Kiedy Rosja byla najpotężniejsza?

IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.03, 22:16
kiedy mozna powiedziec ze Rosja byla najpotęzniejsza na świecie
Kiedy byla u szczytu swej potęgi? za cara czy ZSRR?

Ciekaw jestem zdania kolegów

pozdr
    • jack_ryan Re: Kiedy Rosja byla najpotężniejsza? 02.08.03, 14:11
      na pewno ZSRR miał większe znaczenie niż carska Rosja. ZSRR był jednym z dwóch
      supermocarstw a carska Rosja jednym z pięciu, sześciu mocarstw.
      • Gość: ERYK Re: Kiedy Rosja byla najpotężniejsza? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.03, 15:25
        jack_ryan napisał:

        > na pewno ZSRR miał większe znaczenie niż carska Rosja. ZSRR był jednym z
        dwóch
        > supermocarstw a carska Rosja jednym z pięciu, sześciu mocarstw.

        a nie wydaje Ci sie ze Rosja w ciagu ostatnich kilku setek lat jest
        praktycznie najpotęzniejsza w Europie?

        pozdr
        • jack_ryan Re: Kiedy Rosja byla najpotężniejsza? 02.08.03, 16:01
          co do kilkuset lat to nie. ale pod względem militarnym ZSRR/Rosja jest na
          pewno najsilniejsza w Europie od 58 lat.
    • marcus_crassus porownanie carskiej rosji do rosji stalina 02.08.03, 17:09
      to jakies piramidalne nieporozumienie (nawet proba takiego porownania)
      • Gość: ERYK Re: porownanie carskiej rosji do rosji stalina IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.03, 17:46
        marcus_crassus napisał:

        > to jakies piramidalne nieporozumienie (nawet proba takiego porownania)


        my nie porównujemy cara i ZSRR ale potencjał militarny
        w porównaniu z innymi potęgami w danym czasie
        Mówiąc krótko kiedy Rosja miała więcej do powiedzenie w świecie
        Porównanie caratu i ZSRR nie wchodzi w rachube samo w sobie.
        Jednak chyba najwieksze znaczenie na swiecie Rosja miała od czasów
        Stalina po II WŚ.
        • Gość: Misza Re: porownanie carskiej rosji do rosji stalina IP: 194.84.157.* 04.08.03, 12:24
          Gość portalu: ERYK napisał(a):

          > marcus_crassus napisał:
          >
          > > to jakies piramidalne nieporozumienie (nawet proba takiego porownania)
          >
          >
          > my nie porównujemy cara i ZSRR ale potencjał militarny
          > w porównaniu z innymi potęgami w danym czasie
          > Mówiąc krótko kiedy Rosja miała więcej do powiedzenie w świecie
          > Porównanie caratu i ZSRR nie wchodzi w rachube samo w sobie.
          > Jednak chyba najwieksze znaczenie na swiecie Rosja miała od czasów
          > Stalina po II WŚ.

          W ciagu calej histori Rosjan byla tylko jednym z mocarst w Europie. Francja,
          Anglia i Hiszpania byli silnejsi. Ale po 1936 rokie Rosja (w skladzie ZSRR)
          zostala najsilnejszym mocarstwem w Europie.
          Chociaz Aleksander II mowil ze bez jego zgody zadna armata nie wystrzeli w
          Europy :))

          POzdr
          Misza
    • Gość: axx Re: Jest zawsze. IP: 207.191.243.* 04.08.03, 04:23
      Rosja zawsze byla potega odliczajac oczywiscie czas kiedy byla w niewoli
      Start i wejscie na droge imperialnego rozwoju to oczywiscie pierwszy rozbior Polski.
      Dalej poszlo juz gladko. Najwiekszy zabor terytorialny to oczywiscie po drugiej WS. (1945)
      Najwieksza potega propagandowo-militarna to 1957 wystrzelenie pierwszego satelity a pozniej
      psa i czlowieka. Amerykanie pamietaja to do dzisiaj. Rozpad ZSRR nie jest niczym zaskakujacym.
      Wszystkie kraje imperialne maja to za soba. Na dzisiaj Rosja radzi sobie bardzo dobrze
      i tylko potrzebuje czasu. Oczywiscie nikt nie moze jej zbombardowac. W 1900 roznica w GNP
      w porownaniu z USA byla jak 1 ; 1.5 disiaj 1;10. Pamietac nalezy rowniez ze Rosje i USA
      lacza ;busines(sprzedaz Alaski). USA byly pierwszym krajem ktory uznal Rosje Soviecka
      a po II WS Rosja dzielila Europe. USA sa partnerem NR.1
      • Gość: ERYK nie zawsze IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 21:11
        moim zdaniem Rosja stawała sie potęgą od XVII wieku
        od reform Piotra I
        Wcześniej cieżko nazwać Rosję potęgą.
        Od Iwana Grożnego dopiero sie jednoczyła w przyszła
        siłę która miała się stać.
        Więc Rosja urosła w kolosa od XVII w moim zdaniem
        • venno znowu zaczyna byc 05.08.03, 21:52
          Tak mi sie wydaje. Chyba okres drugiej "wielkiej smuty" juz mija.

          Trzeba trzymac reke na pulsie, nie marnowac zadnej okazji do zrobienia
          interesu :-)

          Unia to Unia, zachod niech sobie bedzie zachodem, ale Rosji nie mozna
          ignorowac, a co gorsza nia gardzic, jak to sie czesto u nas widzi.

          To jest, mimo wszystko, wielki kraj.

          pozdr
          i - zapraszam na prywatne forum
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12329
    • windows3.1 1759 czy 1962 05.08.03, 16:11
      jeśli uznamy ZSRR za formę emanację Rosji to stawiałbym na 1962, kiedy wpływy
      Kremla sięgnęły przez chwilę Zatoki Meksykańskiej. Wahałbym się też nad połową
      lat 70, kiedy pół Afryki dryfowało pod opiekę Politbiura, trwające w
      powietnamskim kociokwiku Stany staczały się z powrotem na pozycje
      izolacjonistyczne, a Europa wesoło zdążała do pacyfistycznego paraliżu.

      Jeśli uznamy że ZSRR był zaprzeczeniem Rosji, to stawiałbym na okres wojen
      śląskich, kiedy rosyjscy dragoni panoszyli się po Brandenburgii i była szansa
      na to, że Prusy staną się małym państwem buforowym. Ale dragoni zaspali, i na
      kolejnych 200 lat kluczowym graczem na terenie od Odry do Prutu stał się
      Berlin. Co prawda pół wieku potem Rosja rozsiadła się na dobre na Kaukazie, na
      Środkowym Wschodzie i na Dalekim Wschodzie, ale wydaje mi się to mniej istotne
      niż ewentualny rosyjski protektorat nad Łabą.
      • durny1 Re: 1759 czy 1962 05.08.03, 17:26
        windows3.1 napisała:

        > jeśli uznamy ZSRR za formę emanację Rosji to stawiałbym na 1962, kiedy wpływy
        > Kremla sięgnęły przez chwilę Zatoki Meksykańskiej. Wahałbym się też nad
        połową
        > lat 70, kiedy pół Afryki dryfowało pod opiekę Politbiura, trwające w
        > powietnamskim kociokwiku Stany staczały się z powrotem na pozycje
        > izolacjonistyczne, a Europa wesoło zdążała do pacyfistycznego paraliżu.
        >
        > Jeśli uznamy że ZSRR był zaprzeczeniem Rosji, to stawiałbym na okres wojen
        > śląskich, kiedy rosyjscy dragoni panoszyli się po Brandenburgii i była szansa
        > na to, że Prusy staną się małym państwem buforowym. Ale dragoni zaspali, i na
        > kolejnych 200 lat kluczowym graczem na terenie od Odry do Prutu stał się
        > Berlin. Co prawda pół wieku potem Rosja rozsiadła się na dobre na Kaukazie,
        na
        > Środkowym Wschodzie i na Dalekim Wschodzie, ale wydaje mi się to mniej
        istotne
        > niż ewentualny rosyjski protektorat nad Łabą.

        veto co ty piszesz a wojny napoleońskie słyszałeś coś o tym kiedy rosja ocaliła
        prusy tak więc w czasach carskich najwiekszą potegą była po kongesie wiedeńskim
        tzn największą siłą militarną ówczesnego świata aż do wojny krymskiej
        • Gość: +++Ignorant Apogeum potęgi do 1980 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.08.03, 07:28
          Sława!

          A zatem do rządów Cartera i rozmieszczenia Pershingów...

          Wtedy ZSRR był najsilniejszy...

          W całym bloku panował relatywny dobrobyt, po otwarciu lat 70-tych.

          Morale w każdym baraku też było chyba najlepsze, bo u nas też ogół uważał iż
          gierkizm nie upadł iż jest światły, że to tylko chwilowa zadyszka...

          Szczerze mówiąc wtedy obawiałem się sowieckiego ataku, bo nikt łatwo nie oddaje
          swojej pozycji.., więc moim zdaniem tylko wtedy Sowieci mogli się pokusić.

          Bo za Reagana juz było za późno, gdy USA otrząsnęły się z experymetów
          demokratycznych i zaczęły mówić otwartym głosem i twardo stawiać komunie
          warunki...

          Wcześniej były nawet modne "teorie" konwergencji, mówiące iż "kapiatlizm" i
          komunizm zbliżają się do siebie...

          Oczywiście głosili je sowietofile ( czytaj kryptokomunisci)

          A swoją drogą to mam teraz ochotę na upadek Niemiec, zresztą poczytajcie:
          kiosk.onet.pl/art.html?NA=1&ITEM=1101417&KAT=244
          Pozdrawiam!

          Ignorant

          +++

          PS Tymi rzeczami również interesujemy się na FORUM SŁOWIAŃSKIM, LEDWO 2
          TYGODNIE, A JUŻ 1600 postów...

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12217
          • Gość: jarek4 Re: Apogeum potęgi do 1980 IP: 195.205.254.* 06.08.03, 12:06
            jesli chodzi o potege militarna to szczyt Rosja osiagnela w ramach CCCP w 1980
            roku. tak mi sie wydaje;-)

            wedlug moich danych CCCP posiadalo wowczas:

            - 44 tys czolgow wszystkich typów
            - ponad 60 tys bwp i transporterow
            - okolo 20 tys dział
            - 8000-1000 wyrzutni ppanc i dzial ppanc
            - 6 tys dzialek, wyrzutni plot
            - ponad 3 tys smiglowcow
            - 1000 mysliwcow
            - 2000 samollotow mysliwsko bombowych
            - 3000 samolotow szturmowych

            niestety nie mam danych odnosnie rozkladu jakosciowego sprzetu, jakby ktos mial
            jakies namiary na stronke z danymi odnosnie ilosci poszczegolnych typow
            uzbrojenia bylbym wdzieczny.

            jak na dzien dzisiejszy domyslam sie jedynie jakosci/ilosc czolgów:

            produkcja roczna t72 - 2000 szt. od 1974 roku czyli jakies 12 tys w 1980 roku
            t64 - 600 szt. od 1970 roku czyli jakies 6 tys w 1980 roku

            napewno czesc t72 szla na export wiec moje wyliczenia sa napewno trafione


            reszta to t62/t55/t55/

            pozdrawiam
            jarek4
            • Gość: Misza Re: Apogeum potęgi do 1980 IP: 194.84.157.* 06.08.03, 21:26
              Gość portalu: jarek4 napisał(a):

              > jesli chodzi o potege militarna to szczyt Rosja osiagnela w ramach CCCP w
              1980
              > roku. tak mi sie wydaje;-)
              >
              > wedlug moich danych CCCP posiadalo wowczas:
              >
              > - 44 tys czolgow wszystkich typów
              > - ponad 60 tys bwp i transporterow
              > - okolo 20 tys dział
              > - 8000-1000 wyrzutni ppanc i dzial ppanc
              > - 6 tys dzialek, wyrzutni plot
              > - ponad 3 tys smiglowcow
              > - 1000 mysliwcow
              > - 2000 samollotow mysliwsko bombowych
              > - 3000 samolotow szturmowych
              >
              > niestety nie mam danych odnosnie rozkladu jakosciowego sprzetu, jakby ktos
              mial
              >
              > jakies namiary na stronke z danymi odnosnie ilosci poszczegolnych typow
              > uzbrojenia bylbym wdzieczny.
              >
              > jak na dzien dzisiejszy domyslam sie jedynie jakosci/ilosc czolgów:
              >
              > produkcja roczna t72 - 2000 szt. od 1974 roku czyli jakies 12 tys w 1980
              roku
              > t64 - 600 szt. od 1970 roku czyli jakies 6 tys w 1980
              roku
              >
              > napewno czesc t72 szla na export wiec moje wyliczenia sa napewno trafione
              >
              >
              > reszta to t62/t55/t55/
              >
              > pozdrawiam
              > jarek4

              Wg. moich danych na 1996 rok nasza armia miala na wyposazeniu 9000 T72
              wszystkich modyfikacji. Ogolna liczba wyprodukowanych w ZSRR, Czwechach,
              POlsce iIndii, Jugoslawii i Rumunii ponad 30000
              Na 1996 rok mielismy rowniez ponad 5000 T80 roznych modyfikacji.
              Wiekszosc T64 pozostala na Ukrainie bo wlasnie tam byli rozlokowane w ZSRR..

              Pozdr
              Misza

              • Gość: jarek4 Re: Apogeum potęgi do 1980 IP: 195.205.254.* 06.08.03, 22:09
                Miszka masz jakies linki dotyczace ilosci poszczegolnego sprzetu uzywanego w
                latach 1970-90? taki rozrzut lat mnie interesuje bo mozna powiedziec ze wtedy
                armia radziecka miala chyba najwieksza sile?
                • Gość: Misza Re: Apogeum potęgi do 1980 IP: *.ats51.donpac.ru 07.08.03, 10:44
                  Gość portalu: jarek4 napisał(a):

                  > Miszka masz jakies linki dotyczace ilosci poszczegolnego sprzetu uzywanego w
                  > latach 1970-90? taki rozrzut lat mnie interesuje bo mozna powiedziec ze wtedy
                  > armia radziecka miala chyba najwieksza sile?

                  Chyba mozna tak powiedziec. Jak znajdze jakies linki to zapostuje
                  Czesc
                  Misza
    • myth2004 12 groszy... 06.08.03, 22:28
      Ciekawie wygląda sprawa potęgi Rosji tak około 1904 (a dokładniej 8.02.)
      Za Cat: "Mówiono: mała Japonia i kolos rosyjski".
      Witte pisał: "Japonia nas pobiła, ponieważ wierzyła w swego Boga niezrównanie
      więcej, niż my w naszego".
      W sprawie konfliktu z Japonią blednie coś obraz rosyjskiej potęgi...

      Zapamiętajcie: nie ma państwa, którego nie można pokonać...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja