Taktyka w literaturze

31.07.03, 16:57
Czy zdarzyło się wam czytać jakąś zwykłą powieść historyczną czy sensacyjną (
z założenia nie chodzi mi o książki specjalistyczne) w której autor wykazał
się totalnym niezrozumieniem realiów pola walki albo nieznajomością
uzbrojenia w danej epoce? Opisał w akcji książki jakiś naiwny lub oczywisty
manewr jako dzieło geniuszu.
Jacy autorzy i w których książkach?
Pewnie było tego dużo, ale zależy mi głównie na książkach powszechnie znanych
i cenionych.
    • Gość: jarek4 red storm IP: 195.205.254.* 31.07.03, 19:09
      hehe opisywal atak setek radzieckich t72 i t55 ktore dzielnie odpieralo kilka
      leopardow! mysle ze zapomnial ze rosjanie mieli tez ppk i artylerie lufowa i
      rakietowa!, ponadto zapomnial o obronie plot ze strony redow! ogolnie to
      amerykanie w red stormie byli "uber", wojska ladowe to ladowe ale na morzu to
      katastrofa rosyjskiej taktyki;-) nie mowie juz o sprzecie;-)
    • Gość: jarek4 red storm -clancy IP: 195.205.254.* 31.07.03, 19:10
      hehe opisywal atak setek radzieckich t72 i t55 ktore dzielnie odpieralo kilka
      leopardow! mysle ze zapomnial ze rosjanie mieli tez ppk i artylerie lufowa i
      rakietowa!, ponadto zapomnial o obronie plot ze strony redow! ogolnie to
      amerykanie w red stormie byli "uber", wojska ladowe to ladowe ale na morzu to
      katastrofa rosyjskiej taktyki;-) nie mowie juz o sprzecie;-)
Pełna wersja