jak Niemcy niszczyli Warszawe

27.11.07, 14:47
pl.youtube.com/watch?v=dVbiEooKXrU
YouTube - Aufstand in Warschau (Die Deutsche Wochenschau Nr 731)

straszne
    • matrek Niemiecka glupota 27.11.07, 15:09
      rzewuski1 napisał:

      > pl.youtube.com/watch?v=dVbiEooKXrU
      > YouTube - Aufstand in Warschau (Die Deutsche Wochenschau Nr 731)
      >
      > straszne
      >
      >


      W imie chorej nienawisci, tracili tyle amunicji i matrialow wybuchowych. Tylko
      po to, aby zniszczyc mury.
      • browiec1 Re: Niemiecka glupota 27.11.07, 22:35
        Jak nazywal sie ten duzy mozdzierz na podrowiu gasienicowym? Bo byly
        tam jeszcze tzw. "krowy" (lub "szafy") z ciekawszego uzbrojenia. No
        i Powstanie to chyba byl ostatni podryg JU-87 (a raczej jego
        chwilowy powrot).
        • marek_boa Re: Niemiecka glupota 27.11.07, 22:58
          Chodzi Ci Browiec o Gerat 040 Karl-Morser kal.60 cm a konktretnie
          był to moździerz o nazwie własnej "Ziu"! Po za tym "krowy"
          lub "szafy" to Niemieckiwe wyrzutnie pocisków niekierowanych 15 cm
          Nebelwerfer 41 / 21 cm Nebelwerfer 42 i 30 cm Nebelwerfer 42 !
          -Pozdrawiam!
          • billy.the.kid Re: Niemiecka glupota 27.11.07, 23:13
            6 lufowy mozdzieerz salwowy. łądunek kruszący lub zapalający.

            w którym miejscu w warszawie był ustawiony ten ziu.???mory,czy
            gdzies w tej okilicy?
            • marek_boa Re: Niemiecka glupota 27.11.07, 23:22
              Billi najpierw w Pruszkowie a później w Parku im.Gen.Sowińskiego na
              Woli!
              -Pozdrawiam!
              • billy.the.kid Re: Niemiecka glupota 27.11.07, 23:29
                ale to niezła piguła była z tej harmatki. jakies takie zdjecie z
                trafionego prudentialu. to chyba z tej własnie armatki.
                • billy.the.kid Re: Niemiecka glupota 27.11.07, 23:30
                  tzn .dzisiejszy hotel warszawa.
              • browiec1 Re: Niemiecka glupota 27.11.07, 23:56
                No na filmie byl jeszcze pojazd (ktory trudno nazwac "klasowo",
                najblizesz to chyba dzialo szturmowe) sluzacy (w zalozeniach) do
                niszczenia bumkrow, a strzelajacy pociskami rakietowymi. Jak to sie
                nazywalo bo nie pomne?
                • marek_boa Re: Niemiecka glupota 28.11.07, 00:05
                  Browiec czy to dzień "zagadek"?:) Może chodzi Ci o 10 rurową
                  wyrzutnię niekierowanych pocisków rakietowych 15 cm Panzerwerfer
                  42 "Maultier" a dokładnie to się nazywało "15 cm Panzerwerfer 42 auf
                  Selbstfahrlafette Sd.Kfz.4/1"!
                  -Pozdrawiam!
                  • browiec1 Re: Niemiecka glupota 28.11.07, 00:20
                    Raczej noc pytan i odpowiedzi. Nie, nie chodzilo mi o ta wyrzutnie
                    ktroa podales. To byl jakby bunkier na kolach z ogromna lufa-
                    wyrzutnia majacy sluzyc do niszczenia umocnien z malych odleglosi
                    przy pomocy odpalanych z lufi npr. Widac go dobrze w czasie strzalu
                    w 1.44s filmu. Na filmie przemieszczaja sie zdjae sie tez te
                    wieksze wersje Goliatow. Pozdro.
                    • marek_boa Re: Niemiecka glupota 28.11.07, 00:36
                      Browiec z Twojego opisu wynika ,że chodzi Ci o 38 cm Panzermorser
                      Sturmtiger Ausf.E czli działo samobieżne(konktretnie możdzierz
                      rakietowy) na podwoziu Tygrysa strzelające pociskiem rakietowym
                      380mm!
                      -Pozdrawiam!
                      P.S. Z tego co się oriętuję to "większe wersje Goliatów" czyli
                      pojazdy "Borgward B-IV" w niszczeniu Warszawy nieuczestniczyły!
                      • browiec1 Re: Niemiecka glupota 28.11.07, 00:44
                        Wlasnie o to mi chodzilo, dzieki. Nie bylem pewien czy to wlasnie
                        Sturmtiger strzelal rakietami. Co do Borgward B-IV to moim zdaniem
                        widac go przez chwile na filmie. powstanie-warszawskie-
                        1944.ac.pl/sdkfz_301_b_iv.htm Tu jest o tym pojezdzie i o wybuchu
                        jednego z nich w ktorym zginelo 300 osob. Jest to jeden z bardziej
                        znanych "wypadkow" w czasie Powstania.
                        • marek_boa Re: Niemiecka glupota 28.11.07, 00:50
                          Możliwe! Po prostu nie byłem pewien i tyli!:)
                          -Pozdrawiam!
    • teclaw Straszne... 28.11.07, 12:47
      Straszne co niemiecki motłoch wyczyniał w Warszawie. Dlatego nikt
      nie powinien mieć złudzeń i nie ubolewać np nad Dreznem -
      przynajmniej trochę ci mordercy odczuli to co zgotowali innym (tyle
      że z Drezna nikt nic nie kradł, tak jak Niemcy z Warszawy). Powiecie
      że w Dreźnie były niewinne kobiety i dzieci... a w Warszawie to niby
      kto...?

      • crannmer Re: Straszne... 28.11.07, 13:43
        Zaprawde bardzo to chrzescijansko-slowiansko-katolicka (niepotrzebne skreslic)
        etyka, moralnosc i honorowosc, z checi zemsty tylko mordowac kobiety i dzieci
        wroga oraz niszczyc mu zabytki.

        Przy zupelnym braku innej (militarnej, finanoswej, jeszcze innej) korzysci z
        mordowania i niszczenia

        OfG
        C.
        It's a pleasure that is bound to satisfy, so why don't you try?
        • teclaw Re: Straszne... 28.11.07, 14:38
          Drezno bombardowali rówież nasi lotnicy... ciekawe co ty byś zrobiła
          jakby ci zabili całą rodzine i jeszce ukradli wszystko co miałeś...
          nadstawił byś drugi policzek...?
          • crannmer Re: Straszne... 28.11.07, 14:52
            teclaw napisała:

            > Drezno bombardowali rówież nasi lotnicy...

            Brak zwiazku z tematem.

            > ciekawe co ty byś zrobiła
            > jakby ci zabili całą rodzine i jeszce ukradli wszystko co miałeś...
            > nadstawił byś drugi policzek...?

            Rozumiem. Niewazne na kim i za co. Najwazniejsze zemscic sie i zabic ludzi,
            zniszczyc zabytki. A to, ze ci zabici sa niewinni, to szczegol i drobnostka.
            Wazne, ze sie zemsciles...

            A jak sie nie znajdzie tyle lajdakow, to sie dobierze z uczciwych. Najwazniesze,
            zeby sie zemscic.

            Gratuluje cywilizacji, logiki, etyki i moralnosci.

            MfG
            C.
            While a stretto diminution is an obvious solution
            • matrek Re: Straszne... 28.11.07, 16:21
              crannmer napisał:


              > zniszczyc zabytki. A to, ze ci zabici sa niewinni, to szczegol i drobnostka.


