Dodaj do ulubionych

Przetarg na mysliwiec dla Indii.

28.01.08, 11:52
Amerykanie zgodzili sie na pelny transwer technologii zwiazanej z oferowanym
F-16. Wylozyli tez potezny program offsetowy.
MAPO przyznal, ze nawet nie ma co probowac i powoli wycofuje sie ze swoim MiG-35.
Rosja juz nalozyla szlaban na indyjska herbate :).
--
Somebody Stop Me!!!!
Obserwuj wątek
    • foxbat1 Re: Przetarg na mysliwiec dla Indii. 28.01.08, 12:11
      Szlaban na herbate ( nie tylko z Indii ale i Cejlonu i jeszcze
      skads ) nie jest zwiazany z przetargiem na mysliwiec zadna miara

      Reszta sie zgadza choc zobaczymy czy USA zrealizuje te, naprawde
      bardzo ale to bardzo hojne obietnice - transfer technologii ( w tym
      stacja rlok a nawet uzbrojenie ), przeniesienie produkcji,
      kilkadziesiat mld USD offsetu id
      Nawet Izrael nie dostaje takich propozycji
      Przebili oferte MAPO Mig wlasnie tym ostatnim - Rosjanie najpierw
      proponowali kilka a potem kilkanascie mld USD offsetu, po ostatniej
      przebitce USA spasowali
    • jopekpl A czy USA moze już sprzedawac broń Indią?? 28.01.08, 12:43
      grogreg napisał:

      > Amerykanie zgodzili sie na pelny transwer technologii zwiazanej z
      oferowanym
      > F-16. Wylozyli tez potezny program offsetowy.

      Chodzi o to czy znieśli oficjalnie tzw. Poprawkę Presslera do
      ustawy o sprzedaży broni, zakazująca dostaw uzbrojenia do państw
      dysponujących, lub prowadzących prace nad bronią jądrową,jeżeli tak
      to kiedy?
      • ignorant11 Re: A czy USA moze już sprzedawac broń Indią?? 28.01.08, 12:48
        jopekpl napisał:

        > Chodzi o to czy znieśli oficjalnie tzw. Poprawkę Presslera do
        > ustawy o sprzedaży broni, zakazująca dostaw uzbrojenia do państw
        > dysponujących, lub prowadzących prace nad bronią jądrową,jeżeli tak
        > to kiedy?


        Sława!

        Trzeba poszperac w szczegółach, ale widocznie tak skoro proponowali juz Indiom
        wspołprace nuklearna....

        To cieszy,że ten Wielki Kraj stanie sie Nowym Mocarstwem Zachodu i ludów
        cywilizowanych.

        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
          • wt82 Re: A czy USA moze już sprzedawac broń Indią?? 28.01.08, 20:35
            Ostatnio przywódcy Chin i Indii zawarli jakies porozumienie militarne, były
            wspólne manewry..Z tą neutralizacją potęgi Chin bym nie przesadzał, Chiny nie
            będą się pchały do Indii bo i po co.

            Indie mają ambicje bycia kolejnym światowym mocarstwem ,a nie kolejnym
            pachołkiem waszyngtonu. Indie są też wstrzemieżliwe względem USa chocby z tego
            względu,że USA wspiera wrogi im Pakistan.

            Wygrał ten, który najwięcej daje-rozumiem , że nowe samoloty mają zastąpić
            Migi-21 wobec fiaska budowy seryjnej rodzimych indyjskich myśliwców?

            • grogreg Re: A czy USA moze już sprzedawac broń Indią 28.01.08, 21:11
              Jest pare punktow spornych... chocby Pakistan...Pakistan nie jest sojusznikiem
              Indii, ale Chin tak. Zarowno Chiny, jak i Indie chcialyby miec tez wplyw na to
              co wyrabia sie w Birmie. Nie ma jeszcze podzialu strefy wplywow i moz dochodzic
              do pewnych ...tarc. Oczywiscie nie konfrontacji, ale silne sily zbrojne beda
              argumentem.
              --
              Somebody Stop Me!!!!
            • zarat.hustra Re: A czy USA moze już sprzedawac broń Indią?? 30.01.08, 23:01
              wt82 napisał:

              > Ostatnio przywódcy Chin i Indii zawarli jakies porozumienie militarne, były
              > wspólne manewry..Z tą neutralizacją potęgi Chin bym nie przesadzał, Chiny nie
              > będą się pchały do Indii bo i po co.
              >
              > Indie mają ambicje bycia kolejnym światowym mocarstwem ,a nie kolejnym
              > pachołkiem waszyngtonu. Indie są też wstrzemieżliwe względem USa chocby z tego
              > względu,że USA wspiera wrogi im Pakistan.

              Zawsze przeciw USA, nawet jesli to przeczy podstawowywm regulom rzadzacym
              polityka, prawda wt82?. Co tam zasada, ze dwa wielkie i silne panstwa nie moga
              wspolistniec bez rywalizacji, jesli dzialaja na tym samym badz zblizonym
              pozimie, bez wzgledu na moment historii i dominujace poglady. Tak bylo, jest i
              zawsze bedzie, bez wzgledu na kontynent i sympatie polityczne rzadzacych w tych
              krajach i oceniajacych sytuacje.

              Chiny zawsze beda rywalizowac z Indiami i vice versa, i kazdy z tych dwoch
              krajow bedzie rywalizowal z kimkolwiek silnym w tym samym regionie, czyli z
              Rosja. Bez wzgledu na chwilowe, podyktowane partykularnymi interesami, sojusze..
              W dluzesz prespektywaie te trzy panstwa beda ze soba rywalizowac, co nie bedzie
              im przeszkadzac we wchodzeniu we wzajemne sojusze podyktowane potrzeba chwili.

              Co wiecej, kazdy z tych krajow, bedzie sie staral wygrywac dla swoich celow
              relacje z USA, co nie bedzie oczywoscie przeszkadzac im w prowadzeniu odrebnej
              polityki wobec USA, nie zwiazanej ze sprawami regionalnymi.


              --
              Tako rzecze Zarathustra
              • matrek Nie zapominajac o jednym 30.01.08, 23:08
                Ze indie sa najblizsze ustrojowo USA, z calej tej trojki. Ze ustroj indii jest
                najbardziej demokratycznym z ustrojow tych trzech panstw.

                USA nie wspieraja Pakistanu. USA zrobily jedynie interes z Muszarafem w sprawie
                Afganistanu, stad musza splacac zaciagniete tym dlugi polityczne. Poza tym,
                Pakistan jest potencjalna tykajaca bomba islamska w tym regionie, sta polityka
                USA wobec pakistanu z koniecznosci musi byc aktywne - de facto wobec braku innej
                alternatywy zdaje sie, musi sie sprowadzac do poparcia muszarafa. Stanowi to
                jednak zgnily kompromis dla administracji amerykanskiej, ktora z pewnoscia
                wolalaby na jego miejscu kogos o bardziej demokratycznym sposobie rzadzenia, a
                jednoczesnie dajacym szanse zapobiezenia przejecia wladzy w tym kraju przez
                radykalnych islamistow. To zas jest na reke wszystkim w tym regionie - zarowno
                Indiom, jak i chinom, nie zapominajac oczywiscie o Rosji. Dla wszystkich tych
                trzech krajow, przejecie wladzy przez radykalow islamskich w Pakistanie, byloby
                bardzo niebezpieczne, a juz dla Indii stanowiloby smiertelne niebezpieczenstwo.

                --
                "валить,валить и еще раз валить! никаких извинений полякам за что бы-то ни было.
                никакого польского дерьма в наших магазинах."
                  • matrek Re: ? 30.01.08, 23:58
                    Niczego to nie zmienia - Indie wciaz pozostaja najbardziej demokratycznym krajem
                    w Azji, poza Japonia i od pewnego czasu Korea Poludniowa.


                    --
                    "Idzie nie tylko o poddanie milionów ludzi skoncentrowanej sugestii argumentów i
                    haseł, rzecz przede wszystkim w tym, aby miliony ludzi żyły w przeświadczeniu,
                    że sugestia od nich wychodzi i jest rzeczywistością" Kazimierz Brandys
                    • zarat.hustra Re: ? 31.01.08, 00:05
                      matrek napisał:

                      > Niczego to nie zmienia - Indie wciaz pozostaja najbardziej demokratycznym kraje
                      > m
                      > w Azji, poza Japonia i od pewnego czasu Korea Poludniowa.
                      >
                      >


                      W tym kraju istnieje opozycja, co pewnien czas wladza jest demokratycznie
                      przekazywana, opozycja ma swobodny dostep do mediow, itd.

                      Ten kraj jest jednoczesnie mieszanka kulturowa, religijna, narodowosciowa i
                      spoleczna. Krajem o kontrastach przekraczajacych wszystko co przecietny
                      europejczyk, czy amerykanin potrafi sobie wyobrazic. Gdy bylem tam po raz
                      pierwszy, doznalem szoku. Przypadkow tak skrajnej biedy nie mialem okazji nigdy
                      widziec. A z drugiej strony, jest tam wielu, bardzo wielu normalnych ludzi,
                      zyjacych na normalnym euro-amerykanskim poziomie, czy tez bardzo, bardzo bogatych.

                      To kraj naprawde bardzo specyficzny, niezmiernie zroznicowany, w ktorym
                      ultranowoczesnosc przeplata sie z XIX-to, a nawet XVIII-towiecznym zacofaniem.
                      Kraj przy tym niezwykle fascynujacy.

                      Bylem tami iles razy sluzbowo, chcialbym jednak spedzic tam jakis czas czyto
                      turystycznie.


                      --
                      Tako rzecze Zarathustra
                      • matrek Re: ? 31.01.08, 00:12
                        Nigdy niemiale okazji byc w Indiach, choc oczywiscie bardzo bym chcial.

                        Sadzac jednak po spolecznosci hinduskiej w USA, to bardzo mili i spokojni
                        ludzie. Diaspora zas Indii w USA jesto ogromna. Nie wiem zreszta na ile to
                        prawda, ale Indie chwala sie ze 30% lekarzy w Ameryce ro hindusi. I z moich
                        wlasnych doswiadczen wynika, ze moze to byc prawda. Nie bywam czesto u lekarzy,
                        tym niemniej widzialem juz ilus doktorow plci obojga pochodzenia hinduskiego.
                        oczywiscie wszyscy wyksztalceni na amerykanskich uniwersytetach.


                        --
                        "валить,валить и еще раз валить! никаких извинений полякам за что бы-то ни было.
                        никакого польского дерьма в наших магазинах."
      • matrek Re: A czy USA moze już sprzedawac broń Indią?? 28.01.08, 21:16
        jopekpl napisał:

        > grogreg napisał:
        >
        > > Amerykanie zgodzili sie na pelny transwer technologii zwiazanej z
        > oferowanym
        > > F-16. Wylozyli tez potezny program offsetowy.
        >
        > Chodzi o to czy znieśli oficjalnie tzw. Poprawkę Presslera do
        > ustawy o sprzedaży broni, zakazująca dostaw uzbrojenia do państw
        > dysponujących, lub prowadzących prace nad bronią jądrową,jeżeli tak
        > to kiedy?



        N pewno wczesniej niz w roku 2006 kiedy to USA sprzedaly Pakistanowi F-16
        --
        Pozdrawiam,
        Matrek
        • jopekpl Re: A czy USA moze już sprzedawac broń Indią?? 29.01.08, 21:49
          matrek napisał:

          > N pewno wczesniej niz w roku 2006 kiedy to USA sprzedaly
          Pakistanowi F-16

          Sprzedały w 2006 pakistanowi jakieś F-16???możesz dać więcej info na
          ten temat(ilość wersje),czy po prostu dostarczyli w końcu samoloty z
          zamówienia z 1988r(30 szt.) a które zostały wyprodukowane i nie
          dostarczone z powodu właśnie Poprawki Presslera?
          • matrek Re: A czy USA moze już sprzedawac broń Indią?? 29.01.08, 22:51
            jopekpl napisał:

            > matrek napisał:
            >
            > > N pewno wczesniej niz w roku 2006 kiedy to USA sprzedaly
            > Pakistanowi F-16
            >
            > Sprzedały w 2006 pakistanowi jakieś F-16???możesz dać więcej info na
            > ten temat(ilość wersje),czy po prostu dostarczyli w końcu samoloty z
            > zamówienia z 1988r(30 szt.) a które zostały wyprodukowane i nie
            > dostarczone z powodu właśnie Poprawki Presslera?


            Gdzies tu na forum jest watek na ten temat, zalozony kilka dni temu.
            Chodzilo o to ze Kongres wyrazil zgode na dostarczenie pakistanowi F16C/D Block
            52, bez plusa

            --
            "Idzie nie tylko o poddanie milionów ludzi skoncentrowanej sugestii argumentów i
            haseł, rzecz przede wszystkim w tym, aby miliony ludzi żyły w przeświadczeniu,
            że sugestia od nich wychodzi i jest rzeczywistością" Kazimierz Brandys
            • ubersztumperumper +++ o matkoooooo, ten magiczny PLUS +++ 29.01.08, 23:23
              Mam nadzieje Matrek,że nie zabrudziłeś spodni myśląc magicznym
              PLUSSSSSSSSIE ;)))
              matrek napisał:
              > Chodzilo o to ze Kongres wyrazil zgode na dostarczenie pakistanowi
              F16C/D Block
              > 52, bez plusa



              ...a wracając do tematu Pakistan dostanie 18 F-16 C/D Block 50/52
              nie wiem czy plus czy nie plus bo w gruncie rzeczy nikogo w innych
              cześciach swiata to nie obchodzi tylko my sie podniecamy "bo takiego
              mamy" ;) Za to będą to samoloty z niemal pełnym wachlarzem
              uzbrojenia dostepnego dla eksportowych F-16 w tym AIM-120C5 i JDAM
              ale bez radaru AESA.
              Opcja na 18 kolejnych no i w trakcie realizacji jest dostawa
              używanych Falconów modernizowanych do MLU (z myslą o nich Pakistan
              zamówił aż 500 Amramów). Więcej na f.16-net

              Pozdro
              • zarat.hustra Re: +++ o matkoooooo, ten magiczny PLUS +++ 30.01.08, 00:41
                ubersztumperumper napisał:

                > Mam nadzieje Matrek,że nie zabrudziłeś spodni myśląc magicznym
                > PLUSSSSSSSSIE ;)))
                > matrek napisał:
                > > Chodzilo o to ze Kongres wyrazil zgode na dostarczenie pakistanowi
                > F16C/D Block
                > > 52, bez plusa
                >
                >
                >
                > ...a wracając do tematu Pakistan dostanie 18 F-16 C/D Block 50/52
                > nie wiem czy plus czy nie plus bo w gruncie rzeczy nikogo w innych
                > cześciach swiata to nie obchodzi tylko my sie podniecamy "bo takiego
                > mamy" ;) Za to będą to samoloty z niemal pełnym wachlarzem
                > uzbrojenia dostepnego dla eksportowych F-16 w tym AIM-120C5 i JDAM
                > ale bez radaru AESA.
                > Opcja na 18 kolejnych no i w trakcie realizacji jest dostawa
                > używanych Falconów modernizowanych do MLU (z myslą o nich Pakistan
                > zamówił aż 500 Amramów). Więcej na f.16-net
                >
                > Pozdro


                A kogo to obchodzi co innych obchodzi? Dla Polski natomiast jest wazne to, ze
                kupila najnowoczesniejsza aktualnie wersje poza Block 60, i z Aim-120-C7, o ile
                sie nie myle, a nie C5


                --
                Tako rzecze Zarathustra
                  • zarat.hustra Re: +++ o matkoooooo, ten magiczny PLUS +++ 30.01.08, 20:13
                    james_bond_007 napisał:

                    > C6.


                    Ale to chyba nie jest jakis problem, kwestia wyboru jedynie, bo pod F16U mozna
                    podwiesic kazdy pocisk AIM, a dla awioniki tej wersji samolotu tez nie robi
                    roznicy czy to jest C6, czy C7.

                    Inna sprawa, ze jesli ktos wie jakie sa roznice pomiedzy aktywnym seekerem C7 a
                    C6, to bylbym wdzieczny za informacje.



                    --
                    Tako rzecze Zarathustra
                      • zarat.hustra Re: +++ o matkoooooo, ten magiczny PLUS +++ 30.01.08, 21:29
                        piotrek_zalogowany napisał:

                        > Nie robi różnicy "w dół",ale robi różnicę "w górę".
                        > Inaczej mówiąc jeśli F-16 jest przystosowany do AIM-120C6 to można
                        > podwieszać wszystko starsze aż do AIM-120A a nawet AIM-7,ale już AIM-
                        > 120C7 albo AIM-120D wymaga modernizacji.
                        > Pzdr.


                        jesli nawet, to nie jest to jedynie kwestia apgrejdu softwaru?


                        --
                        Tako rzecze Zarathustra
                          • zarat.hustra Re: +++ o matkoooooo, ten magiczny PLUS +++ 30.01.08, 22:31
                            piotrek_zalogowany napisał:

                            > Możliwe,że tak, ale u producenta, z pełną procedurą, oblotem,
                            > testami, sporym czasem i...gruba kasą.
                            >
                            > Pzdr.

                            Czy kiedykontrakt byl podisywany, C7 byly na rynku? A w ogole jeka jest roznica
                            miedzy C7 a C6?
                            --
                            Tako rzecze Zarathustra
                            • matrek AIM-120 C7 AMRAAM 30.01.08, 23:16
                              zarat.hustra napisał:

                              > piotrek_zalogowany napisał:
                              >
                              > > Możliwe,że tak, ale u producenta, z pełną procedurą, oblotem,
                              > > testami, sporym czasem i...gruba kasą.
                              > >
                              > > Pzdr.
                              >
                              > Czy kiedykontrakt byl podisywany, C7 byly na rynku? A w ogole jeka jest roznica
                              > miedzy C7 a C6?

                              O ile wiem, a AIM-120 C7, Raytheon zimplementowal wszystko co najnowoczesniejsze
                              w USA w technologiach aktywnego radaru. Samo state-of-the-art.

                              Dosc powiedziec, ze aktywny seeker C7 zostal wprost, jak jest, przeniesiony do
                              pocisku przyszlosci okretow Aegis - SM-6 ERAM, majacego byc zainstalowanym na
                              przyszlych okretach CG(X) i DD(X) a takze Littoral Combat Ship (LSC)

                              Czym sie jednak rozni od C6 - ze wstydem przyznaje ze nie wiem.

                              --
                              "Idzie nie tylko o poddanie milionów ludzi skoncentrowanej sugestii argumentów i
                              haseł, rzecz przede wszystkim w tym, aby miliony ludzi żyły w przeświadczeniu,
                              że sugestia od nich wychodzi i jest rzeczywistością" Kazimierz Brandys
        • jopekpl Re: Pisze się "indiOM" 30.01.08, 00:33
          ubersztumperumper napisał:

          > baranie
          Dzięki za uwagę ośle:-))
          Ps.
          jak tam twoja dziewczyna ???
          Dalej jeździ na weekendy do zakopanego z kolesiami bez ciebie
          biedaku??:-)))))))))))))))))))))
          • james_bond_007 Re: Pisze się "indiOM" 30.01.08, 07:31
            > Ps.
            > jak tam twoja dziewczyna ???
            > Dalej jeździ na weekendy do zakopanego z kolesiami bez ciebie
            > biedaku??:-)))))))))))))))))))))

            Co ten post ma wspólnego z forum militarnym - pyt.do moderatora.
            Wycinanie watków choć minimalnie "zahaczajacych" o politykę czy
            gospodarkę jakoś nie nastręcza mu trudności za to powyższa wypowiedź
            tkwi sobie w najlepsze...
    • piotrek_zalogowany F-16 dla Indii jak F-4 dla Japonii... 30.01.08, 00:30
      Ostatnie egzemplarze Phantomów zamówili Japończycy i mimo iż była to
      najnowoczesniejsza odmiana F-4 w historii, bardzo szybko stał się
      samolotem przestarzałym w stosunku do nowej generacji F-15,F-16,SU-
      27 etc.
      Obawiam się,że jakby nie był ten indyjski F-16 zaawansowany, w
      mgnieniu oka stanie się obiektem muzealnym w porównaniu z F-35 czy
      całą generacją samolotów stealth/stealthy.
      Kupowanie starego samolotu na przełomie generacji to kiepski
      interes...
      Pzdr.
      • jopekpl Re: F-16 dla Indii jak F-4 dla Japonii... 30.01.08, 00:42
        piotrek_zalogowany napisał:

        > Obawiam się,że jakby nie był ten indyjski F-16 zaawansowany, w
        > mgnieniu oka stanie się obiektem muzealnym w porównaniu z F-35 czy
        > całą generacją samolotów stealth/stealthy.
        > Kupowanie starego samolotu na przełomie generacji to kiepski
        > interes...
        > Pzdr.

        Dużo racji w tym co piszesz Peter ale trzeba tez wżąć pod uwagę
        potencjał ewentualnych przeciwników Indii, a tam (Pakistan ,Chiny)
        jeszcze długo nic tak zaawansowanego nie wejdzie do linii. Na
        dodatek Indie sponsorują w 50% powstanie rosyjskiego samolotu V
        generacji i prawdopodobnie będą jego pierwszym użytkownikiem.
        • grogreg Re: F-16 dla Indii jak F-4 dla Japonii... 30.01.08, 01:44
          Prawda.
          Hindusom niedlugo wykrusza sie MiG-23, MiG-27 i Jaguary. Ze o MiG-21 nie
          wspomne. LCA zestarzal sie zanim powstal, Su-30 nie sa sdolne do walki (wina
          Hindusow). Indie potrzebuja duzej ilosci nowoczesnych samolot teraz, nie za 10
          lat. Tak naprawde tylko Lockhood i Boeing jest w stanie temu sprostac.
          --
          Somebody Stop Me!!!!
      • zarat.hustra Re: F-16 dla Indii jak F-4 dla Japonii... 30.01.08, 00:43
        piotrek_zalogowany napisał:

        > Ostatnie egzemplarze Phantomów zamówili Japończycy i mimo iż była to
        > najnowoczesniejsza odmiana F-4 w historii, bardzo szybko stał się
        > samolotem przestarzałym w stosunku do nowej generacji F-15,F-16,SU-
        > 27 etc.
        > Obawiam się,że jakby nie był ten indyjski F-16 zaawansowany, w
        > mgnieniu oka stanie się obiektem muzealnym w porównaniu z F-35 czy
        > całą generacją samolotów stealth/stealthy.
        > Kupowanie starego samolotu na przełomie generacji to kiepski
        > interes...
        > Pzdr.



        Oczywiscie ze tak, tylko ile i jakie panstwa beda posiadaly F-35...

