć, kilka kawałków żelaza
      nie wiadomo od czego i rosyjska rakieta plot Wołchow z opisem, że "służyła do
      przenoszenia głowic jądrowych". Biorąc pod uwagę jej niekompatybilność z
      miejscem ekspozycji oraz ograniczony zasięg opis ten wydał mi sie dość zabawny.
      Parę dni temu w tv leciał film "Fail-safe" gdzie do US bombowca lecącego na
      Moskwę obrona plot strzelała rakietami z głowicami jądrowymi.
      Czy była to fikcja pozbawiona podstaw?
      Pozdrowienia
      indis
      • Gość: J. T. Radosny Re: czy Wołchow mógł mieć głowicę jądrową? IP: *.local.pl / 172.16.202.* 01.08.03, 15:56
        Gość portalu: indis napisał(a):

        > K/Łeby jest "atrakcja" turystyczna pod kryptonimem jakoś tak "Niemiecki
        poligon
        >
        > broni rakietowej V więcej niż 2". Jest tam parę zdjęć, kilka kawałków żelaza
        > nie wiadomo od czego i rosyjska rakieta plot Wołchow z opisem, że "służyła do
        > przenoszenia głowic jądrowych". Biorąc pod uwagę jej niekompatybilność z
        > miejscem ekspozycji oraz ograniczony zasięg opis ten wydał mi sie dość
        zabawny.
        > Parę dni temu w tv leciał film "Fail-safe" gdzie do US bombowca lecącego na
        > Moskwę obrona plot strzelała rakietami z głowicami jądrowymi.
        > Czy była to fikcja pozbawiona podstaw?
        > Pozdrowienia
        > indis

        Pewne jest, ze Moskwa jako jedyne miasto na świecie ma coś takiego jak
        antyrakietowy (antybalistyczny) system obrony oparty na antyrakietach z głowicą
        atomową (mają tworzyć barierę nie do przejscia dla pocisków
        balistycznych).Układ ABM dopuszcza takie jedno miejscowe gniazdo systemu
        antybalistycznego.To tyle co wiem.Mam nadzieję, ze ktoś rozwinie ten temat bo
        to ciekawe....Pzdr
      • Gość: Speedy Re: czy Wołchow mógł mieć głowicę jądrową? IP: *.3w.pl 01.08.03, 18:53
        Nie, oczywiście nie była to fikcja. Oba supermocarstwa do lat 70 czy nawet 80-
        tych mialy na uzbrojeniu rozmaite pociski przeciwlotnicze z glowicami
        jądrowymi. Byly to ladunki bardzo małej mocy rzedu 1 kt czy nawet mniej.
        Wspomniana tutaj Wega mogła przenosic glowice jądrową. Byla rowniez nuklearna
        wersja Wolchowa, w kodze NATO bodajze SA-2E. Nigdy jej szczerze mowiąc nie
        widzialem. Podobno odrozniala sie z wyglądu wyraznie grubszą głowicą.
      • Gość: grzesi Mógł i to nie żadna specjalna wersja. /bt IP: *.visp.energis.pl 03.08.03, 23:27
Inne wątki na temat:
Pełna wersja