              Jasne, a jedynie Hitler sam siebie popieral i krzyczal Sieg Hail!
              • billy.the.kid Re: Straszne... 29.11.07, 08:45
                jakoś tak smiesznie wychodzi ze wobec bandytów trza stosować
                bandyckie metody,
                wobec terrorystów- metody terorystyczne.
                wobec hitlerowców- metody hitlerowskie?????
                dziwnie -a le państwa cywlizowane kiedys tam doszły do wniosku że-
                zacytuje tuwima: niech prawo zawsze znaczy prawo
                a sprawiedliwość- sprawiedliwość.
                • crannmer Re: Straszne... 29.11.07, 14:49
                  billy.the.kid napisał:

                  > jakoś tak smiesznie wychodzi ze wobec bandytów trza stosować
                  > bandyckie metody,
                  > wobec terrorystów- metody terorystyczne.
                  > wobec hitlerowców- metody hitlerowskie?????

                  Teoria w swym bezsensie niedoscigniona.
                  Chyba, ze sie chce pokazac, jak niewielka (praktycznie zadna) jest wlasna
                  przewaga moralnosci nad wrogiem-podludziem.


                  MfG
                  C.
                  Pay no mind to what we've told you
                • matrek Re: Straszne... 29.11.07, 22:15
                  billy.the.kid napisał:

                  > jakoś tak smiesznie wychodzi ze wobec bandytów trza stosować
                  > bandyckie metody,
                  > wobec terrorystów- metody terorystyczne.
                  > wobec hitlerowców- metody hitlerowskie?????
                  > dziwnie -a le państwa cywlizowane kiedys tam doszły do wniosku że-
                  > zacytuje tuwima: niech prawo zawsze znaczy prawo
                  > a sprawiedliwość- sprawiedliwość.


                  Jakos tak sie dziwnie sklada, ze zawsze akceptujesz i uwazasz za
                  usprawiedliwone, metody stosowane przez Rosjan. Do tego stopnia nawet, ze jak
                  polscy oficerowie, to widocznie musieli sobie zaslyzyc, lub zasluzyliby sobie w
                  przyszlosci. Cokolwiek zas zrobia kraje zachodnie, to jest nieusprawieliwione,
                  nawert jesli zmierzalo wprost do skrocenia wojny, przez zlamanie morale
                  niemieckiego spoleczenstwa.


                  No ale jak wiemy, niemiecki ruch antyfaszystowski byl jedna z wazniejszych sil
                  koalicji antyhitlerowskiej, wiec czemu to sie dziwic...
            • teclaw Re: Straszne... 29.11.07, 13:54
              Zobacz co ten niemiecki złodziejski motłoch zrobił z Warszawą:

              www.um.warszawa.pl/v_syrenka/ratusz/Raport_o_stratach_wojennych_Warszawy.pdf

              • odyn06 Re: Straszne... 29.11.07, 14:21
                Dzięki za załącznik. Forumowiczom, którzy widzą związek pomiędzy
                zbombardowaną i planowo zniszczona Warszawą, a zbombardowanym
                Dreznem wskazane jest przypomnieć, że jest rozdzielną męka ofiar i
                cena jaka przychodzi płacić sprawcom tejże męki.
                • crannmer Re: Straszne... 29.11.07, 14:52
                  odyn06 napisał:

                  > Dzięki za załącznik. Forumowiczom, którzy widzą związek pomiędzy
                  > zbombardowaną i planowo zniszczona Warszawą, a zbombardowanym
                  > Dreznem wskazane jest przypomnieć, że jest rozdzielną męka ofiar i
                  > cena jaka przychodzi płacić sprawcom tejże męki.

                  Tak, idz mscij sie, i morduj i niszcz. A kogokolwiek trafisz i zaciukasz, to
                  nazwij go sprawca.

                  MfG
                  C.
                  So you want to write a fugue?
                  • odyn06 Re: Straszne... 29.11.07, 18:51
                    Ej, Cranner, umiesz czytać? Gdzie napisałem o zemście? Wysil szare komórki i
                    przeczytaj mój post raz jeszcze. Gdy będziesz miał kłopoty ze
                    zrozumieniem-pytaj. Chętnie wyjaśnię. Pzdr.
                    • crannmer Re: Straszne... 29.11.07, 19:00
                      odyn06 napisał:

                      > Gdy będziesz miał kłopoty ze
                      > zrozumieniem-pytaj. Chętnie wyjaśnię

                      Prosze.
                      Chetnie skorzystam z tej propozycji.