        --
        Tako rzecze Zarathustra
      • cossack Re: F-16 dla Indii jak F-4 dla Japonii... 30.01.08, 00:54
        piotrek_zalogowany napisał:
        > Obawiam się,że jakby nie był ten indyjski F-16 zaawansowany, w
        > mgnieniu oka stanie się obiektem muzealnym w porównaniu z F-35 czy
        > całą generacją samolotów stealth/stealthy.
        > Kupowanie starego samolotu na przełomie generacji to kiepski
        > interes...
        Dla Indii ważniejsze od tego jaki będzie to samolot, jest co z nim przybędzie do
        kraju. Najważniejsze są nowe technologie, nowe standardy produkcji, nowa kultura
        produkcji, miejsca pracy, etc. Jeżeli w indyjskim przetargu wygra F-16 NG, to i
        tak przez najbliższych kilka, kilkanaście lat nie będzie miał godnego
        przeciwnika wśród najbliższych sąsiadów (a na pewno nie w takiej ilości). Indie
        otrzymały już propozycję dołączenia do programu F-35 (włącznie z produkcją
        licencyjną), biorą również udział w opracowaniu maszyny kolejnej generacji wraz
        z Rosją. Ale skutki tych działań będą widoczne dopiero za kilka lat, a Indie
        potzrebują tego samolotu już teraz.
      • marek_ogarek Re: F-16 dla Indii jak F-4 dla Japonii... 30.01.08, 05:56
        piotrek_zalogowany napisał:

        > Ostatnie egzemplarze Phantomów zamówili Japończycy i mimo iż była
        to
        > najnowoczesniejsza odmiana F-4 w historii, bardzo szybko stał się
        > samolotem przestarzałym w stosunku do nowej generacji F-15,F-16,SU-
        > 27 etc.

        Gdy weszly pierwsze F-16, F-4 wciaz przewyzszaly je w wielu
        aspektach. F-16 nie przenosily np. pociskow sredniego zasiegu.
        Zastanawialbym sie tez czy Niemieckie F-4 z AIM-120 sa takie gorsze
        od Su-27 z R-27.
        • james_bond_007 Re: F-16 dla Indii jak F-4 dla Japonii... 30.01.08, 07:48
          Co do szybkiej dostępności F-16 dla Indii nie zgodzę się z Wami.
          Np.Maroko na swoje maszyny będzie czekało aż do 2011 a przecież będa
          to samoloty z fabryki w USA. Przeniesienie produkcji do Indii
          zajmnie kolejnych kilka lat i nastepnych kilka na rozruch i
          opanowanie nowych technologii(plus czas na opracowanie i testy nowej
          wersji). Może się nagle okazać, że niemal w tym samym czasie będzie
          już dostępny od ręki eksportowy F-35...

          PS.
          Co do faktu,że F-4 poczatkowo przewyzszał F-16 oczywiście zgoda, ale
          tak samo przez pierwsze kilka lat F-16 będzie przewyzszał F-35 (było
          tak też z F-15 i F-22) dopóki ten nowszy nie zostanie dopracowany.
          To jednak krótki okres czasu po którym nastapi absolutna dominacja
          nowego sprzętu, nie do nadrobienia dla starego - tak było jest i
          bedzie. Nikt tu nie odkrył ameryki...
          Natomiast niemieckie F-4ICE może i były interesującym projektem acz
          już w stadium dogorywania Phantoma, przeronione z maszyn uzywanych a
          nie nowe. I to tylko dlatego zeby jako tako nie odstawać od nowej
          generacji samolotów, w tym skrytykowanego przez Ciebie F-16.
          • cossack Re: F-16 dla Indii jak F-4 dla Japonii... 30.01.08, 13:51
            james_bond_007 napisał:

            > Co do szybkiej dostępności F-16 dla Indii nie zgodzę się z Wami.
            > Np.Maroko na swoje maszyny będzie czekało aż do 2011 a przecież będa
            > to samoloty z fabryki w USA. Przeniesienie produkcji do Indii
            > zajmnie kolejnych kilka lat i nastepnych kilka na rozruch i
            > opanowanie nowych technologii(plus czas na opracowanie i testy nowej
            > wersji). Może się nagle okazać, że niemal w tym samym czasie będzie
            > już dostępny od ręki eksportowy F-35...
            W przypadku Indii jednym z warunków przetargu jest dostarczenie pierwszych
            maszyn po 2 latach od podpisania kontraktu, a po 3 latach uruchomienie produkcji
            w Indiach. Poza tym skala zamówienia i wartość raczej nie adekwatna do
            zamówienia z Maroka. Należy również pamiętać, że Indie to w chwili obecnej i w
            najbliższej przyszłości największy rynek zbytu uzbrojenia na świecie. Jest o co
            walczyć (wydatki na zakup uzbrojenia w latach 2008-2012 to 30-35 mld USD).
                  • grogreg Re: F-16 dla Indii jak F-4 dla Japonii... 30.01.08, 16:11
                    W walce manerwowej radar nie ma decydujacej roli.
                    Tornado w manerwach poziomych potrafi bardzo ostro skrecic traca niewiele na
                    predkosci.... ktos pomyslal o manewrach obronnych prze pociskami ziemia powietrze.

