Studia doktoranckie w AON

22.12.07, 07:42
Zastanawiam sie nad zrobieniem doktoratu na Wydziale Lotnictwa i Obrony
Powietrznej Akademii Obrony Narodowej.

Oczywiscie mam sprecyzowany zakres ewentualnej pracy naukowej, kto zna mnie
troche z tego forum, prawdopodobnie domysla sie o jaka dzialke chodzi. :)

na pewno nie bedzie to praca na temat dzialalnosci kapelanow, to tak a'propos
i uprzedzajac...

Co o tym myslicie?
    • billy.the.kid Re: Studia doktoranckie w AON 22.12.07, 09:27
      tzn.że odrzucasz trudne tematy,ważne dla obronności najjaśniejszej
      rzeczypospolitej- a chcesz iść na łatwiznę.
    • browiec1 Re: Studia doktoranckie w AON 22.12.07, 15:44
      Pomysl moim zdaniem calkiem ciekawy, sam sie kiedys nad tym
      zastanawialem (ale teraz to juz za stary na nauke jestem, nie chce
      mi sie:) Domyslam sie ze bedzie z Twojej strony temat OPL a
      szczegolowo cos w stylu "System Patriot w ramach systemy obrony
      p.lot. kraju (znaczy Polski)".
      • matrek Re: Studia doktoranckie w AON 22.12.07, 17:14
        browiec1 napisał:

        > Pomysl moim zdaniem calkiem ciekawy, sam sie kiedys nad tym
        > zastanawialem (ale teraz to juz za stary na nauke jestem, nie chce
        > mi sie:)

        E tam. W USA na wielu wydzialach uniwersyteckich studiuja emeryci, wiele
        wydzialow otwiera specjalne "kursy" dla nich, a najstarsi maja po 90 lat.

        Domyslam sie ze bedzie z Twojej strony temat OPL a
        > szczegolowo cos w stylu "System Patriot w ramach systemy obrony
        > p.lot. kraju (znaczy Polski)".


        :))

        No juz bez przesady, tak szczegolowo to oczywiscie nie wiem jeszcze. Zreszta nie
        jestem nawet pewny, czy ktos zgodzilby mi sie na otwarcie przewodu przy takim
        temacie.
    • niec-nota Re: Studia doktoranckie w AON 22.12.07, 18:44
      Każdy pomysł edukacyjny jest godny pochwały :)

      Kiedyś miałem propozycję poparcia, gdybym starał się o doktorat na
      wydziale wojsk lądowych. Wybrałem jednak, bliższe mi, prawo karne na
      UW.
    • lew.erwin Re: Studia doktoranckie w AON 22.12.07, 19:15
      W Polsce wygląda to tak, że robisz doktorat którego temat interesuje Pana
      Promotora, a nie Ciebie.
      Najlepiej by było gdybyś zorientował się, który z Panów Profesorów specjalizuje
      się na interesujący Cię temat (najbardziej zbliżony), napisał z trzy publikacje
      w prasie fachowej (niekoniecznie zaraz punktowanej) w bibliografii załącznikowej
      wymieniając artykuły Potencjalnego Pana Promotora (cytowania zawsze są dobrze
      widziane po za tym udowodnisz jak bardzo Ci zależy) i na koniec z koniaczkiem,
      prawda, spotkał się przy kawce omawiając temat ewentualnej pracy.
      O tym, że za doktorat zapłacisz coś z 10-15 tysięcy polskich złotych nie muszę
      wspominać?
      Powodzenia!
      • niec-nota Re: Studia doktoranckie w AON 22.12.07, 19:40
        Drogi Lwie, niekoniecznie tak musi być.

        Moim tematem udało mi się zainteresować Panią Promotor, mimo jej
        początkowych obiekcji. Myślę, że nadal nie jest przekonana do końca,
        ale pozwoliła iść w tym kierunku. Może czeka, aż się potknę, ale
        niedoczekanie... :)))

        Co do kosztów, jeśli wziąłeś pod uwagę wszystkie niezbędne wydatki i
        miałyby one się zamknąć w 15 tysiącach zł, to myślę, że jesteś
        wielkim optymistą :)
        Na UW piszę "z wolnej stopy". Oznacza to, że pracuję indywidualnie,
        pod kierunkiem promotora i przez niego oceniany. Nie płacę ani
        grosza za takie "studia" więc wydaje się to tanie. Niestety "wolnym
        strzelcom" uczelnia nie zapewnia niczego innego poza dostępem do
        promotora. Nawet z biblioteki można korzystać bez prawa do
        wypożyczania na zewnątrz. Nie możesz wynieść książki, a ksero na
        miejscu kosztuje 40 gr/strona. Zaczynam kombinować z aparatem
        fotograficznym, ale nie bardzo wiem czy wolno :)
        Niektóre źródła są dostępne wyłącznie w innych miastach. Jak nie
        masz tam kogoś znajomego kto zrobi odbitki, to musisz jechać i
        często nocować w hotelu.

        Tak więc "studia" są niby bezpłatne, ale i tak zacznę płacić od
        momentu otwarcia przewodu doktorskiego, czyli w zasadzie od chwili
        kiedy praca będzie gotowa i trzeba będzie zapłacić recenzentom, a to
        zwykle wynosi 6-8 tys. zł.
        Jak się uwzględni koszty wcześniejsze, przede wszystkim zakup źródeł
        (nie wszystko jest w bibliotekach), różne dojazdy i noclegi to 15
        tysięcy chyba będzie niedoszacowaniem.

        Zaznaczam, że na formalnych, zaocznych studiach doktoranckich 6-8
        tys. płaci się co rok, przez 4 lata.
        Są jeszcze bezpłatne studia dzienne, ze wszystkimi świadczeniami
        uczelni, ale na nie praktycznie nie sposób się dostać jeśli nie jest
        się absolwentem UW.
        • matrek Re: Studia doktoranckie w AON 22.12.07, 20:30
          niec-nota napisał:

          > Zaznaczam, że na formalnych, zaocznych studiach doktoranckich 6-8
          > tys. płaci się co rok, przez 4 lata.
          > Są jeszcze bezpłatne studia dzienne, ze wszystkimi świadczeniami
          > uczelni, ale na nie praktycznie nie sposób się dostać jeśli nie jest
          > się absolwentem UW.



          Zaczalem kiedys studia doktoranckie na PAN, pozniej wyuszedl ten wyjazd do USA i
          uznalem ze to wazniejsze. Faktycznie - oficjalny owczesny koszt samych studiow
          na PAN to 6.000 zl per rok
        • lew.erwin Re: Studia doktoranckie w AON 23.12.07, 12:36
          Te 15 tys. to na otwarcie przewodu, zebrania komisji itp. Wiadomo...
          U mnie biblioteka umożliwia wypożyczanie materiałów bibliotecznych na zewnątrz.
          Dokładnie 15 pozycji na 360 dni. Mniejsza o to.
          Jeżeli temat Matrka jest cenny pod kątem naukowym, odkrywczym,
          racjonalizatorskim itp., to może on starać się o grant, nie wiem tylko jak z tym
          wygląda na uczelniach wojskowych.
          • axx611 Re: Studia doktoranckie w AON 23.12.07, 20:48
            Sprawa jest niwatpliwie trudna bo badania sa kosztowne podobnie jak
            i same studia. Dodatkowo wymaga sie obywatelstwa USa i musi
            byc "security clearance" a jak sie ma dwa paszporty to o jeden za
            duzo.
            Ale pozostaja tematy opisowe moze Center for the Study of
            Intelligence,Washington DC ,CIA,warunki te same.

            Osobiscie skonczylem takie studia w Polsce dosc dawno a obecnie
            moglbym smialo taka prace przygotowac ale powiedzmy na temat:
            "Kapelan jako zrodlo informacji" z tym ze tutaj widze sponsora
            raczej z MON a glowna teza byloby ze kapelan moze byc zagrozeniem
            bezpieczenstwa panstwa jezeli jest zapikowany w jednostce wojskowej
            czy ABW czy innej mniej lub bardziej tajnej.Oczywiscie kapelan
            +wspolpraca z FSB , a znajac rosjan to potrafia podstawic super
            dziewczynke czy uroczego chlopca z krotko przystrzyzonymi wlosami i
            dowiedziec sie detali.
Pełna wersja