                      MfG
                      C.
                      It's a pleasure that is bound to satisfy, so why don't you try?
                      • odyn06 Re: Straszne, ale wytłumaczalne 29.11.07, 19:57
                        No to zaczynam. Prawo międzynarodowe, zasady etyki i zwykła ludzka przyzwoitość
                        rozróżnia działania napastnicze od obronnych, wojnę we własnej obronie od
                        wojny-agresji. Jeżeli wojnie napastniczej - agresji towarzyszy ludobójstwo
                        całych narodów, ideologiczne przyzwolenia na mordowanie ludzi pozornie gorszych,
                        grabież na gigantyczną skalę i zwykła pogarda dla życia innych, Bogu ducha
                        winnych istot, to naturalną staje się chęć zrzucenia jarzma z karku. W
                        działaniach wojennych polega to ogólnie rzecz biorąc na przejęciu inicjatywy
                        strategicznej (Stalingrad, Kursk) stworzenie nowych frontów dla rozczłonkowania
                        sił agresora ( Casablanca, Włochy i Normandia) oraz tworzenie czasowych nawet
                        sojuszy militarnych, aby w końcu urwać łeb hydrze. Z czasem agresor zaczyna być
                        zwierzyną. Najpierw fundują mu wieś Nannersdorf w Prusach, aby agresor wiedział
                        co go czeka i aby się zaczął bać. Potem funduje mu się naloty dywanowe, aby
                        nikt, nawet pasywnie agresora wspierający nie czuł się na jego terytorium
                        bezpieczny. Potem gwałci się agresorowi 2 miliony kobiet, co się ma nijak do 3
                        milionów zagazowanych Żydówek. Rozwala się bombami centrum Drezna, co ma się
                        nijak do rozwalonej CAŁEJ Warszawy i setkach innych rozwalonych Warszaw. Po
                        drodze rozwala się w rowach setki schwytanych SS-manów, co też ma się nijak do
                        tysięcy jeńców wojennych rozwalonych z premedytacją przez agresora w tych samych
                        rowach być może, albo milionów jeńców wyjętych spod prawa międzynarodowego i
                        zagłodzonych w obozach. Wszystkie czyny na wojnie trzeba ważyć. Zważ zatem to, o
                        czym piszę i w którą stronę się Twoja waga "gibnie"?
                        Koniec z rozwalaniem, czas na wnioski. A są one takie. Wojna, jako gwałtowny
                        sposób wpływania na stosunki międzynarodowe ma swoją straszną logikę.Każdy
                        agresor i jego zaplecze musi być świadome, że gdy fortuna odwróci od niego swoje
                        łaskawe oblicze, to on sam i jego ludność cywilna stanie się obiektem ataku. Tu
                        nie ma przeproś. Kto sieje wiatr ten zbiera burzę. Prawo istniejące od tysięcy
                        lat. Dla pięknoduchów - z kata stanie się ofiarą z tym jednak, że zawsze
                        najpierw będzie katem, albo kata rodakiem. W tych sprawach nie ma zmiłuj.
                        Mijają lata. Kolejnemu pokoleniu po katach wspomnienie niechlubnej przeszłości
                        ich ojców i dziadów uwiera jak ciasne buty. Zaczyna się zatem próba
                        relatywizacji zbrodni, rozdzielania tego co zbrodnicze od tego, co ryczało Sieg
                        Heil, bo wszyscy ryczeli, a potem było gwałcone i mordowane w ramach odwetu.
                        Zaczynają się próby zatarcia granicy między zbrodnią, a przyzwoleniem na
                        zbrodnię. I tak rodzą się panie Steibach, rosyjscy faszyści w Izraelu, negacja
                        Holokaustu,fałszowanie Katynia, nawoływania do zapominania i takie inne
                        działania. Mamy na to przystać? Otóż nie. Trzeba odrzucić nienawiść, włączyć
                        rozum i nie wyłączać pamięci.
                        A najważniejsze-uczyć się, poszerzać wiedzę na obszarach dotychczas
                        niedostępnych i wyciągać wnioski z nieszczęść pokoleń poprzednich, bo nasze
                        dzieci i wnuki nam tego nie darują. Chyba na razie wystarczy. Co?
                        • teclaw Re: Straszne, ale wytłumaczalne 30.11.07, 10:02
                          Świetny i bardzo logiczny wywód!
              • crannmer Re: Straszne... 29.11.07, 14:45
                teclaw napisała:

                > Zobacz co ten niemiecki złodziejski motłoch zrobił z Warszawą:

                Logika zabijajaca.
                Idac ta logika bestialsko i kilkakrotnie zgwalcona kobieta winna w zemscie
                bestialsko zamordowac kilku przypadkowo spotkanych mezczyzn.

                No bo przeciez to mezczyzni jej ta bezdyskusyjna krzywde uczynili.

                Jeszcze zaden wyznawca odwetu nie wyjasnil mi, dlaczego chce zabic akurat ta
                konkretna osobe, kobiete, dziecko.

                "... a jak sie nie znajdzie tylu lajdakow, to sie dobierze z uczciwych".

                Logika, etyka, moralnosc...

                MfG
                C.
                For a canon in inversion is a dangerous diversion
                • matrek Re: Straszne... 29.11.07, 22:20
                  crannmer napisał:

                  > teclaw napisała:
                  >
                  > > Zobacz co ten niemiecki złodziejski motłoch zrobił z Warszawą:
                  >
                  > Logika zabijajaca.
                  > Idac ta logika bestialsko i kilkakrotnie zgwalcona kobieta winna w zemscie
                  > bestialsko zamordowac kilku przypadkowo spotkanych mezczyzn.
                  >
                  > No bo przeciez to mezczyzni jej ta bezdyskusyjna krzywde uczynili.
                  >
                  > Jeszcze zaden wyznawca odwetu nie wyjasnil mi, dlaczego chce zabic akurat ta
                  > konkretna osobe, kobiete, dziecko.
                  >
                  > "... a jak sie nie znajdzie tylu lajdakow, to sie dobierze z uczciwych".
                  >
                  > Logika, etyka, moralnosc...


                  Pelne masz usta moralnosci, a jaka moralnoscia Ty sam sie w swoim wlasnym zyciu
                  poslugujesz?
            • teclaw Re: Straszne... 29.11.07, 14:13
              "Niemcy po upadku Powstania często umieszczali w Warszawie miny -
              niespodzianki: na strychach domów, w piwnicach, łazienkach
              urządzeniach wentylacyjnych - wybuchały przy otwarciu drzwi,
              odkręceniu kranu.."

              Tyle w kwestii:
              > Gratuluje cywilizacji, logiki, etyki i moralnosci.

              Pozdrawiam,
              • axx611 Re: Straszne... 30.11.07, 00:22
                Rowniez Japonia poniosla przykladna kare. Dobra robota amerykanow
                zrobila swoje i do dzisiaj zachowuja sie spokojnie. Obecnie swoja
                agresje wyladowuja tylko na wielorybach a planuja zabicie 800
                sztuk. Szkoda ze byly tylko 2 bomby atomowe.
                • rzewuski1 battle of berlin 30.11.07, 13:01
                  fajna muzyka
                  pl.youtube.com/watch?v=q2jBKXLmdIA&feature=related
                  YouTube - Battle of Berlin
                  • rzewuski1 Re: battle of berlin 02.12.07, 19:48
                    ruska kronika
                    nawet rosyjskiego nie trzeba dobrze znac by to zrozumiec
                    pl.youtube.com/watch?v=j-K7b8sAH1w&feature=related
                    YouTube - The Battle of Berlin 1945 - 2 of 5
Inne wątki na temat:
Pełna wersja