                    Piloci RAF, Latajacy na Tornado F.3 raczej skupiali sie na walce poza zesiegien
                    wzroku. Tak w ogole to Tornado F.3 nie byl szczegolnie udanym mysliwcem.
                    Takie....rozwiazanie tymczasowe :)

                    --
                    Somebody Stop Me!!!!
                    • herr_uberszturmfuhrer MiG-29 przegrał też z F-111. W realu... 30.01.08, 17:41
                      F-111 ma jeszcze mniej wspólnego z myśliwcem niż Tornado a jednak
                      pokonał Miga-29 w walce manewrowej. Ogromna w tym "zasługa"
                      irackiego pilota ale wynik jest wynik.
                      Rzecz działa się w czasie Pustynnej Burzy. Umykający F-111 Raven tak
                      skutecznie manewrował przed siedzącym mu na ogonie MiG-29, że
                      wmanewrował go w pustynie. Zostało to oficjalnie uznane jako
                      zwycięstwo powietrzne i pilot mógł sobie z dumą wymalować pod
                      owiewką iracką flagę. Ten F-111 stoi dziś w jakimś muzeum...
                      • grogreg Re: MiG-29 przegrał też z F-111. W realu... 30.01.08, 18:06
                        Jestes pewien, ze to byl F-111? Bo ja te historie slyszalem, ale o F-15.
                        "Piloci także F-15C także z 58 eskadry (kpt. Craig W. Underhill, Cesar A.
                        Rodriguez) starli się z dwoma irackimi Migami. Początkowo były problemy z ich
                        identyfikacją, wkrótce zostały one rozwiązane gdy Mig wystrzelił pocisk R-27R.
                        Pierwszy Mig został zestrzelony przez pocisk Sparrow Underhill'a, drugi rozbił
                        się o ziemię podczas prowadzenia walki manewrowej".


                        --
                        Somebody Stop Me!!!!
                          • herr_uberszturmfuhrer rzeczywiście, zwracam honor! 30.01.08, 18:22
                            To był Mirage F1

                            ---------------------------------------------------------------------

                            Combat service

                            EF-111s saw combat use during Operation El Dorado Canyon (the 1986
                            retaliatory attack on Libya), Operation Just Cause (Panama, 1989)
                            and Operation Desert Storm in 1991. On January 17, 1991, a USAF EF-
                            111 crew: Captain James Denton and Captain Brent Brandon
                            ("Brandini") are acknowledged to have scored a kill against an Iraqi
                            Dassault Mirage F1, which they managed to maneuver into the ground,
                            making it the first and only F-111 to achieve an aerial victory over
                            another aircraft.[1]

                              • herr_uberszturmfuhrer Re: rzeczywiście, zwracam honor! 30.01.08, 19:45
                                grogreg napisał:

                                > Wniosek?
                                > Nawet przy panowaniu w powietrzu, cenne maczyny nie powinny byc
                                wypuszczene bez
                                > eskorty :)

                                zgadzam się w stu procentach


                                PS.
                                Ci mieli mniej szczęścia...

                                On February 13, 1991, EF-111A s/n 66-0023 crashed into terrain while
                                maneuvering to evade a perceived enemy aircraft threat killing Pilot
                                Capt. Douglas L. Bradt and EWO Capt. Paul R. Eichenlaub. It was the
                                only EF-111A lost during combat, the only loss killing its crew and
                                one of just three EF-111s lost in its history.[2] EF-111s were also
                                deployed to Aviano Air Base, Italy in support of Operation
                                Deliberate Force during the mid-1990s.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka