Wojska Turcji przekroczyli granice w Iraku...

01.12.07, 15:23
...goniąc Kurdow.
    • axx611 Re: Wojska Turcji przekroczyli granice w Iraku... 01.12.07, 22:21
      To dobra wiadomosc.
      • panzerviii Mosze ile tych wojsk? 02.12.07, 09:36
        Pluton, kompania, bataloion, pułk, dywizja, armia?

        Nic niema w naszych wiadomosciach, wiec pewno tego nieiwiele? amoze
        jeszcze nie ma?

        Oddziały w sile plutonu reguralnie przekraczaja granicę, i jesli
        zapuszczaja sie za nadto poza 40 km strefe bezpieczenstwa sa
        wyganiane przez Peszmergów i ...... Amerykanów, ostanio jeszcze
        przed awantura Peszmergowie i chłopaki ze 101 przegnali turecki
        pluton wspólnie.

        Napisz co wiesz, czy jest tych Turków duzo, bo jak mało......
        • odyn06 Re: Mosze ile tych wojsk? 02.12.07, 09:56
          Jeżeli prawdą jest-jak podają Niemcy-że na granicy rozlokowano ok. 100 tysięcy
          żołnierzy tureckich, to albo jest to demonstracja siły, albo uwertura do dużej
          operacji wojskowej. W amerykański sprzeciw wobec działań tureckich w Kurdystanie
          nie wierzę za bardzo. PKK jest wrogiem nie tylko dla Turków.
          • mosze_zblisko_daleka Re: Mosze ile tych wojsk? 02.12.07, 14:16
            To jest dziwne troche. Turcy weszli z duza sila, chyba "jakas"
            interwencja polityczna zatrzymala ich. (satelity)
            Rzecznik turecki podal o zabiciu 60 terrorystow.
            Moim zdaniem teraz jest najlepsza pora na atak. Wszystko jest
            zawalone z sniegiem i pomoc jest prawie niemozliwa od strony PKK.
            • axx611 Re: Mosze ile tych wojsk? 02.12.07, 14:22
              Pokazywali w TV. Gory ,piekna pogoda,widocznosc super,zadnego
              sniegu,walic mozna do oporu i jest w co. Turcy na robocie sie znaja
              jak malo kto.
    • mosze_zblisko_daleka Paradox... 02.12.07, 15:21
      Teraz po raz pierwszy Kurdowie maja rzeczywista autonomie w Iraku.
      Jest spokoj, ludzie zyja dobrze bez strachu. Studnie ropy daja im duza forse
      (Kirkuk) i inne.
      Oni wlasnie siedza cicho i tak chca dalej. Tylko PKK co znajduja sie w gorach
      chca wolnosc, ale nie tak wiemy od kogo?
      Czy nie jest to troche podobne co dzieje sie tutaj, PLO i Hammas?
      • axx611 Re: Paradox... 02.12.07, 17:30
        Turcja walczyla juz z nimi kilkanascie lat temu zreszta z bogata
        pomoca z USA. Podobnie Hussajn w Iraku rowniez z dobra a moze i
        najlepsza bo amerykanska. Nie bedzie zadnego panstwa kurdyjskiego bo
        byc nie moze.Palestynskie bedzie nie wiadomo kiedy.A Israel bedzie
        podzielony fizycznie. Mur sie juz konczy i bada odgrodzeni. Wewnatrz
        enklaw moga sie swobodnie wybijac bo to bedzie wlasne panstwo.
        Zatem tak trzymac i nie popuszczac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja