Bimbamy na ruskie rakiety...

21.12.07, 02:47
Sława!
www.gazetawyborcza.pl/1,86117,4772300.html
Kolejny rosyjski generał - tym razem dowódca sił strategicznych Nikołaj
Sołowcow - zagroził, że jeśli dojdzie do rozmieszczenia elementów
amerykańskiej tarczy antyrakietowej, rosyjska broń jądrowa zostanie wymierzona
w Polskę. To mało dyplomatyczna presja przed szykowaną lada dzień wizytą
wiceszefa rosyjskiego MSZ Siergieja Kisliaka, który ma w Warszawie rozmawiać o
tarczy.
Zobacz powiekszenie
Rosji tarcza może się nie podobać. Ale straszenie rakietami czy sobotnie
sugestie rosyjskiego szefa sztabu generalnego gen. Bałujewskiego, że jakaś
rosyjska rakieta może odpalić w stronę Polski przez pomyłkę, to szantaż, w
dodatku niepoważny. Katastrofalnie słabą armią dowodzi gen. Bałujewski, jeśli
musi uprzedzać sąsiadów, że jej potencjał jądrowy może odpalić przez pomyłkę.

Rosyjscy generałowie i dyplomaci głośno krzyczą przeciwko tarczy, strasząc nas
rakietami. W ten sposób tylko zwiększają poparcie Polaków dla tarczy. Osobliwe.

Nie mamy żadnej gwarancji, że w tej chwili rosyjskie rakiety nie są wycelowane
w Polskę. Wielu ekspertów uważa, że i tak - przynajmniej od chwili naszego
wejścia do NATO - są, a budowa tarczy nic tu nie zmieni.

Rosyjskie rakiety są zresztą wycelowane w setki punktów na świecie, na pewno w
miejsca, gdzie znajduje się broń jądrowa. Amerykanie, Niemcy, Brytyjczycy,
Francuzi, Izraelczycy, Chińczycy, Hindusi i Pakistańczycy jakoś z tym żyją od
dziesiątków lat. My też przeżyjemy.

Źródło: Gazeta Wyborcza


Forum Słowiańskie
gg 1728585
    • matrek troche szacunku dla przeciwnika, jednak 21.12.07, 05:55
      zwlaszcza wowczas, gdy on dysponuje bronia do zwalczania ktorej my nie mamy
      wlasnych srodkow, lecz musimy je kupowac z zewnatrz.

      Mimo wszystko jednak, kazda wspolczesna bron balistyczna ponizej ICBM nie ma
      najmniejszych szans w starciu ze wspolczesna kinetyczna bronia antybalistyczna.
      Dlatego (pomijajac juz nawet pierdoly sugerowane przez rosyjskich generalow, ze
      w Rosji czlowiek nie ma najmniejszej kontroli nad wystrzeleniem pociskow
      balistycznych - w co uwierzy jedynie laik, a i to jakis mniej rozgarniety
      jedynie) kraje zachodnie nie bardzo obawiaja sie rosyjskich rakiet wycelowanych
      w nie - bo po pierwsze zgodnie z INF treaty Rosjanie nie moga miec IRBM-ow (wiec
      nie ma czego poki co wycelowywac), po drugie kraje zachodnie maja badz
      przygotowuja skuteczne srodki przeciwdzialania ewentualnym atakom takich
      pociskow, o co i Polska bez najmniejszej watpliwosci musi sie postarac.
      • berkut1 Re: troche szacunku dla przeciwnika, jednak 21.12.07, 09:40
        Mimo wszystko jednak, kazda wspolczesna bron balistyczna ponizej
        ICBM nie ma
        > najmniejszych szans w starciu ze wspolczesna kinetyczna bronia
        antybalistyczna.

        A skąd Ty to wiesz ? nigdy nie masz 100% pewności. Ani THAAD anio SM
        3 tym bardziej PAC 3 nie ma takie skutecznośc to samo S 300W i S 400
        • odyn06 Więcej rozwagi 21.12.07, 10:13
          W krajach demokratycznych generałowie mają niewiele do gadania.
          Jeżeli rosyjscy generałowie coś tam pokrzykują o odwecie na tarczę,
          to tylko pokrzykują. Putin im kazał. Ich gromkie oświadczenia
          wpisuje się w rosyjską, dyplomatyczną batalię skierowaną przeciwko
          tarczy. Czy Rosja ma to tego prawo? Oczywiście, że ma bo to zmnienia
          równowagę sił w regionie. Problem w tym, ze Amerykanie po raz
          kolejny popełnili kolosalny błąd przy "grze wstępnej". Jako członek
          NATO winni najpierw porozmawiać z Brukselą o miejscu i roli Paktu w
          tym systemie. Potem powinni na mozliwie najwyższym szczeblu rozwiac
          rosyjskie wątpliwości w tym zakresie, ustalić czytelne systemy
          inspekcyjne, jak to juz ćwiczono w latach poprzednich w zakresie
          broni strategicznych.
          Dopiero na końcu winni dogadywac się z Polską i Czechami na temat
          miejsca na rakiety i radar.
          Mamy zatem niezłą bryndzę. Władze RP będą rozmawiac z Rosją o tej
          tarczy, aby nie zwiększać stopnia zagrożenia atakiem rakietowym.
          Piszę nie zwiększać, bo i tak Polska jest na liście celów rakiet
          rosyjskich jako członek NATO. Dla mnie jest wszystko jedno, czy nam
          mogą przywalić Topolem czy Iskaderem. Efekt może być podobny.
          Ważne jest jednak to, aby to nie rakiety kształtowały stan stosunków
          międzynarodowych, ale robiły to kontakty handlowe, biznesowe,
          kulturalne i zwykłe, ludzkie, dwustronne.
          Hasło "Sivis pacem para bellum" winno się deaktualizować. Czynnik
          militarny winiem odgrywac mniejszą rolę poza obszarami uznawanymi
          przez społeczność międzynarodowa za obszary konfliktów, a tych winno
          być jak najmniej. I tyle mojego przedświątecznego pitolenia:-))
          • marek_boa Re: Więcej rozwagi 21.12.07, 12:57
            W tym sęk Odyn ,że Masz ...cholerną CAŁKOWITĄ rację!:) Niestety ekipa Buszmena
            popełnia błąd za błędem wychodząc z założenia ,że jeśli są najsilniejsi to
            wszystko im wolno! Miejmy tylko nadzieję ,że "następni" będą mądrzejsi bo jeśli
            nie to może się to skończyć tragedią dla całego naszego świata!
            -Pozdrawiam!
            • berkut1 Re: Więcej rozwagi 21.12.07, 13:03
              Miejmy tylko nadzieję ,że "następni" będą mądrzejsi bo jeśli
              > nie to może się to skończyć tragedią dla całego naszego świata!

              Nie warto igrać z ogniem. Przypomnijcie sobie incydent z rakietą
              norweską!
          • ignorant11 Re: Więcej rozwagi 21.12.07, 13:48
            Sława!

            Ten apel o rozwagę to chyba do rosyjskich ginierałów???

            Współczesnie i nie tylko wspołczesnie wojna na wielka skale nie opłaca sie.

            Zreszta nigdy sie opłacała...

            BO jakiz był zysk w wojny trojańskiej, punickich, czy napoleońskich?

            Zysk praktycznie zaden a straty kolosalne.

            Opłacają sie jedynie małe wojny i interwencje typu odblokowanie czy opanowanie
            ważnych cieśnin, przyczółków, punktow strategicznych dla szlaków handlowych,
            kontrola nad nimi...

            Rosjanie tez nie maja żadnego interesu aby straszyć Polske i Zachód, w którego
            kieszeni siedzą jaką nowa wojna nawet zimna.

            To wszystko swiadczy o głupocie ruskiej elyty.

            Tarcza nie zmienia układu sił w regionie, bo symboliczne 10 antyrakiet zmienić
            nie może.

            Skoro jednak nie zmienia, to pozostaje pytanie o interes Polski.., bo w naszym
            interesie jest aby zmieniała na naszą korzyść.

            A zmieni wtedy gdy ESW i Polska staną się dla USA zywotnym terenem strategicznym
            jak np Islandia Grenlandia czy Wielka Brytania lub Japonia...

            I choć rokowania toczą sie w tajemnicy, to jednak naszym postulatem jest aby USA
            silniej sie zaangażowały w polska obronę.., ale sama tarcza bez większego
            pakietu obronnego jest dopiero zwiastunem silniejszego zainteresowania ESW


            Ale Moskale są własnie czuli na symbole i wydaje im sie,że maja cokolwiek do
            powiedzenia nt temat ESW czy Polski, stad ich pohukiwania...

            Dlatego tez nalezy ich po prostu olewać.

            Natomiast do rozważenia jest budowanie w zamian za tarczę bezpieczeństwa
            paliwowego niż sama obrona plot, bo wojna raczej nie grozi, natomiast szantaż
            gazowy jest nadal realnym zagrożeniem.

            Nie tak znowu wielkim, ale embargo gazowe może nam jednak nieco smrodu narobić...

            Gdyby Amerykanie zaangazowali sie w rozwianie bezpieczeństwa paliwowego w calej
            ESW, to wrescie mielibysmy Moskwe z głowy i bezpieczeństwo ESW i jej uwolnienie
            od wpływów rosyjskich


            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
        • matrek Re: troche szacunku dla przeciwnika, jednak 21.12.07, 21:51
          berkut1 napisał:

          > Mimo wszystko jednak, kazda wspolczesna bron balistyczna ponizej
          > ICBM nie ma
          > > najmniejszych szans w starciu ze wspolczesna kinetyczna bronia
          > antybalistyczna.
          >
          > A skąd Ty to wiesz ? nigdy nie masz 100% pewności. Ani THAAD anio SM
          > 3 tym bardziej PAC 3 nie ma takie skutecznośc to samo S 300W i S 400

          Teoretycznie tak, ale w praktyce nie wiem jak tam z systemami rosyjskimi, ale od
          ilus nastu badz -dziesieciu w konkretnym przypadku prob amerykanskich systemow
          ktore wymieniles, nie zdarzaja sie proby nieudane, ze juz nawet nie wspomne o
          niecelnych.

          To kwestia dojrzalosci systemu. Sa systemy "dojrzewajace" i te dopracowane.
          Natomiast kinetyczna technologia antybalistyczna, nie jest juz dzis zadna
          nowoscia. To juz w pelni rozwinieta technilogia.
    • berkut1 Re: Bimbamy na ruskie rakiety... 21.12.07, 09:51
      Rosji tarcza może się nie podobać. Ale straszenie rakietami czy
      sobotnie
      > sugestie rosyjskiego szefa sztabu generalnego gen. Bałujewskiego,
      że jakaś
      > rosyjska rakieta może odpalić w stronę Polski przez pomyłkę, to
      szantaż, w
      > dodatku niepoważny. Katastrofalnie słabą armią dowodzi gen.
      Bałujewski, jeśli
      > musi uprzedzać sąsiadów, że jej potencjał jądrowy może odpalić
      przez pomyłkę

      Bo gdybyś choć troche sie orientował w temacie to byś zrozumiał o co
      chodzi
Pełna wersja